Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja gram na poziomie fabularnym i szczerze mówiąc, na początku tego żałowałem, ale balans i liczba przeciwników na tym poziomie wydają się być w porządku. Było kilka momentów, w których na poziomie hard miałbym problemy. Jedna walka z bossem była naprawdę trudna i wymagająca :E

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, ODIN85 napisał(a):

A to każdy nie jest na strzała?

Na strzała, dwa to masz zwykłe moby, bossowie to inna bajka, a ten na końcu rytuału, to był odporny na maksa, i robiłem do niego kilka podejść. Swoją drogą, zajebisty design. 

Edytowane przez DITMD
Opublikowano (edytowane)

Jak się przemieniasz to zdajesz większy damage, ja się ze trzy razy przemieniłem podczas walki, ale i tak przez jej większość to były uniki i kontry, a pod koniec, to było soulsowo, 1% paska hp, hit od śmierci, czerwony ekran, ale udało mi się go oklepać. I to wszystko na fabularnym :lol2: Jak ktoś nie grał w sously, nie ogarnia tych mechanik, to będzie tutaj miał problem. 

Edytowane przez DITMD
Opublikowano

Generalnie o ile gameplay walki to kicha to story jest zacne w tej grze. Późniejsze lokacje w lesie np widać, że dopracowane. Różne kolory mgły też wyglądają klimatycznie, jedna z najlepszych mgiel jakie widziałem w grach. Chyba jestem przy końcu i korci mnie jednak, żeby po finale odpalić ng+ i zobaczyć co będzie innego. Generalnie trochę drogo ale nie żałuję, że kupiłem :cool:

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Właśnie ukończyłem grę, a skończyłem głównie dlatego, że fabularnie mi się podobała, a to rzadko się zdarza. Po zobaczeniu zakończenia mam milion pytań, więc nie ma opcji, żebym nie grał w to po raz drugi. Ryukishi07 dowiózł. Walka jest kulawa, ale dopakowałem nieźle postać, rozwinąłem na maksa wytrzymałość, trzy omamori na damage i wszystko padało bardzo szybko, także nawet końcówka, gdzie było sporo przeciwników, nie była problemem, i mnie nie znudziła. Jedna z fajniejszych gier, w jakie grałem w tym roku, a na pewno najlepsza jeśli chodzi o fabułę. 

 

 

Edytowane przez DITMD
  • Like 2
  • Thanks 1
Opublikowano
7 godzin temu, DITMD napisał(a):

rozwinąłem na maksa wytrzymałość, trzy omamori na damage

Nieźle, widać, że trochę eksplorowałeś, bo z każdym slotem potrzeba coraz więcej punktów Wiary.  Ja mam na razie tylko 2 omamori, a kolejne ulepszenie już 3000 Wiary kosztuje. :D  Zaciekawiłeś mnie z tym, że masz 3 takie same - nie wiedziałem, że mogą się powtarzać. 

 

26 minut temu, aureumchaos napisał(a):

Aaa zapomniałem o ścieżce dźwiękowej... Jest genialna, woda, szelest, pukania, trzaski, krzyki, brzeczenie, depresyjna muzyka lub wwiercajaca się w mózg. Pod tym względem to sztos jest 10/10. I na słuchawkach i na 5.1 po prostu aż miło się słucha. 

Fakt, audio robi mega robotę. Na słuchawkach to zupełnie inny klimat - inaczej sobie grania nawet nie wyobrażam.:)

  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, Jaycob napisał(a):

Nieźle, widać, że trochę eksplorowałeś, bo z każdym slotem potrzeba coraz więcej punktów Wiary.  Ja mam na razie tylko 2 omamori, a kolejne ulepszenie już 3000 Wiary kosztuje. :D  Zaciekawiłeś mnie z tym, że masz 3 takie same - nie wiedziałem, że mogą się powtarzać. 

 

Fakt, audio robi mega robotę. Na słuchawkach to zupełnie inny klimat - inaczej sobie grania nawet nie wyobrażam.:)

Starałem się wszędzie zaglądać. Nie mam takich samych, mam trzy różne. 

Opublikowano

Czyli inne onamori też dodają do dmg... Ja się w sumie zastanawiałem, czy trzymać punkty Wiary, czy pakować w życie albo wytrzymałość. I kurczę, trochę bez sensu na początku gry wydałem je na te losowe tabliczki. :D 

Dlatego trzeba grać długo po kimś, żeby uczyć się na ich błędach. :E

Opublikowano (edytowane)

Te 1/10 czy nawet 0/10 lol :E to głównie wkurzeni fani, że to nie dostali swojego klasycznego Silent Hill. Metacritic potrafi mocno przesadzić, w przeciwieństwie do Steam, gdzie oceniają ludzie, którzy naprawdę zagrali. Bardzo mało tam obiektywizmu.

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano
2 godziny temu, Jaycob napisał(a):

Czyli inne onamori też dodają do dmg... Ja się w sumie zastanawiałem, czy trzymać punkty Wiary, czy pakować w życie albo wytrzymałość. I kurczę, trochę bez sensu na początku gry wydałem je na te losowe tabliczki. :D 

Dlatego trzeba grać długo po kimś, żeby uczyć się na ich błędach. :E

Umysł nic nie rozwiniety i fokus nie używany całą gre a da się przejść:red:

Opublikowano (edytowane)

To omamori kojarzy mi się pikto z mojej nie ulubionej gry obskurnej 33 :E

 

Już 3 razy myślałem, że kończę ale nie kończę. Końcowe lokacje wypas są wizualnie. Gram w koncu bez hdr bo nawet z modem Reni to kupa była, w SDR o wiele ładniej to wygląda a używam też Adobe kolorów. 

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano (edytowane)

Końcowe lokacje są takie same jak przez całą grę:E

 

Jak tak się oceni na chłodno to miasteczko zwiedzamy ze 3 razy z jednego krańca mapy na drugi,plus bonus po ostatnim bossie czwarty raz wraz z połową zaświatów:E

Szkoła to jest jedyna niepowtarzalna miejscówka.

Wrogów też jest max 10 rodzajów:E

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano
42 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Końcowe lokacje są takie same jak przez całą grę:E

 

Jak tak się oceni na chłodno to miasteczko zwiedzamy ze 3 razy z jednego krańca mapy na drugi,plus bonus po ostatnim bossie czwarty raz wraz z połową zaświatów:E

Szkoła to jest jedyna niepowtarzalna miejscówka.

Wrogów też jest max 10 rodzajów:E

Super, dzięki za spoiler bez ostrzeżenia, bo ja akurat jeszcze nie skończyłem.;)

Opublikowano

Postacie nudne, fabuła może być.. dupy nie urywa. Walka drewno, imo dźwiękowo najlepiej wypada gierka. O ile pierwsza połowa gierki jeszcze ok, tak druga zbyt się skupia na akcji.  A no i dla mnie słabo wypada jako horror.. te kwiatki mają nas straszyć? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...