Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
39 minut temu, hubio napisał(a):

przetrwamy... Od jutro stopniowe ochłodzenie. Od czwartku oddech na 22-24 st. :thumbup:. Zdrowia dla mamy!

Dzięki, wiem, że mama ma swoje lata skończyła 70, ma problemy sercowe-po 2 zawałach, ma jakieś 40% utraty wydolności, do biedronki jak idziemy- 400m to idzie z 30min+ bo to ławeczka, to musi stanąć by złapać oddech. Dodatkowo od kilku lat ma wszczepiony kardiowerter- to samo co wszczepili Duńczykowi Ch. Eriksenowi, miała też wyładowanie, to co niby miał ostatnio Eriksen. Dlatego jej jest ciężko w takie dni, niby nie wychodzić ale w domu też nie jest lekko. Ja póki co, poza ciśnieniem nie mam jakiś problemów, odpukać jest dobrze ale chodzi o mamę i kotka, szczególnie, że zwierzaki źle znoszą, a mama w tym wieku i z takimi problemami tak samo. Myślałem, że szybciej będą z roletami zewn, a oni mają je dostać dopiero 2 lipca i wtedy będą do mnie uderzać. 

Wróciłem z biedry, zaś recyklomat nie działa, ostatnio co chwila nawala, wkładasz butelki i cyk info, że coś mu nie pasuje. Podchodzi kobieta uruchamia go, wkładam 2-3 butelki i ponownie to samo.  :E

 

Aktualnie nie ma śladu by była burza albo jakiś deszcz, ostatnia komórka szła z Czech i weszła w Kotlinę Kłodzką, teraz kolejna jak widzę ale jest głęboko w Czechach.

Zaznaczyłem gdzie mieszkam. 
obraz.thumb.png.b91cdaf2a141490d43dc4798f0c21f4c.png

Opublikowano
13 godzin temu, Camis napisał(a):

Tak były ale po maks 3-4 dni w roku a teraz mamy takich dni upalnych w roku ponad 15-17.

Widzisz różnice?, chociaż szury zaraz wyjdą że łoni pamiętają jak za PRL było po 50 stopni na polu. 

I co z tym zrobisz? 

 

Kto może niech montuje klimę i tyle. U mnie w rodzinie zdziwienie wielkie że po co klima, nie jest tak ciepło. A jak jadę do nich to wieczne stękanie że gorące lato XDDDDD

Rozdwojenie jaźni konkretne. 

Opublikowano

Godzinę temu dostałem alerta, że w ciągu 120min przewidziane są opady deszczu, żebym nie zmoknął:hihot:, szansa 68%. Póki co nie widać żeby miało padać. Po co zawracają głowę takimi bzdurnymi alertami. :wariat: Ośmieszają się. Aktualnie słońce przechodzi na stronę zachodnią budynku i tam do wieczora do godz 20.00 będzie walić żar w moje okna w drugim pokoju i kuchni. 

Opublikowano
31 minut temu, r@dek napisał(a):

Zaczęło padać, koniec tego piekła :yuppie:

U mnie nadal 30, miało lać po 7mm/h o 18 jak patrzyłem kilka godzin temu teraz poprawili prognozę na brak opadów do jutra :sciana:

 

image.png.c3522303b50a284f679a8ee81ee37fe0.png

Opublikowano
22 godziny temu, LeBomB napisał(a):

@sino Ty może już tych "mądrości" więcej nie pisz, bo ktoś sobie przez to krzywdę zrobi.

Okno to tak jak pisałem, można sobie otworzyć, rano (...)

Cooo? Piłeś? Pisałem o otwieraniu okien w samochodach, pociągach, tramwajach, autobusach! Bo z tym jest tragedia, że odwołują to i owo bo brak klimy, a media o tym trąbią.

 

18 godzin temu, lukadd napisał(a):

Z roweru wróciłem. 24 stopnie ledwie, na początku myślałem że zmarznę jak ruszyłem :E Ale po 3 kilometrach się zacząłem rozgrzewać i już dało radę.

24 stopnie to gorąco! Już 18 st w samej podkoszulce (o ile jest słońce). Ja dzisiaj 50 km na rowerze w temp 31-34 stopnie w cieniu, ale obok autostrady nie było cienia, tam było jak nic ponad 50 w słońcu więc się trochę spociłem (choć bardziej czekając 2 minuty aż pociąg przejedzie). Tak tak Lebomb "otworzyłem okno" na rowerze, ba nawet 1 motocyklista jechał bez klimy, reszta szaleńcy z zamkniętymi oknami.

 

PS. GFS już spuścił z tonu z 42 na 36, a teraz na 32, a ECMWF śr z 30 na 27, no ale takie są "prognozy" długoterminowe. Ściany są tak piekielnie nagrzane, że ochłodzenie pt-czw będzie bez znaczenia, cały czas klima, jedynie po 23:00 będzie można okna otwierać (gdy jeszcze 2 tyg temu takie temp nie potrzebowały klimy). A już są tacy co się boją 12 st w nocy (nawet otwarte okna na maxa calą noc 8h nie obniżą temp w domu poniżej 22 stopni).

3 godziny temu, Pitross20 napisał(a):

U mnie jest tak,ze jak przychodzi jakiś alert ( dziś już dostałem), odnośnie deszczu i burz, to on praktycznie nigdy się nie sprawdza:D.

Spójrz na strony burzowe (animacja historyczne) to się dowiesz dlaczego. To nie tak, że pioruny walą w całą Polskę co 10 m, ani nawet co 1000 m. Tak więc nawet gdy 50% Polski obrywa to matematycznie jest to może 5% (z promieniem 2 km czyli blisko 6-7 sek) więc większość słyszy tylko coś w oddali, a 30 sek to już bardzo cicho.

 

3 godziny temu, Reddzik napisał(a):

Po co zawracają głowę takimi bzdurnymi alertami. :wariat: Ośmieszają się.

Wina Kaczyńskiego (ale Tusk to podtrzymuje). Przypomnę, że to PIS wsadzał synoptyków do więzień za rzekomo błędne prognozy:

-tragedia w Suszku, alert stopnia 2 a aparatczycy chcieli 3 (a widać było na radarach aż 3 ogromne fronty burzowe, w tym z Francji)

-tragedia w Tatrach, zagrożenie zerowe, ale niedorozwoje trzymały się metalowego łańcucha w trakcie mini burzy.

 

W efekcie IMGW zawyża zagrożenie. Za stopień 2 zamiast 1 nic im nie grozi, w odwrotną stronę ryzykują więzienie. Tak samo z prognozą burz, to co było kiedyś niebieskie teraz jest żółte (to co było w Tatrach i było oznaczone jako przerywane niebieskie teraz jest żółte, pomarańczowe to teraz czerwone itd).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Mam prawko, i co cię może zaskoczyć nie mam problemu z przejściami dla pieszych, da się przewidzieć zachowanie pieszych nawet tych nieodpowiedzialnych i wkraczających znienacka, wystarczy stosować się do przepisów, zachować szczególną ostrożność oraz zmniejszyć prędkość w razie potrzeby, w obrębie przejścia dla pieszych.    Kely, może zacznij od definicji drogi: Droga służy do bezpiecznego i sprawnego przemieszczania się, a nie do jazdy jak najszybciej bez względu na konsekwencje. Art. 3 Prawa o ruchu drogowym.  — każdy uczestnik ruchu ma obowiązek zachować ostrożność, a gdy ustawa tego wymaga, szczególną ostrożność, oraz unikać działań, które mogłyby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu.   Nie wiem gdzie uczyłeś się na prawo jazdy, może w chinach? Ale kiepsko cię nauczyli.    Samochód nie zatrzymuje się w miejscu, a człowiek może zrobić 2, 3 kroki i nagle znaleźć się na jezdni.  Dlatego przepisy mówią wyraźnie, w obrębie przejścia dla pieszych nakazuje kierowcy, szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość przed przejściem i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na nie. Artykuły przepisów były wcześniej przytaczane. 
    • No niestety.  To jest po prostu chore, że zamiast eliminować "niepewność", przypadkowość i awaryjność, samodzielnie i "na własne życzenie" (producenckie oczywiście) dorzucamy sobie shitu. I tego nie unikniemy, bo to po prostu idzie w tę stronę na pełnej. Rozjechały się interesy i polityki producent / user. Kiedyś firmy ścigały się na jakość, zróbmy niezawodną furę i skasujmy konkurencję. Ale ale... po co mamy robić niezwodną. Zmówmy się i róbmy wszyscy gówno, to user, nie mając alternatywy w innym - będzie do nas wracał, po nową furę co 5-8 lat, albo po naprawy starej co kwartał. No i chyba nie ma szansy na zmianę tego trendu :(.  Po prostu ciągle gniotę temat przesiadki z mojego syfa, na coś "nowszego" (czyt. Toyka Corolla lub CHR). Czytam fora. Zerkam w FB. I jeszcze przed zakupem nowego (co powinno powodować rozluźnienie i pewność dobrego wyboru i zakupu = bezpieczeństwo, w końcu po to zmieniam syfa), już mi się skóra na dupie marszczy na myśl, a co (?) jak jutro przyjdę, a małe aku leży, albo mam czarny ekran główny. A widzę, że to nie jest wcale rzadkością. Już pomijam, że tojki uchodza za tę półkę niezawodnych! Pojebane! 
    • Cześć, Korzystam z odtwarzacza Media Player Classic w pakiecie K-Lite Codec Pack Mega (wersja 20.1.0 Mega, ok. 65,4 MB, z dnia 18 października 2026 r.). Podczas otwierania nagrań lub plików wideo dość często (choć nie za każdym razem) przez pierwszą sekundę – dokładnie w przedziale od 00:00 do 00:01 – panuje całkowita cisza. Dźwięk „włącza się” prawidłowo i zaczyna być słyszalny dopiero po upływie tej pierwszej sekundy. Powinien być on słyszalny od samego początku (00:00). Problem występuje nieregularnie: czasami otwieram nagranie i dźwięk działa bez zarzutu od samego początku (00:00), a pięć minut później otwieram inne nagranie i znów pojawia się usterka – dźwięk zaczyna być słyszalny dopiero po 00:01. Chwilę później otwieram kolejny plik i wszystko znów działa poprawnie od samego początku – i tak dalej. Czy może to wynikać z jakiejś aktualizacji? Czy Wy również czasami napotykacie taki problem?
    • Z tym może być dzisiaj problem. Nawet analogowe wskazówki Toyoty Yaris (Active, Comfort) zapewne są już "po drodze" cyfrowe.
    • Jestem absolutnym przeciwnikiem tabletów i ekranów w autach. Uważam, że wszystko, co ma wpływ na działanie wozu, wszelkie ustawienia i "wskazania narzędziowe" = prędkości i podstawowe parametry, regulacje, klimy, radia, itd = BEZWZGLĘDNY ANALOG. A gadgety = spoko = do wszelkich mało istotnych dla jazdy, ale istotnych dla usera info, jakieś średnie spalania, statystyki, i inne gównolity (bo tego już potrafi być ogrom) na penelu. Coraz częściej widzę na necie zajawki, jak ktos ma furę za milijon, wczoraj było dobrze, dziś wsiada i... "czarny ekran" frontowy = nie pojedzie. Nawet do serwisu nie ruszy!   Absurd.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}