Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
21 minut temu, j4z napisał(a):

Bier i opisuj, bo nudno w tym kąciku. :]

X8 wezme najprawdopodobniej w przyszłym miesiącu bo w tym już sie wypsztykałem na różne zakupy (kupiłem między innymi pierwszą drewnianą wersję słuchawek AudioQuest Nighthawk do kolekcji)

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Oldman napisał(a):

AudioQuest Nighthawk

O Panie, a weź coś o nich pogadaj i porównaj do czegoś. 

4 minuty temu, Oldman napisał(a):

do kolekcji

Mój człowiek :przytul:

I focie daj!

Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, j4z napisał(a):

O Panie, a weź coś o nich pogadaj i porównaj do czegoś. 

jeszcze nie przyszły, dopiero kupiłem dzisiaj , nie są to słuchawki uniwersalne i mają specyficzne brzmienie które moze powodować ze jedni je kochają a inni wprost przeciwnie (w necie jest sporo różnie skrajnych opinii na ich temat) ja na podstawie róznych recenzji i opinii byłem ich ciekaw mocno i zawsze chcialem je kupic,słuchawki te po latach zyskały status kultowy i w necie wątki na ich temat mają bardzo wiele stron (na head fi org ponad 600 stron)

ta ich kultowośc wynika zapewne z kilku przyczyn, z ciekawosci zapytałem ejaj co sądzi na temat przyczyn tego stanu rzeczy:


 

Cytat

 

To bardzo ciekawy przypadek w świecie audio. AudioQuest Nighthawk to jeden z tych produktów, które zyskały status „kultowy”, mimo że nie były komercyjnym sukcesem i zostały wycofane z produkcji już w 2018 roku.
 

Powody, dla których wątki o Nighthawkach mają po kilkadziesiąt czy kilkaset stron:
 

1. Brzmią zupełnie inaczej niż większość słuchawek

Nighthawki nie były strojone pod neutralność. Miały bardzo ciepły, ciemny charakter, mocny bas i wycofaną górę. Dla jednych było to brzmienie niezwykle naturalne i relaksujące, dla innych – zamulone i pozbawione szczegółów.

To właśnie tworzy idealny materiał na wielostronicowe dyskusje:

„genialne słuchawki”

„najgorsze słuchawki za tę cenę”

Niewiele modeli wywołuje tak skrajne reakcje.
 

2. Były bardzo innowacyjne konstrukcyjnie

Projektant Skylar Gray zastosował rozwiązania niespotykane w większości słuchawek:

przetworniki z biocelulozy,

obudowy z tzw. „liquid wood”,

kratki inspirowane strukturą skrzydeł motyli,

bardzo nietypowe podejście do redukcji rezonansów.

Audiophile uwielbiają analizować takie konstrukcje latami.
 

3. Są ekstremalnie wygodne

W wielu recenzjach i dyskusjach pojawia się opinia, że to jedne z najwygodniejszych słuchawek w historii rynku audio. Niektórzy posiadacze kolekcji liczących dziesiątki modeli nadal stawiają Nighthawki na pierwszym miejscu pod względem komfortu.
 

4. Zostały wycofane z produkcji

Kiedy produkt znika z rynku, często zaczyna żyć własnym życiem.

AudioQuest sprzedał tysiące sztuk, ale uznał, że rozwijanie działu słuchawek odciąga firmę od podstawowego biznesu (kabli i elektroniki). Po zakończeniu produkcji nie pojawił się żaden następca.

Efekt:

rosnąca nostalgia,

poszukiwanie części zamiennych,

dyskusje o padach,

porównania wersji Wood i Carbon,

spekulacje „co by było gdyby AudioQuest kontynuował projekt”.
 

5. Są „kolekcjonerskie”

W audio istnieje grupa słuchawek, które niekoniecznie są najlepsze technicznie, ale mają własną osobowość.

Do tej grupy często zalicza się:

AudioQuest Nighthawk

AudioQuest NightOwl

Sennheiser HD650

AKG K1000

Ludzie wracają do nich nie dlatego, że są najbardziej dokładne, ale dlatego, że oferują wyjątkowe doświadczenie odsłuchowe.
 

6. Są bardzo podatne na modyfikacje

Ogromna część długich wątków dotyczy:

wymiany padów,

doboru wzmacniaczy,

EQ,

kabli,

różnych rewizji produkcyjnych.

Wielu użytkowników twierdzi, że Nighthawki potrafią zmieniać charakter bardziej niż przeciętne słuchawki po zmianie padów lub toru audio.

 


i jeszcze parę zdań na temat konstrukcji pierwszej drewnianej wersji (pózniejsza wersja carbon juz była bardziej budżetowa)
 

Cytat

Pod nazwą AudioQuest NightHawk kryją się wokółuszne słuchawki półotwarte. Ta nowatorska konstrukcja przekonuje najwyższą jakością brzmienia, niezrównaną wygodą użytkowania i eleganckim, a jednocześnie nowoczesnym wzornictwem. NightHawk to pierwsze szeroko dostępne słuchawki, w których projektanci zastosowali komponenty wydrukowane w technologii 3D. Maskownice, bo o nich mowa, powstały w wyniku inspiracji strukturą skrzydeł motyla. Skrzydła owada cechują się niezwykłą skutecznością w rozpraszaniu światła. Konstrukcja zastosowana w modelu NightHawk ma za zadanie rozpraszać dźwięk i ograniczać rezonans. Projektanci słuchawek sięgnęli także po już opracowane rozwiązania, dzięki czemu w słuchawkach NightHawk można znaleźć wiele elementów stosowanych w przewodach głośnikowych i interkonektach. Inżynierowie wykorzystali wysokiej czystości lite przewodniki wykonane z miedzi+ o perfekcyjnie czystej powierzchni (PSC+), piankową izolację polietylenową, system rozpraszania szumu (NDS) oraz posrebrzane złącza.

Listę pionierskich rozwiązań rozszerzają przetworniki, są wykonane z biocelulozy membrany przetworników. Dzięki wyeliminowaniu z głośników Mylaru, materiału najczęściej wykorzystywanego do budowy membran, projektanci uniknęli głównych wad charakterystycznych dla tego tworzywa - zniekształceń brzmienia pojawiających się wtedy, gdy sygnał dźwiękowy osiąga wysokie częstotliwości w zakresie od 6 do 10 kHz. Ponadto bioceluloza dzięki swoim samotłumiącym właściwościom gwarantuje precyzję podczas odtwarzania wysokich tonów. Nowatorskie, 50-mm przetworniki współpracują z opatentowanym układem magnetycznym, który niezwykle skutecznie minimalizuje zniekształcenia intermodulacyjne, a dodatkowo zapewnia szerokie pasmo przenoszenia oraz naturalnie detaliczną scenę dźwiękową.

Dopełnieniem listy innowacji są muszle słuchawek. Ich cechą szczególną jest materiał, z którego zostały wykonane - tzw. ciekłe drewno. To mieszanka pozyskiwanej z drewna ligniny oraz odzyskanych włókien roślinnych, którą po podgrzaniu i doprowadzeniu do stanu płynnego można obrabiać i formować wtryskowo. W porównaniu z plastikiem ciekłe drewno wyróżnia się doskonałymi właściwościami akustycznymi. Ponadto muszle modelu NightHawk wykorzystują specjalne belki, które wzmacniają strukturalną integralność i minimalizują niepożądany rezonans. Na uwagę zasługuje także wnętrze obudów, które pokryto elastomerową warstwą. Jej zadaniem jest redukowanie niepożądanych drgań. Ponadto materiał tłumiący, wykonany z mieszaniny wełny i poliestru, pozwala uzyskać niezwykle naturalne brzmienie. Wygodę użytkowania słuchawek zwiększa nowatorski system zawieszenia, umożliwiający dowolny ruch nauszników, dzięki czemu z łatwością można dopasować je do dowolnego kształtu i wielkości głowy.


i na koniec jeszcze jeden wpis o nich z innego forum

 

Cytat

 

To o czym napisałeś, to jest walka z niechcianym zachowaniem membrany, która w przypadku mocnych odbić wpada w niekontrolowany chaotyczny ruch, produkując zniekształcenia. Mocny wzmacniacz będzie trzymał tą membranę w odpowiedniej pozycji niwelując te "pasożytnicze" zniekształcenia. W przypadku tych słuchawek, jest to o tyle ważne, że konstruktor Skylar Gray celowo użył ciekłego drewna wewnątrz ścianek muszli, żeby symulować prawdziwe odbicia dźwięku w pomieszczeniu.

To jest właśnie ta cecha unikalna NightHawk. Zastosowanie dyfuzora 3D, który został wzorowany na strukturze skrzydeł motyla, spełnia podobną rolę do panelu akustycznego w sali odsłuchowej. Czyli niweluje odbicia i rozpraszać dźwięk w taki sposób, że tylko częściowo zostaje on w muszlach, a częściowo przechodzi przez grill na zewnątrz. Pomaga to kontrolować ciśnienie akustyczne i pozwala słuchawkom na gromadzenie dość dużej siły pneumatycznej, przez co są w stanie oddać mocarny bas i zatrząść muszlami, ale częściowo dźwięk przepuszczany jest na zewnątrz, dzięki czemu udało się pogodzić zalety obu światów.

Półotwartość została zrobiona intencjonalnie tylko w tym celu, aby ciśnienie produkowane przed dość spore przetworniki miało ujście, ale przy okazji poprawie ulegnie scena, przez to, że dźwięk nie jest szczelnie zamknięty w komorze.

 

Zastosowanie standardowego grilla, jak w typowych słuchawkach, powoduje, że dźwięk się odbija od niego częściowo i wraca do słuchacza powodując zniekształcenia, szczególnie w wyższych zakresach, przez co takie brzmienie będzie jaśniejsze, bardziej jazgotliwe.

To główny powód, że NH są pozbawione zniekształceń, ich brzmienie jest naturalnie ciemniejsze od innych słuchawek, ale za to bardziej płynne i pozbawione "cyfrowego nalotu". To jest właśnie ta jedna z kontrowersyjnych cech, która u wielu nie znalazła uznania, że "brzmią inaczej" od tego co na rynku.

Zresztą podobnie przyciemnione i analogowe brzmienie mają Ether Flow i tam też przez zastosowanie pewnych rozwiązań (v planar oraz patent od Zgliszcza) udało się praktycznie całkowicie pozbyć zniekształceń i to w sumie wymienia się jako największa zaleta tych słuchawek.

 

Kolejna kontrowersja, to ten efekt pomieszczenia. Standardowe słuchawki otwarte nie mają tzw ścian końcowych. Dźwięk ulatuje i w pewnym momencie zanika. Daje to efekt koncertu na otwartym powietrzu. W Hawkach dźwięk odbija się w taki sposób, jak w sali odsłuchowej z dobrą akustyką. Jesteśmy w stanie ocenić dość precyzyjnie wielkość takiej sali i różnicować ten element w nagraniach.

 

Jak kiedyś w robocie pozwoliłem sobie na krótką sesje odsłuchową na Hawkach, to byłem pod ogromnym wrażeniem tego co usłyszałem na spotkaniu online z kolegą z pracy (który akurat do mnie zadzwonił).

Wiedziałem, że często jest w biurze, ale jak tylko go usłyszałem, to już byłem pewien, że jest w salce konferencyjnej, bo słuchawki dokładnie oddały parametry pomieszczenia. Do tego miał dziwną manierę odchylania się od laptopa, a że używał mikrofonu wbudowanego, to Hawki doskonale różnicowały, jak daleko jest w danym momencie od ekranu (Czy się znowu odchyla na krześle do tyłu). Otwarte Deva oraz SHP9500 nie potrafiły tego oddać. Spłaszczały ten efekt. Tak samo jak nie były w stanie oddać akustyki pomieszczenia.

 

Jeśli chce się dobrze zapanować nad pogłosem to poza wzmacniaczem praktycznie niezbędnym lub mocno pożądanym są pady hybrydowe, które lepiej kontrolują ciśnienie i dobry przewód. Taki w miarę sprawdzony duet, to dobrej klasy miedź + rodowany wtyk, który utwardza brzmienie, poprawia definicje i separacje, a tym samym niweluje echowość, którą potęguje słaba kontrola basu i ogólnie zakres przełomu basu i niższej średnicy. Jeśli tam jest problem, to "komora akustyczna" Nighthawk tego nie wybaczy.

 

Późniejsze wersje Carbon, to była próba upowszechnienia ich brzmienia i pójście w kierunku V, co moim zdaniem okazało się katastrofą. Szczelniejsze pady zmieniły specyfikę brzmienia i tylko pogorszyły sprawę, bo brzmienie było bardziej pogłosowe i mniej rozdzielcze, a do tego trochę zza katary.

 

Kolejny temat rzeka, to tłokowa praca membrany i głośnikowa konstrukcja. To też nieliczne słuchawki, które miały naśladować prawdziwe głośniki i moim zdaniem, to również się w dużym stopniu udało, ponieważ mają świetną makrodynamikę, gęstość i wypełnienie, a do tego potrafią na prawdę nisko zejść.

 



 

Edytowane przez Oldman
Opublikowano
8 godzin temu, Oldman napisał(a):

X8 wezme najprawdopodobniej w przyszłym miesiącu bo w tym już sie wypsztykałem na różne zakupy (kupiłem między innymi pierwszą drewnianą wersję słuchawek AudioQuest Nighthawk do kolekcji)

Miałem Nighthawki Carbon. Bardzo, bardzo gęste granie. Jeśli dobrze pamiętam, takie samo, jak w pierwszej wersji. Z EQ Fajne. Unikatowy design ze świetną wygodą.

 

Co do X8 - byłbym ostrożny. Typowa ładna zabawka od Chińczyka z licznymi niedoróbkami. Od premiery mam X9. Szybko wypuszczają nowe wersje softu i bardzo się starają, ale to wciąż nie działa dobrze. Apogeum to była konieczność zakupu konkretnego pendrive, żeby wgrać nowy firmware, gdy jedna z wersji popsuła update online. Trzaski puszczane na sprzęt podczas zmiany jakichkolwiek ustawień to norma. Ja bym poczekał na następcę RME ADI-2 DAC. Ma wyjść na jesień.

 

U mnie po weekendzie odbiór Eversolo Play. to też Luxsin, tylko pod innym brandem. Ciekawe, co będzie.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
33 minuty temu, Karister napisał(a):

Co do X8 - byłbym ostrożny.

Mam tego niestety świadomość, ale jak sie wczytuje w recenzje różnych nowych sprzętów tego typu od róznych producentów to w kazdym jest sporo baboli a czasami nawet powaznych niedoróbek , mam jeszcze troche czasu to sie pozastanawiam.

Opublikowano

No właśnie w starym dobrym RME ADI-2 DAC nie ma baboli. Tyle że już jest wycofany z produkcji i czeka na następcę. Z drugiej strony miałem dwa i jeden po trzech latach zakończył żywot, co też rozczarowuje, ale może to zwykły pech.

Opublikowano
3 godziny temu, Karister napisał(a):

No właśnie w starym dobrym RME ADI-2 DAC nie ma baboli. (...) Z drugiej strony miałem dwa i jeden po trzech latach zakończył żywot, co też rozczarowuje, ale może to zwykły pech.

Niemieckie firmy ostatnimi czasy robią mało trwałe te swoje sprzęty (Neumann i ich monitory, Eve Audio i ich monitory, Nubert NuPro A300). Dają śmieciowej trwałości elementy (np. kondensatory) i to po ~7 latach+ pada jak muchy (mi Nuberty wytrzymały 9 lat, ale innym podały już po 7).

Opublikowano
4 godziny temu, Kyle napisał(a):

Niemieckie firmy ostatnimi czasy robią mało trwałe te swoje sprzęty

Ta, na pewno każda niemiecka firma robi mało trwale sprzęty, bo jest niemiecka. Napisać taki ogólnik o produktach z jakiekolwiek kraju to tak, jakby nie napisać nic. RME to jest akurat benchmark jeśli chodzi o jakość, projekt i konstrukcję. Dzięki temu nie ma nawet najmniejszego pyknięcia na żadnych z wyjść, gdy DAC automatycznie przełącza stopnie wzmocnienia, podczas gdy takie Toppingi czy Luxsiny wyrywają membrany. X9 puszcza strzały nawet przy zmianie głośności. No ale R2R, więc jest audiofilsko. Natomiast czasem zepsuć się niestety może wszystko. To, co faktycznie można zarzucić RME, to pilot. Jest tragiczny. Zarówno ten starszy jak i nowy.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Kyle napisał(a):

Skoro tak twierdzisz. :) 

Ja nie.

2 godziny temu, j4z napisał(a):

Skupcie się lepiej na brzmieniu. xD

JL Audio już czekają w kartonach. We wtorek transport Sonusów i elektroniki. Biurko dotarło, klima zamontowana. Do czarnych profili geniusze dają białe pokrycia LEDów w zestawie, więc zamawiamy osobno czarne. Zasłony zaliczyły obsuwę w szwalni. Kanapy ciągle mi się nie chce wybierać. :D 

 

IMG_6173.thumb.JPEG.a715955b85218e8776d7a020bbb30e09.JPEG

Edytowane przez Karister
  • Like 4
Opublikowano

36m2. Było 38m2 przed położeniem wełny akustycznej na wszystkich ścianach. Może kiedyś posłuchamy razem. ;) Jutro zrobię więcej fot, bez szerokiego kąta i ze zbliżeniem na filce akustyczne PET. Mało premium materiał, będąc szczerym. Przyjechały pouszkadzane w wielu miejscach, ale na szczęście wykończeniowcowi chce się starać i poobcinał uszkodzone fragmenty albo pochował po kątach. Pozostałe skazy zasłonią baffle. Jeden panel dotarł w innym odcieniu i na to poszła już reklamacja. Raczej słabo jak na 350 zeta za m2.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Wow, ale zleciało te pięć dni. Rozgrzebywanie szafy rack, walka z Internetem (wciąż brak światłowodu), przepychanie mikrorurki HDPE dla niego przez peszel w płycie fundamentowej (mega polecam smar do kabli - działa cuda wraz z pilotem), sprzątanie, uruchomienie klimy oraz robotów sprzątających. Został nawet czas na powieszenie kilku obrazów. Wrzucam obiecane fotki z pokoju odsłuchowego z normalnego obiektywu oraz zoom na filce akustyczne PET. Jeśli nic się nie wykrzaczy w planach, to we wtorek wjeżdąa już cały sprzęt audio, a w czwartek robimy pomiary.

 

Wszystko, co czarne to filce PET, poza czołową ścianą szachtu, na którym wisi klima. Beżowe ściany przy drzwiach i komodzie to też PET.

 

IMG_6314.thumb.JPEG.b2c2c73ae2b016fd35b505d30c0624f6.JPEGIMG_6317.thumb.JPEG.e23f2918a1bafb5cdd28d0ff9b21aafa.JPEGIMG_6329.thumb.JPEG.547de7a88e7b6441f6d567ead5a54b24.JPEGIMG_6330.thumb.JPEG.1156cf464977ce9753f89e921d25d571.JPEG

 

Edytowane przez Karister
  • Like 2
Opublikowano

Wstawiliśmy sprzęt audio, ale trzeba to jednak dobrze poustawiać i skonfigurować. Dwa byle jak ciepnięte suby na szybko obok kolumn nie zagrały. Czekam na Pana Chojnackiego w czwartek. DAC też się chyba skichał z podłączonymi jednocześnie XLR i RCA. Bardzo słaby sygnał wysyłał na suby. Także jeszcze trzeba pracy.

 

Tymczasem mega miłe zaskoczenie Eversolo Play. No, super. Niby ten sam właściciel, co Luxsin, ale wszystko lepiej w sofcie. Mnogość opcji, nic nie trzeszczy, nie puszcza strzałów na głośniki, ani nic. Jedyne co bym się czepił, to mało wygodna konfiguracja telefonu z możliwością podania jakichś chorych parametrów w PEQ. Trzeba trochę uważać. Przydałby się też interfejs webowy, jak w X9 od Luxsina. Nie znalazłem póki co loudness. Jeśli nie ma, to lipa. Do tego brak pilota - domówiłem. Poza tym super. Ładny, funkcjonalny, nieźle zagrał nawet z moimi Sonusami. Można sobie ustawiać różne layouty wyświetlacza, kolor i moc podświetlenia gałki. Lubię takie zabawki. Brakuje mu mocy, więc o głośnym szaleństwie nie ma mowy, ale do normalnego odsłuchu bardzo ok. Do moich starych JBLi w sam raz.

 

IMG_6363.thumb.JPEG.b6c44c8ec9613069a66d693e07e1c833.JPEG

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Podpiąłem z powrotem moje stare JBL 880 w mieszkaniu i trochę posłuchałem. Łoł... ale przepaść po Sonusach. Gdzie jest to piękne zejście i pomruk przy 25-40Hz? Góra też jakaś nie taka. Zero polotu i finezji. Jednak człowiek się przyzwyczaja do dobrego. Ale bida teraz te JBLki. :D 

Edytowane przez Karister
Opublikowano

Raczej kwestia rozstawienia. Nie było wczoraj czasu na zabawę, bo długo zeszło na noszenie i wypakowywanie. Dwóch akustyków mi mówiło, że pokoje na poddaszu są trudne. Dlatego zestaw 2.2. Chojnacki też potwierdza, że w takich warunkach często jest mniej basu, ale wyzwanie by było w przypadku czystego stereo 2.0. Z dwoma subami i convolution filters nie widzi opcji, aby się nie dało tego skorygować. Przy okazji spróbujemy inny DAC i połączenia subów po high level. W czwartek celujemy w jakiś przyzwoity setup, a docelowy po zakupie pułapek basowych i dyfuzorów. W niedzielę ładnie poukładam kabelki do foto. 

Opublikowano (edytowane)

Ja sobie sprawiłem dziś takie słuchawki, priorytetem była wygoda oraz to żeby były otwarte i pierwszy raz mam tak wygodne słuchawki na uszach, przerastają moje oczekiwania co do wygody :D 

 

IMG_1110.jpeg

Edytowane przez Phoenix.
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...