Skocz do zawartości

BF6  

139 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

image.png.16b33b4a6c1433ef002388acfec27bad.png

Also, please make sure you don't run out to buy a new GPU to get better performance when you are actually CPU limited! This video focuses on the basics of what you should and should not do in the graphics settings when CPU limited. Other more advanced options would include overclocking the CPU and/or tweaking RAM timings, or upgrading the CPU.

 

Opublikowano

u mnie proc nie jest problemem, to gpu nie jest w stanie wypluc wiecej i mam wrazenie ze teraz dziala gorzej niz wczesniej, moze brak dlss i na taa jest duzo gorzej, ale nawet na wylaczonym AA fps jest dalej nizszy wzgledem pierwszej bety.

Opublikowano
33 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

 

image.png.16b33b4a6c1433ef002388acfec27bad.png

Also, please make sure you don't run out to buy a new GPU to get better performance when you are actually CPU limited! This video focuses on the basics of what you should and should not do in the graphics settings when CPU limited. Other more advanced options would include overclocking the CPU and/or tweaking RAM timings, or upgrading the CPU.

 

JHa tego kolesia nie moge wystać, widze go i  mi się nóz w kieszeni otwiera.

  • Haha 2
Opublikowano

A czemu ta opcja zniknęła?

5 minut temu, Dziarson napisał(a):

JHa tego kolesia nie moge wystać, widze go i  mi się nóz w kieszeni otwiera.

Typ umie liczyć ale faktycznie jego pitolenie potrafi męczyć. 🤭

Ciekawe czy faktycznie rzucił zawód nauczyciela metamtyki żeby nagrywać YouTube na pełny etat 😅

  • Haha 1
Opublikowano
12 minut temu, caleb59 napisał(a):

Co ta banda degeneratów programistycznych musiała zrobić, że nie potrafią cały dzień przywrócić w opcjach DLSS/DLAA. :E Przecież to podstawy w dzisiejszym gejmingu.

Ale wiesz że u nich jezt 6-7h do tyłu z czasem ? ;) Więc napisali że do końca dnia się pojawi tylko i nas będzie już nic a u nich popołudnie. 

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Typ umie liczyć ale faktycznie jego pitolenie potrafi męczyć. 🤭

Ciekawe czy faktycznie rzucił zawód nauczyciela metamtyki żeby nagrywać YouTube na pełny etat 😅

Spoiler

Mowa o tym Danielu Owenie?

 

E tam, nie jest źle. To 3/4 polskich youtuberów jakie na forum widuję, powoduje zgrzytanie zębów, jak słychać gdy się za bardzo silą na ton głosu profesjonalnego lektora albo głosu z reklamy, jaką usłyszeli siedząc na kiblu i krzycząc "eureka!" (albo to może nie kibel chodziło, ale kolor się zgadza)

 

Poza tym zawsze jest opcja obejrzenia w 1.25 zy 1.5x. Bardzo przydatna funkcja. Yahzee muszę oglądać na 0,75x ale zamulające głowy gadające o rosji to albo 1.75x albo bym w ogóle nie dał rady wytrzymać minuty.

No i zawsze można włączyć auto-lektora AI na YT. Wystarczy 5x i już się oryginalny głos wydaje jakoś lepszy ;)

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
2 godziny temu, caleb59 napisał(a):

Ogólne moje wrażenia są lepsze niż tydzień temu, nie wiem czy coś grzebali w balansach czy nie ale zdecydowanie teraz można powalczyć - przecież przez tydzień nie grając nagle mi się skill nie polepszył magicznie, coś musieli po cichu zmienić. :E

Patrz niżej :E xD

2 godziny temu, Gret napisał(a):

Pierwsze gry są na boty? 

 

  • Haha 1
Opublikowano
51 minut temu, Dominix napisał(a):

Nie tylko CQ, ale kazdy inny tryb :D

No dokładnie, to co on mówi. Nie ma w ogóle żadnego grania taktycznego, jest jedna wielka sieka i lecisz jak popadnie. To jest dokładnie cały BF6. Dlatego z początku wydaje się super, ale im dłużej grasz, tym bardziej ci to przypomina bezmyślnego COD'a a coraz mniej BF'a gdzie można było kombinować, a nie biegać tylko z ADHD i walić do wszystkiego, co się rusza...

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Była ekipa, pograliśmy we 3. Fajnie się grało. :pajac: @Fenrir_14 + @Marcusfff :salut:

Tak to można grać :pijaki:

 

BTW  Dostałem wiadomość na playstation z napisem "toxic"(ps app mnie poinformowała)  :smiech:Czyżby ktoś z PS5 się obraził? Ja toksyczny? wtf. Mniejsza z tym. Jakim cudem, gdy gram na PC a ktoś na PS5, bo uważam, że chodzi o BF6 beta. 

Edytowane przez Reddzik
  • Like 3
Opublikowano
9 godzin temu, sniper76 napisał(a):

@funk

A może jak zmienimy w PROFSAVE_profile z 60Hz na natywne odświeżenie szkiełka ??

 

obraz.png.45a6a49e1f61257cfb25bcc647d44750.png

 

Zerknij ustawienia w samej grze, bo w opcji monitora bez ramki wbija 60Hz, a dopiero po przestawieniu Fullscreen wchodzi natywne odświeżanie ( u mnie 240Hz)

Właśnie w tym configu dostosowałem odświeżanie do tego, które jest widoczne w grze - jedną mapę działało, i przestało :D 

 

  

8 godzin temu, SmogSmok napisał(a):

Niestabilny komputer? Mi wywalało grę i raz zwiesiło komputer, aż zrobiłem wielkie oczy. Metodą eliminacji znalazłem przyczynę ( niestabilne ustawienie RAMu). Battlefield gniecie procka i podsystem pamięci. 

Wywalało mi sterowniki gpu, procek śmiga jak szalony. Teraz leci 2 godzina i żadnych problemów

Opublikowano (edytowane)

Ja tam nie wiem gdzie ta gra gniecie procka. Gdyby tak bylo to wszystkie slabsze jednostki jechaly by na 100%. U mnie CPU i GPU spi,idą na pół gwizdka. BF5 pięknie siada na sprzęcie,r5 3600,r7 5800X3D i obecny cpu zawsze obciązone pod korek.Po ostatniej aktualizacji BF6 w 1080p mam 80-100fps bez upscalingu... :E 

Edytowane przez Krauziak
  • Haha 1
Opublikowano
10 godzin temu, Phoenix. napisał(a):
11 godzin temu, caleb59 napisał(a):

Co ta banda degeneratów programistycznych musiała zrobić, że nie potrafią cały dzień przywrócić w opcjach DLSS/DLAA. :E Przecież to podstawy w dzisiejszym gejmingu.

Ale wiesz że u nich jezt 6-7h do tyłu z czasem ?

A główne studio DICE nie jest że Szwecji? 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po pracy?   Ja w dni bez żadnej pracy jestem zbyt zmęczony na 3-4 godziny grania     Moja definicja szczęścia: brak problemów ze zdrowiem, możliwość widzenia i slyszenia, brak problemu z dachem nad głową i brak problemu z kasą na jedzenie. Jak to jest, to wystarczy jakiekolwiek hobby dające radość i to uznam za szczęście. No może jeszcze szacunek do samego siebie w kwestii moralności, bo ja bym szczęśliwy być nie potrafił widząc w lustrze złodzieja, oszusta albo wręcz polityka   Do długoterminowego to przydałąby się odłożona kasa na wypadek nieszczęścia itp.    A superkrótkoterminowo? Wyspać się dobrze 2 dni z rzędu i pograć sobie w VR albo posłuchać muzy (to może być w VR).
    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...