Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

W tej grze praktycznie nie ma niewidzialnych ścian, wszędzie można wejść, jeśli trochę się postarasz. Jedynie niektóre obiekty nie mają kolizji, więc można przez nie przeniknąć.

 

Wbiłem się do stacji Vox od strony skał, pomijając most, wszystkie wejścia, o których gra mówi, i wszystkich przeciwników. Wszystko jest w jednej instancji, aktywne i działa. Wystarczy tylko zeskoczyć do środka i jesteś w lokacji.

1449110-20251102152911-1.png1449110-20251102152950-1.png

1449110-20251102153636-1.png

 

Edytowane przez DITMD
  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano

  

W dniu 1.11.2025 o 11:39, ODIN85 napisał(a):

Uruchom jeszcze raz kompa.

Chyba pomogło, chociaż nie mam pewności w 100% czy to jest to. :P Ale zaskoczyła i pograłem, nawet może uda mi się  1 mapkę skończyć. 

Z jednej strony gra wciąga, prosta ale dobrze gra się. A ilość ścieżek dojścia do obiektów jest urocza. Wiele sposobów, to lubię!

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, DITMD napisał(a):

W tej grze praktycznie nie ma niewidzialnych ścian, wszędzie można wejść, jeśli trochę się postarasz. Jedynie niektóre obiekty nie mają kolizji, więc można przez nie przeniknąć.

 

Wbiłem się do stacji Vox od strony skał, pomijając most, wszystkie wejścia, o których gra mówi, i wszystkich przeciwników. Wszystko jest w jednej instancji, aktywne i działa. Wystarczy tylko zeskoczyć do środka i jesteś w lokacji.

 

Ja ostatecznie zdobyłem pluszowego misia i dzięki temu mogłem namówić gościa do działania - jedna frakcja wybiła na moście drugą i sobie na legalu przez niego przeszedłem :E  trochę zaczynam żałować ze nie wziąłem backstory profesor, tutaj wszyscy mają fioła na punkcie matematyki i wielkiego kosmicznego równania :E pierwsza planeta wyczyszczona z dosłownie wszystkiego, 11h nabite. Wciąga jak cholera.

Edytowane przez TmK
Opublikowano

Gra Outer Worlds 2 jest bardzo wciągająca. Ma swoje bolączki i dziwactwa, ale posiada zdecydowanie więcej plusów. Idealna alternatywa dla Mass Effect - gdzie cholernie mi brakuje takich gier w podobnym stylu. OW2 troszkę zaspokaja moje potrzeby jeśli chodzi o tego typu gatunek. 
 

Początek taki dziwny ale im dalej tym bardziej wciąga. Elementy RPG są bardzo fajne + dialogi i wybory oraz możliwości wykonywania misji na różne sposoby - to jest super! 
 

@NRGEEK zawiódł mnie i to okrutnie. Ja rozumiem, mogła mu się gra nie spodobać. Ale to co paplał w swojej recenzji to po prostu uszy bolały podczas słuchania jego materiału. Takich bzdur już dawno nie słyszałem. Zdziwiony jestem bo NRGEEKa znam od dawna i nie spodziewałbym się takiego bubla w jego wykonaniu. Nie przygotował się do recenzji. Chyba pisał ją na kolanie aby tylko zarobić i zrobić swoje... Przykre. NRGEEK ma u mnie ogromnego minusa. Takie bzdury wypisał zwłaszcza w aspekcie rozwoju postaci.. Ehh szkoda słów. 
Na szczęście inny youtuberzy mają zupełnie odwrotne zdanie. 
 

Mam już ponad 10h i dla mnie to solidna gra na 7 lub 8 /10. Ale jeszcze oceny nie wystawiam bo wiadomo .. Ocenię jak skończę :)

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano
9 minut temu, DITMD napisał(a):

Nikogo nie obchodzą gówniane filmiki jakiegoś youtuberzyny, który nawet 2k subskrypcji nie ma :lol2:

 

Mnie też dzisiejszy Obsidian nie obchodzi, skończył się dla mnie w 2010 roku po Fallout New Vegas. 

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, aureumchaos napisał(a):

Kiedy ta moda na influencerow youtobowych znawcow sie skonczy... Dobrze, ze tego nie ogladam i olewam bo bym w kilka gier pewnie nie zagral w ktorych sie dobrze bawilem...

Każdy chce być dzisiaj ludologiem.

 

FB_IMG_1762255747947.thumb.jpg.e41e98f68888ca10264771d249fb629e.jpg

Edytowane przez Lypton
  • Like 1
  • Haha 4
Opublikowano (edytowane)

Udalo Wam sie skolekcjonowac wszytskie periodyki propagandy na paradise island i cewki na dorado? Na pierwszej planecie brakuje mi 1 przedmiotu a na drugiej 3 cewek... Krew mnie zalewa bo nawet juz wzialem mapke z miejscowkami gdzie maja byc (pomimo ze i tak przeciez tam bylem bo cale mapy mam zwidzone) i dupa. Byle w tych wszystkich miejscach juz po 3 razy i nie moge znalesc tych przedmiotow.. zaczynam sie zastanawiac czy to nie bug jakis :/ No kurde w innych grach mi sie nie zdaza ze czegos nie znajde, czasem troche sie naszukam ale zawsze w koncu jest ok a tu normlanie ataku zaraz dostane jakiegos bo tylko te 2 questy mi zostaly na tych 2 planetach no ja p.... 

 

Dobra zbuggowane sa te 2 questy, nie tylko mi brakuje po 1 booku... ehhh

 

 

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Lyman66 napisał(a):

I jak tam panowie po tych pierwszych godzinach nadal macie takie pozytywne wrażenia z gierki czy coś się zmieniło? 

Trochę mało mocy w giwerach, strasznie szybko amunicja schodzi a złomu mało. Wziąłem tydzień urlopu i będę ciupał.

Edytowane przez Grolshek
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Grolshek napisał(a):

Trochę mało mocy w giwerach, strasznie szybko amunicja schodzi a złomu mało. Wziąłem tydzień urlopu i będę ciupał.

na jakim poziomie grasz?  u mnie to samo też problemy z amunicja i  leczeniem. 

Edytowane przez Lyman66
Opublikowano

Gram już ponad 20h. Cóż. Zaczynam odczuwać lekkie znużenie. Przy OW1 tego nie miałem. Gra jest jednak momentami nierówna. Największy minus to ta frakcja z obsesją matematyki.. No ja piernicze -ale durnota. Pomysł ok ALE te ich rozmowy są takie nudne.. Ciągle gadają tak samo. Szkoda. Bo ja w tego typu grach lubie sobie powoli czytać cytaty i wszystko i delektować się. A tak muszę klikać i tracę immersję. 

Ogólnie... Misje poboczne i fabularne mnie trzymają.Są naprawdę ok. Rozwój bohatera też. OW1 oceniłem na 7/10. Ale. OW2 na tę chwilę oceniam na 6/10. Nie wiem czy ją skończę.. Oj nie wiem.. jak zaczynam odczuwać takie rzeczy to może być problem. Na szczęście mogę odsprzedać bo mam wersje pudełkową.  Ma momenty co wciąga ale też momenty kiedy irytuje ;/ 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nawet jeśli to fake - a pewnie tak jest, bo teraz wszystko w temacie ME4 dobrze się klika - i tak byłoby grubiej. Na początek - co miałeś w Veilguardzie?    Miałeś body scars - czyli blizny po mastektomii - takiego czegoś nigdy w życiu nie widziałem w żadnym kreatorze w żadnej grze; miałeś wyjątkowo limitowane opcje powiększenia damskich atrybutów - jedna naprawdę hojnie obdarzona przez naturę streamerka legalnie zapytała Bioware, dlaczego nie może odtworzyć swoich rozmiarów biustu w grze w kreatorze i dostała bana; miałeś zaimki; miałeś opcje zmiany dialogów na jakieś trans-friendly; miałeś Taash i cały jej wątek; miałeś dyskusje ideologiczne i genderowe; miałeś pompki; wszystkie trudne tematy z poprzednich gier - niewolnictwo, wykorzystywanie seksualne, gwałty - przypomnij sobie wątki dzielnicy elfów w Denerim - czy eksponowana lubieżność kobiet - prostytutki, orgie grupowe, różnorakie propozycje seksualne - wszystko wycięte i pominięte, nawet wpisy lore gry totalnie zmienione i dopasowane do "modern audience".    A tam była tylko Corinne, która jedynie dostosowała historię "Tricka" do nowych standardów Bioware. Tutaj zaś miałeś jedną z najbardziej obsesyjnych i zwichrowanych osób w tematach lewicowych, która pisała scenariusz do ME4 od 3 lat. Kolego, ta gra byłaby dostosowana do "modern audience" na takim poziomie, że Veilguard przy tym to byłby pikuś. Tam była Taash, a tu dostałbyś połowę galaktyki w wersji gender. Kilka dni temu ta cała Valente - bo jest ona atakowana ze wszystkich stron, że zapewne to po przeczytaniu jej scenariusza EA od razu podjęło decyzję o zamknięciu studia - wyraźnie podkreśliła w jednym ze swoich wpisów, że stworzyła "galaktykę wolną od uprzedzeń i otwartą dla wszystkich" - coś w ten deseń. Wszyscy wiemy co to znaczy.    Dla mnie to jest niepojęte, jak studio które robiło w swoim czasie tak dobre gry, które dosłownie rządziło w swoim czasie na rynku gejmingowym, zmieniło się w taki syf.  Bo takie coś napisała Kala Elizabeth, która od lat ma taką obsesję na punkcie Bioware i Mass Effect że szkoda gadać. Jej opinia jest warta tyle samo to ten rzekomy przeciek. 
    • No tak, walka z bossami ratuje ten tytuł. Cała reszta taka sobie.
    • Podobno fake, ale kogo to w sumie obchodzi. Liczą się emocje (i kliki).  
    • Za PiSu zlikwidowano lub przemianowano szereg instytucji stanowiących jądro polskich służb, właśnie po to by zastąpić swoimi. O raportach Macierewicza druzgocących WSI i powiązanych funkcjonariuszy (razem ze źródłami osobowymi) nie wspominając. 
    • No nie do końca, w ramach zapełniania Okęcia konkluzja zmieniła się minimum 15 lat temu.  CPK - presja też ale nie tylko. Trzeba przyznać PiSowi że za ich czasów temat ruszył, trzeba im odebrać że ruszył w sposób typowo pisowski - amatorska wizja, masa propagandy, rozprowadzanie pieniędzy pod spodem. Zostało to w dużej mierze naprawione (na plus), na minus - są opory w kwestii finansowania.   Płot na granicy trzeba było nie kontynuować tylko de facto rozebrać bo to było podszyte korupcją gówno dla propagandy które imigranci przepiłowywali brzeszczotami za 2 zł (Niemcy przechwytywali więcej migrantów na niechronionej granicy z Polską niż my na "chronionej" z Białorusią). Teraz w końcu powstaje dobrze zaprojektowana zapora która w końcu zaczęła działać.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}