Skocz do zawartości

Auto na krótkie dystanse, bezawaryjne. 100tyś zł.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wsadzę kij w mrowisko. 

Może coś z USA? Tam nie będzie 1.2. 

 

PS. Ktoś pisał o bezawaryjności Porsche... ;)

To już nie to Porsche co kiedyś, równo o 180 stopni się odwróciło. Dobrze że prosiaki mają ludzie co nie jest ich to jedyne auto ;)

Opublikowano

Tak przeglądam sobie ogłoszenia i filmiki na YT i jednak mazda mnie najbardziej przekonuje. Brak GPFa turbo i innych EGRów, silnik idealny na krótkie odcinki. Do tego wygląda :E

Z USA nie chcę, szukam auta z polskiego salonu z jak najlepszą historią. Chciałbym auto tak jak już pisałem, najmniej problemowe na wiele lat. 

Opublikowano
11 godzin temu, Gret napisał(a):

Nie podobają mi się Toyoty. 

Totalnie rozumiem. Moja żona wie, że jestem pijany jak zaczynam mówić, że "Toyota super auto" :E 
Jak wybierałem sobie auto to mojej żonie się właśnie Camry podobała i sugerowała, że byłaby spoko.

 

Trochę się bałem, że wyląduje właśnei z Camry.

Ale jednak wybrałem inaczej. Uff. :E 

 

 

  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)

Wygląd kwestia gustu, najgorsze w Toyotach jest wykończenie i wyciszenie. Jak się do tego doda 1.8 + eCVT to na trasie komfort nie istnieje. 

 

Chociaż Camry z 2.5 to już tak całkiem całkiem :E 

Edytowane przez galakty
  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, kubikolos napisał(a):

pewnie kazdy z nas jezdzil albo chociaz siedzial w uberze z toyota cvt, moze wracales pijany jako pasazer i dlatego nie przypominasz sobie ;)

 

Manual tak samo jak CVT to pojecia ktore powinny byc nieznane w tym watku

Zdarzyło mi się jechać e-CVT. I jest spora różnica. Nie ma tego wycia, które było kiedyś. 

Opublikowano
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Zdarzyło mi się jechać e-CVT. I jest spora różnica. Nie ma tego wycia, które było kiedyś. 

Przy 1.8 jest wycie, nowsze 2.0 lub większe faktycznie mają mniejsze.

 

Sorry ale to wyje, chyba że jeździ się bardzo delikatnie, nie przyspiesza, nie wyprzedza. W trasie to wgl można zapomnieć. 

Opublikowano
17 minut temu, kubikolos napisał(a):

pewnie kazdy z nas jezdzil albo chociaz siedzial w uberze z toyota cvt, moze wracales pijany jako pasazer i dlatego nie przypominasz sobie ;)

Wracałem trzeźwy jako pasażer tą Toyota e-CVT, po mieście, może 1 kilometr i nie przypominam sobie "wycia".

 

ps. CVT i e-CVT to są różne skrzynie - ja jechałem tylko tym nowym modelem z e-CVT, natomiast ze starym CVT chyba nigdy

  • Haha 2
Opublikowano
Teraz, Kyle napisał(a):

Wracałem trzeźwy jako pasażer tą Toyota e-CVT, po mieście, może 1 kilometr i nie przypominam sobie "wycia".

Chłopie XD 

Jechałem V12 po mieście 1 kilometr, to wcale nie pali 30 litrów!

 

Spróbuj się dynamicznie włączyć do ruchu albo wyprzedzić TIRa na trasie, wtedy wróć. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Często wystarczą dobre przedmioty i buffy, nie musisz mieć nie wiadomo jak wyśrubowanych statystyk. W Eldenie ludzie biją bossów na strzała bez żadnego levelowania. 
    • @LeBomB i wykrakałem bo znowu sięto pojawiło, najpierw coś mi filmy na youtube sie zacinały, potem w grze też jakieś przyciecia już w menu i wywaliło taki sam błąd, wszystko mam dobrze podopinane
    • Sekiro nie zagram, nie podoba mi się rytmiczna gra, bo to nie ma nic wspólnego z soulsami. Kiedyś jak miałem RX 570 8GB w 2019, to testowałem "demo"- pograłem, bo lubię japonistykę, takie klimaty ale to gra rytmiczna, która wymaga i polega tylko na parowaniu, skakaniu to nie dla mnie. Po kij mam katanę, którą używam tylko do zadania "zabójczego" uderzenia, które zje kropkę życia i zaczynamy od nowa. Nie mogę rzucić się na przeciwnika i zaciachać go kataną, bo praktycznie nic nie zada obrażeń, wszystko polega na zdjęciu postury z przeciwnika, a by to zrobić trzeba unikać, skakać czy parować ciosy= rytmiczna gra.  Lies of P jest świetny, mi się podobało mimo, że dosyć często padałem, w nowe lokacje wchodziłem powoli, by nie zostać zaskoczony przez jakiegoś niemilca. 
    • @VRman nie no spoko, ja rozumiem że każdy ma inne potrzeby i co dla jednego jest fajną opcją dla drugiego może nie być warte uwagi. Poprostu mnie trochę to rozbawiło  bo w zasadzie nie widziałem nawet chyba żadnego monitorka 4K OLED powyżej 240Hz. Stąd ten mój komentarz. Zrozumiałem Twój wpisa tak że w tej cenie byś oczekiwał 4K z jakimś kosmicznym odświeżaniem   Chyba że mówisz o jakichś dual-ach 4K 240Hz / 1080p 480Hz to spoko, jeżeli ktoś korzysta to pewnie też nie szuka modelu oferującego tylko 4K w defie.  Jeden woli maksymalne odświeżanie kosztem rozdzielczości a kto inny pójdzie w drugą stronę.  Odniosłem się do tego konkretnego przykładu dla monitora 4K. Także nie bierz tego do siebie bo może się po prostu nie zrozumieliśmy   Jeżeli celujesz w max refresh rate to wiadomo że lepiej wydasz pieniążki kupując jakiegoś oledzika 1440p 360Hz czy 1080p 500Hz. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...