Skocz do zawartości

Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
50 minut temu, galakty napisał(a):

Architekt do 50m2 to dla mnie sroga bzdura, ale hej... co kto woli :E Ja bym wolał więcej metrów :E 

Wbrew pozorom nie tylko chodzi o wygląd, ale też o funkcjonalność i rozkład mebli. Na 50m2 zostało zrobionych kilka ciekawych myków architektonicznych, że mi przez myśl nie przeszły, a siedziałem i rozkminiałem sporo sam - ponieważ lubię sobie wyobrażać co i gdzie bym chciał mieć w mieszkaniu.

Dzięki takiej współpracy uzyskałem maksimum przestrzeni do przechowywania, która nie jest "ciężka" w odbiorze wizualnym.

Opublikowano
Godzinę temu, Klakier1984 napisał(a):

Znajomi potrzebowali architekta bo nie potrafili zagospodarować 20m trawnika pod domkiem także co kto lubi. Jak czytam jakie tu kwoty padają to nawet wolę nie przypominać w jakiej kwocie zamknęła się moja przeprowadzka :D

Tu się nie dziwie ale wiele ludzi ma nawet problem z takimi tematami. Samemu mi by było ciężko to zagospodarować. Nie raz próbowałem zaprojektować sobie, np. wygląda pokoju to strasznie ciężko to szło. A jaki później zaprojektuje to taki co ma w tym doświadczenie to nieraz szczęka opada.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Architekt 2k? I jego rozwiązania? No na pewno :E 

3 tysiące płaciłem za projekt mojego mieszkania (niecałego, bo bez sypialni i łazienki bo ktoś inny to ogarnął), więc nie strzeliłem sobie kwoty z dupy, tylko tyle ile to realnie kosztuje.

 

Jakie rozwiązania :E ty jesteś inwestorem, ty decydujesz co ma być w środku - fakt, kobieta na początku mi znalazła żyrandol za 4 tysiące czy lustro za 1800, ale przy moim komentarzu o ich wygórowanej cenie zaraz ogarnęliśmy coś tańszego. Przy okazji pani architekt poleciła mi stolarza, który zrobił mi na wymiar meble (cała kuchnia, szafa, wiatrołap, szafka rtv, komoda) taniej, niż jakbym brał zestawy z Ikei/Castoramy/BRW/od jednego z lokalnego stolarzy więc finalnie jeszcze wyszło taniej niż jakbym sam to ogarniał. IMO warto.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

Ja bym rzekł, że dobry architekt to jednak weźmie więcej za 50m2. W dużych miastach wyjdzie z 5-9k. Popieram Ig0ra, że wygląd to jedno, ale układ funkcjonalny od ogarniętego architekta wnętrz to jest fajna sprawa. Tunele na kable, dobrze rozplanowane punkty oświetlenia, gniazdka w szufladach czy sensownie dobrane i umieszczone meble oraz półki to jest duży zysk. Do tego jak to wszystko jeszcze sensownie wygląda z pomysłem, to się fajnie mieszka. IMO jedne z najlepiej wydanych PLNów.

Opublikowano
6 godzin temu, huudyy napisał(a):

3 tysiące płaciłem za projekt mojego mieszkania (niecałego, bo bez sypialni i łazienki bo ktoś inny to ogarnął), więc nie strzeliłem sobie kwoty z dupy, tylko tyle ile to realnie kosztuje.

 

Jakie rozwiązania :E ty jesteś inwestorem, ty decydujesz co ma być w środku - fakt, kobieta na początku mi znalazła żyrandol za 4 tysiące czy lustro za 1800, ale przy moim komentarzu o ich wygórowanej cenie zaraz ogarnęliśmy coś tańszego. Przy okazji pani architekt poleciła mi stolarza, który zrobił mi na wymiar meble (cała kuchnia, szafa, wiatrołap, szafka rtv, komoda) taniej, niż jakbym brał zestawy z Ikei/Castoramy/BRW/od jednego z lokalnego stolarzy więc finalnie jeszcze wyszło taniej niż jakbym sam to ogarniał. IMO warto.

Ja znam takich co biorą 200-400zl z m2

 

Jak brałem 4 lata temu to mieszkanie 82m wyszło 25k a jakbym chciał z nadzorem to i 2x tyle :E

 

Co do urządzenia to plan przewidywał ~550k za całe wykończenie. Rozciagając w czasie i negocjując ceny materiałów~ wyszło 450k. Choć muszę jeszcze doliczyć stratę za sztukaterię gdzie jedna firma kasę przyjęła a nie wyslała zamówienia. Razem z prawnikiem i odsetkami to będzie +25k... może kiedyś się odzyska (komornik już ponad rok czeka):E

Cena wysoka, dużo było jednak do roboty bo w zasadzie wszystkie instalacje ma robione od zera, było za późno na zmiany u dewelopera. Dodam, że nie mam tutaj złota  ;) Materiały dobrej jakości, armatura kludi/omnires, no dobra tapety są premium bardzo... W pytę mebli w zabudowie i blat technistone. Pewne rzeczy robiłem samodzielnie np. łóżko tapicerowane które było wyceniane na 10-12k zrobiłem 4.5k (nie liczę swojego czasu~2dni).

 

Teraz sobie ćwiczę samodzielnie projektowane i remonty, wymiana płytek, malowanie z agregatu, sztukaterię itp w innym lokalu na wszelki wypadek gdyby zastąpił mnie AI ;) Tutaj to robie bardziej budżetowo aczkolwiek jak np. listwy podłokwe próbowałem kupić sensowne po taniości to już jestem tak spaczony że musiałem dopłacić do np. mardom bo to była mimalna jakość jakiej bym oczekiwał. W leroy/casto dekory albo listwy były tak miekkie że dziure robiłem palcem :/

 

To co polecam to zobaczenie różnych materiałów i kolorów w docelowym lokalu. Mój kumpel ze swoją żoną wybrali kolory.... a potem na miejscu wyszły inne bo światło padało inaczej, więc jego żona już po ekpie jeszcze przed przeprowadzką całą chałupę (dom 200m2) malowała :E

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...