Skocz do zawartości

Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Wtrące swoje 3 grosze.. Kuga to brzydal przeokrutny w środku. 

 

Dziękuję.

Dziękujemy za jakże istotny wkład w wątek dotyczący mojego prywatnego samochodu. 

 

Jak na tacy ....

 

Aaaa, larry z Laba przecież... Także jak by inaczej słusznie wtrącić swoje 3 merytoryczne grosze...

 

Oczywiście nikt nie prowokuje a ja nie znam się na żartach bo zdziadziałem na starość 8:E

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
2 godziny temu, Petru23 napisał(a):

1500, połykała przy pisaniu. Info od sztucznej, która bazuje na ogólnodostępnych danych i informacjach

 

Poza tym, chyba się zapominasz... Jaruxie.

Petru, dziękuję, że podałeś IDEALNY przykład dlaczego sztuczniaków weryfikuje się na każdym kroku. 

2 godziny temu, Krzysiak napisał(a):

już wszystkie diesle ponoć wkoło komina takie awaryjne (zawsze się ich przeraźliwie bałeś)...w c5 już 320 na blacie, z czego 120 ostatnie to 90% wkoło komina. Nadal ori turbo, wtryski, pompa, fap, sprzęgło zmieniłem po wirusie przy 210k (zaczęło ślizgać gdy dostało 415Nm) ;) No i nie jest to żaden wyjątek, co typowy hdi na luzie znoszący użytkowanie miejskie.

No przecież sztuczniak napisał, że musi się zepsuć! 1.5Dci też jeździ i jeździ i nie chce przestać.

Opublikowano
5 minut temu, Petru23 napisał(a):

Dziękujemy za jakże istotny wkład w wątek dotyczący mojego prywatnego samochodu. 

 

Jak na tacy ....

 

Aaaa, larry z Laba przecież... Także jak by inaczej słusznie wtrącić swoje 3 merytoryczne grosze...

 

Oczywiście nikt nie prowokuje a ja nie znam się na żartach bo zdziadziałem na starość 8:E

Merytoryczne jak najbardziej bo akurat o ile Kuga z zewnątrz się broni, tak wewnątrz trąci myszka ze starszych roczników. Nie wiem jak w "nowej". Ja Kuge z zewnątrz lubię ale w środku deska środkowa jest przebrzydka. 

 

Problem jaki ludzie mają to to, że Kuge wtracasz wszędzie i to najlepiej w nowym wydaniu. 

 

Dla kontrastu MG jeździ mój przyjaciel na przemian z Outlanderem. Ten drugi 4 letni, pierwszy ciut ponad rok. Zadowolony z obu ale przyznaję że Outlanderem lepiej jeździ się niż MG. Ja MG jego jeździłem i ogółem spoko jak na cenę za nowy. 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Co nie wejdę na forum to afera za aferą. Nie nadążam już za Wami :E

 

Nawiązując z kolei do tematu to luźno od siebie podrzucę - może SEAT Leon IV ST 1.5 TSI?

Przykładowy/poglądowy link:

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/seat-leon-ID6HH7pe.html

lub

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/seat-leon-ID6HKhT9.html

 

Jeżeli będzie z polskiego salonu, z pełną historią serwisową i poniżej 150tyś.km przebiegu to znajdziesz bez problemu egzemplarz z gwarancją producenta.

 

Jeżeli poprzedni właściciel tego nie robił, to przed zakończeniem gwarancji jedziesz na przegląd do ASO i dodatkowo zgłaszasz problemy z panelem dotykowym (serwis zrobi update), lampką oświetlenia wnętrza (często psuł się dotyk - wymienią na pozmianową), nierówną pracą silnika na biegu jałowym (wymienią odmę na pozmianową i zrobią update sterownika silnika). Jeżeli przy przeglądzie wyjdzie coś więcej - choćby jakieś wycieki (najczęściej pompa wody) to w ramach gwarancji będzie ogarnięte i masz sprawdzone, pewne auto ;)

Edytowane przez Seeba03
  • Upvote 1
Opublikowano
31 minut temu, Petru23 napisał(a):

Aaaa, larry z Laba przecież... Także jak by inaczej słusznie wtrącić swoje 3 merytoryczne grosze...

 

Oczywiście nikt nie prowokuje a ja nie znam się na żartach bo zdziadziałem na starość 8:E

Przypomnę że sam też jesteś z laba i całe popołudnie to Ty prowokujesz ludzi robiąc z siebie męczennika walczącego z systemem, a z reszty potwory ;) 

 

No nie znasz się na żartach :D 

 

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Merytoryczne jak najbardziej bo akurat o ile Kuga z zewnątrz się broni, tak wewnątrz trąci myszka ze starszych roczników. Nie wiem jak w "nowej". Ja Kuge z zewnątrz lubię ale w środku deska środkowa jest przebrzydka. 

 

Problem jaki ludzie mają to to, że Kuge wtracasz wszędzie i to najlepiej w nowym wydaniu. 

 

Dla kontrastu MG jeździ mój przyjaciel na przemian z Outlanderem. Ten drugi 4 letni, pierwszy ciut ponad rok. Zadowolony z obu ale przyznaję że Outlanderem lepiej jeździ się niż MG. Ja MG jego jeździłem i ogółem spoko jak na cenę za nowy. 

 

 

Jakbyś przeczytał, to byś wiedział że wskazałem kuge jako pkt odniesienia w kwestii prowadzenia w kontekście mazdy Cx5. I posiadania C-Max.

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)

@huudyyznam takich, brachol w swoje 2 z 4 aut w ostatnim roku władował pewnie z 15k, gdybyś go zapytał co było robione nie bardzo wie, rzuci ogólnikami z zakończeniem "chyba"...w sumie to ja wiem co miał robione w nich a on nie :E Ale on jest totalnym ignorantem motoryzacyjnym, tak ja jestem ignorantem w kwestiach które jego interesują :D 

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
34 minuty temu, Krzysiak napisał(a):

@huudyyznam takich, brachol w swoje 2 z 4 aut w ostatnim roku władował pewnie z 15k, gdybyś go zapytał co było robione nie bardzo wie, rzuci ogólnikami z zakończeniem "chyba"...w sumie to ja wiem co miał robione w nich a on nie :E Ale on jest totalnym ignorantem motoryzacyjnym, tak ja jestem ignorantem w kwestiach które jego interesują :D 

Moje auto jest może tyle warte, a o nie wnika :E serio, podziwiam. 

Opublikowano
33 minuty temu, Krzysiak napisał(a):

@huudyyznam takich, brachol w swoje 2 z 4 aut w ostatnim roku władował pewnie z 15k, gdybyś go zapytał co było robione nie bardzo wie, rzuci ogólnikami z zakończeniem "chyba"...w sumie to ja wiem co miał robione w nich a on nie :E Ale on jest totalnym ignorantem motoryzacyjnym, tak ja jestem ignorantem w kwestiach które jego interesują :D 

Ja tam wolę sam podłubać, jak wiem, że czegoś sam nie ogarnę to wtedy dopiero auto jedzie do mechanika. 

 

Co do tematu jak chcesz wdzięczne auto, które nie będzie się psuło na potęgę to polecam toyotę i lexusa.

Opublikowano
Godzinę temu, huudyy napisał(a):

Podziwiam ludzi, którzy są w stanie wydać worek siana na coś, i nawet nie dopytują na co. Chciałbym mieć w sobie taką ignorancję.

są przypadki np wymiany oleju czy filtrów ale tylko na papierze. Tam mogło być srogo przepłacone za nic. 

Opublikowano
28 minut temu, Merqus4 napisał(a):

Ja tam wolę sam podłubać, jak wiem, że czegoś sam nie ogarnę to wtedy dopiero auto jedzie do mechanika. 

Też tak robię, ale nie każdy ma umiejętności, wiedzę czy czas na to. 

 

W busie 2 tygodnie temu mu ogarnąłem temat wtrysków (wyciągnięcie, regeneracja u kumpla i montaż), ale tylko dlatego że robi tu na miejscu i mieszka przez 2 miesiące u mnie, co zdarza mu się raz na kilka lat (mieszka ponad 200km ode mnie).

Opublikowano
2 minuty temu, Krzysiak napisał(a):

Też tak robię, ale nie każdy ma umiejętności, wiedzę czy czas na to. 

 

i narzedzia oraz warunki. ale znam przypadki, ze kupi specjalnie jakies narzedzie, podzjazdy itd itp, aby zrobic jedna robote. i tyle. czasami placa wiecej za samo "przygotowanie sie do roboty", niz gdyby mial podjechac do byle warszatu ;) 

Opublikowano (edytowane)

Najazdy faktycznie się przydają, zwłaszcza że są stosunkowo tanie i faktycznie jedną - dwiema robotami się je często odrabia.

 

 

Ale czasem ktoś kupuje jakieś specjalne narzędzia, często nie tanie żeby je użyć tylko raz.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

wymiana oleju, filtrów czy nawet tarcz i klocków to nie jest skomplikowany proces i wystarczy dosłownie kilka nasadek, ale zdaje sobie sprawę, że ktoś może być miłośnikiem motoryzacji i będzie miał problem dolać płyn do spryskiwacza ;) 

Opublikowano

Dziś bylem na jeździe octavia z 2022r 1.5 tsi manual, wszystko w porządku. Dobre wrażenia, ladnie przyspiesza. Dosyć cicho i niskie obroty przy 120-130km. Bagażnik ten sam, czyli bardzo duży jak na takie auto. Tylko tak, pytałem o zmianę oleju i był wymieniany co 30-35 tys. Czy ma to jakiś wpływ na silnik? Poza tym fajne autko. W porównaniu do 1.0 tsi jest lepiej, ale przepaści nie ma na niekorzyść  słabszej jednostki. Jutro mam nadzieję, ze uda mi się przejechać mazda cx5 2.0 165km, ten Pan ma takze forda kuge 1.5 ecoboost z 2018r 140tys. przebiegu. Spróbuję mazda i fordem odbyć jazdę próbną. Czy bać się tego silnika forda? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...