Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kolejny dzień kolejne postępy wdrażania idiokracji w USA ;/

Jakby to sie dzialo w jakimś państwie trzeciego świoata byłoby nawet zabawne.

Ale że mowa o USA to jest smutne i straszne.

 

Edycja: Pokazuje to też wady ustroju prezydenckiego.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

Kolejny dzień kolejne postępy wdrażania idiokracji w USA ;/

Jakby to sie dzialo w jakimś państwie trzeciego świoata byłoby nawet zabawne.

Ale że mowa o USA to jest smutne i straszne.

 

Edycja: Pokazuje to też wady ustroju prezydenckiego.

Dan Bongino brzmi jak pseudonim aktora porno z lat 80. Coś jak Dirk Diggler. Chyba Trump wyciął wszystkich ludzi z pierwszej kadencji i teraz stawia na nowe twarze, bardziej egzotyczne i kontrowersyjne.

Opublikowano
1 minutę temu, 8V32 PcLab napisał(a):

I bardzo dobrze, niech się społeczeństwo amerykańskie dowie, czym pachnie populistyczna prawica

Lewica nie jest populistyczna?

Opublikowano

A potem cyk, kolejny prezydent Demokrata wszystkich ulaskawia z wyprzedzeniem :E . Demokracja to komedia.

Opublikowano

@crush może źle Cię interpretuję, a może nie rozumiesz skali problemu.

Tu masz wspominany pozew https://www.eff.org/files/2025/02/11/2025-02-11_-_afge_v_opm_sdny_-_complaint.pdf

(przetłumaczone translatorem, ale przeczytałem i poprawiłem po części przed wklejeniem)

Cytat

2. Pozwany OPM przechowuje, zgodnie z rygorystycznymi protokołami ujawniania i księgowości określonymi w ustawie o prywatności z 1974 r., 5 U.S.C. § 552a („Ustawa o prywatności”), wysoce poufne informacje osobiste i dotyczące zatrudnienia dziesiątek milionów obecnych i byłych pracowników federalnych, kontrahentów i kandydatów do pracy. Te dane obejmują: informacje identyfikacyjne, takie jak imię i nazwisko, data urodzenia, adres domowy i numer telefonu oraz numer ubezpieczenia społecznego; informacje demograficzne, takie jak rasa/pochodzenie etniczne, pochodzenie narodowe i niepełnosprawność; informacje o wykształceniu i szkoleniu; informacje o zatrudnieniu, takie jak doświadczenie zawodowe, działalność związkowa, wynagrodzenia, wyniki i degradacje; osobiste dokumentacje medyczne i informacje dotyczące ubezpieczenia na życie i świadczeń zdrowotnych; informacje finansowe, takie jak oznaczenia świadczeń z tytułu śmierci i programy oszczędnościowe; umowy o zachowaniu poufności informacji niejawnych; oraz informacje dotyczące członków rodziny i innych osób trzecich wymienionych w kontrolach przeszłości i dokumentacji medycznej. OPM przechowuje również informacje o pracownikach na wysoce poufnych stanowiskach, dla których nawet przyznanie się do zatrudnienia w administracji rządowej może być problematyczne. Na przykład CIA niedawno wysłała niejawny e-mail zawierający imiona i pierwsze litery nazwisk pracowników zatrudnionych przez CIA w ostatnich dwóch latach.

 

5. Rozporządzenie wykonawcze nakazuje Administratorowi USDS „współpracę z Szefami Agencji w celu promowania interoperacyjności między sieciami i systemami agencji, zapewnienia integralności danych i ułatwienia odpowiedzialnego gromadzenia i synchronizacji danych”. Nakazuje również szefom agencji „podjęcie wszelkich niezbędnych kroków, we współpracy z Administratorem USDS i w maksymalnym zakresie zgodnym z prawem, w celu zapewnienia USDS pełnego i szybkiego dostępu do wszystkich niejawnych rejestrów agencji, systemów oprogramowania i systemów informatycznych”.

Cytat

The Trump administration has not publicly revealed the employment status of other individuals who are part of DOGE. 

W momencie gdy Musk i jego zespół otrzymał w praktyce nieograniczony, całościowy dostęp do bardzo poufnych danych obywateli, nie był pracownikiem rządowym.

 

Co byś powiedział, jakby np. Tusk zlecił dajmy na to Brzosce stworzenie ogólnego planu naprawczego i szukania kasy w instytucjach i tym samym dał nieograniczony dostęp do danych jakie ma skarbówka, NFZ i ZUS na temat wszystkich obywateli? No wybuchłby niesamowity skandal, prawda? To tam właśnie mniej więcej coś takiego ma miejsce. Tylko że DOGE jeszcze ponoć dodatkowo niewłaściwie zabezpieczyło swoją stronę internetową narażając na wyciek tych danych. Czy coś wyciekło, nie wiadomo.

 

Opublikowano
W dniu 21.02.2025 o 22:19, Kris194 napisał(a):

Mnie ciekawi jedno, jak dużo czasu minie nim Trump i jego gabinet zajdą za skórę odpowiednio ważnym ludziom w ich służbach. FBI czy CIA to nie nasze przedszkolaki tylko potężne organizacje.

I to jest kluczowe pytanie. Na ile pozwoli szeroko rozumiany deep state? Gdzie jest ta granica i czy została już przekroczona, czy nie. Może odpowiednie działania neutralizacyjne wobec pomarańczowej małpy z brzytwą są już wdrażane. CIA, FBI, wojsko, oni są zdolni wywoływać rewolucje i obalać rządy obcych krajów. Jakieś tam żałosne próby impeachmentów to nie ich styl. Potrafią korzystać z szerokiego wachlarza środków, od bardzo subtelnych do bardzo krwawych. Czy teraz będą się biernie przyglądać, jak państwo jest zwijane, służby rozmontowywane, gospodarka sabotowana cłami, kluczowe sojusze osłabiane, polityka zagraniczna rujnowana, a budowany dekadami Pax Americana rozwalany w ciągu kilku tygodni? Sądzę że wątpię. Pożyjemy, zobaczymy.

 

No chyba, że USA w pełni świadomie abdykuje z roli supermocarstwa i cofa się do poziomu autokratycznego tworu zarządzanego dekretami przez (najwidocznej) ruskiego agenta. To spoko. Tylko niech potem się nie zdziwią, jak się okaże że powrót na stołek światowego szeryfa okaże się nie tak prosty. Bo np. już ktoś inny na nim usiadł. 

W dniu 21.02.2025 o 20:37, ghostdog napisał(a):

GkRewUaWIAAMjDE.jpg

"Idiokrację" obejrzałam wieki temu. Wtedy nie zrobił na mnie wrażenia (taki przerysowany!) i dałam mu 5 pkt/10 na filmwebie. Coraz częściej rzeczywistość przypomina mi poszczególne kadry z tego dzieła i co jakiś czas czuję się zmuszona podwyższać ocenę. Aktualnie ma już u mnie 8 gwiazdek  %-)

Opublikowano
55 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

I bardzo dobrze, niech się społeczeństwo amerykańskie dowie, czym pachnie populistyczna prawica

hej hej hej, żeby im się nie spodobało jak rosjanom carat w rosji. To przeciętnie rzecz biorąc nie jest inteligentny naród.

Opublikowano

@crush czyli miałeś też gdzieś fakt, że skarbówka przez 3 lata miała dostęp do Twojego konta bankowego i mogła je w każdej chwili zablokować od tak, bo im się jakaś transakcja nie spodobała zanim wszczęto jakiekolwiek postępowanie? Spoko, a potem narzekanie właśnie że tak się dzieje jak się dzieje...

 

Niby tylko mem, ale bardzo dobrze przedstawia takie podejście

901609_autobus-pelen-samcow-beta.jpg

Opublikowano
Teraz, LeBomB napisał(a):

czyli miałeś też gdzieś fakt, że skarbówka przez 3 lata miała dostęp do Twojego konta bankowego i mogła je w każdej chwili zablokować od tak, bo im się jakaś transakcja nie spodobała zanim wszczęto jakiekolwiek postępowanie? Spoko, a potem narzekanie właśnie że tak się dzieje jak się dzieje..

Ile urzędów lata na Win XP? Pytanie kto tam ma dostęp do danych.

 

Ja nie mam gdzieś. Tylko mnie bawi ta naiwność, że z oburzenia powstanie zmiana.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...