Skocz do zawartości

BF6  

142 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Strilok napisał(a):

Zgłaszam na bieżąco błędy i pomysły do DICE, tylko co to daje. Na ten moment od premiery nic. Niby słuchają graczy, a z moich pomysłów nic nie zostało wprowadzone. Błędy a owszem zostało kilka załatanych np. ten pocisk przeciwpiechotny w czołgu, który zabijał pojazdy na hita ;)

Jak czytam na forum przy każdej propozycji gotową formułkę "Dziękuję że podzieliłeś się swoimi spostrzeżeniami, ale nie mogę na ten moment obiecać czy zostaną wprowadzone" to mi się nóż w kieszeni otwiera. Community forumowe leci na łeb na szyję. Nie ma tam kompetentnych Community managerów. A zresztą o czym ja piszę całe Community w grze to jedna wielka parodia. Mam wrażenie że gracze w tej grze zamieniły się mózgiem z małpą. Przykładowo. Chowam się helką transportową między skałami a koleś na działku strzela sobie radośnie w wodę aby zdradzić moją pozycję. Podlatuję Jet i ściąga nas jedną serią. Mam wrażenie że gracze muszą mieć cały czas coś do roboty. Nie potrafią w ciszy usiedzieć. Trzeba strzelać w niebo, w wodę w skały. A jak przychodzi do walki z innym pojazdem lub piechotą to uciekają ;) Najlepsi są i tak złodzieje czołgów. Siedzi taki z Tobą w czołgu na gunerze i sobie radośnie strzela na wprost. Wycofujesz się do tyłu i chowasz za skałami aby naprawić pojazd, a tutaj zonk. Gunner przesiada się na miejsce kierowcy i odjeżdża. Ja dostaję w łeb o snajpera, a on ginie po 20 sekundach w tym czołgu bo pojechał na środek punktu gdzie walili do niego z rpg z każdej strony. Społeczność graczy jest tutaj straszna moim zdaniem.

Odniosę się do drugiej części. Dlatego nie ma co grać solo niestety. Ciężko w bfa tak grać, to jeszcze za czasów czwórki zauważyłem. A jak ma się ogarniętego ziomka czy to w heli czy w czołgu, to miazgę można zrobić. W Bf2 potrafiłem solo naprawdę wiele ugrać i wpłynąć na wynik gry, ale to wtedy był peak formy  i młodzieńcze lata %-)

  • Upvote 2
Opublikowano
25 minut temu, piwakk napisał(a):

Dlatego nie ma co grać solo niestety. Ciężko w bfa tak grać, to jeszcze za czasów czwórki zauważyłem. A jak ma się ogarniętego ziomka czy to w heli czy w czołgu

Dokładnie tak, dlatego gram z kolegą w helikopterze szturmowym, ale on też nie zawsze może. A na nowej mapie nie ma takiej helki i jest lipa. Czekałem na te nowe mapy jak na zbawienie. Widziałem na trailerach helikopter szturmowy niestety po raz kolejny DICE oszukało graczy.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Popływałem tymi łodziami patrolowymi. Fajny bug że fale wywracają te łodzie obracając je do góry nogami i taka łódź po prostu wybucha. Albo wystarczy dostać strzała z rpg i ta sama sytuacja. Dodatkowo ludzie nie ogarniają pływania nimi. Wpływają na mieliznę i jak się nie mogą ruszyć to wyskakują z tej łodzi. Dzięki czemu wróg miał 4 takie łodzie bo przecież wystarczy noże w nie nawalać aby przepchnąć je do wody. Śmiechu warte ;)

Edytowane przez Strilok
Opublikowano (edytowane)

@StrilokTak z czystej ciekawości, narzekasz od dwóch stron(więcej się nie cofałem) jakie to jest niesamowite :kupa: DICE ma wywalone na Ciebie jak i na 99% graczy. Ale w to grasz :E Możesz mi racjonalnie wytłumaczyć dlaczego? :) 

 

Spoiler

Lubisz sobie krzywdę robić? :E

 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Radio Tirana napisał(a):

To co, przenosimy się grupowo na Modern Warfare 4 za kilka miesięcy? Ja w COD-y grałem tylko podczas darmowych weekendów, nigdy nie kupiłem żadnej części, ale może się przekonam. 

Nie znam sie to się wypowiem. Wróciłem do grania w 2021 r. W coda grałem ostanie lata, mw 2, mw 3, bo 6.  I teraz BF6. Cod sie nie zmienia. A ten BF6 teraz po roku zaczyna jakoś wyglądać. Niech go dalej rozwijają ja wolę w niego grać niż w nowego Coda. Nowe nie znaczy lepsze. Od coda odrzucają mnie kolorowe skiny i spoceńcy. 

Edytowane przez Funky Koval
Opublikowano
2 minuty temu, AndrzejTrg napisał(a):

Możesz mi racjonalnie wytłumaczyć dlaczego?

Racjonalnie ciężko to wytłumaczyć, może szukam nostalgii z poprzednich części? Jak gram ze swoją ekipą to jest ok i bawię się dobrze. Kłopot jest wtedy kiedy gram sam wtedy zaczynam się przyglądać jak inni grają (randomy) i jestem w szoku.

Tak prymitywnych zachowań dawno nie widziałem. Z drugiej strony mam nie narzekać, tylko poklepać DICE po plecach i powiedzieć że jest ok? Zgłaszam te ich bugi z czystej ciekawości i obserwuje ich reakcję na to. Jak na ten moment jest kiepska.

5 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

DICE ma wywalone na Ciebie jak i na 99% graczy.

Tak jak Bungie miało i sobie zobacz na ich ostatni produkt. Jak tam Marathon? Ile ludu w to gra... Mam nadzieję że DICE skończy za to co robi tak samo!

  • Thanks 1
Opublikowano
2 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

@StrilokTak z czystej ciekawości, narzekasz od dwóch stron(więcej się nie cofałem) jakie to jest niesamowite :kupa: DICE ma wywalone na Ciebie jak i na 99% graczy. Ale w to grasz :E Możesz mi racjonalnie wytłumaczyć dlaczego? :) 

 

  Ukryj zawartość

Lubisz sobie krzywdę robić? :E

 

Sa takie gry w ktore gra sie pomimo stanu i ja go doskonale rozumiem, od poczatku wydania gram w warzone i gralo sie nawet kiedy gra byla w oplakanym stanie bo nadal dawala wiecej funu niz jakakolwiek inna gra w eleganckim stanie. A obecnie dzialanie warozne to bajka i rotacja map, a do tego minely czasy gdzie co aktualziacje gra byla cala zbugowana w tragicznym stanie. Wiec beda grac w tego bfa niezaleznie jaki bedzie :D 

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Takie tematy na forach mnie przerażają:

 

https://forums.ea.com/discussions/battlefield-6-general-discussion-en/dice-pls-we-dont-need-such-big-maps-for-32v32-/13576080

 

Dlatego większość tych małpek strzela z działek w wodę lub przed siebie. Nie potrafią wytrzymać w ciszy te 10 sekund aż dolecę lub dojadę do punktu. Musi być ciągła walka i dziać się coś. Tryb ADHD activated.

 

"long travel times, dull downtime, too much running, too little fighting, and entire sections of the map that might as well not exist." 

 

"Smaller, tighter, more focused maps are better than giant empty ones every single time."

 

Przecież na tej mapie Tsuru Reef nie trzeba ciągle biegać od punktu do punktu. Wystarczy siedzieć i bronić się w obrębie dwóch, trzech punktów. A jak przeciwnik nie potrafi ich zdobyć to zrobić puszowanie na inny punkt. Jakoś ja nie ma problemu grać na tej mapie. Z drugiej strony mogło by być więcej pojazdów. 

 

 

 

 

Edytowane przez Strilok
  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, Strilok napisał(a):

Takie tematy na forach mnie przerażają:

 

https://forums.ea.com/discussions/battlefield-6-general-discussion-en/dice-pls-we-dont-need-such-big-maps-for-32v32-/13576080

 

Dlatego większość tych małpek strzela z działek w wodę lub przed siebie. Nie potrafią wytrzymać w ciszy te 10 sekund aż dolecę lub dojadę do punktu. Musi być ciągła walka i dziać się coś. Tryb ADHD activated.

 

"long travel times, dull downtime, too much running, too little fighting, and entire sections of the map that might as well not exist." 

 

"Smaller, tighter, more focused maps are better than giant empty ones every single time."

 

Przecież na tej mapie Tsuru Reef nie trzeba ciągle biegać od punktu do punktu. Wystarczy siedzieć i bronić się w obrębie dwóch, trzech punktów. A jak przeciwnik nie potrafi ich zdobyć to zrobić puszowanie na inny punkt. Jakoś ja nie ma problemu grać na tej mapie. Z drugiej strony mogło by być więcej pojazdów. 

 

 

 

 

Na szczęście nie widac poparcia w tym temacie ani wielkiej popularności. Nowa mapa dla mnie jest świetna , jedna z najlepszy w BF6. Z Golmudem , Skażeniem  mamy już 3 na prawdę dobre mapki. Ja tam nie narzekam aż tak bardzo, nadal uważam że BF6 to i tak najlepszy FPS w jaki ostatnio grałem po sieci. Ma swoje bugi i niedociągnięcia ale można się przy nim świetnie bawić. Bardzo denerwują mnie pojazdy latające , szczególnie little bird.  Szkoda że już tak dużo skinów jest w grze, niestety namiastkę COD dostaliśmy w pakiecie.

  • Like 3
Opublikowano

Fajna ta nowa mapa. Szkoda tylko, że w międzyczasie cała balistyka została zrąbana poprzez wystrojenie na walkę na chyba 10-15m. Strzelam do gościa z karabinu na 50m i zadaje 14 obrażeń pociskiem, gdzie zaraz mu to odrośnie. Mucha wlatująca mu w oko więcej by szkód narobiła. Patologia XD 

Opublikowano

Dlatego człowiek tęskni za BF2 gdzie nie było autoregeneracji zdrowia czy pancerza, wiecznego sprintu itd. Klasy miały znaczenie. BF2 był idealnym złotym środkiem. "Arcadowy symulator pola walki". Obecnie została tylko nazwa Battlefield.

  • Like 4
Opublikowano
34 minuty temu, skypan napisał(a):

Dlatego człowiek tęskni za BF2 gdzie nie było autoregeneracji zdrowia czy pancerza, wiecznego sprintu itd. Klasy miały znaczenie. BF2 był idealnym złotym środkiem. "Arcadowy symulator pola walki". Obecnie została tylko nazwa Battlefield.

Pamiętam jak miałem autobus do szkoły jakoś na 7 czy chwilę po 7, to wstawałem przed 6, żeby tylko pograć chociaż z pół godziny na amerykańskim serwerze z pingiem 200 :)

 

Piękne czasy %-)

 

Zrzut ekranu 2026-07-23 120705.png

  • Upvote 1
Opublikowano
15 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Gdyby stare czasy wrocily to byscie narzekali ze to juz bylo i tak w kolko, ludzie sie starzeja a czasy ida do przodu ;) 

No nie gadaj. Gdyby BF6 byl dobry to by nikt nie narzekal :)

To, że coś jest inne, nie robi z niego automatycznie dobrej gry, jak dobitnie widać to na przykładzie BF6.

Opublikowano

Ale cos co mi dawalo przyjemnosc 20lat temu dzis by nie dawalo i stare gry dzis tak samo dobrze by mnie nie bawily tak jak kiedys. Ale to nie ma tez nic wspolnego z tym jaki dzis bf6 jest, po prostu co bylo kiedys to bylo kiedys i niekoniecznie dzis by sie sprawdzilo tak samo dobrze. 

Opublikowano (edytowane)

Trzeba więc rozdzielić jedno od drugiego, bo piszesz w pierwszej części, że coś sprzed 20 dziś by nie dawało dziś przyjemności, a później że "niekoniecznie" (słowo klucz) sprawdziło by się tak samo dobrze. ;) Dla mnie rozwiązania choćby z BF2 byłyby bardzo mile widziane i nic nie stało na przeszkodzie, żeby je dostosować do obecnych standardów. Problem w tym, że DICE nawet nie podjęło takiej próby. Były robione kroki w dobrą stronę jak w przypadku BF1, ale w szóstce znów wrócił modern Battlefiled pełną gębą. Dodatkowo DICE wyjątkowo słabo sobie radzi z słuchaniem graczy, albo zwyczajnie ich ignoruje. Równocześnie nie twierdzę, że sprawa jest aż tak prosta. Statystyczny grasz dziś a kiedyś, to jednak dwie różne osoby. Odmienne wymagania i oczekiwania. 

Edytowane przez Vulc
Opublikowano

Dla fanów było by lodzio miodzio ale dla plebsu już nie. Jest tyle rozwiązań z BF2 gdzie dzisiaj ludzie chwalili by jak by były w BF6. Takich podstawowych a tego po prostu nie ma a jak się pojawią to robią z tego wielkie święto.

Opublikowano
3 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

po prostu co bylo kiedys to bylo kiedys i niekoniecznie dzis by sie sprawdzilo tak samo dobrze. 

Z jednej strony racja. Bo teraz w BF6 mamy 4 klasy a w BF2 było ich 7. Z czego patrząc na to jak gracze ogarniają klasy postaci to jestem w głębokim szoku. Bo zamiast postępu widzę cofke w rozwoju i intelekcie. Gra taki wsparciem (medykiem) mój trup leży 1,5 metra od niego a on radośnie strzela sobie do przodu i śmieje się z mojego truchła :P Po jakimś czasie tego bezmyślnego strzelania wróg wchodzi mu na plecy i dziwnym cudem karma wróciła. Ten gracz również nie żyje :D  W BF6 nie ma jakiś mocno skomplikowanych mechanik tymczasem mam wrażenie że jest z graczami coraz gorzej. Zaczęło się w sumie od spin offa Bad Company 2 i ten trend utrzymuje się po dziś dzień. Zero myślenia, lecenie na pałę byle zabić wroga. Czasem liczę z nudów już ile sekund zajmuje takiemu "pilotowi" zaraz po zabraniu helki szturmowej przeżycie. Średnio do 15 sekund i nie zabijając praktycznie nikogo ginie i marnuje pojazd. Ludzie lecą sprintem do tego helikoptera i na pałę lecą na środek mapy, najlepiej wysoko i giną. Dlatego masz rację z jednej strony niektóre mechaniki były by już przestarzałe i przy dzisiejszym gamingu i jego community by się nie sprawdziły z drugiej myślę też że czasem może trzeba coś naprawdę utrudnić aby pospolity gracz zaczął myśleć i się tego uczyć. Ciężko o balans. Zależy od tego jaki priorytet ma Deweloper gry. Czy liczy się tylko hajs czy stworzenie czegoś ambitnego z super community. W sumie to drugie nie wyklucza też trzepanie hajsu.  

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Strilok napisał(a):

Dlatego masz rację z jednej strony niektóre mechaniki były by już przestarzałe i przy dzisiejszym gamingu i jego community by się nie sprawdziły z drugiej myślę też że czasem może trzeba coś naprawdę utrudnić aby pospolity gracz zaczął myśleć i się tego uczyć. Ciężko o balans.

Szkoda, że właśnie BF nie jest w większym stopni czymś innym niż inne FPS-y. W obecnym BF-e nie ma emocji związanych z rozgrywką dlatego mnie ta gra po prostu nudzi. Wygrałeś czy przegrałeś. Zaraz nastąpi przemielenie i wrzuci gdzieś do kolejnej rozgrywki.

Opublikowano
32 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Ale cos co mi dawalo przyjemnosc 20lat temu dzis by nie dawalo i stare gry dzis tak samo dobrze by mnie nie bawily tak jak kiedys. Ale to nie ma tez nic wspolnego z tym jaki dzis bf6 jest, po prostu co bylo kiedys to bylo kiedys i niekoniecznie dzis by sie sprawdzilo tak samo dobrze. 

A jednak nie jedna dziś gra, która ma na karku grubo więcej niż BF2, dalej ludziom daje frajdę.

Chociażby pierwszy DOOM jako FPS.

Na tym właśnie polega piękno takiej gry, że jest ponadczasowa.

Nawet jeśli archaiczna pod względem technicznym i rozgrywki.

 

Jeśli robisz kolejną część gry i raz za razem sobie rozbijasz ryj (EA od czasów BF1 nie potrafi wyprodukować BF-a, który będzie mógł się cieszyć powodzeniem i stałą dużą bazą graczy), to ile jeszcze będziesz potrzebował razy sobie go rozwalić, aby zrozumieć, co źle robisz ?

Przeanalizuj starsze BF1, a zobaczysz, że to właśnie od V zaczęło się wszystko sypać, bo zaczęli wydziwiać i zmieniać na gorsze coś, co działało bardzo dobrze. Pięknym przykładem porażki jest zrobienie darmowego Battle Royale, który mimo wszystko poległ.

Wszystko jest czarno na białym, tylko oni nie chcą tego dopuścić do świadomości i będą dalej przepalać kasę, bo ją mają.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...