Skocz do zawartości

RAMU ZABRAKNIE!!! - temat panika kolejnego nadmuchanego problemu pierwszego świata sztucznie wykreowanego przez korporacyjnych dyrektorów. (Wątek zbiorczy)


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 2,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Jako że nikt tutaj ostatnio nic ciekawego nie pisze, to mogę zostać naczelnym pesymistą: ceny NAND wypierd*** w kosmos.

Wygląda na to, że dotychczasowe podwyżki to jeszcze nic i kwestią czasu jest 1000 za dysk SSD 1TB.

Cena SAMYCH kości pamięci sięgnęła 100$ za ...512GB XD

 

I to nie koniec podwyżek, ceny cały czas idą do góry. Masakra.

Opublikowano

Bo nic ciekawego się nie dzieje :E Ceny ramów się napompowały i stanęły w miejscu. Więc pewnie czym bliżej lata tym lepsze "promki" będą :hihot:.

 

Ceny dysków też napompowane nvme 4TB gen4 ~2k pln i tak stoją. Ja dobrze wyczułem na BF'a, żeby nie czekać i brać, za 1100 wleciał wtedy jeszcze 4TB Samsung 990pro do kompletu, miejsca styknie z zapasem :E 

  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 9.03.2026 o 10:36, musichunter1x napisał(a):

Jeśli boicie się że ram padnie to sprzedajcie swój, a kupcie nowy z gwarancją. Dopłata będzie niewielka, a jeśli padnie to sklep zwróci cenę zakupu za 1000 zł, a nie 400 zł. :E 

Ciekawe :E Ale chyba nie przejdzie nawet jeśli kupisz ten sam ze względu na datę produkcji

Opublikowano
Godzinę temu, Raf3D napisał(a):

Ciekawe :E Ale chyba nie przejdzie nawet jeśli kupisz ten sam ze względu na datę produkcji

Przecież chodzi po pozbycie się starego na olx i posiadanie tego nowego ze sklepu. ;) 
Obydwa pewnie mają gwarancję "wieczystą", ale stare są z rachunkiem za ~400 zł, a nowe +1000 zł, dlatego sklepy wolą zwracać kasę niż wymieniać.
Sam wątpię w padnięcie ramu i od wielu lat jadę na używanych.

  • Upvote 1
Opublikowano
9 minut temu, musichunter1x napisał(a):

 Obydwa pewnie mają gwarancję "wieczystą", ale stare są z rachunkiem za ~400 zł, a nowe +1000 zł, dlatego sklepy wolą zwracać kasę niż wymieniać.

To nie wysyłać do sklepu tylko do producenta który nie będzie cudował tylko wymieni na nowy zestaw, chociażby Gskill przyjmuje bezpośrednio od klienta po samym nr seryjnym

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, musichunter1x napisał(a):

Sam wątpię w padnięcie ramu i od wielu lat jadę na używanych.

Na AM5 moim zdaniem jest ryzyko, że jest gorzej. Albo ogólnie na DDR5. 

Czemu więc nie ma wysypu awarii? Bo laikowi jak się PC wiesza mniej niż raz na tydzień, to nie wie nawet, że coś nie tak. 

 

 Padające proce, dziwne niestabilności, dziwne degradacje. Ja na razie nie wiem czy problem tyczy płyt czy RAMów. BIOSów raczej nie, bo problemy są nadal mimo upływu lat, choć nowe biosy często oznaczają utratę kompatybilności albo stabilności (ludzie obserwują spadek wydajności albo nagle im nawet zwykłe EXPO nie działa). 

 

 

Żeby się zaraz ktoś nie przyczepił:

Może to nic, tylko przypadek, że więcej tego typu wątków widziałem w tym roku.  Nie mówię, że na pewno jest problem i że należy się bać. 

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
9 godzin temu, AudRob napisał(a):

nigdy nie miałem przypadku żeby ram padł.

Mi się akurat pierwszy trafił. Jeszcze nie sprawdzałem ponownie u siebie modułów. Kingston( bo to od nich te predatory) to już się czepia że faktura nie na mnie :E

Dobrze że jest jeszcze kontakt z pierwotnym nabywcą chciaż trochę głupio się po tylu latach dopominać będzie.

3 godziny temu, Lameismyname napisał(a):

MYSZZ.thumb.png.2d0fa0204eae20ef8ff42c79271ccb34.png

tenor.gif

W tym narodzie nastąpiła odwrotna selekcja i część jak się jakoś lepiej lub gorzej ustawiła to duża część wyjechała. Będzie tylko coraz gorzej. Ram to nie jest chodliwy temat. Ostatnia wstawka z "promocji" ma po 10h na pogoń portalu 8 wyświetleń i jednego targującego się co opisu nie czyta...

Opublikowano

Jak patrzę na to:
cyfr.png.5f2865338c594d42f175afa4be1bcc93.png

To przypomina mi się pewna definicja...


Osoba wykluczona cyfrowo to człowiek niemający dostępu do internetu, nowoczesnych technologii lub nieposiadający umiejętności ich obsługi.

Pierwszy raz widzę na tym forum aby ktoś był tak "sprytny" i zacytował kogoś jako siebie. Normalnie "miszcz" xD 
Chociaż już raz pokazywałem koledze palcem krok po kroku (wraz ze screenami pomocniczymi) co zrobić aby na forum ustawić sygnaturę.
Widzę podstawowe lekcje nie zostały odrobione ale to nie przeszkadza koledze aby się "wyrywać" w doradzaniu innym. Ech... 

  • Haha 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Mi ten system też średnio leży. Jednak po jakimś czasie jak już masz dostęp do kostki (kolejne skojarzenie z diablo ;-), to możesz użyć dziedziczenia (czy jak to się tłumaczy). Chodzi o to że jak masz swój hełm na poziomie np. 50 to możesz zwiększyć jego poziom na 51 używając dowolnego hełmu wyższego poziomu.   Więc jak raz już sobie wykułem u kowala pełny set dla dwóch mieczy to po każdej misji sobie tylko zwiększam poziom przedmiotów. Do tego wszystkie statsy też można dowolnie rolować. Można nawet zwiększać poziom przedmiotów do legendarnych.   Ja gram na trudnym poziomie i niektórzy bosowie są wymagający. Troszkę mnie zmęczył wampirek zwłaszcza, że ma drugą fazę (jak ja tego w grach nie lubię ) i do czasu jak nie odkryłem, że w tej drugiej fazie wystarczy się tylko bronić nie trzeba atakować .   W tej chwili jestem przy końcu, na walce ze smokiem. Na razie miałem jedno podejście  i nie dałem rady bo w drugiej fazie nie miałem odpowiednich potek na status.     Jednak wolę "tradycyjne" podejście do broni bo mimo, że wypada tego w bród różnych to i tak mamy tylko 3 - podwójna broń, ciężki miecz oraz włócznia. Poza tym w obrębie kategorii broń zachowuje się tak samo ma tylko inne parametry typu wartość ataku, regeneracja np. staminy itp. Różnorodność uzyskuje się przez wykupywanie umiejętności dla danej kategorii.   Kolejna sprawa to odbicia - jak we wszystkich grach to nie dla mnie. Nawet z maksymalnym rozwinięciem drzewka więcej na tym tracę niż zyskuję . Czasami tylko używam z pozytywnym skutkiem kontr na ataki specjalne.   Kolejną wadą jak już wcześniej ktoś wspomniał to design poziomów i mało urozmaicone widoki ciągle podobnie wyglądające lokacje. Dodatkowo te dodatkowe misje (nieobowiązkowe) dzieją się na tych samych lokacjach co misje główne - tylko np. w innym kierunku czy nieznacznie pozmienianymi/ poblokowanymi drogami.   Jednak mimo wszystko gra się przyjemnie i nie żałuję wydanej kasy.
    • Na zamtuzy nie ma co liczyć, niestety. Nie będzie chędożenia. 
    • Jeśli chodzi o design leveli, nawigację po nich, to dla mnie Lordsy są gdzieś na dole tabeli. To jest pierwsza gra z tego gatunku, którą po prostu chciałem porzucić, bo znudziło mnie bieganie po mapie w celu pchnięcia tego wszystkiego do przodu.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...