Skocz do zawartości

Problem: skorodowana wtyczka od napędu tylnej osi (AWD-i) w Toyota RAV4


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wujek był ostatnio na serwisie i przeglądzie gwarancyjnym Rav4 hybryda z awd, auto z 21r, zrobił 55kkm, wszystko perfekto oprócz wiązki tylnego napędu, wycena na 20k zł, ale dzięki wykupieniu przedłużonej gwary zrobią w ramach tego. Te Ravki będą fajną miną za kilka lat jako używki :E

Opublikowano
10 minut temu, Katystopej napisał(a):

Wujek był ostatnio na serwisie i przeglądzie gwarancyjnym Rav4 hybryda z awd, auto z 21r, zrobił 55kkm, wszystko perfekto oprócz wiązki tylnego napędu, wycena na 20k zł, ale dzięki wykupieniu przedłużonej gwary zrobią w ramach tego. Te Ravki będą fajną miną za kilka lat jako używki :E

A Ruda szmata jak innego wyglądała od spodu? Robił konserwę?

Opublikowano

one maja jakieś wady fabryczne które miały niby zostać naprawione w wersji 2026.

Ładny samochód ale jak zwykle. Zawsze coś.

Dużo jest takich samochodów min na rynku. Przecież jak kupisz bmw, audi, merca to też przy naprawach pogwarancyjnych kieszeń mocno boli.

Opublikowano
Godzinę temu, Katystopej napisał(a):

Wujek był ostatnio na serwisie i przeglądzie gwarancyjnym Rav4 hybryda z awd, auto z 21r, zrobił 55kkm, wszystko perfekto oprócz wiązki tylnego napędu, wycena na 20k zł, ale dzięki wykupieniu przedłużonej gwary zrobią w ramach tego. Te Ravki będą fajną miną za kilka lat jako używki :E

Co padło że tyle kasy? 

Opublikowano
14 minut temu, Katystopej napisał(a):

Ta osławiona wtyczka od wiązki z silników w tylnych kołach, mocno skorodowana jest i cała wiązka leci do wymiany.

 

Zdjęcie z neta, tak to wygląda :E

Uuuuuu po Toyocie bym się tego nie spodziewał, ale badziew.

Wgl ich najlepsze czasy chyba minęły, nowsze hybrydy wady fabryczne praktycznie wszędzie, a to pompa paliwa, a to aku w nocy się rozładowuje, teraz wtyczki rdzewieją, zabezpieczenie antykorozyjne dalej nie istnieje :E 

Opublikowano (edytowane)

Wtyczka z gołego aluminium. Tam idą 3 kable do silnika elektrycznego. No ale trzeba wymienić całą wiązkę (koszt samej wiązki to coś ok 12 albo 15 tys. Reszta to robocizna. Tak to zostało zaprojektowane, że zalega tam bród spod kół. Jak doda się do tego sól to efekt jak na zdjęciu.

Głównie rdzewieje oplot, ale kablom też się dostaje po jakimś czasie bo puchnie aluminium i wtyczka traci szczelność na łączeniu (a wtedy do wymiany tylni silnik elektryczny :E ).

Zaleca się użycie suchego wosku oraz kupno takiej osłony wtyczki:

 

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=809426857648129&set=pb.100057424660042.-2207520000&type=3

Edytowane przez trepek
  • Thanks 1
Opublikowano

Tak dbał o podwozie że mu wtyczka zardzewiała? :P 

Toyota powinna zrobić akcje serwisową założyć osłonki psiknąć woskiem i by było po sprawie ale wolą teraz wymieniać na gwarancji wtyczki za 20k. 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Gret napisał(a):

Toyota powinna zrobić akcje serwisową założyć osłonki psiknąć woskiem i by było po sprawie ale wolą teraz wymieniać na gwarancji wtyczki za 20k. 

Na gwarancji wymieniają tylko niewielką część i tylko tych co regularnie serwisują z pakietem Relax. Dla każdego innego obowiązuje gwarancja 2 czy tam 5 letnia a problem pojawia się dopiero po gwarancji, jak silnik elektryczny z tyłu zaczyna świrować. Temat znany.

 

Wtyczka umiejscowiona jest tak:

image.png.1efa56561bde9b6d419f605d8a7ed857.png

 

Akcja serwisowa to oczywiście woskowanie i nowy typ wtyczki:

image.png.d1be062927d1a5c774cc87678cc0f091.png

 

Oczywiście rozwiązanie jest połowiczne bo dalej aluminiowa wtyczka wiązki styka się z aluminiową wtyczką silnika elektrycznego. A surowe alu + sól = oksydacja i puchnięcie wtyczki.

 

Wiązka mała nie jest:

image.thumb.png.8f06694afe25a3fcdb13bfa02aefee4d.png

 

Jest oczywiście rozwiązanie tego:

 

Koleś naprawdę to ogarnął.

Znam temat bo to mnie powstrzymywało przed kupnem NX 350h 4x4 :)

 

EDIT:

Doczytałem, że w USA jest jakaś akcja serwisowa na wszystkie Ravki AWD od 2019r. Pewnie za dużo pozwów :E 

Edytowane przez trepek
  • Thanks 1
Opublikowano
Godzinę temu, Dimazz napisał(a):

może wygląd i marka. Toyota ma renomę

Renomę gnijących blach, wnętrza z butelek pet. Też nie jestem tego w stanie zrozumieć. Ogólnie japońce mają jakieś ceny z czapy, w stosunku do tego co oferują.  

Opublikowano
8 minut temu, Dimazz napisał(a):

za bardzo sie nie znam. Toyoty najpopularniejsze samochody na świecie a ogólnie japońce podobno są łatwiejsze w naprawie od reszty zwłaszcza europejskich

Gdyby nie hybrydy to by nie były. 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, KiloKush napisał(a):

W dodatku z jak widać pełną niespodzianek hybrydą.

Nie z hybrydą tylko z napędem AWD. Problem dobrze opisałem wraz ze zdjęciami i przyczyną problemu więc nie rozumiem skąd ten problem czytania ze zrozumieniem? Układ hybrydowy a w szczególności spalinowy silnik 2.5 uchodzi obecnie za jednostką jedną z najmniej awaryjnych na świecie wśród nowych aut.

Edytowane przez trepek
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 8.02.2026 o 11:27, trepek napisał(a):

Wtyczka z gołego aluminium. Tam idą 3 kable do silnika elektrycznego. No ale trzeba wymienić całą wiązkę (koszt samej wiązki to coś ok 12 albo 15 tys. Reszta to robocizna. Tak to zostało zaprojektowane, że zalega tam bród spod kół. Jak doda się do tego sól to efekt jak na zdjęciu.

Głównie rdzewieje oplot, ale kablom też się dostaje po jakimś czasie bo puchnie aluminium i wtyczka traci szczelność na łączeniu (a wtedy do wymiany tylni silnik elektryczny :E ).

Zaleca się użycie suchego wosku oraz kupno takiej osłony wtyczki:

 

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=809426857648129&set=pb.100057424660042.-2207520000&type=3

Dzięki za naprowadzenie na problem w tym temacie. Wczoraj właśnie szukałem rozwiązania problemu błędów AWD w RAV4 osoby z rodziny i już wiemy gdzie zacząć naprawę problemu

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...