Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, userKAMIL napisał(a):

Wcześniej od kiedy można grać?

Jutro 6 rano.

8 minut temu, Necronom napisał(a):

Ale że GOL czy steam? Na GOLu już wiele takich kwiatków było. A na steamie masz realne granie. Nie jest idealny, ale działa lepiej niż taka recenzja. Przynajmniej można się dowiedzieć jak gra chodzi.

Ja się tym posiłkuję i mniej więcej się zgadza.

Jak chodzi to się tu bardziej dowiesz;)

Opublikowano

Jest kilka zakończeń i każde przejście trochę się różni, jak w Nier: Automata. Szczerze? Nie przepadam za tym - wolałbym zobaczyć wszystko od razu, zamiast biegać przez grę cztery razy.

Cytat

"For what it's worth, reading through a number of reviews as I've been updating the OP, I don't think it's like this either.

Apparently these are the changes in New Game+, and I will mention these stack so there's more changes in four different playthroughs (explain more in detail afterward):
-New areas in many previous locations
-New bosses sprinkled throughout
-New documents about
-Changed and whole new cutscenes (apparently if you try skipping a cutscene that's changed, the game will warn you the cutscene has new/changed stuff in it)
-New side quests open up
-New items/skills, along with previous skills carrying over from past playthroughs
-New skips, you get new items which skip certain sequence of the original game and some lead to completely new areas/bosses

Roughly, the structure of the game goes like this:

-Playthrough 1: One ending, linear story

-Playthrough 2 & 3: Three new endings open up, the story now branches out and there's various remixed stuff, new notes, new cutscenes, new bosses, new side quests, etc. Two endings you can get in either order, one ending is a joke ending you can get while trying to get another ending with a well planned save file (since you just need to finish its unique side quest to get the ending, then can reload your save). Once you get one of the two new "main endings", the third playthrough adds even more changes to the game than the 2nd playthrough.

-Playthrough 4: After getting all three "main endings" (Joke ending isn't counted towards this), you unlock a final ending and a "final" remixed version of the game with more new content added throughout the game leading to the final ending."


 

  • Thanks 1
Opublikowano
43 minuty temu, Jaycob napisał(a):

Jest kilka zakończeń i każde przejście trochę się różni, jak w Nier: Automata. Szczerze? Nie przepadam za tym - wolałbym zobaczyć wszystko od razu, zamiast biegać przez grę cztery razy.


 

Ale po co? Raz kończysz a reszta na yt:red:

Opublikowano
28 minut temu, DITMD napisał(a):

Ale dzięki temu masz replay value. Jak dla mnie taka opcja jest spoko.

No racja, zależy jak to zrobili. Tu widać, że dorzucili sporo nowej zawartości, więc każde kolejne przejście może być fajne. Zwykle w grach różni się tylko ending i nie warto grać. 

Opublikowano

Ja nie wiem kto by chciał walczyć jak walka tak wygląda :)- rwane brzydkie animacje, zero hitboxu czy brak reakcji na uderzenie. Nie rozumiem dlaczego serwują tak wyglądającą walkę, jednocześnie ją rozbudowując w tej części dając unik, kontratak i fokus. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Jaycob napisał(a):

Gameplay z PS5 Pro.

 

Po ograniu SH2:R ta gra prezentuje się według mnie bardzo słabo. Kamera za blisko, narzucony jasny filtr i te uderzenia, które niemal nie ruszają przeciwników i przechodzą przez nich. Dla mnie ta gra może wylądować w "koszyku biedaroniki", bo za taką ceną w życiu tego bym nie brał :woot:

  • Upvote 2
Opublikowano

Na tym filmiku co Jaycob wrzucił to ta walka z tymi idiotycznymi pauzami po uderzeniu (wygląda to mniej więcej tak jakby się jakaś animacja miała odpalić, ale ktoś zapomniał jej dodać) jest super wk...jąca i to po prostu skreśla tę grę z listy gier w które chciałbym zagrać.

Opublikowano

Tak samo mi się właśnie wydaje, ale ten wysyp pozytywnych recenzji zaskakujący. Rozumiem jakby tam GOL tak odpalił, ale jest tego więcej. Ale nie mam zamiaru 340 zł wydawać, żeby się przekonać i potem to zwracać. Jutro się okaże.

Opublikowano (edytowane)

To ma być psychologiczny horror z fajną fabułą i klimatem, a nie gra akcji, większość walk i tak pewnie pominę. Zresztą zobaczymy jutro, wracam z pracy i ogrywam Silenta, albo mi podejdzie, albo nie :cool:

Edytowane przez DITMD

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszcz zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenia daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...