Auto na krótkie dystanse, bezawaryjne. 100tyś zł.
-
Ostatnio przeglądający 0 użytkowników
- Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
-
Popularne tematy
-
Najnowsze posty
-
Przez GordonLameman · Opublikowano
Napisałeś swoje zdanie, a ja ci udowodniłem, że się mylisz. Najlepiej to widać przy tych statystykach dot. 234 kk. "Bo baba ci tak powiedziała"? Nie będziesz się "kłócił" bo nie masz już nic do napisania, algorytm się wyczerpał i powoli pojawia się myśl, że jednak nie masz racji masz a nie rację Masz algorytm i ciągle włakujesz to samo, bo jesteś zaślepiony jakąś bzdurną nienawiścią do kobiet wpojoną ci przez internet i podsyconą porażkami towarzyskimi. Bo ciągle wrzucasz żałosną mizoginistyczną propagandę na to forum - to taki "cry for help" -
Przez Send1N · Opublikowano
Mnie kiedyś jakiś dzieciak zgłosił do allegro zanim jeszcze złożył sprzęt po prostu z troski napisałem dzień dobry czy wszystko ok? a ten a co? coś pan podejrzewa że może nie być ok? i cyk po 5 minutach wyskakuje czat z allegro w którym ten koleś pisze że części które mu sprzedałem się nie odpalają i dostaję blokadę na konto do odwołania po czym na drugi dzień pisze że fałszywy alarm bo w gnieździe ATX był jakiś paproch i już wszystko działa -
Przez maxmaster027 · Opublikowano
ja to z 5x ogladalem, bardzo podobał mi sie motyw, z sekwencyjnym wyrzucaniem ładunków jądrowych i odcinieniem kolejnych czesci tej "ziemskiej maszyno-dżdżownicy" z najwiekszym ładunkiem na końcu, i to wymyślili w biegu jako alternatywe. Super tez pokazali kolejne płaszcze w ziemi, diamentów np. tam wyszli na zewnątrz i z jakimi problemami trzeba by sie borykac, przede wszystkim olbrzymie cisnienie i temperatura. Film według mnie mocno underrated. Cos jak "wyspa" ze scarlet johanson, budżet 250milionow dolarów, temat genialny, a nic nie zarobili prawie, ludzie na ten film nie byli gotowi chyba 2004-2005 rok, czyli podobne lata, wtedy swietne filmy powstawaly -
Przez nozownikzberlina · Opublikowano
Jakie porzucam? Wyjaśniłem o co mi chodzi i uważam temat za skończony, nie ma potrzeby ciągle maglować tego w kółko. A Że Ty napiszesz, że coś jest bzdura czy tam coś ci się nie zgadza bo baba ci tak powiedziała, to przecież sobie możesz pisać i to też jest okej. Ja się nie będę kłócił. Jaką frustrację? To Ty jesteś zły bo wiesz, że mam rację. Może nawet sam byłeś przyparty do muru przez babę, ale nie masz odwagi się przeciwstawić i przyznać. Wolisz być bierny i łykać wszystko. Czemu miałbym być nieszczęśliwy? Bo Ty sobie tak uroiłeś w swojej głowie? -
Przez GordonLameman · Opublikowano
Szczerze? Po tym co piszesz to wątpię, że wiedziałeś.
-
-
Aktywni użytkownicy

Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się