Oldman 520 Opublikowano 23 Stycznia Opublikowano 23 Stycznia Przehajpowane filmy i seriale które są po prostu *ujowe jesli ktoś chce sie dołączyć do zabawy to taki oto wątek (troche bekowy), wpisujemy tutaj filmy i seriale które były bardzo wysoko ocenianie w roznych mediach i nawet zdobywały czasami nagrody a dla nas (personalnie, subiektywnie ) są one słabe (nie średnie, ale wręcz słabe). Jesli ktoś chce może też napisać dlaczego taka a nie inna ocena. Ten wątek nie służy dyskusji ani przepychankom, kazdy powinien szanować czyjeś zdanie. Z ostatnio obejrzanych: OPPENHEIMER męczące w formie i przekazie pseudofilozoficzne gówno JEDNA BITWA PO DRUGIEJ 13 nominacji do oskara Kompletnie nie rozumiem zachwytów (mam wrażenie że poziom nagradzanych filmów spada coraz bardziej) ten film to kiepska kalka wielu innych, taki patchwork z już znanych scen powycinanych z innych filmów i podanych w gorszej wersji, w dodatku kiepsko zagrany (nie przekonała mnie ani kreacja di Caprio ani Penn'a biorąc pod uwage obsade) 2 1
miro 1 036 Opublikowano 23 Stycznia Opublikowano 23 Stycznia (edytowane) Godzinę temu, Oldman napisał(a): męczące w formie i przekazie pseudofilozoficzne gówno Godzinę temu, Oldman napisał(a): Kompletnie nie rozumiem zachwytów... zgadzam się w całej rozciągłości zachwyty nad grą Teyany Taylor, kurde a coż ona takiego zrobiła, podobnie w Łupie, na nią tez jest jakaś dziwna moda.. wiem że ten film ma wielu zwolenników, ale dla mnie to zamieszanie wokól takiej popierdólki, zachwyty nad grą aktorską, coż ta też spada jakościowo, teraz tyle nominacji, czyli ja się mylę, ok wolno mi. tak samo jak nie rozumiem , nie pojmuję zachwytów nad Stranger Things, najwięcej do powiedzenia o latach 80tych i tym klimacie mają ci których jeszcze wtedy nie było nawet na świecie, ja byłem.. takich filmów jest mnóstwo, co jakiś czas aż się boje oglądać, tak było własnie z Opeinheimerem i Barbie, jedno i drugie hmm Edytowane 23 Stycznia przez miro 1
AndrzejTrg 3 041 Opublikowano 24 Stycznia Opublikowano 24 Stycznia (edytowane) Wizualnie miało być coś wspaniałego, a szczerze to szału nie było, już większe wrażenie na mnie zrobili Mali Agenci 3d, czy choćby Szczęki 3d które oglądałem w TV w dinozaurowych okularach z tej gazety. Fabułę zostawiam bez komentarza Edytowane 24 Stycznia przez AndrzejTrg 1
Zdzichon 73 Opublikowano 24 Stycznia Opublikowano 24 Stycznia Jedynka Avatara się już trochę zestarzała, ale to jedyny film obok dwójki i Grawitacji, który dobrze mi się oglądało w 3D. Kiedyś byłem mocno negatywnie nastawiony do Tańczącego z wilkami w kosmosie, ale ostatnio odświeżyłem z dzieciakami bez spiny i siedziały zaczarowane jak ja kiedyś na Gwiezdnych Wojnach, także obecnie mam o serii lepsze zdanie. Zwłaszcza, że dwójeczka dużo bardziej mi siadła. Nie dość że widać że woda to żywioł Camerona, no i animacja wskoczyła już na taki poziom że są sceny, w których ledwie dowierzałem, że to animka. Oppenheimer nie jest zły, tylko za długi o jakieś pół godziny/godzinę. Za to OST jest wybitny.
Klakier1984 815 Opublikowano 24 Stycznia Opublikowano 24 Stycznia W sumie to trochę zdublowanie tematu czego nie warto oglądać 1
ghostdog 1 037 Opublikowano 24 Stycznia Opublikowano 24 Stycznia Sinners i cała masa nominacji do Oscara. Jakby zabrać watek rasizmu i czarnych zastąpić białymi dostajemy film gorszy od "30 dni mroku". Oczywiście wszystkie Marvele (szczególnie zachwyty nas Czarną Panterą) oraz Avatar (straszna kupa bez duszy wypełniona cgi).
Send1N 5 455 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia (edytowane) W dniu 24.01.2026 o 12:30, j4z napisał(a): Cicho, bo Kadajo przyjdzie. To samo miałem pisać jak zobaczyłem post Andrzeja ale widzę że już mnie uprzedziłeś dodatkowo sam chciałem wrzucić avatara (może poza pierwszą częścią) która mi się akurat podobała ale powstrzymałem się żeby nie podjudzać Kadajo Edytowane 25 Stycznia przez Send1N
Katystopej 1 387 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia 21 godzin temu, ghostdog napisał(a): Oczywiście wszystkie Marvele Iron Man 1,2,3 oraz Infinity War i Endgame to sztos, reszty mogłoby faktycznie nie być, no może pierwszy Thor i Kapitan. Co do Oppenhaimera i Jedna bitwa po drugiej zgadzam się, obydwa mniej więcej po 30min wyłączyłem. 1
Dimazz 712 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia Netflixowy wiedźmin. największy serialowy zawód w życiu Oppenhaimer też uważam że był słaby. Przeciągnięty, nudny, lepiej obejrzeć sobie jakiś dokument o nim albo o budowie bomby atomowej.
Klakier1984 815 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia 38 minut temu, Katystopej napisał(a): Co do Oppenhaimera i Jedna bitwa po drugiej zgadzam się, obydwa mniej więcej po 30min wyłączyłem. Te obydwa filmy mogły komuś nie siąść ale zwłaszcza Oppenhaimerowi do badziewia naprawdę bardzoooo daleko.
miro 1 036 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia W dniu 23.01.2026 o 12:40, Oldman napisał(a): Ten wątek nie służy dyskusji ani przepychankom, kazdy powinien szanować czyjeś zdanie. takie było założenie autora wątku i tak powinno zostać, każdy komentujący powinien dać swoje " propozycje " i tyle inaczej temat to faktycznie to samo co " film - czego nie warto... " z przepychankami, ale jak ci się mógł nie podobać, przecież tam gra ten i ten, wyreżyserował ten i ten, na imdb ma ocenę 9,8 to musi być dobry, czarna społeczność nie może się mylić... tu miało tego nie być
Send1N 5 455 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia 2 godziny temu, Katystopej napisał(a): Iron Man 1,2,3 oraz Infinity War i Endgame to sztos, reszty mogłoby faktycznie nie być, no może pierwszy Thor i Kapitan. Wszystkie do Endgame od pierwszego iron mana były bardzo przyjemnie, może trochę słabiej wypadał Strażnicy galaktyki ale Ghostdoga chyba trochę poniosło bo akurat to universum było zacne do "końca gry" Co do czarnej pantery to popieram szczególnie dwójka... nie dało się tego oglądać.
MaxaM 1 837 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia (edytowane) Ja u siebie zauważyłem taką tendencję, że jeśli film ma 2.5-3h, to raczej na pewno jest słaby. Będzie zapchany w połowie nudnymi scenami, które nic nie wnoszą. Do tego w nowszych produkcjach stawianie w pełni na CGI i greenscreeny w połączeniu z kiepską pracą kamery bardzo psują naturalność scen. Niektóre filmy strasznie biją sztucznością. To odbiera część funu z oglądania. Edytowane 25 Stycznia przez MaxaM 2
Send1N 5 455 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia (edytowane) Serio? https://www.filmweb.pl/film/Labirynt-2013-507169 https://www.filmweb.pl/film/Ojciec+chrzestny-1972-1089 https://www.filmweb.pl/film/Ojciec+chrzestny+II-1974-1090 https://www.filmweb.pl/film/Zielona+mila-1999-862 https://www.filmweb.pl/film/Szeregowiec+Ryan-1998-179 https://www.filmweb.pl/film/Interstellar-2014-375629 https://www.filmweb.pl/film/Lista+Schindlera-1993-1211 https://www.filmweb.pl/film/Pulp+Fiction-1994-1039 https://www.filmweb.pl/film/Pianista-2002-32225 https://www.filmweb.pl/film/Nienawistna+ósemka-2015-714192 https://www.filmweb.pl/film/Bękarty+wojny-2009-137747 i mógłbym wymieniać jeszcze całą masę filmów gdzie czas trwania wynosi minimum te 2:30+ któryś z tych był słaby? bo wydaje mi się że to absolutne dzieła sztuki na których nie dało się nudzić. Koniec offtopu z mojej strony Edytowane 25 Stycznia przez Send1N 1 1
Suchy211 1 412 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia Godzinę temu, MaxaM napisał(a): Ja u siebie zauważyłem taką tendencję, że jeśli film ma 2.5-3h, to raczej na pewno jest słaby. Będzie zapchany w połowie nudnymi scenami, które nic nie wnoszą. Do tego w nowszych produkcjach stawianie w pełni na CGI i greenscreeny w połączeniu z kiepską pracą kamery bardzo psują naturalność scen. Niektóre filmy strasznie biją sztucznością. To odbiera część funu z oglądania. Ja mam zupełnie odwrotnie. Naprawdę dobry film musi trwać więcej niż 120 min (z wyjątkami oczywiście). W krótszym filmie ciężko opowiedzieć ciekawą, i domkniętą (a czasami i nie jesli maja być sequele) fabułę, a to jest nieodzowny element bardzo dobrego filmu. Bez fabuły filmy mogą być co najwyżej dobre. Prawie wszystkie filmy które cenię najbardziej mają 120 min+. 2 1
j4z 1 207 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia 18 minut temu, Send1N napisał(a): mógłbym wymieniać A... Gdzie... Jest!? 1
miro 1 036 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia kużwa a ja cały czas czekam na filmy któe sa w wersjach uncut, directo cut, super duper i czesto z bazowych 3 godzin potrafią trwać i 4 spróbuj opowiedzieć władce pierścieni w 1,5godziny, albo tańczącego z wilkami czy braveheart dobrze że złotopolscy mieli po 20minut, przynajmniej nie było nudnych scen, kolega wyżej był zadowolony 1
Send1N 5 455 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia (edytowane) @j4z akurat władcy pierścieni nie wymieniłem bo nigdy nie oglądałem i raczej nie zamierzam ale tak jak wspomniałem wyżej, podałem po prostu kilka przykładów nie wszystko od razu przychodzi tak od strzała z pamięci, o rewelacyjnym Brave Heart (1995) też zapomniałem mimo że odświeżałem sobie ten film kilka miesięcy temu Edytowane 25 Stycznia przez Send1N
j4z 1 207 Opublikowano 25 Stycznia Opublikowano 25 Stycznia Teraz, Send1N napisał(a): nie oglądałem i raczej nie zamierzam Pogrążasz się. 1
MaxaM 1 837 Opublikowano 26 Stycznia Opublikowano 26 Stycznia (edytowane) 12 godzin temu, Send1N napisał(a): Serio? Zapomniałem dodać, że mówię o nowych filmach. Uważam, że współczesna kinematografia skręciła w złą stronę. Stare długie filmy nie mają zapychaczy i mają bardziej rozbudowaną historię niż nowe produkcje Pozycje które wymieniłeś, to klasa. Tylko zwróć uwagę, że na tej liście nie podałeś nic w miarę nowego I oczywiście na niej brakuje LotR Edytowane 26 Stycznia przez MaxaM 1
miro 1 036 Opublikowano 26 Stycznia Opublikowano 26 Stycznia e tam Interstellar 2014 dawno temu w Hollywood 2019 dune 1 2021 dune 2 2024 avengers endgame 2019 zniewolony 2013 green book 2018 blade runner 2049 2017 nienawistna ósemka 2015 babylon 2022 czas krwawego księzyca 2023 mogę tak bez końca, tu tylko od 2010 >>> wspomniane avatar 2 czy oppenheimer, co by nie było podoba się ogólnie no ale to juz jak kto uważa oczywiście, jeden woli rybki drugi akwarium 1
Klakier1984 815 Opublikowano 26 Stycznia Opublikowano 26 Stycznia 5 godzin temu, miro napisał(a): czas krwawego księzyca 2023 W tym filmem to wybitnie przesadzili z długością. Jestem fanem długich filmów, pomalutku rozwijająca się fabuła mi nie przeszkadza pod warunkiem, że jest o czym opowiadać. Tam jednak ewidentnie przegięli- to nie była historia na 3,5 godziny. 1
miro 1 036 Opublikowano 26 Stycznia Opublikowano 26 Stycznia 20 minut temu, Klakier1984 napisał(a): to nie była historia na 3,5 godziny. masz rację z godzinę krótszy mógłby być, ale to Scorsese, wszystko robi długie Roosvelt jeśli go sfinalizuje tez pewnie będzie miał z 3,5h
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się