Skocz do zawartości

Auto na krótkie dystanse, bezawaryjne. 100tyś zł.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Takie sprawdzanie też może za wiele nie dać. Wleje doktora do skrzyni silnika i gówno zobaczysz. Później po zmianie oleju okazuje się że silnik złom. Pękniętej głowicy czy bloku też nie zobaczysz. Kupno używki to zawsze ryzyko. Tylko teraz można z tym jakoś walczyć, wady ukryte/sądy itp. 

 

BTW: Swoje dwa aktualne auta kupiłem od ASO, i też nie byłem wcześniej pod spodem. :P 

Kolejny też raczej będzie od ASO z gwarancją minimum na ten pierwszy rok, a jak nawet coś wyjdzie to łatwiej o nich kasę wyciągnąć, przynajmniej nie mogą grać w chu... z komornikiem. 

Edytowane przez Gret
  • Upvote 2
Opublikowano

nie wiem, nie jestem w stanie tego pojac. z drugiej strony, nie ma sie co dziwic. wiekszosc dostaje "rozumu zombie" na slowo "okazja/promocja" .  :( troche tez inaczej to wyglada , jak kupujesz od kogos bardziej "zaufanego" jak w Twoim przypadku, ale od byle handlowca z internetu? brak slow

Opublikowano (edytowane)

Poza 508, którego brałem od brata i wiedziałem co się z nim działo przez ostatnie lata (wcześniej gdy go kupował dość dokładnie go prześwietliliśmy) większość swoich aut widziałem na żywo już miesiąc czy dwa po zakupie* :E Ale brałem je od znajomego handlarza, czyli mojego obecnego szefa...tu układ był prosty, gdyby wyszło coś poważnego przez ~rok po zakupie on by to naprawił na własny koszt.

45 minut temu, Gret napisał(a):

Takie sprawdzanie też może za wiele nie dać. 

Mechaniki wiadomo, że na skp nie sprawdzisz ale przynajmniej wybite zawieszenie czy niesprawne heble i jest pole do negocjacji :

 

*- kto nie ryzykuje nie pije szampana...wychodziły mnie przynajmniej 30% taniej niż rynkowo :D 

 

 

Teraz też za jakiś czas na tej zasadzie coś od szefa łyknę.

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Gret napisał(a):

Takie sprawdzanie też może za wiele nie dać. Wleje doktora do skrzyni silnika i gówno zobaczysz. Później po zmianie oleju okazuje się że silnik złom. Pękniętej głowicy czy bloku też nie zobaczysz. Kupno używki to zawsze ryzyko. Tylko teraz można z tym jakoś walczyć, wady ukryte/sądy itp. 

 

  Ryzyko jest stopniowalne. Nie ma powodu, by ten sopień zwiększać a jednak ludzie to robią.

 

I nie, wady nie muszą być "ukryta" by się o nie sądzić.

Edytowane przez NotQuite
Opublikowano
Teraz, NotQuite napisał(a):

 

  Ryzyko jest stopniowalne. Nie ma powodu, by ten sopień zwiększać a jednak ludzie to robią.

 

I nie, wady nie muszą być "ukryta" by się o nie sądzić.

a o jakie inne wady? 

Opublikowano
4 minuty temu, galakty napisał(a):

Uuuuuu red flag.... 

Już po ślubie było, nic nie dało się zrobić :E 

No, ale środek multimedialnie był smutny :p 

3 minuty temu, Gret napisał(a):

Dziś jadę oglądać arteona :E

Spoko, ale w bodajże R-Line przyciski na kierownicy są dotykowe co jest wyjątkowo głupie i źle działające :E 

Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Już po ślubie było, nic nie dało się zrobić :E 

No, ale środek multimedialnie był smutny :p 

Spoko, ale w bodajże R-Line przyciski na kierownicy są dotykowe co jest wyjątkowo głupie i źle działające :E 

Taaa te przyciski to jakies nieporozumienie. To samo z panelem klimy. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, galakty napisał(a):

VW przy radiu ma pokrętło od głośności i włączania, masz symbol I w środku O i to się obraca razem z pokrętłem, więc często jest krzywo.

 

image.thumb.png.41af5f6394b6c63af0c46846053c80ee.png 

A to chyba nie w arteonach. Nie zauważyłem tego. Albo moze nie we wszystkich. 

Hehe faktycznie tak jest 

Edytowane przez Gret
Opublikowano
28 minut temu, galakty napisał(a):

VW przy radiu ma pokrętło od głośności i włączania, masz symbol I w środku O i to się obraca razem z pokrętłem, więc często jest krzywo.

Spokojnie, grafika z czasem się wytrze i będzie białe pokrętło :E To VAG :pozdro:

  • Haha 2
  • Upvote 1
Opublikowano

 

Tylko delikatnie z kierownicą w Omodzie! Bo zostanie w rękach.

13 minut temu, Gret napisał(a):

Bo sie zaraz wkur... i będzie nowa kuga :E

Spokojnie, kiedyś VAG chciał być premium i mieć fancy soft touch plastik, więc pokrywali elementy gumowym plastidipem czy czymś i fajnie to schodziło po kilku latach. Szczególnie nie lubiało się to z plakiem oraz wylanym zapachem.

Wyleczyli się z tego.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ile aut w Polsce przechodzi średnio pierwsze badanie techniczne be problemu? @ITHardwareGPTMasz jakieś dane na ten temat? 
    • @Fenrir_14 u mnie to chłodnic 360mm od lat nie było nie przepadam za nimi jadę na 480 i 560 Hardware Labs SR2 w układach multi rads bo mam pod to custom budy na CNC zrobione.   W 2012 roku już takie 2x560mm SR1 miałem w custom budzie pod 725W poboru rig z SLI. Nie można było kupić budy jakiej potrzebowałem to zrobiłem.         360tki montowane w budzie to były OK póki nam nie dowalono GPU co 600W wpierniczają lub więcej (Lightning) budy też mają problem z termiką przy bardzo mocnym prądożernym hardware a mówimy tu o PC do grania nie workstation bo tam zawsze było piekło i bez CLC trudno to było ogarnąć.       AIR 5400 może i faktycznie nie był projektowany pod push pull na grubszych chłodnicach w tej komorze i trzeba szukać innej budy ale...czy taka jest? Nie za bardzo seryjnymi budami się interesuję.   Nie pójdziesz w CLC zapewne więc będzie kombinowanie co wybrać z seryjnych budek co push-pull na 360AIO pomieści aby ugrać coś na wydajności chłodzenia a to pułapka bo w big tower wchodzisz.   Chcesz rozwiązań to można o tym na PW pomówić bo nie chcę tu spamować.   Powiem tylko tyle, na CLC zbijesz temp core w Twoim GPU co najmniej 20*C w dół podobnie VRAM i sekcja zasilania GPU około 15*C w dół ale czy to da więcej FPS w grach? Te karty opornie reagują na OC mimo dobrego chłodzenia CLC.  No dobra będzie chłodno i cicho w full load lecz koszty koszty koszty.   To nie tak że dual AIO360mm nie tykałem w seryjnej budzie bo były i takie projekty,właściwie jeden  w 2020 roku zrobiony dla Krystiana modyfikowana IN WIN 925 z 3090 KP (kompletnie zmieniłem w niej seryjny airflow ale to mój kaprys który jemu pasował -> tył pchał cold air a top i przód wyrzucały gorące powietrze poza budę) On się tym znudził po roku to odkupiłem i jest u mnie.       W taką 925 wpakujesz obydwie 360tki w push pull ale ta buda to kolos a dwa airflow tu nie błyszczy. Designerska buda z alu unibody a kto takich teraz potrzebuje.    Ostatnio kolosy mi w końcu zbrzydły więc małe full custom budki wróciły do łask (Deuterium zero noise projekt dla Łukasza według jego koncepcji i potrzeb)         Z zewnętrzną fat 560mm plus push-pull low rpm to spox pracuje...9800X3D + RTX 5090 a jak komu 560 mało i chce deltę płynu 5*C nie 12*C to jak @ju-rek ładuje MORA 400 i ma.         Teraz takie ancymony (lewa to Jonsbo prawa to MSI MEG 700) pod zewnętrzne chłodnice wlatują i po sprawie (mała tania budka na biurko duża chłodnica np MORA 400/600 do drugiego pomieszczenia i finito). Mniej babrania mniej czasu wymagane na cały projekt.        
    • Im dłuższy światłowód tym jednak cięższa i wieksza szpula z nim. To zajmuje więcej z łącznego udźwigu drona. W efekcie potrzeba większego, a co za tym idzie droższego, drona na taki sam ładunek bojowy. Dodatkowo im większy tym łatwiej go trafić i zestrzelić czy to innym dronem czy na krótkim dystansie ze strzelb.
    • Aha, dzięki.   Swoją drogą to niesamowite. Żyłka na 50km. Żeby tak szybko można było podpiąć sobie net nad jeziorem w jakimś zadupiu, przylatując nim z oddalonego o 40km miasta    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...