Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Najpierw była książka serii Metro na styk przed premierą 2033

bo książka premierę w R... miała w 2005 więc, u nas wjechała 5 lat później na półki krótko przed wejściem gry.

 

Mój klimat...mroczny ciężki duszny ...no to pomyślałem...będzie się tera grało. 

Wady gry...były.

Potem kolejne gry z tej serii bo czemu nie.

 

Nie ma gier bez wad i nie będzie bo...każdy ma inne oczekiwania.

 

Ploty i zajawki odnośnie 2039 olać...wyjdzie pogram-> ocenię.

  • Odpowiedzi 203
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Podobały mi się wszystkie części. Mimo, że byłem wkurzony na to, że dwójka ignoruje zakończenie jedynki, a Exodus ma trochę w tyłku to co się działo w poprzednich częściach. Widocznie nie można mieć wszystkiego.
Z tych trzech części to jednak ostatnia jest moją ulubioną.
Podobał mi się ten nostalgiczno-słowiański klimat, półotwarte lokacje (szczególnie ta z morzem piasku) i to, że każdy przystanek na drodze to trochę inna opowieść. Będzie okazja do zainstalowani Exodusa raz jeszcze, bo dodatki kupiłem po skończeniu podstawki i na oczy nie widziałem tego wypasionego GI, który dodali później.

Opublikowano
Godzinę temu, Phoenix. napisał(a):

Oby premiera byla w tym roku :D 

Wszyscy trzęsą nóżkami przed GTA6 to różnie może być. Obym się mylił, ale może być 2027.

Tombik, który miał pojawić się w 2026 już przesunięty na 2027 ;)

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, sideband napisał(a):

Wszyscy trzęsą nóżkami przed GTA6 to różnie może być. Obym się mylił, ale może być 2027.

Tombik, który miał pojawić się w 2026 już przesunięty na 2027 ;)

Zobaczymy, aczkolwiek to inna gra i jesli sa jej pewni to moze kto wie :D Licze tez obowiazkowo na patch tracing w tej grze ;) 

Edytowane przez Phoenix.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Przestań się już kompromitować 
    • Jeszcze mało ci kompromatów  
    • Nie wiem gdzie cię PClolku uczyli prawa jazdy (pewnie w Zimbwabwe), ale z tego co piszesz, wynika, że tego co zacytowałem nie rozumiesz. Zacznij od definicji myślenia: droga nie służy od włażenia wprost pod jadący samochód, o czym mówi prawo o ruchu drogowym, którego nie rozumiesz:  
    • Mam prawko, i co cię może zaskoczyć nie mam problemu z przejściami dla pieszych, da się przewidzieć zachowanie pieszych nawet tych nieodpowiedzialnych i wkraczających znienacka, wystarczy stosować się do przepisów, zachować szczególną ostrożność oraz zmniejszyć prędkość w razie potrzeby, w obrębie przejścia dla pieszych.    Kely, może zacznij od definicji drogi: Droga służy do bezpiecznego i sprawnego przemieszczania się, a nie do jazdy jak najszybciej bez względu na konsekwencje. Art. 3 Prawa o ruchu drogowym.  — każdy uczestnik ruchu ma obowiązek zachować ostrożność, a gdy ustawa tego wymaga, szczególną ostrożność, oraz unikać działań, które mogłyby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu.   Nie wiem gdzie uczyłeś się na prawo jazdy, może w chinach? Ale kiepsko cię nauczyli.    Samochód nie zatrzymuje się w miejscu, a człowiek może zrobić 2, 3 kroki i nagle znaleźć się na jezdni.  Dlatego przepisy mówią wyraźnie, w obrębie przejścia dla pieszych nakazuje kierowcy, szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość przed przejściem i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na nie. Artykuły przepisów były wcześniej przytaczane. 
    • No niestety.  To jest po prostu chore, że zamiast eliminować "niepewność", przypadkowość i awaryjność, samodzielnie i "na własne życzenie" (producenckie oczywiście) dorzucamy sobie shitu. I tego nie unikniemy, bo to po prostu idzie w tę stronę na pełnej. Rozjechały się interesy i polityki producent / user. Kiedyś firmy ścigały się na jakość, zróbmy niezawodną furę i skasujmy konkurencję. Ale ale... po co mamy robić niezwodną. Zmówmy się i róbmy wszyscy gówno, to user, nie mając alternatywy w innym - będzie do nas wracał, po nową furę co 5-8 lat, albo po naprawy starej co kwartał. No i chyba nie ma szansy na zmianę tego trendu :(.  Po prostu ciągle gniotę temat przesiadki z mojego syfa, na coś "nowszego" (czyt. Toyka Corolla lub CHR). Czytam fora. Zerkam w FB. I jeszcze przed zakupem nowego (co powinno powodować rozluźnienie i pewność dobrego wyboru i zakupu = bezpieczeństwo, w końcu po to zmieniam syfa), już mi się skóra na dupie marszczy na myśl, a co (?) jak jutro przyjdę, a małe aku leży, albo mam czarny ekran główny. A widzę, że to nie jest wcale rzadkością. Już pomijam, że tojki uchodza za tę półkę niezawodnych! Pojebane! 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}