Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 26.12.2025 o 10:48, j4z napisał(a):

lol, oni nadal to ciągnął? 

Drugi sezon zaliczył sporego dropa w widowni względem pierwszego, ale to dalej ścisła topka Amazona - bo wynik pierwszego był fenomenalny jak na ich platformę, przebijający dowolny sezon Stranger Things. Aczkolwiek trzeci sezon może być ostatnim, jeśli tendencja spadkowa się utrzyma.

Edytowane przez Lypton
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Nie pasowała do roli Jean w X-Men, nie pasuje do roli Lary. Rozumiem, że praca, pieniądze itd... ale nie rozumiem czemu ona przyjmuje role do których nawet wizualnie kompletnie nie pasuje, no przecież musi mieć tego świadomość.

Edytowane przez Imm
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

nie wiem kto to wymyślił ale za nic nie pasuje do Lary. Nie ten typ urody. Może nawet jakaś murzynka byłaby lepsza.

 

@imm to nie jej wina tylko twórców, producentów że coś takiego wymyślili

 

Mi przez te okulary kojarzy się z Alucardem z Hellsing Ultimate

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano
1 godzinę temu, Dimazz napisał(a):

@imm to nie jej wina tylko twórców, producentów że coś takiego wymyślili

 

Nie no bez przesady, to też jest jej wina, bo przecież nie musi przyjąć roli, jeśli się w niej nie widzi. Skoro wykonała jakiś research na temat postaci, których propozycję zagrania dostała to przecież doskonale wie, że do nich nie pasuje. Producenci/scenarzyści to zwyczajnie druga połowa tego równania.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Napisałem to wcześniej, skoro Ci umknęło:

 

2 godziny temu, Imm napisał(a):

Rozumiem, że praca, pieniądze itd...

Czy jest rozchwytywana, czy nie, tego nie wiem, Ty też nie wiesz. Pewne jest natomiast, że granie w kiepskich filmach w karierze jej nie pomogło i nie pomoże. 

Edytowane przez Imm
Opublikowano

Sam imejdź mocno tomb raiderowy, ale mi również ta aktorka zwyczajnie nie pasuje do roli. Tak samo jak nie pasowała do roli Jean Grey. Może nadrobić trochę głosem, choć mam obawy, że ten serial będzie miał dużo więcej problemów niż Sophie Turner w roli pani archeolog. W duże mierze odpowiada za niego Phoebe Waller-Bridge, a jak do tej pory nic od niej nie przypadło mi raczej do gustu. Na szczęście to serial, po pierwszym odcinku będzie wiadomo czy warto poświęcić czas.

  • Upvote 1
Opublikowano

Od zakończenia GoT raczej słabo jej idzie. Dostała rolę za grubą kasę to wiadomo że nie zrezygnuje. To być albo nie być dla niej. Ona nie jest tutaj w żaden sposób winna. 
Jak już pisałem winni są twórcy i producenci tego widowiska.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
51 minut temu, j4z napisał(a):

Napisałeś, w skrócie: rozumiesz, ale nie rozumiesz. 

 

Nie zrozumiałeś. Podzieliłem specjalnie na dwa zdania. Rozumiem "oczywistą, oczywistość" - praca, pieniądze itp. Jeśli to jest jedyny powód akceptacji roli - ok. W innym przypadku nie rozumiem, jak można zgodzić się na granie roli, do której kompletnie się nie pasuje; a do tego spekulując na bazie innych ekranizacji - nowy Tomb Raider hitem raczej nie będzie(poprzedni też nie był i Alicia Vikander, która również średnio pasowała do roli, kariery po nim nie zrobiła), co oznacza, że tylko zepchnie ją jeszcze niżej w hierarchii pożądanych aktorów aka nie pomoże jej w przyszłej karierze tak samo jak nie pomogła jej rola Jean w X-Men, do której również nie pasowała.

 

Generalnie niuans, w sumie niepotrzebnie się zagłębiam, jaki jest koń każdy widzi, a co z tego wyjdzie - przekonamy po premierze.

Edytowane przez Imm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...