Skocz do zawartości

Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, Tornado3 napisał(a):

Check to akurat nie jest argument, ale ja jako sprzedawca na pewno bym zadbał aby przed klientem się nie wstydzić z choinki. Jak widać dla Ciebie nie ma to znaczenia

Ale on ma rację. Weź nie pie... Petruj ;)

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
10 godzin temu, Tornado3 napisał(a):

wymiana oleju, filtrów czy nawet tarcz i klocków to nie jest skomplikowany proces i wystarczy dosłownie kilka nasadek, ale zdaje sobie sprawę, że ktoś może być miłośnikiem motoryzacji i będzie miał problem dolać płyn do spryskiwacza ;) 

Lubię robić przy aucie jak obu moich dziadków kiedyś, ale nie mam podstaw. Zdziwiłbyś się ile oczywistości mechanicznych potrafi pominąć laik przy wymianie hamulców. A jak to źle będzie zrobione to zagrożenie życia i dodatkowe koszty, raczej niemałe. Filtra paliwa też nie byłem w stanie wymienić, bo trzeba w odpowiedni sposób odłączyć wtyczki i wężyki tak żeby nie zaległo gdzieś i żeby nie połamać plastików. W takim przypadku lepiej się wycofać póki można i mieć brak awarii - tak ma raczej większość laików.

Opublikowano (edytowane)

Ja zawsze na żywioł...rozeznanie dopiero gdy zaskoczy mnie jakiś nietyp :D Ale w sumie przez te lata już trochę doświadczenia na tyle zdobyłem, że i nietypy najczęściej rozkminiam po swojemu (często szybciej i łatwiej niż poradniki etc doradzają, bo jak to ja walę na skróty) :E 

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Krzysiak napisał(a):

Ale wiesz że jeśli producent mówi o 30 i właściciel zmienia co 30 to o co mieć do niego pretensje?

Dokładnie - trudno mieć pretensje do właściciela trzymającego się zaleceń producenta. I to jest kolejny argument przeciwko tym ślicznym kilku-letnim samochodom używanym (jest ryzyko, że ten olej tak był właśnie wymieniany i silnik+turbo niebawem może być w takim "prawie nowym" aucie do remontu). Oczywiście CenaCzyniCuda, tylko problem w tym, że takie używane auta są często sprzedawane relatywnie drogo.

Opublikowano

Nie tylko olej. Gazowanie na zimnym, start z pedałem w podłodze i inne. Jak wiesz, że auto 2-3, max 4 lata i następne to nie patrzysz, praktycznie każde wytrzyma ten okres nawet traktowane brutalnie.

3 godziny temu, Tornado3 napisał(a):

Check to akurat nie jest argument, ale ja jako sprzedawca na pewno bym zadbał aby przed klientem się nie wstydzić z choinki. Jak widać dla Ciebie nie ma to znaczenia

Czekaj, co? Załóżmy, że sprzedaje swoje A3. Mam go rozebrać na części pierwsze by się upewnić, że kupującego nie czeka niespodzianka?

Opublikowano
2 godziny temu, Krzysiak napisał(a):

Znam takiego jednego, co kupił swego czasu 407, później nawiedzał poprzedniego właściciela z fakturami...za klocki, tarcze, rozrząd, nawet za miskę olejową którą sam rozwalił :E 

dlatego jak będę teraz sprzedawał lagunę to mam obawy o takich ancymonów, najlepiej bym oddał w rozliczeniu tylko wtedy to śmieszną kasę dają często połowę tego co na otomoto 

Opublikowano
37 minut temu, Gret napisał(a):

dlatego jak będę teraz sprzedawał lagunę to mam obawy o takich ancymonów, najlepiej bym oddał w rozliczeniu tylko wtedy to śmieszną kasę dają często połowę tego co na otomoto 

bo biora ryzyko dot. stanu tech i tego jak auto dlugo bedzie sie sprzedawac na siebie? ja rozumiem, ze kazdy chce kupic najtaniej i sprzedac najdrozej i najszybciej, ale jezeli my wychodzimy z takiego zalozenia, to dlaczego inni tez nie moga? :hmm:

Opublikowano
44 minuty temu, Gret napisał(a):

dlatego jak będę teraz sprzedawał lagunę to mam obawy o takich ancymonów, najlepiej bym oddał w rozliczeniu tylko wtedy to śmieszną kasę dają często połowę tego co na otomoto 

No właśnie teraz takie głupie czasy, że strach auto sprzedać bo nie wiadomo na kogo się trafi.

Opublikowano

Czekam na jazdę mazda cx5. Moze byc nawet cx5 I generacji. Może będzie hejt, ale Dacia nie przejdzie. Znajomy kupil 2.0 tsi chyba 190km. Super jezdzi, ale dla mnie do miasta to jak jeździłem 1.0 tsi to nie bylo źle, a na drodze ekspresowej też dawał rade. Co prawda bylem z drugim dorosłym mezczyzna w aucie i bez bagażu. Ale tak to z dwójką dzieci i żoną i bagaż to myślę, ze raz do roku na morze da radę. Tylko słyszałem ,ze octzvia 4 miała problem z multimediami, ze sie zacinało. Moze juz z roczników 2022 sa poprawione. Jeszcze tucson/ sportage chcialbym przejechać sie 1.6 132km, podobno w mieście nie pali duzo. Może byc, ze po jazdach tsi z turbo wolnossak nie podejdzie, ale zobaczymy. Tylko kwestia chyba od 2018 roku jest filtr gpf. 

Opublikowano (edytowane)

@mikefizjo

Zwróć wagę na faktyczną ilość miejsca w środku w takiej Cx5. Wcześniejsze generacje były dosyć ciasne, poza pozycja za kierownicą miejsca jak w kompakcie. Dlatego brali ode mnie kuge bo się w 4 osoby ciężko było na targi zmieścić.

 

Edit

A myślałeś o czymś takim? 

 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/ford-s-max-ID6HCnOD.html

 

Lub takim?

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/ford-mondeo-ID6HLlvW.html

 

Hybryda forda działa bardzo podobnie jak Toyoty, wywodzi się z tego samego projektu. Ja mam 2,5 FHEV eCVT i spalanie w mieście ok 5l, trasa do 110 koło 6, powyżej łącznie z autostradowymi 7,5-8l

 

 

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)

Jak miejsca wystarczy to zła opcja to nie jest. Lepsza imo niż kilkuletnią octavia że 100tys km nalotu z 1.0

Masz gwarancję i teoretycznie brak problemów bo auto nowe.

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
11 godzin temu, mikefizjo napisał(a):

A gdyby tak dołożyć to czy to jest dobra oferta? Jak myślicie? 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/kia-ceed-ID6HLkyS.html

Rozeznaj dobrze temat bo benzynowe silniki w KIA miały bardzo duże problemy z wypalaniem GPF. Zwłaszcza w modelach Sportage. Przy twojej jeździe tylko w mieście możesz mieć potem duże problemy jak większość użytkowników Sportage. Ludzie wyklinają to auto.

Opublikowano

Nowe auto, benzyna czysta i problemy z filtrem. To wychodzi lepiej kupić starsze ktore nie ma. Chyba ,ze faktycznie juz poprawili. A co myślicie o używanym 1.5 exoboost? małym kosztem zmieniłbym c maxa na nowszego ale boj3 sie silnikowo ecoboost. 

Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, mikefizjo napisał(a):

A gdyby tak dołożyć to czy to jest dobra oferta? Jak myślicie? 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/kia-ceed-ID6HLkyS.html

Myślę że zdecydowanie warto. Kupno drogiego auta używanego jest szaleństwem (75000 za używkę to już drogo). Lepiej dołożyć i kupić coś nowego - dobrze, że rozważasz taką opcję. ;) 

Edytowane przez Kyle
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Tak patrzę na Jeep Renegade i ma podobnej wielkości koła (a może nawet mniejsze) w stosunku do wielkości całego auta.

 

 

24 minuty temu, marko napisał(a):

rozstaw kół wydaje się szeroki, aż za szeroki,

Wydziwiasz.

Edytowane przez Kyle

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...