Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
48 minut temu, Crew 900 napisał(a):

Niech ta gnida w końcu zejdzie z tego świata.

Również chciałbym tego, ale z drugiej strony jest taka świadomość, że jest w stanie przeżyć jeszcze ze 10 lat przy takim stylu życia, jaki prowadzi od lat.

Opublikowano
1 minutę temu, Spl97 napisał(a):

Również chciałbym tego, ale z drugiej strony jest taka świadomość, że jest w stanie przeżyć jeszcze ze 10 lat przy takim stylu życia, jaki prowadzi od lat.

Tak się gada, że największe gnidy żyją najdłużej...

Opublikowano
17 minut temu, Crew 900 napisał(a):

Tak się gada, że największe gnidy żyją najdłużej...

Tak samo Putin, jak się spoglądało kiedyś na jego styl życia oraz to, jak jest sprawny fizycznie, to z łatwością można stwierdzić, że przynajmniej do 90-tki dociągnie.

Jako Prezydent Kacapii.

Opublikowano
58 minut temu, Spl97 napisał(a):

Tak samo Putin, jak się spoglądało kiedyś na jego styl życia oraz to, jak jest sprawny fizycznie, to z łatwością można stwierdzić, że przynajmniej do 90-tki dociągnie.

Jako Prezydent Kacapii.

Dopóki w Rosji nie rozwinie się osoba która będzie chciała „dziadka” zdetronizować. Trochę brakuje mi przewrotów. 

Opublikowano

Ciekawe gdzie jest bieżąca granica megalomanii Trumpa. To że rozwalają WHO czy ONZ to ma więcej pozytywów niż negatywów, te instytucje do prawie niczego sensownego się i tak nie przydawały.

 

Ciekawe czy Trampu powoła jakąś nową instytucję alternatywną do ONZ i na starcie zaprosi do niej Rosję. I czy jeśli nie przyjmą Rosji do G7, zrobi sobie swoje G2.

Opublikowano
Godzinę temu, adashi napisał(a):

Ciekawe gdzie jest bieżąca granica megalomanii Trumpa. To że rozwalają WHO czy ONZ to ma więcej pozytywów niż negatywów, te instytucje do prawie niczego sensownego się i tak nie przydawały.

Zapoznaj się chociaż z rolą i działaniami ONZ (UN) bo pleciesz bzdury.

Opublikowano
1 godzinę temu, TheMr. napisał(a):

Dopóki w Rosji nie rozwinie się osoba która będzie chciała „dziadka” zdetronizować. Trochę brakuje mi przewrotów. 

 

1 godzinę temu, kalderon napisał(a):

Wołodia przez lata dopracował system utrzymania władzy. dopóki czegoś wyraźnie nie przegra (jak np. wojny na Ukrainie) to nic mu nie grozi. Jak przegra od razu leci kula w łeb.

Za jego życia to się nie stanie. Dopiero po jego śmierci ew. może się tam posypać, a możliwe, że jego następca nie będzie tak agresywny pod wieloma względami jak Putin.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

Dudu do Tampka...czekam na rozmowę 😁

Leci lizać mu dupsko licząc na jakąś posadę po kompromitującej prezydenturze. 

Nawet nie muszę wróżyć z fusów by też wiedzieć, że jego niema żonka po końcu kadencji go zostawi. 

Edytowane przez Crew 900
Opublikowano
31 minut temu, Crew 900 napisał(a):

Leci lizać mu dupsko licząc na jakąś posadę po kompromitującej prezydenturze. 

Ta. Putin załatwi posadę 82 latkowi.

 

A po drodze wykopią Jimmiego Cartera.

2 godziny temu, kalderon napisał(a):

Wołodia przez lata dopracował system utrzymania władzy. dopóki czegoś wyraźnie nie przegra (jak np. wojny na Ukrainie) to nic mu nie grozi. Jak przegra od razu leci kula w łeb.

I wejdzie Wołodia 2. Bo tam najnormalniejszy prezydent w ich historii jest najbardziej znienawidzonym.

Opublikowano
25 minut temu, Kris194 napisał(a):

"Poglądy" zmienia częściej niż skarpetki :E

A kto zmienił? Trump nie był przeciwko szczepieniom.

 

A wyborcy zagłosowali na niego pomimo tego. Zaplusował też tym, że obiecał przywrócić osoby które zostały zwolnione bo odmówiły szczepień.

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, crush napisał(a):

Ta. Putin załatwi posadę 82 latkowi.

 

 

Ke? Duda nie ma 82 lat... Coś poszło nie tak z czytaniem....

54 minuty temu, Kris194 napisał(a):

"Poglądy" zmienia częściej niż skarpetki :E

Przecież to idiota i Zełensky miał rację twierdząc, że żyje w bańce dezinformacji. Zupełenie jak Kaczyński .

Opublikowano
2 minuty temu, Crew 900 napisał(a):

Ke? Duda nie ma 82 lat... Coś poszło nie tak z czytaniem....

Teraz Trump cały czas na tapecie i zrozumiałem, że Putin Trumpowi ma fuchę załatwić. Mój błąd.

 

Duda jest tak łatwy do zapomnienia, że nawet nie pomyślałem, że to o nim. :E

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Black Tides Draga's Wake Trzecioosobowy action-horror z mocnym body horrorem, osadzony w alternatywnej wersji początku XX wieku. Gra jest jeszcze w produkcji i nie ma ustalonej daty premiery.   Fabuła Akcja dzieje się w 1909 roku, w świecie, w którym obok technologii parowej istnieją starożytni bogowie i nadnaturalne siły. Głównym bohaterem jest Draga Bolivar – twardy marynarz, przemytnik i pirat, będący pierwszym oficerem załogi kapitana Caleba. Podczas tego, co miało być ich ostatnim wielkim napadem, wszystko idzie katastrofalnie źle. Draga i jego ludzie trafiają na ogromny, uwięziony w lodzie statek wielorybniczy Ormora. Statek został opanowany przez kult zagłady, który odprawiał rytuały związane ze starożytnymi bogami. W jego wnętrzu pojawiło się coś znacznie starszego i bardziej przerażającego niż sam kult. Załoga Dragi zostaje rozdzielona, a część ludzi zaczyna się zmieniać.   To nie jest tylko historia o facecie, który strzela i zabija potwory.W ciele Dragi zakorzenia się starożytna istota/bóg. W trakcie gry bohater może coraz bardziej poddawać się tej przemianie. Twórcy nazywają to „Vessel State”.   Draga może korzystać z rosnącej w nim mocy, ale ceną jest stopniowa utrata człowieczeństwa. Co więcej, system rozwoju jest powiązany z „konsumowaniem” innych ludzi – wybory dotyczące tego, kogo pochłonąć, mają wpływać na umiejętności, mutacje oraz los napotkanych postaci. Czyli w uproszczeniu: im silniejszy stajesz się dzięki potwornej przemianie → tym bardziej przestajesz być człowiekiem.To może być jeden z głównych motywów fabularnych.   Gameplay   To nie jest klasyczny survival horror w stylu Outlast, gdzie głównie uciekasz. Twórcy stawiają na brutalną walkę wręcz: ciosy, ciężkie kombosy, uniki, kontry/timing, szybkie ataki dystansowe, walkę z mutantami i zdeformowanymi ludźmi, ograniczone zapasy amunicji, zdrowia i innych zasobów. Bardziej przypomina to action-horror, w którym masz aktywnie walczyć z potworami, niż bezbronny survival horror.   Klimat   Ormora jest ogromnym, wielopoziomowym statkiem parowym z początku XX wieku. Wnętrza mają być labiryntem stalowych konstrukcji, rur, maszyn, drewnianych pokładów i zalanych pomieszczeń. Z czasem statek zaczyna dosłownie łączyć się z organiczną tkanką. Twórcy pokazują motyw: stal → mięso → żywa konstrukcja → coś zaczyna się budzić wewnątrz statku. Oficjalna strona opisuje wręcz sytuację, w której stal ustępuje miejsca ciału, a żywa tkanka zaczyna przejmować kolejne pomieszczenia.   Wybory   Draga będzie spotykał ludzi, których znał wcześniej, a niektóre decyzje dotyczące ich losu będą miały wpływ na jego rozwój i przemianę. Twórcy mówią o systemie, w którym wybór tego, kogo pochłoniesz, kształtuje drzewko umiejętności i mutacje. Dlatego fabuła prawdopodobnie będzie miała sporo motywu: „Czy poświęcisz człowieczeństwo, żeby przeżyć?” Developerzy To jest bardzo mały, niezależny zespół, ale ludzie pracujący przy projekcie mają doświadczenie z dużych produkcji. Na oficjalnej stronie wymieniane są m.in. prace przy Red Dead Redemption II, GTA V, For Honor i Intergalactic: The Heretic Prophet, a przy filmach m.in. Halo, Wednesday, Antlers i Scary Stories to Tell in the Dark. Co ciekawe, gra nie ma jeszcze wydawcy. Deweloperzy napisali na Steamie 2 października 2026, że pracują nad zaktualizowanym demem dla potencjalnego wydawcy i dotychczas projekt był tworzony bez finansowania zewnętrznego. Jednocześnie gra przekroczyła już 10 000 wishlist na Steamie. Czyli na dziś jest to jeszcze projekt, a nie gotowa gra.      
    • Ja stając przed pasami czekam aż auto stanie, chyba że zwalnia i  mignie światłami lub machnie ręką aby iść to wtedy wchodzę na pasy. A przy dwupasie to jest oczywista rzecz że będąc podczas mijania pierwszego auta juz patrzę w lewą/prawą stronę jak nikt nie stoi na drugim pasie... człowiek tyle się sadola naoglądał że lepiej na zimne dmuchać niż być zimny  A facet z filmiku widać że szedł jak kurczak i nawet nie spojrzał w lewą stronę. Oczywiste jest że wina kierowcy, ale też jedno jest pewnie że gdyby spojrzał to by żył. W ogóle ludzie teraz na te pasy wbijają jak kurczaki i nawet nie spojrzą czy coś nie nadjeżdża... wydaje im się że pasy im nieśmiertelność dają czy to już jest całkowity brak rozumu? Dużo widziałem, ale żeby ktoś kilka minut stał przed przejściem ani razu. Może ze 20 lat temu jak kierowcy na pieszego mieli ganc webane ale w teraźniejszych czasach nie byłem świadkiem a tym bardziej nie widziałem, a jak wspomniałem widziałem dużo  
    • Pany brac ten model czy szukać coś lepszego?? budżet 2500zł max na razie https://www.x-kom.pl/p/1469777-monitor-led-27-265-284-asus-rog-strix-oled-xg27aqwmg.html?pageThemeMode=dark&sm=comparision&ceneo_cid=e141b2a7-cbd6-a28e-93c0-a5a3af13a841#Specyfikacja
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...