Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
W dniu 22.02.2026 o 12:09, j4z napisał(a):

PS w słońcu sie nie liczy. 

Liczy się, dzięki temu śnieg topnieje szybciej np. przy -5 stopni niż przy 1 (nawet przy -10 topnieje, ale tylko w słońcu, bo tam bywa na plusie). Podobnie 16 st i słońce oznacza, że nie trzeba grzać w piecu, zaś przy pochmurnym 19 trzeba.

 

Idą upały i wraz z ciepłym grudniem i pewnie marcem (i lutym ok. normy), sam styczeń nie da rady zrobić zimy 2026 zimną, będzie pewnie ok. normy Globalnego Ocieplenia 1991-2020 (dużo cieplej od lat normalnych).

W dniu 18.02.2026 o 17:25, Bono_UG napisał(a):

Jakieś dowody na to? I nie chodzi o jednostkowe przypadki rekordowych mrozów, a typowe temperatury.

https://klimat.imgw.pl/pl/climate-maps/#Extreme_Temperature/Monthly/1971-2000/1/Winter

 

To jest 5% z lat bardziej normalnych (w ponad połowie bez GO, nie mam map 1901-1980). Jeśli uważasz, że 5% to za mało to dodam, że jeśli odrzuci się 5% grubasów to windy też będziesz mógł robić na 100 kg (i mieć efektowne wypadki). Dlatego nie należy tego projektować dla 95%, a takie mapy dla 1% będą już się zbliżać do -30 stopni (tak samo winda ma wytrzymać grubasa 150 kg jak też podłoga, bo stopy ma normalne a generuje o wiele większy nacisk).

Edytowane przez sino
Opublikowano
W dniu 22.02.2026 o 11:46, ODIN85 napisał(a):

14 stopni w słońcu:cool: Już po zimie:yuppie:

Czytałem, że na początku marca ma wrócić mróz a miejscami śnieg. Chyba chodziło o północ kraju. Dzisiaj o 5 rano przejście 1 kilometra zajęło mi 20 minut. Wszędzie lodowisko a taki mokry lód jest mega śliski. 

Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, lokiju napisał(a):

Czytałem, że na początku marca ma wrócić mróz a miejscami śnieg. Chyba chodziło o północ kraju. Dzisiaj o 5 rano przejście 1 kilometra zajęło mi 20 minut. Wszędzie lodowisko a taki mokry lód jest mega śliski. 

Nieee:sciana:

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano
2 godziny temu, lokiju napisał(a):

Czytałem, że na początku marca ma wrócić mróz a miejscami śnieg. Chyba chodziło o północ kraju. Dzisiaj o 5 rano przejście 1 kilometra zajęło mi 20 minut. Wszędzie lodowisko a taki mokry lód jest mega śliski. 

U mnie nic nie pokazuje, tak piszą cickbajtowe artykuły o pogodzie, wyssane z palca, pismaki niedorozwoje. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Krystian03 napisał(a):

W wielu miejscach już śniegu nie ma

Tak, u mnie ani śladu, dodatnia temperatura i deszcz przez dwa dni zrobiły swoje 

1 godzinę temu, Pawcio napisał(a):

tak ładnie było w tym roku, prawie dwa miesiące

Daleko trzeba sięgać pamięcią żeby taką znaleźć 

 

 

8:E

 

FB_IMG_1771924196092.jpg

Edytowane przez maras2574
Opublikowano
6 godzin temu, Pawcio napisał(a):

Koniec zimy, to i tak ładnie było w tym roku, prawie dwa miesiące.

Oficjalny koniec jutro ze śniegiem i oblodzeniami na połowie Polski. Generalnie wschód z Warszawą.

 

Zima w teorii trwa 3 miesiące i nie wiedzieć czemu zaczyna się 21 grudnia - kończy 20 marca, gdy realnie grudzień jest o prawie 3 stopnie zimniejszy niż marzec.

 

22 godziny temu, lokiju napisał(a):

Dzisiaj o 5 rano przejście 1 kilometra zajęło mi 20 minut.

Wg map google powinno być 14 minut. Ja wróciłem na rower, jutro nie i może też w czwartek (wczoraj nie, bo miałem zbyt duże zakupy, ale ścieżki i chodniki czyste, dzisiaj już nawet wyschły ogromne kałuże od tego upału 4-5 stopni, a realnie pewnie od  kół). Jeszcze trochę śniegu pozostało, bo gdy leżało po 80 cm brudnego i bardzo zbitego to się trzyma (tak dużo tylko z powodu zgarnięcia na kupę, tam gdzie nie odśnieżane np. na balkonie czysto).

 

Najgorszy syf to piasek - ciekawe gdzie spłynie w mojej betonozie (może do kanalizacji zapychając ją, studzienki wczoraj jak po ogromnych opadach 150 mm, a to tylko śnieg, średnio było pewnie ze 3 cm gdyby rozłożyć na całą ulicę i chodnik).

Opublikowano (edytowane)

Nasze dziennikarzyny są nie do pobicia. Wczoraj kręcili dramę o podtopieniach na północy, dziś przepraszają i każą zakładać raczki bo wszystko pozamarzało. Ciągle nie mogę wyjść z podziwu jak z każdym kolejnym rokiem postępuje to "zdebilnienie przekazu". Wieczne robienie sensacji za normalnych zjawisk pogodowych. Tradycyjnie czekam na lato i mordercze upały gdy temperatura osiągnie 25 stopni.

W dniu 24.02.2026 o 12:29, ODIN85 napisał(a):

Chyba muszę kolosze zabierać do pracy:E

Pamiętaj o raczkach, termosie i zainstalowanej aplikacji ratunek na telefonie i latarka najważniejsza latarka i kamizelka odblaskowa ( to jakby Cię lód spowolnił i nie dasz rady dotrzeć przed zmrokiem) Dobrze by też było poinformować rodzinę o trasie którą będziesz się poruszał :E Chyba nie musze przypominać o wypełnionej zgodzie na oddanie narządów gdyby coś Ci się jednak stało po drodze :E

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano
23 godziny temu, Camis napisał(a):

Serio?, chodziłeś na lekcje w podstawówce?. 

Od kiedy tam uczą o zimie meteorologicznej? https://pl.wikipedia.org/wiki/Pora_roku#Kalendarzowe_pory_roku

Jak widać jest kilka definicji, ale ta najlepsza jest niemal nieznana.

 

7 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

Wieczne robienie sensacji za normalnych zjawisk pogodowych.

Już 12 lat temu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Sorry,_taki_mamy_klimat - sensacja z -6 stopni w styczniu. Od tego czasu lewaki bez przerwy bredziły, że 32 stopnie latem to się nie zdarzało. Zdarzało, nie zdarzały się mega długie sesje, ot 2-3 dni ze 2 razy, a teraz piekło nawet 24 dni w roku.

 

Dzisiaj na pożegnanie zimy pierwsza "dłuższa" wycieczka rowerowa 20 km. Tam się 2,5 miesiąca temu wywaliłem na śniegu (ale +15 km pojechałem dalej). Dziś było dużo gorzej, bo mało nie wpadłem do rowu (zapas 5 cm) dzięki piaskowi, ponadto w lasku pełno liści na ścieżce, ale już w piątek powinno być sucho, jednak piasek dalej będzie groził zdrowiu (uprzątną to pewnie do lipca, tak jak syf z sylwestra w lutym).

Opublikowano
58 minut temu, sino napisał(a):

Od kiedy tam uczą o zimie meteorologicznej?

Ale jakiej meteorologicznej?, pisałeś o astronomicznej która zaczyna się własnie ~21 grudnia. A o tym uczą w szkole podstawowej, przynajmniej uczyli 30 lat temu. 

Opublikowano
W dniu 23.02.2026 o 15:22, sino napisał(a):

https://klimat.imgw.pl/pl/climate-maps/#Extreme_Temperature/Monthly/1971-2000/1/Winter

 

To jest 5% z lat bardziej normalnych (w ponad połowie bez GO, nie mam map 1901-1980). Jeśli uważasz, że 5% to za mało to dodam, że jeśli odrzuci się 5% grubasów to windy też będziesz mógł robić na 100 kg (i mieć efektowne wypadki). Dlatego nie należy tego projektować dla 95%, a takie mapy dla 1% będą już się zbliżać do -30 stopni (tak samo winda ma wytrzymać grubasa 150 kg jak też podłoga, bo stopy ma normalne a generuje o wiele większy nacisk).

No to pokaż te mapy dla 1%, bo jak na razie to nawet do -25 się nie zbliżyłeś.

Jeżeli trzeba uwzględnić ten 1%, to to są właśnie te ekstremalne pojedyncze przypadki.

 

Z windami dalej bredzisz.

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Mam prawko, i co cię może zaskoczyć nie mam problemu z przejściami dla pieszych, da się przewidzieć zachowanie pieszych nawet tych nieodpowiedzialnych i wkraczających znienacka, wystarczy stosować się do przepisów, zachować szczególną ostrożność oraz zmniejszyć prędkość w razie potrzeby, w obrębie przejścia dla pieszych.    Kely, może zacznij od definicji drogi: Droga służy do bezpiecznego i sprawnego przemieszczania się, a nie do jazdy jak najszybciej bez względu na konsekwencje. Art. 3 Prawa o ruchu drogowym.  — każdy uczestnik ruchu ma obowiązek zachować ostrożność, a gdy ustawa tego wymaga, szczególną ostrożność, oraz unikać działań, które mogłyby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu.   Nie wiem gdzie uczyłeś się na prawo jazdy, może w chinach? Ale kiepsko cię nauczyli.    Samochód nie zatrzymuje się w miejscu, a człowiek może zrobić 2, 3 kroki i nagle znaleźć się na jezdni.  Dlatego przepisy mówią wyraźnie, w obrębie przejścia dla pieszych nakazuje kierowcy, szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość przed przejściem i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na nie. Artykuły przepisów były wcześniej przytaczane. 
    • No niestety.  To jest po prostu chore, że zamiast eliminować "niepewność", przypadkowość i awaryjność, samodzielnie i "na własne życzenie" (producenckie oczywiście) dorzucamy sobie shitu. I tego nie unikniemy, bo to po prostu idzie w tę stronę na pełnej. Rozjechały się interesy i polityki producent / user. Kiedyś firmy ścigały się na jakość, zróbmy niezawodną furę i skasujmy konkurencję. Ale ale... po co mamy robić niezwodną. Zmówmy się i róbmy wszyscy gówno, to user, nie mając alternatywy w innym - będzie do nas wracał, po nową furę co 5-8 lat, albo po naprawy starej co kwartał. No i chyba nie ma szansy na zmianę tego trendu :(.  Po prostu ciągle gniotę temat przesiadki z mojego syfa, na coś "nowszego" (czyt. Toyka Corolla lub CHR). Czytam fora. Zerkam w FB. I jeszcze przed zakupem nowego (co powinno powodować rozluźnienie i pewność dobrego wyboru i zakupu = bezpieczeństwo, w końcu po to zmieniam syfa), już mi się skóra na dupie marszczy na myśl, a co (?) jak jutro przyjdę, a małe aku leży, albo mam czarny ekran główny. A widzę, że to nie jest wcale rzadkością. Już pomijam, że tojki uchodza za tę półkę niezawodnych! Pojebane! 
    • Cześć, Korzystam z odtwarzacza Media Player Classic w pakiecie K-Lite Codec Pack Mega (wersja 20.1.0 Mega, ok. 65,4 MB, z dnia 18 października 2026 r.). Podczas otwierania nagrań lub plików wideo dość często (choć nie za każdym razem) przez pierwszą sekundę – dokładnie w przedziale od 00:00 do 00:01 – panuje całkowita cisza. Dźwięk „włącza się” prawidłowo i zaczyna być słyszalny dopiero po upływie tej pierwszej sekundy. Powinien być on słyszalny od samego początku (00:00). Problem występuje nieregularnie: czasami otwieram nagranie i dźwięk działa bez zarzutu od samego początku (00:00), a pięć minut później otwieram inne nagranie i znów pojawia się usterka – dźwięk zaczyna być słyszalny dopiero po 00:01. Chwilę później otwieram kolejny plik i wszystko znów działa poprawnie od samego początku – i tak dalej. Czy może to wynikać z jakiejś aktualizacji? Czy Wy również czasami napotykacie taki problem?
    • Z tym może być dzisiaj problem. Nawet analogowe wskazówki Toyoty Yaris (Active, Comfort) zapewne są już "po drodze" cyfrowe.
    • Jestem absolutnym przeciwnikiem tabletów i ekranów w autach. Uważam, że wszystko, co ma wpływ na działanie wozu, wszelkie ustawienia i "wskazania narzędziowe" = prędkości i podstawowe parametry, regulacje, klimy, radia, itd = BEZWZGLĘDNY ANALOG. A gadgety = spoko = do wszelkich mało istotnych dla jazdy, ale istotnych dla usera info, jakieś średnie spalania, statystyki, i inne gównolity (bo tego już potrafi być ogrom) na penelu. Coraz częściej widzę na necie zajawki, jak ktos ma furę za milijon, wczoraj było dobrze, dziś wsiada i... "czarny ekran" frontowy = nie pojedzie. Nawet do serwisu nie ruszy!   Absurd.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}