Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla mnie s02e06 to był typowy zapychacz. Wiem, że mocno nawiązywał do gry ale ja nie lubię takich przestojów. Jak już coś się dzieje ciekawego w serialu, a następnie ktoś wciska pedał hamulca i daje taki "spokojny" przerywnik.

Opublikowano

Ja powiem tak. Grę ubóstwiam - zwłaszcza jedynkę. 

Co do serialu. To 1 sezon bardzo fajny. Pedro Pascal wyśmienity. Klimat pasuje do gry. 2 sezon ? też ciekawy (jestem w połowie). ALe kurcze oglądam go z przerwami. Niby co nieco zmienili względem gry ALE nadal to to samo. Wiec wiadomo co się tam dzieje. 

Druga sprawa i najgorsza. Aktorka co gra Ellie. Nie CHCĘ jej krytykować pod kątem atrakcyjności. Bo tu nie o to chodzi.. Jako aktorka gra bardzo dobrze. I będzie z niej dobra aktorka do innych ról. Natomiast ZUPELNIE nie pasuje do roli Ellie. w 2 części jest smarkulą zamiast wyrośnięta panną z 2 odsłony gry. Nie pasuje to zupełnie. 

Oglądać będę dalej do obiadu - i oglądam zwłaszcza momenty kiedy walczą z zarażonymi :)....

ale zrobił się to serial dla osób nie grających w grę. I im się pewnie to spodoba. Mi nie. Dlatego może w 3-4 sezonie wątki pójdą w innym kierunku i będzie ciekawiej. Może Abby wskoczy na główny plan - bo aktorka odgrywająca jej rolę pasuje :). 

  • Haha 1
Opublikowano

Najlepsze jest to jak mówi Drinker, ze jak zabrano nam game play to została sama durna i słaba opowieść która nikogo nie potrafi utrzymać tyle w niej głupot i gówna. Pięknie się wyłożył ten serial, i wszytko dzięki Drunkmanowi i jego debilnym pomysłom.

Zaiste piękny koniec tego szitu.

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 26.05.2025 o 22:04, Kadajo napisał(a):

Najlepsze jest to jak mówi Drinker, ze jak zabrano nam game play to została sama durna i słaba opowieść która nikogo nie potrafi utrzymać tyle w niej głupot i gówna. Pięknie się wyłożył ten serial, i wszytko dzięki Drunkmanowi i jego debilnym pomysłom.

Zaiste piękny koniec tego szitu.

Mnie potrafi. Dobrze się oglądało i to póki co jeden z lepszych seriali tego roku.

Edytowane przez ODIN85
  • Haha 1
  • Confused 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
    • Ostatnio znajomy wziął hybdrydowego SEAL'a po pieniądzach. Miał być za 107k bo 2025, a po negocjacjach 96~ zapłacił podobno. W środku dużo lepiej wykonany niż samochody europejskie w tym pułapie cenowym, no i wyposażenie niebo a ziemia. Raczej nie ma co porównywać z jakimiś renówkami czy innymi oplami. Bliżej mu do BMW serii 3, ale takie kosztuje dwa, albo i trzy razy tyle. 
    • Premium kupuje się dla przyszłych DLC bo wyjdzie taniej... chyba
    • @hubio tak, państwo powinno wspierać przedsiębiorczość – ale mądrze, bo inaczej wychodzi „dopłaty do kombinowania” albo „Żabka-level: masz być przedsiębiorcą, bo tak”. ### Co z tego ma człowiek „na swoim” - Niższa bariera startu (kapitał, formalności, pierwsze miesiące): mniej ludzi odpada tylko dlatego, że na wejściu stoi boss pt. ZUS + papierologia. - Większa autonomia: czas, sposób pracy, dobór klientów/projektów – to jest ten „styl życia”, o którym piszesz. - Szybszy rozwój kompetencji: uczysz się sprzedaży, negocjacji, finansów, procesów – na etacie często tego nie dotykasz. - Potencjał wzrostu dochodu i majątku: nie gwarancja, ale możliwość (etat ma sufit, firma czasem ma rakietę, a czasem krater). - Łatwiejsze „drugie podejście”: jeśli państwo ma sensowne prawo upadłości/„second chance”, porażka nie niszczy życia. ### Co z tego ma społeczeństwo (i państwo też) - Nowe miejsca pracy i lokalne usługi (szczególnie poza dużymi miastami). - Większa konkurencja → presja na jakość i ceny, mniejsza dominacja molochów. - Innowacje i produktywność: część firm nie przetrwa, ale te które przetrwają często pchają rynek do przodu. - Większa odporność gospodarki: jak siada jeden duży gracz/branża, to ekosystem MŚP amortyzuje cios. - Szersza baza podatkowa w długim terminie (więcej legalnie działających podmiotów, mniej „szarej strefy”). ### Warunek: *jak* wspierać, żeby nie robić patologii Najlepiej działa nie „magiczna dotacja”, tylko: proste zasady, przewidywalne prawo, tanie wejście i wyjście, dostęp do finansowania (poręczenia/kredyt), sensowne szkolenia/inkubatory, ulgi na start bez zachęcania do fikcyjnego B2B. I równolegle twarde zwalczanie pseudo-samozatrudnienia, bo to psuje rynek wszystkim. Jak chcesz, mogę rozpisać 3–5 konkretnych instrumentów, które mają sens w PL (i które minimalizują „fikcyjne DG”), a które są głupotą albo zwyczajnie wspierają cwaniaków/korpo. gpt-5.2-2025-12-11
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...