Skocz do zawartości

Samochód dla rodziny 2+2, SUV lub kombi w okolicach 60k zł.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć, 

nadszedł czas na zmianę samochodu. Szukamy czegoś dla rodziny 2+2, w okolicach 60k zł, SUV lub kombi, roczniki 2019 lub młodsze. Jak będzie coś super to możemy trochę dołożyć. Zależy nam po prostu na komforcie jazdy i bezpieczeństwie. Z bajerów Apple car i android auto mile widziane. 

Dzięki za pomoc

Edytowane przez Pawllos
Opublikowano

Okolice 10k rocznie, raczej krótkie trasy do pracy, 1-2 razy w roku jakiś dłuższy przejazd nad morze lub w góry. Aktualnie jeżdżę starym citroenem c4. Marka tak naprawdę jest mi obojętna, nie jestem przywiązany do żadnej. Samochód ma służyć do komfortowego przemieszczenia się z punktu A do punktu B. Marka, rodzaj paliwa itp jest mi totalnie obojętne. Z tego co wiem to na takie krótkie odcinki benzyna jest lepszym wyborem.

Opublikowano
4 minuty temu, Pawllos napisał(a):

Okolice 10k rocznie, raczej krótkie trasy do pracy, 1-2 razy w roku jakiś dłuższy przejazd nad morze lub w góry. Aktualnie jeżdżę starym citroenem c4. Marka tak naprawdę jest mi obojętna, nie jestem przywiązany do żadnej. Samochód ma służyć do komfortowego przemieszczenia się z punktu A do punktu B. Marka, rodzaj paliwa itp jest mi totalnie obojętne. Z tego co wiem to na takie krótkie odcinki benzyna jest lepszym wyborem.

Może pozostając przy francuskiej motoryzacji Kadjar/Talisman? Lub wspomniany już 508.
 

 

 

3 minuty temu, Seeba03 napisał(a):

Marki premium z budżetem, gdzie przy wstępnych wymaganiach ciężko będzie znaleźć ... Cokolwiek?

Jakby zejść do 2017 to można szukać v60 :) 

Opublikowano

Talismana znajdziesz w tej kasie z roczników 2019+, z dislem, w automacie praktycznie zawsze dobrze wyposażonym.

Pomiędzy kombi i suvem masz Scenica Grand i Espace - również do kupienia w tym przedziale cenowym, w podobnych konfigach.

Z PSA to 508 gen 2, z dwulitrowym diselkiem.

 

Co do niemców i innych się nie wypowiadam, bo nie jeżdżę bezpośrednio. U mnie od zawsze francuska motoryzacja.

Opublikowano

Dziękuję za propozycje. Francuskie jak najbardziej mi pasują, kiedyś miałem 407, teraz c4. Scenic i Espace tak średnio mi się podobają, natomiast Megane, Talisman, 508 czy Kadjar są fajne. Poczytam, poszukam. Dzięki,.

Opublikowano (edytowane)

Od siebie polecę Skodę Octavię 3 z silnikiem 1.4 TSI. Miałem swoją na sprzedaż za 52 tyś.. Rocznik 2016 i 95000 przebiegu. Jako auto rodzinne spisuję się bardzo dobrze. Sporo miejsca w środku. Pewnie sporo osób zaraz wyskoczy, że kura na masce ale moja sztuka przez 9,5 roku nigdy mnie nie zawiodła. Też robię  do 10 tyś km rocznie.

Edytowane przez MadDog
Opublikowano (edytowane)

Jak rodzinnie to Grand Scenic

Tylko może nie ten egzemplarz, bo to 2017 a nie 2019:

NazwaRENAULT Scénic IV

ModelScénic IV

Wyprodukowany07 2017

Vehicle_typeR9A5

Vehicle_fabrication_numberD038205

SilnikR9M452

engineNoC235002

Gearbox_type_and_suffixDW6005

Gearbox_fabrication_numberKNF135E

driveZ lewej strony

 

I sprzedająca go szuja dobrze to wie, bo na aukcji miał podany rocznik :E

Edytowane przez bergercs
Opublikowano (edytowane)

Albo 1.5dci - pali tyle co nic, a dopracowany motor.

A w e-C4 zimowy wypad w góry, tylko gdy się mieszka na południu kraju, bo te paździerze zimą mają poniżej 200km zasięgu. I jeśli chcemy mieć ciepło rano w aucie, to po przyjeździe obowiązkowe ładowanie, bo gdy ma poniżej 50% baterii automatyczne ogrzewanie/chłodzenie się nie uruchomi :E "Technolodźia"

Edytowane przez bergercs
Opublikowano

@Gret @bergercs a co myślicie o megane w hybrydzie? Zastanawiam się, dziennie nie pokonuję odcinków dłuższych niż 30-40km więc taki plug in też mnie zastanawia. Znalazłem przed chwilą jakieś przykładowe ogłoszenie za 55k, plug in, przejechane 90k km.

Pełny elektryk mnie nie interesuje. Wyjazd zimą w góry z dwójką dzieci i ładowanie 3 razy po drodze nie wchodzi w grę.

Opublikowano

Zerknij jeszcze na Kia CEED / Hyundai i30. Za około 65 tys masz całkiem zadbane egzemplarze w manualu, szukaj z wyposażeniem minimum M. Z automatem będzie trochę drożej i tu warto mieć na uwadze zużywające się sprzegła w skrzyni 7DCT - jak auto biło duże przebiegi po mieście to już w okolicach 120-150 tys mogą być do remontu. 

 

Silnik 1,4-1,5 benzyniak ze 140-160 km fajnie się spisuje w tym aucie, choć w mieście jak dużo w korkach stoicie to lubi sobie popić paliwa. Ale za to jednostka dość prosta i bez udziwnień.

 

 

Opublikowano (edytowane)

Nie jestem fanem hybryd (chyba, że popatrzysz w kierunku Toyoty Corolli - przez tyle lat zdążyli to dopracować, a francuskie plus elektryka to wiesz :-) _- to co zaoszczędzisz na paliwie, może potem wtopić na obsłudze serwisowej.

 

Znalazłem nawet zimowy test e-C4 - przy nim człowiek zimą z pewnością nie będzie się nudził :E

Edytowane przez bergercs

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...