Skocz do zawartości

Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pamiętaj, na czymś gorszym niż 5090 nie da się grać 8:E

 

A tak serio. Jeśli myślisz nad laminatem, to zerknij również na blaty HPL. Są nieco droższe, ale stanowią ciekawą alternatywę :)

Edytowane przez MaxaM
  • Odpowiedzi 81
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Złe forum wybrałeś, tu nie dostaniesz porady jak tanio i dobrze zrobić :E 

Dla każdego "dobrze" znaczy coś innego. Jak ktoś chce tanio, to bierze laminat, szuka wykończeniowca o sensownej stawce i pilnuje, żeby było zrobione równo i tyle. Podejrzewam, że ponad 95% ludzi ma takie blaty i żyje. Na początku wygląda to ok. Po latach masz rozklejające się rogi, rozłażące się łączenia, uszkodzenia, zabrudzenia itd. Dlatego nagle zaczynasz myśleć o HPL. Ale... ten jest droższy. Czy warto? Tak? A czemu? Skoro warto, to może jednak warto też dopłacić do kamienia albo spieku? A może w ich cenie lepiej będzie pieć razy wymienić laminat i ciągle mieć świeży?

 

Przecież to jest ważna i indywidualna decyzja każdego inwestora. Dziwne jest oczekiwanie, że ktoś za niego podejmie taką decyzję na forum komputerowym. Każdy ma jakiś budżet i sam musi ocenić, co warto, a co nie. Albo po prostu, co jest w stanie. Każda budowa czy wykończenie jest tak różne, że próżno się wzorować na innych.

 

Jeśli chodzi o moje podejście w kwestii wykończeniówki, wytaniłem sypialnie, bo mało z nich się u mnie korzysta, a porządnie zrobiłem salon, jadalnię, kuchnię, korytarze, wiatrołap i łazienki, bo to są miejsca reprezentacyjne oraz ważne pod kątem wygody życia. Sypialnia dla mnie sprowadza się do dużej szafy i dobrego materaca. Aczkolwiek nie zdziwi mnie, jak ktoś spędza w niej dwie trzecie życia, przymierza ciuchy i czyta książki. Wtedy pewnie taki ktoś się z tym nie zgodzi. Wolałem też brać dobre materiały i nowoczesne rozwiązania, a zejść z metrami kwadratowymi w dół. Taka raczej niepopularna u nas decyzja, ale wtedy można właśnie sensownie wykończyć tę nieco mniejszą powierzchnię.

Edytowane przez Karister
Opublikowano (edytowane)

Ale ja generalnie do waszych kamieni nic nie mam, sam bym może jakiś wybrał (taki niepijący) gdyby mnie było stać. Choć niewykluczone, że i tak wygrałby praktyczny tani laminat. dla mnie w meblach must have to przede wszystkim topowe, a na pewno co najmniej przyzwoitej jakości okucia. Zawiasy, prowadnice - do tego warto dopłacić, bo to przede wszystkim ich używamy przy każdym otwarciu drzwiczek i wysunięciu szuflady, nawet jeśli front jest z MDF, a nie z fornirowanej sklejki :) :) 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
Godzinę temu, Karister napisał(a):

Przecież to jest ważna i indywidualna decyzja każdego inwestora. Dziwne jest oczekiwanie, że ktoś za niego podejmie taką decyzję na forum komputerowym. Każdy ma jakiś budżet i sam musi ocenić, co warto, a co nie. Albo po prostu, co jest w stanie. Każda budowa czy wykończenie jest tak różne, że próżno się wzorować na innych.

Myślę, że dyskusja jest dobra o każdych materiałach nawet jak są poza zasięgiem.

Z obserwacji mam wrażenie, że bardzo dużo osób popełnia błędy inwestycyjne. Bierze dany materiał/rozwiązanie, a później są zawiedzeni, bo spodziewali się czegoś innego. 

Nakręceni plusami, hypem, pożądaniem, influencerami (ci najlepsi, kuchnia nie widziała nigdy gotowania, ale jest najlepsza na świecie!), ale minusy przemilczane, w szczególności przez sprzedawców i projektantów.

Nawet w tej kwestii blatów. Ktoś bierze nieświadomie pijący kamień, a później zderzenie z życiem codziennym i irytacją, bo myślał, że kamień jest taki fajny - jest fajny, ale nie jego :)

 

Najlepszy wybór jest taki, kiedy znasz wszystkie plusy i minusy danego rozwiązania. Dopiero wówczas można próbować podjąć dobrą decyzję. Bez tego często kończy się wydaniem kupy kasy na coś, co sprawia problemy.

Dla mnie również znajomy mocno odradzał kamień. Ciągle w kółko gadał, że coś wyleję i będę mieć już załatwiony blat na zawsze. A rzeczywistość jest... bardziej złożona, są różne kamienie :)

 

Może @Zas nie ma teraz budżetu, ale wiedza zostanie i kto wie, za 5 lat pochwali się remontem i fajnymi blatami :D

 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Zas napisał(a):

Zwykły laminowany kupię, bo chyba nawet o fornirowany trzeba już bardziej dbać.

zdecydowanie - fornir jest dobry do sypialni, trzeba go olejować albo zabezpieczyć żywicą, do kuchni zdecydowanie lepszy laminat albo HPL.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

Co do HPL to czytałem sporo o nim i podobno jest w miarę wytrzymały, ale jak źle się zamontuje to potem się wypacza i strasznie to wygląda. Więc tutaj na pewno warto przypilnować fachowców.

To już bym brał raczej zwykły laminat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...