8V32 PcLab 510 Opublikowano 18 Grudnia 2025 Opublikowano 18 Grudnia 2025 1 godzinę temu, galakty napisał(a): Z używanymi jest ten problem, że kupujesz coś za 30k, po 4 latach szukasz czegoś za 30k i... w sumie masz to samo co miałeś Jest jeszcze gorzej, sprzedajesz za 30k, chcesz coś kupić 4 lata młodszego i okazuje się że bez 100k nie ma co kupić 2
Gość Petru23 Opublikowano 18 Grudnia 2025 Opublikowano 18 Grudnia 2025 (edytowane) 2 godziny temu, galakty napisał(a): Z używanymi jest ten problem, że kupujesz coś za 30k, po 4 latach szukasz czegoś za 30k i... w sumie masz to samo co miałeś Maxa kupiłem 8 czy 9 lat temu za 12tys (sprowadziłem, oferty na allegro ok 16tys w zbliżonej wersji, tak to koło 10-12tus staly). Rok temu szukając autka sprawdzałem ceny. Ten sam rocznik i wyposażenie.. 9-13tys 2 godziny temu, KiloKush napisał(a): Myślę, że gdyby dalej Europejczycy robili porządne auta to ludzie byli by wstanie dopłacić. Ale jak kupujesz Audi i masz kwiatki niezłe z nowym autem z salonu to po co przepłacać? Są jakby dwie linie wejścia z produktem: Odpowiedz na potrzeby - to o czym mówisz, czyli masz wybór i dopłacasz do ogólnodostępnej jakość (czyli ocynk u Francuzów, dawna niezawodność miemcow i Japończyków itp) Narzucenie potrzeb - czyli to co jest. Albo się godzisz albo nie i szukasz świętego gralla wśród używek (czyli loteria niezależnie od marki i choćby babole wspomniane wcześniej w audi czy Lexusie) Patrzymy szerzej Panowie, dalej niż sięga szkiełko i oko Edytowane 18 Grudnia 2025 przez Petru23
trepek 2 046 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 14 godzin temu, galakty napisał(a): Kiedyś się kupowało auta z ocynkiem, sam pamiętam ale to były czasy Golfów 2/3/4... Od Golfa III był ocynk II jeszcze go nie miała.
galakty 5 466 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Hmmm ale z tego co pamiętam dwójka i tak była pancerna, chyba że się lepsza sztuka wujowi trafiła. 1.6 w benzynie na gaźniku, ale to szło
KiloKush 966 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 10 godzin temu, Petru23 napisał(a): Maxa kupiłem 8 czy 9 lat temu za 12tys (sprowadziłem, oferty na allegro ok 16tys w zbliżonej wersji, tak to koło 10-12tus staly). Rok temu szukając autka sprawdzałem ceny. Ten sam rocznik i wyposażenie.. 9-13tys Są jakby dwie linie wejścia z produktem: Odpowiedz na potrzeby - to o czym mówisz, czyli masz wybór i dopłacasz do ogólnodostępnej jakość (czyli ocynk u Francuzów, dawna niezawodność miemcow i Japończyków itp) Narzucenie potrzeb - czyli to co jest. Albo się godzisz albo nie i szukasz świętego gralla wśród używek (czyli loteria niezależnie od marki i choćby babole wspomniane wcześniej w audi czy Lexusie) Patrzymy szerzej Panowie, dalej niż sięga szkiełko i oko No niestety nie jest kolorowo. Japończycy - spoko silniki, zawieszenie ale słabo wyposażone i ruda Lexus - jak ktoś szuka diesla to nie istnieje Francuzy - dobrze wyposażone, ale niektóre silniki to dar dla mechaników
trepek 2 046 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 36 minut temu, galakty napisał(a): Hmmm ale z tego co pamiętam dwójka i tak była pancerna, chyba że się lepsza sztuka wujowi trafiła. 1.6 w benzynie na gaźniku, ale to szło Jak nie bite to się trzymała blacha, lakiery w G II były grube ;-) Prawie jak w mercu W123 i W124 (ten tylko częściowo miał ocynk). Pełny ocynk szedl pierw do Audi. Jak dopracowali technologię i uzysk to szło to do VW.
galakty 5 466 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 38 minut temu, KiloKush napisał(a): Japończycy - spoko silniki, zawieszenie ale słabo wyposażone i ruda Lexus - jak ktoś szuka diesla to nie istnieje Francuzy - dobrze wyposażone, ale niektóre silniki to dar dla mechaników Kia/Hyundai - bardzo dobre diesle, słabe benzyny i automaty Fordy - skończyły się dobre benzyny i diesle 5 minut temu, trepek napisał(a): Pełny ocynk szedl pierw do Audi. Jak dopracowali technologię i uzysk to szło to do VW. Właśnie wuj zmieniał Golfa 2 na Audi 80, ale to już był luksus na tamte czasy 1 1
trepek 2 046 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Audi 80 to były dobre samochody, sam miałem 3 (w sumie 4 ale jedna to dawca części na swapa więc się nie liczy). Znam te samochody od podszewki. Największą ich wadą było to, że były trochę drabiniaste. Ale 1.9 TDI to było coś, XXI wiek w 1991 roku A od 1994 na nowszym ECU, z pełną diagnostyką i logami, ten samochód nie miał żadnych tajemnic. Aż dziwne, że Niemcy będąc tak do przodu z technologią tak zostali teraz w tyle. Źle to poszło... Podobno w czasach przed covidowych zamienili starą gwardię wśród inżynierów i projektantów na młodszą, taką bardziej fancy. Podobno od paru lat znowu ściągają dawną ekipę.
wallec 1 904 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 (edytowane) Może takie coś? Tylko kierownice obszyć bo trochę wstyd. https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/tesla-model-3-ID6HojZa.html Edytowane 19 Grudnia 2025 przez wallec
galakty 5 466 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 1 godzinę temu, trepek napisał(a): Aż dziwne, że Niemcy będąc tak do przodu z technologią tak zostali teraz w tyle. Źle to poszło... Podobno w czasach przed covidowych zamienili starą gwardię wśród inżynierów i projektantów na młodszą, taką bardziej fancy. Podobno od paru lat znowu ściągają dawną ekipę. 1.9 TDI na pompie to był dla mnie szczyt ich motoryzacji (jeśli chodzi o diesle). Mieli fajny pomysł jeszcze z PD ale w praktyce nie wyszło. Później weszła ekologia i wodotryski zmniejszające spalanie.
trepek 2 046 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 (edytowane) PD wyszły fajnie, problemem okazało się, że stopka trzymająca PD powinna być na dwie śruby a nie na jedna. Podczas drgań i wielu lat pracy dochodziło do przekoszenia pompowtryskiwacza i nierównomiernego ścierania oringu uszczelniającego oraz gniazda w głowicy. I to tyle z wad. Materiałowo 1.9 TDI był o klasę wyżej niż 1.9 TDI VP. Wszystkie grube projekty z 1.9 TDI VP mają dół od PD a tylko czapka jest od VP. No a później to już czas dieselgate czyli afery, gdzie okazało się, że producenci diesli jak jeden mąż oszukują na testach spalin więc żeby rzeczywistość była zgodna z tym co na papierze było deklarowane przez producentów, silniki diesla musiały przejść szokową kurację oczyszczającą. EDIT: A i jeszcze w PD wałki potrafiły się wycierać. Ale to już wina wymiany oleju w trybie LL. Jak się prawilnie wymienia olej co 10-15 tys to spokojnie pół miliona km robi wałek w palcem w nosie. Edytowane 19 Grudnia 2025 przez trepek
GordonLameman 10 308 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 A aktualne 2.0 TDI nie są fajnie dopracowane? Bo jeżdżą super.
galakty 5 466 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 (edytowane) 47 minut temu, GordonLameman napisał(a): A aktualne 2.0 TDI nie są fajnie dopracowane? Bo jeżdżą super. Naprawili pompę oleju o zmiennym wydatku przez którą potrafiły się zacierać? Generalnie jak na DZISIEJSZE standardy to nie są złe, ale porównania do 1.9 TDI na pompie no sorry ale nic mieć nie będzie Edytowane 19 Grudnia 2025 przez galakty
KiloKush 966 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 6 minut temu, galakty napisał(a): Naprawili pompę oleju o zmiennym wydatku przez którą potrafiły się zacierać? Generalnie jak na DZISIEJSZE standardy to nie są złe, ale porównania do 1.9 TDI na pompie no sorry ale nic mieć nie będzie Znajomy rok temu kupił A6 nowe z salonu. Po krótkim czasie pompa zaczęła hałasować. W salonie powiedzieli, że mogą mu wymienić ale z nową pewnie też będzie po czasie ten problem :E
trepek 2 046 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 50 minut temu, galakty napisał(a): Naprawili pompę oleju o zmiennym wydatku przez którą potrafiły się zacierać? Tak, już dawno No te pierwsze 2.0 TDI to faktycznie wiele chorób wieku dziecięcego miały. Jednak to był całkowicie nowy silnik gdzie 1.9 TDI to była tak naprawdę konstrukcja sięgająca lat 70'tych (pierwsze 1.6 D). Później po prostu była modernizowana do nowszych czasów. 47 minut temu, KiloKush napisał(a): W salonie powiedzieli, że mogą mu wymienić ale z nową pewnie też będzie po czasie ten problem :E Jak jest wadliwa seria pomp to będzie hałasować. Trzeba czekać na nową wersję albo innego dostawce.
galakty 5 466 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 W sumie jakbym miał szukać diesla ~2.0 to chyba od VW bym brał dzisiaj. Przy 1.6 to raczej stawiałem na Kia albo Francuzów, ale tutaj zbytnio nie widzę alternatywy.
dan254 196 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Ja kilka lat temu kupiłem A4 B8 z salonu audi w Berlinie,przebieg 13 tys.W okolicach 20 tys zaczęła brać olej,pojechałem do Niemiec na serwis audi a oni mi na to że jak bierze pół litra oleju na 1000 km to jest ok i tak ma być ale jak powyżej litra to mam problem 🙂
wallec 1 904 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Może takie coś? Mieści się w budżecie, ma niski zasięg więc jest dobry, na krótkie dystanse. Nie ma silnika spalinowego, sprzęgła, dpf, dwumasu, turbiny więc się nie zepsują. Ma mały przebieg, świeży rocznik, ładnie wygląda i jest całkiem szybki: https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/nissan-leaf-ID6HE8lP.html 1
Kyle 658 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 2 godziny temu, dan254 napisał(a): Ja kilka lat temu kupiłem A4 B8 z salonu audi w Berlinie,przebieg 13 tys.W okolicach 20 tys zaczęła brać olej Jaki tam miałeś silnik?
dan254 196 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Godzinę temu, Kyle napisał(a): Jaki tam miałeś silnik? 1.8 TFSI
Kyle 658 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 W sumie to i tak taki niemiecki turbo-doładowany silnik nie powinien żłopać oleju już przy przebiegu 20 000 kilometrów. ... nie robią jak dawniej
dan254 196 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 No oczywiście że nie.I jeszcze serwis twierdzi że tak na być 🙂.I fakt nie te same audi co kiedyś,rodzice mieli kiedyś audi 100,świetny samochód
KiloKush 966 Opublikowano 19 Grudnia 2025 Opublikowano 19 Grudnia 2025 4 minuty temu, dan254 napisał(a): No oczywiście że nie.I jeszcze serwis twierdzi że tak na być 🙂.I fakt nie te same audi co kiedyś,rodzice mieli kiedyś audi 100,świetny samochód Hehe tak samo jak miałem Jette co przed zrobieniem 2000 km zaczęła skręcać w prawo. Prawdopodobnie to łożysko od przewodów żeby się nie plątały w kierownicy się połamało. Wzięli na warsztat i mechanik stwierdził że auto rzeczywiście skręca ale nic z tym nie zrobili
wallec 1 904 Opublikowano 20 Grudnia 2025 Opublikowano 20 Grudnia 2025 Może nowy Renault Kaptur z fabrycznym gazem za mniej niż osiemdziesiąt pięć tysięcy złotych?
dan254 196 Opublikowano 20 Grudnia 2025 Opublikowano 20 Grudnia 2025 Samochód kupiony w salonie Audi,z przebiegiem 13 tys,nie sądziłem że tak szybko zacznie brać olej.No i był jeszcze rok gwarancji 🙂.Ale żadnych vag od tamtej pory.Nigdy nawet nie patrzę na silniki typu 1.2 czy 1.4.
Rekomendowane odpowiedzi