Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

IMO Thermomix jest spoko w pewnych zastosowaniach, tak jak i iPhone. Używam obu, oba lubię i oba mają swoje wady. Kupiłem, kupiłbym jeszcze raz i po co miałbym kogoś przekonywać do tego samego? Kwestia indywidualna własnych potrzeb, więc sensowniej jest poznać mocne i słabe strony produktu, niż słuchać naganiaczy. Jeśli ktoś myśli, że posiadanie telefonu czy garnka jest wyznacznikiem statusu społecznego, to tylko pokazuje, jak bardzo biednym krajem jest Polska.

Edytowane przez Karister
Opublikowano

Teraz nasuwa mi się też taki wniosek że oba sprzęty są produkcji niemieckiej... No cóż, to chyba nie jest zaskoczenie, że Niemcy znów nas ogrywają. 😄 Przecież oni od lat mają najwyższe PKB w Europie i dodatnie saldo handlowe, a my? No cóż, kupujemy ich produkty, ładujemy im kieszenie, a potem dziwimy się, że nasza gospodarka nie dogania zachodu.

 

Thermomix to taki symbol tej nierównej gry – drogi, ekskluzywny, a jednak ludzie go kupują, bo „niemiecka jakość”. Tylko czy naprawdę nie ma polskich zamienników, które zrobiłyby to samo za ułamek ceny? A może po prostu wolimy wydać fortunę na niemieckie gadżety, zamiast wspierać lokalnych producentów?

 

I nie mówcie mi, że to tylko kwestia jakości. To też kwestia mentalności – my kupujemy, oni zarabiają. I tak w kółko. A potem dziwimy się, że nasze PKB nie rośnie tak szybko, jakbyśmy chcieli.

 

No i Niemcy moga się pochwalić kolejnym dodatnim wynikiem w eksporcie netto? 😉

 

Im bardziej o tym myślę tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu że jest to symbol polskiej mentalności. I dodatkowo ekonomicznej zależności. Wszystko co robimy ma drugie dno, a jeśli ktoś kupuje ze względu na przytoczone tutaj argumenty i nie bierze pod uwagę patriotyzmu gospodarczego i pracy u podstaw to też o czymś świadczy.

Opublikowano

Ufff... czyli nawet nie wiadomo, czy polska firma oferuje polski produkt i trzeba robić taki research? W takim razie wracam do Niemca. Przynajmniej wiadomo, co biorę. Niemiecka jakość, a i przy okazji sąsiada zaboli. xD

Opublikowano (edytowane)

@bergercs Wysyłka: 853,76zł 

 

W sumie taka cena za wysyłkę to ok ale jak się zamawia całą paletę może :E

2 godziny temu, Karister napisał(a):

Szczerze przyznam, że mnie zaintrygowałeś. Pozostaje pytanie, skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle? Dlaczego to Thermomix a nie urządzenie marki Eldom się tak dobrze sprzedaje w naszym kraju nad Wisłą?

 

Pierwsze spostrzeżenie, za tą obudowę piano black ktoś powinien dostać :bicz:

Edytowane przez Kris194
Opublikowano

A dlaczego na świecie* najlepiej sprzedaje się Red Bull - skoro inne energetyki smakują podobnie lub lepiej,  podobna sytuacja z zawartością "elementów pobudzających"? Marketing.

*Teraz cenowo takich różnić nie ma, ale w przeszłości RB był trzykrotnie droższy od konkurencji - a Polska była jedynym krajem na świecie, gdzie lokalny produkt: Tiger /obecnie Black bo tam grubo było z prawami/ sprzedawał  się lepiej od RB.

Opublikowano (edytowane)

Mnie w ogóle bawi kupowanie takich wynalazków. Za tą cenę to mam żarcia na kilka miesięcy. A to samo zrobię w zwykłym garnku. Jedynie czego muszę przypilnować to żeby przykręcić gaz jak się, np. zupa zacznie gotować i potem wyłączyć o odpowiedniej porze.

Edytowane przez sabaru128
Opublikowano (edytowane)

Żeby mieć na czym postawić garnek to też musiałeś najpierw kupić kuchenkę/płytę ;)

 

2 godziny temu, trepek napisał(a):

Szczerze to nie wiadomo czy to rembranding:

 

MPM

 

1 godzinę temu, Karister napisał(a):

Ufff... czyli nawet nie wiadomo, czy polska firma oferuje polski produkt i trzeba robić taki research? W takim razie wracam do Niemca. Przynajmniej wiadomo, co biorę. Niemiecka jakość, a i przy okazji sąsiada zaboli. xD

Jak szukacie faktycznie polskich produktów to polecam się zainteresować marką Smapp.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
25 minut temu, Kris194 napisał(a):

Szczerze przyznam, że mnie zaintrygowałeś. Pozostaje pytanie, skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle? Dlaczego to Thermomix a nie urządzenie marki Eldom się tak dobrze sprzedaje w naszym kraju nad Wisłą?

IMO, trzeba by samemu kupić oba, poużywać każdy przez kwartał i wtedy coś sensownego można by napisać. Dla mnie brak jakiejś kluczowej funkcji, na której mi zależy, byłoby wystarczającym powodem, żeby wybrać droższą konkurencję.

 

9 minut temu, sabaru128 napisał(a):

Mnie w ogóle bawi kupowanie takich wynalazków. Za tą cenę to mam żarcia na kilka miesięcy. A to samo zrobię w zwykłym garnku. Jedynie czego muszę przypilnować to żeby przykręcić gaz jak się, np. zupa zacznie gotować i potem wyłączyć o odpowiedniej porze.

Mnie nie bawi samo wchodzenie do kuchni, a mocno cenię swój czas. W zwykłym garnku nie zrobisz tak sprawnie wielu potraw, które TM oferuje. Na zupie świat się nie kończy, a sporo dań wymaga stania przy nich, jeśli chcesz mieć smacznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @galakty   Ale jak to się ma do śladu na wierzchu dachu? W tym kontekście pytałem    
    • Nie będę zakładał osobnego tematu bo uważam, że to jest bez sensu. Nie ma aut idealnych i tak samo jak chińczyki to tak samo inni producenci mają takie przypadłości.   Dla przykładu weźmy grupa Tiguana 2024r: Mam problemy z nagłym hamowaniem awaryjnym np. przed rondem lub skrzyżowaniem oraz np.przy cofaniu gdzie auto potrafi stanąć jak wryte bez powodu z czerwonym alarmem na ekranie.. A widzę że nie ma ustawień zmiany czułości dla front assist, a jedynie wyłączanie za każdym razem, bo na stałe się nie da. Jeszcze nikt mi w tył nie wjechał, ale niewiele brakowało... Czy jest nowszy soft, który te niebezpieczne zachowania systemów likwiduje ?   Z grupy Arteona Masz usterki w Arteonie - wybierz program "Car Protect"   Cześć, mały elaborat, ale możliwe że komuś pomoże…. Widząc, że piszecie o błędach, usterkach w swoich Artkach prosząc o wskazówki zanim pojedziecie na często kosztowną naprawę postanowiłem podzielić się „sposobem” jak ja robię to w ASO „prawie bezpłatnie”. Na teraz program car protect bez kłopotu zadziałał i usunęli: - usterki z travel assistance (wymiana kierownicy) - zaparował mi reflektor, mieli wymienić na nowy ale okazało się po rozebraniu jakaś zaślepka spadła, oczyścili reflektor… naprawili - przyciski w kierownicy wymienili gdyż nie działała wibracja przy dotyku (haptyka) - klamka od kierowcy do wymiany (malowania) systemu Keyless zawiódł - szyberdach lekko skrzypiał, później zaczął się zacinać aż stanął „dęba” (sam smar 700 zł w ASO) + koszt ustawiania i czyszczenia w zwykłym procesie - wymiana odmy bo ciekła Oczywiście „grubsze naprawy” także obejmuje ten zakres, musisz się po prostu wczytać aby znaleźć szczegóły które cię interesują. …ja jestem zadowolony  Cena zależy od pakietu i wyniku przeglądu Twojego auta. Ja mam platynowy 5650 zł ====================== Dla zainteresowanych: ubezpieczenie wymaga, aby używany samochód przeszedł pozytywnie techniczną listę kontrolną (inspekcję) przed przystąpieniem do ochrony, jeśli gwarancja fabryczna już wygasła. …czynniki brane pod uwagę: Wiek i przebieg: Ubezpieczenie obejmuje zazwyczaj samochody w wieku do 15 lat i przebiegu do 300 000 km Lista kontrolna: W przypadku aut bez gwarancji fabrycznej, konieczna jest inspekcja potwierdzająca sprawność techniczną (lista punktów zależy od konkretnego wariantu i ubezpieczyciela). Koszt takiego przeglądu to około 900 zł w VW Poznań Krańcowa. + Stan techniczny: Auto nie może posiadać już istniejących usterek. Mam nadzieję że chociaż trochę pomogłem. Pozdrawiam i życzę bezszkodowej jazdy.   Z grupy Skoda Superb 4   Dziś za mną pierwsza dłuższą trasa - prawie 1100km i mam do was dwa pytania. Czy też tak macie, że jak pada deszcz, to prawie nic nie widać w lewym lusterku, bo lewa szyba boczna jest cała zachlapana deszczem od wycieraczek? To jest jakaś masakra. Pierwszy raz jechałem w dużym deszczu i lewe lusterko jest bezużyteczne w tych warunkach. Drugi problem jaki widzę, to np. Jadę 90km/h na autostradzie w deszczu na tempomacie, gdy mega leje, Skoda wykrywa koniec jakiegoś ograniczenia prędkości i nagle wyrywa do 140 km/h. To jest jakaś masakra... przy moim silniku 265HP to w sekundę wpadasz w poślizg. Reakcja samochodu na czytanie znaków, czasami jest bezmyślna.
    • W sensie przez ścianę widzisz, że te auta są super?  
    • Trochę wyolbrzymiacie problem. Mam za ścianą chińską markę, sprzedają od kilku miesięcy i jakoś tragedii nie ma. Póki co spektakularnych katastrof nie było
    • Oj nigdy z kobietą na tylnej kanapie się nie było co?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...