Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 godzin temu, hubio napisał(a):

@GordonLameman przez takie podejście jakie zaprezentowałeś w USA wygrał Trump, a w Polsce wygrają populiści.

Czyli np. Ci co bez patrzenia na budżet będą chcieli się przypodobać przedsiębiorcom? :) 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

Nie chce mi się tracić czasu na dokładne odpowiedzi więc skrótowo: powrót do składki zdrowotnej przed polskim ładem co obiecała zarówno KO jak i 3D, obniżony ZUS co obiecywała 3D...

https://businessinsider.com.pl/prawo/podatki/jej-koszt-to-92-mld-zl-nie-ma-powrotu-do-starych-zasad-skladki-zdrowotnej/yzc8kq7 

92 mld :) 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

 

Reszty tego ataku nie ma nawet co komentować o moim biznesiku itp.

 

A jednak wydaliłeś z siebie jeszcze całe dwa posty o tym :) 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

 

Życzę ci tylko, żeby cię ta spółka IT dla której pracujesz kiedyś tak wydymała, że nie będziesz wiedział gdzie jest wschód a gdzie zachód...

Oj, ja nie pracuję dla Spółki IT :) Nie bezpośrednio. 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

 

Bo system jest tak urządzony, że i podwykonawcy jak np. dostawcy do Biedronki są całkowicie uzależnieni. Nie tylko pracownicy.

Jasne, fajne. Fajne bzdury, ale nie pisz takich więcej.

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

I nie obrażaj mikro przedsiębiorców bo oni ciężko pracują i płacą uczciwie, a nie uciekają do rajów podatkowych i optymalizacji podatkowych jak np. Spółki Solorza. Jak śmiesz z taką pogardą pisać o fryzjerach, drobnych usługodawcach i sprzedawcach jak to oni na swoich barkach utrzymują ciężar całego państwa? Jak śmiesz zarzucać, że nie umieją wypełnić PIT?

Fajne bzdury. :) 

 

Popatrz np. tu:

image.thumb.png.5f5718cada830469d1134d3625b60791.png

 

Mikroprzedsiębiorcy to 97,2% wszystkich przedsiębiorców, a mają tylko 23,6% przychodów ogółem. To sprawia, że ich działalność jest mało efektywna :) 

 

W mikroprzedsiębiorstwach zarabia się też najgorzej.

https://obserwatorgospodarczy.pl/2024/06/03/stawianie-na-mikroprzedsiebiorstwa-to-patologia/

 

W dodatku to bzdura, że utrzymują cały ciężar państwa. mali przedsiębiorcy i średni płacą dużo więcej podatków niż mikro. 

 

A do tego wśród mikro jest najwięcej oszustów. Wszystkie te targowiska, gdzie siedzą na ryczałcie i ukrywają przychody. Pamiętam takiego jednego fryzjera który kupował ode mnie używanego Mercedesa ML - powiedział, że musi kupić używkę bo jest na ryczałcie i z papierów nie ma zdolności leasingowej. Czemu? Bo ukrywa przychody.

 

Więc nie pieprz mi tu, bo to zwykłe oszustwa podatkowe. 

 

 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

Jesteś tak dobrze obeznany to wiesz, że najwięcej podatków płacą mikro i mali przedsiębiorcy.

Czemu dołączasz do tej kategorii małych przedsiebiorców? To nie to samo co mikro, więc przestań. 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

I tak - przed polskim ładem płaciłem 40zł na składkę zdrowotną. Tzn ponieważ można ją było odliczyć od podatku to tyle płaciłem razem. Sama składka była wyższa. Rozumiem więc, że popierasz PiS z tym co zrobił? KO obiecała w kampanii powrót do tego co był przed polskim ładem. I tylko o to mi chodzi.

W gruncie rzeczy - tak. Bo nie ma powodu, aby przedsiębiorca płacił dużo mniej za NFZ/ZUS niż pracownik na etacie. 

Ja, jako "samozatrudniony" nie powinienem mieć dużo lepszych warunków podatkowych/składkowych niż pracownik na etacie. :) 

 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

 

Co do nie wydawania paragonów to mówimy już o wykroczeniach skarbowych - nie wiem ile przedsiębiorców nie wydaje. Ja wydaję. Sam pracowałem na etacie w kontroli (ale nie skarbowej :) ).

To się dzieje nagminnie. Szczególnie na targowiskach :) 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

No i czemu przedsiębiorca miałby płacić niższy ZUS niż pracownik? Ano może dlatego, że to są jego ciężko zarobione własne pieniądze i dlatego, że państwo powinno wspierać ludzi mających coś swojego a nie niewolnictwo na etatach zapier... dla panów z korpo rozbijających się po wyspach i jachtach.

:rotfl:

Co za bzdura.

Pracownik też CIĘŻKO ZARABIA WŁASNE pieniądze. 

 

Państwo powinno wspierać zdrową gospodarkę, a wywalanie wszystkich na śmieciowe samozatrudnienie nie jest zdrowe. 

 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

 

Z kolei co do banków - tak wiem ludzie sami nabrali kredyty, ale skoro państwo rozdaje podatki na matki 800+ to może i pomóc tej grupie - ludzie czasami z tego powodu popełniają samobójstwa. Co do lekarza to pisałem ogólnie w sensie na co płaci się składki i co dostaje się za to.

Mamy z naszych podatków spłacać ludziom kredyty? Ty się słyszysz?

9 godzin temu, hubio napisał(a):

 

Ile czasu prowadzisz to doradztwo? Bo ja swoją DG prowadzę już prawie 20 lat więc przez 2 dekady sporo widziałem i konkluzja jest taka: polskie państwo chce aby ludzie zapier.... za miskę ryżu na etatach i pracowali nie dla siebie tylko panów z korpo. W czasach PO to nawet nie była miska ryżu tylko pomyje na 2000zł minimalnej. PiS co zrobił źle to zrobił, ale akurat podniesienie minimalnej było dobre.

Własną DG od 8,5 roku. I nigdy nie wziąłem dotacji na jej otwarcie czy polepszenie. Taki dziwny jestem.

 

Akurat mikroprzedsiębiorcy na podniesienie minimalnej narzekają najbardziej :lol2:

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

 

Z tym, że od kiedy prowadzę biznes, a pewno jeszcze wcześniej składka ZUS jest skorelowana z minimalną i tego żaden rząd nie ruszył od dekad! I jak pracownik ma lepiej to ja płacę większy ZUS. Konkluzja jest taka, że dla mikro przedsiębiorców w Polsce żaden rząd nie zrobił czegoś na taką skalę jak 800+ dla obywateli.

 

I Ty chcesz coś o deregulacji pisać? Jak Ty pojęcia nie masz o ZUSie, który płacisz.

 

SKŁADKA ZUS PRZEDSIĘBIORCY JEST SKORELOWANA Z PRZECIĘTNYM MIESIĘCZNYM WYNAGRODZENIEM, a nie z minimalnym. 

 

Bardzo ładne samozaoranie. Zrób jeszcze tylko fikołka o ty, ze to jakoś powiązane, albo coś i będziemy mieli cyrkowy komplet.

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

Ja bym dziękował Bogu za model brytyjski gdzie bym płacił niemal 0. Ale niech nawet będzie coś po środku.

No wiadomo. A cały ciężar państwa niech ciąży na innych. Bo hubio ze swoim biznesikiem chce płacić 0 zł!

 

Żałosne.

 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

Na przestrzeni tych lat powiem tak: PO nie zrobiło NIC. Nie pogorszyli, ale też nie polepszyli. PiS wprowadził mały ZUS i mały ZUS+ co pomogło, ale potem dowalił Polski Ład, który znów nas przygniótł. Teraz KO dała wakacje od ZUS, ale wszystko to to są prawie żadne działania dla dobra mikro przedsiębiorców. Od dekad nic się po prostu nie zmienia. Polska jest rajem dla korpo.

Mały ZUS w postaci preferencyjnych stawek dla nowych przedsiębiorców wprowadzono dawno temu, za rządów PO-PSL. PiS wprowadził mały ZUS plus.

 

Polska jest rajem dla samozatrudnionych. Korpo dostawały mocno po tyłku - od minimalnego CIT, przez cięcia w kosztach niematerialnych uzyskania przychodu etc. No, ale ty ni o tym nie wiesz :) 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

I jeszcze jedno: Panie @GordonLameman po tym bezprecedensowym ataku na mnie i obrażaniu mnie i mikro przedsiębiorców + farmazony w temacie o Ukrainie, niejako jako aksjomat miałem głosowanie na Trzaska w II turze, natomiast jeśli do II tury wejdzie Mentzen to zapoznam się dokładnie z jego programem i rozważę przesunięcie mojego głosu. Jeśli tak się stanie to Trzaskowski może Panu podziękować...

Gorzka pigułka jest Ci potrzebna. Może przestaniesz się zachwycać swoją wspaniałą działalnością gospodarczą z której przychod już prawie został dogoniony przez minimalną płacę :) 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

 

Wiem... to tylko jeden głos... Ale ile może być takich jednych głosów?

6! dosłownie: sześć. 

 

 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

Może dlatego, że jeszcze nikt nigdy w necie z mojego własnego obozu politycznego tak mnie nie zaatakował jak ty.

ALe my nie jesteśmy w tym samym obozie. 

Ty rozbiłeś swój namiot w obozie cesarstwa chłopskiego rozumu, od którego ja stronię. 

 

9 godzin temu, hubio napisał(a):

 

Jak taka pogarda nie wysławiona, ale rzeczywista jest w głowach polityków KO, Kraśko, TVN, Giertychów, Owsiaków itp -czyli całej tej korporacyjno-liberalnej zgrai to w tym momencie muszę się zacząć mocno zastanowić na kogo zagłosować. Dziękuję @GordonLameman za otworzenie mi oczu. Długo to zapamiętam.

Pogarda? To jest krytyka, na którą ty reagujesz alergicznie. Pewnie dlatego, ze wiesz iż jest prawdziwa. 

 

Jak chcesz więcej --> zapraszam. 

9 godzin temu, Kamiyanx napisał(a):

@ITHardwareGPT Streścisz mi ten post?

Ja potrzebuję streszczenia posta, bo za długi dla mnie xD

Masz:

 

Cytat

Autor wpisu, „hubio”, wyraża silne niezadowolenie z polityki składek ZUS, zarzucając KO, że nie tylko nie spełniła swoich obietnic dotyczących wsparcia dla przedsiębiorców, ale wręcz przyczyniła się do ich dalszego obciążenia. Jego frustracja koncentruje się przede wszystkim na "absurdalnie" wysokich składkach zdrowotnych, które wzrosły drastycznie po wprowadzeniu Polskiego Ładu – z wcześniejszych 40 zł miesięcznie do obecnych 450 zł. Krytykuje on mechanizm rozliczania składek, zwłaszcza dla osób na ryczałcie, gdzie przychód jest mylony z dochodem, co prowadzi do nieproporcjonalnych obciążeń dla drobnych przedsiębiorców.

Zdaniem autora, KO miała być partią przyjazną biznesowi, ale jej działania sugerują coś zupełnie przeciwnego. Zamiast realnych ulg czy uproszczeń, przedsiębiorcy są „zarzynani” przez wysokie koszty prowadzenia działalności, co prowadzi do wniosku, że rządzący dbają głównie o interesy wielkich korporacji, a nie drobnych przedsiębiorców. W jego opinii deregulacja forsowana przez KO jest jedynie pozorną reformą, mającą na celu ułatwienie działania dużym firmom, a nie poprawę sytuacji najmniejszych podmiotów gospodarczych.

Szczególnie krytyczny jest wobec tego, jak rząd wydaje publiczne pieniądze – płaci wysokie składki na służbę zdrowia, by potem doświadczyć nieprzyjemnej obsługi i długich kolejek w NFZ. W jego oczach to skandal, że państwo odbiera ludziom ciężko zarobione pieniądze, a w zamian nie oferuje godnej jakości usług. Jego narastające rozczarowanie sugeruje, że choć wcześniej wspierał KO, teraz zaczyna dostrzegać w niej partię równie odległą od problemów zwykłych ludzi, co formacje, które wcześniej krytykował.

 

Opublikowano (edytowane)

@hubio w zasadzie ma rację w wielu aspektach.

 

Generalnie to nie wiem z czego wy się wyśmiewacie?

 

Tu tylko płakać nad tym jakie przed nami są wybory.

 

Bo chyba z wyborów na wybory kandydaci to coraz większe badziewie.

 

 

Co do dyskusji na temat Polskich mikro-przedsiębiorców... przeczytałem argumenty i @hubio i @GordonLameman i jak zwykle prawda leży gdzieś pośrodku.

Edytowane przez Szambo
Opublikowano
7 minut temu, Szambo napisał(a):

@hubio w zasadzie ma rację.

 

Generalnie to nie wiem z czego wy się wyśmiewacie?

 

Tu tylko płakać nad tym jakie przed nami są wybory.

 

Bo chyba z wyborów na wybory kandydaci to coraz większe badziewie.

W którym miejscu ma rację? Bo z tego co widzę to Gordon wyjaśnił w zasadzie każdy jego farmazon oprócz jego osobistych preferencji wyborczych. 

 

11 godzin temu, hubio napisał(a):

Jakim cudem do pracownika fizycznego w magazynie jakiś kierowniczyna ma prawo krzyczeć i mówić na "ty" a nie per Pan?

Ten fragment mnie najbardziej rozczula XD zmień pracę, jak cię w twojej nie szanują, to nie jest kwestia przepisów prawnych tylko twojego charakteru i wyborów życiowych. 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, huudyy napisał(a):

W którym miejscu ma rację? Bo z tego co widzę to Gordon wyjaśnił w zasadzie każdy jego farmazon oprócz jego osobistych preferencji wyborczych.

@GordonLameman ma zdecydowanie rację w stwierdzeniu, że pracownicy na etacie płacą więcej składek i w porównaniu do osoby na B2B są dyskryminowani.

 

Ale nie wszystko jest takie czarno-białe.

 

Ludzie są przecież wypychani na B2B... ja np. zostałem w 2018 wypchnięty na B2B bo opłacanie mi 1/4 etatu już słabo wyglądało podczas procesów w ZUS i składania zeznań na Policji.

 

Mam ogólnie takie wrażenie, że mamy bardzo chciwych pracodawców, którzy bardzo chętnie płaciliby poniżej minimalnej krajowej za pracę, która przynosi spore przychody.

Edytowane przez Szambo
Opublikowano
1 minutę temu, Szambo napisał(a):

Ludzie są przecież wypychani na B2B... ja np. zostałem w 2018 wypchnięty na B2B bo opłacanie mi 1/4 etatu już słabo wyglądało podczas procesów w ZUS.

I ja się temu przeciwstawiam, a hubio chce dalszych preferencji, co skutkować będzie wypychaniem na B2B. :) 

Opublikowano
2 minuty temu, Szambo napisał(a):

Ludzie są przecież wypychani na B2B... ja np. zostałem w 2018 wypchnięty na B2B bo opłacanie mi 1/4 etatu już słabo wyglądało podczas procesów w ZUS.

Gdzie pracujesz, że takie cyrki musisz odwalać? Bo ja od dekady na uopie i w życiu z czymś takim się nie spotkałem. 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, huudyy napisał(a):

Gdzie pracujesz, że takie cyrki musisz odwalać? Bo ja od dekady na uopie i w życiu z czymś takim się nie spotkałem. 

No jak to gdzie... w Świątyni Zła... w Biurze Rachunkowym.

 

To jakie cyrki tutaj się odwalają to nie znajdziesz nigdzie indziej.

 

Przecież mojego pracodawcę byłoby lekko stać, żeby mi płacić tyle co teraz, ale na etacie. Ale woli na mnie oszczędzać. Dostaje fakturkę i muszę szukać kosztów, których nie mam.

 

A jakbym sobie policzył ile % tego co wypracuje trafia do mojej kieszeni to może do 15% byśmy doszli.

 

Jasne, że każda z 7 osób w biurze by chciała być na UoP... ale jak się porusza ten temat to jest, że ok... super, ale wtedy zmniejszymy Ci pensje.

 

A jak mam do wyboru mieć w kieszeni 8,5k, a 6,5k to wiesz co wybieram.

 

Oczywiście próbuje coś na swoją rekę robić po godzinach... ale tu póki co porażka. Albo ktoś uważa, że 100-200 zł to za dużo za księgowość, albo zgłaszają się Biura Rachunkowe, które chcą  zlecić podwykonastwo za 10% wartości usługi.

Edytowane przez Szambo
Opublikowano

Ja przy moich zarobkach na UoP tracę względem B2B sporo ALE - komfort psychiczny przy kredycie, zdrowiu (L4 ciągnać do pół roku jakby coś się w życiu skaszaniło) jest ważniejszy. Plus mam 50%KUP i całkiem spoko bonus roczny, jak sobie przeliczyłem to dla mnie, w moim przypadku gra nie warta świeczki. 

Opublikowano
9 minut temu, Szambo napisał(a):

Mam ogólnie takie wrażenie, że mamy bardzo chciwych pracodawców, którzy bardzo chętnie płaciliby poniżej minimalnej krajowej za pracę, która przynosi spore przychody.

Mamy bardzo chciwych przedsiębiorców - mikro i małych.

 

Pamiętam kilka lat temu spotkanie polskiego małego przedsiębiorcy z jego czeskim odpowiednikiem - ta sama branża, podobne obroty (ok. 10-15 mln zł rocznie), podobna ilość pracowników (ok. 40). Chcieli rozmawiać o współpracy. 

 

Polak przyjechał Range Roverem nowym za ok. 600 tys. zł (jego żona miała już wtedy Bentleya Continentala GT), Czech przyjechał nowiutkim.... Peugeotem 508. :) 

 

2 minuty temu, Szambo napisał(a):

A jakbym sobie policzył ile % tego co wypracuje trafia do mojej kieszeni to może do 15% byśmy doszli.

Zaraz usłyszysz od biednego przedsiębiorcy jakie on ryzyko ponosi!1111!!!

 

Ja mam lepiej bo do mnie trafia ok. 50% tego co wypracuję. :) 

6 minut temu, huudyy napisał(a):

Gdzie pracujesz, że takie cyrki musisz odwalać? Bo ja od dekady na uopie i w życiu z czymś takim się nie spotkałem. 

Nawet ja nie miałem wyboru i jestem na B2B, ale za to przyjmuję zlecenia od znajomych, więc nie jest to takie typowe samozatrudnienie. :) 

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, hubio napisał(a):

Jakim cudem do pracownika fizycznego w magazynie jakiś kierowniczyna ma prawo mówić na "ty" a nie per Pan?

Tak jest w każdej normalnej firmie w obecnych czasach :E

 

Co do tego krzyku to jak ktoś nie jest szanowany to się odchodzi z takiego kołchozu, szkoda życia ;)

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Mamy bardzo chciwych przedsiębiorców - mikro i małych.

 

Pamiętam kilka lat temu spotkanie polskiego małego przedsiębiorcy z jego czeskim odpowiednikiem - ta sama branża, podobne obroty (ok. 10-15 mln zł rocznie), podobna ilość pracowników (ok. 40). Chcieli rozmawiać o współpracy. 

 

Polak przyjechał Range Roverem nowym za ok. 600 tys. zł (jego żona miała już wtedy Bentleya Continentala GT), Czech przyjechał nowiutkim.... Peugeotem 508. :)

Mam kilka przykładów przed oczami.

Gastronomie bardzo zwiększyły dochody... A pracownikom ciągle płacą śrubki...

 

A jak płaczą na socialach, że o tyle wzrosły koszty... że powinniśmy się cieszyć, że możemy zjeść za 50 zł a nie 100 zł... tak się poświęcają!

 

Po prostu gdzieś ta granica chciwości została przekroczona... tak do przesady.

 

Oczywiście ceny energii i gazu rozłożyły wielu przedsiębiorców na łopatki... ale zastanawialiście się kiedyś, jaki to ma realny wpływ na cenę posiłku, który zamawiacie? Czy jest to 5 zł jak chcą wam wmówić, czy może... 5 groszy?

 

Oczywiście nic nie jest czarno białe... ale chyba w czasach gdzie poza Polska zaczyna być taniej... warto się nad tym pochylić.

Opublikowano
13 minut temu, Kris194 napisał(a):

Tak jest w każdej normalnej firmie w obecnych czasach :E

 

Co do tego krzyku to jak ktoś nie jest szanowany to się odchodzi z takiego kołchozu, szkoda życia ;)

JAKIM CUDEM MÓJ SZEF MOŻE DO MNIE MÓWIĆ PO IMIENIU!!@!1112221!!1

1 minutę temu, Szambo napisał(a):

Mam kilka przykładów przed oczami.

Gastronomie bardzo zwiększyły dochody... A pracownikom ciągle płacą śrubki...

 

A jak płaczą na socialach, że o tyle wzrosły koszty... że powinniśmy się cieszyć, że możemy zjeść za 50 zł a nie 100 zł... tak się poświęcają!

 

Po prostu gdzieś ta granica chciwości została przekroczona... tak do przesady.

 

Oczywiście ceny energii i gazu rozłożyły wielu przedsiębiorców na łopatki... ale zastanawialiście się kiedyś, jaki to ma realny wpływ na cenę posiłku, który zamawiacie? Czy jest to 5 zł jak chcą wam wmówić, czy może... 5 groszy?

 

Oczywiście nic nie jest czarno białe... ale chyba w czasach gdzie poza Polska zaczyna być taniej... warto się nad tym pochylić.

Mocno tę kwestią poprawiłoby publikowanie sprawozdań finansowych/PITów przez przedsiębiorców. 
Łojezu, ale byłby sajgon :E 

 

 

Opublikowano
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Mocno tę kwestią poprawiłoby publikowanie sprawozdań finansowych/PITów przez przedsiębiorców. 
Łojezu, ale byłby sajgon :E

Ale przecież nawet teraz Urząd Skarbowy dostaje informację, że:

 

- Pan Budowlaniec X ma nadwyżkę VAT około 500 000 zł.

 

Nie zmyśliłem tego, to prawdziwy przykład.

Prowadzimy ziomka, który w ogóle nie wystawiał faktur na usługi budowlane. Tylko generował olbrzymie koszty.

 

Wiecie jak to działa? "Jak chce pan fakturkę to musi Pan dopłacić!"

 

No i ten ziomek przez lata zwiększał tą stratę na vacie, a pitu oczywiście płacić okrągłe 0.

 

I Urząd cały czas dostawał tą informację. I nikt nie pochylił się nad tym... jak w ogóle ta firma funkcjonuje.

Opublikowano

W przypadku gastronomii to akurat nie takie proste by w ogóle się utrzymać.

Dużo osób które otwarło restauracje czy bar po kilku latach wychodzi z tego biznesu.

To samo z "kebabami".

 

Wyjątek to miejscowości turystyczne całoroczne, gdzie jest masa klientów. Ale tam z kolei cena za sam najem lokalu jest dużym kosztem.

Opublikowano
36 minut temu, Szambo napisał(a):

jakie cyrki tutaj się odwalają to nie znajdziesz nigdzie indziej.

 

Przecież mojego pracodawcę byłoby lekko stać, żeby mi płacić tyle co teraz, ale na etacie. Ale woli na mnie oszczędzać. Dostaje fakturkę i muszę szukać kosztów, których nie mam

Czy ktoś cie zmusza do pracy tam? Bo robisz z tego obóz pracy, tyle, że ty masz możliwość wyjścia stamtąd. 

 

PS sam jestem księgowym z wykształcenia, pracuję w zawodzie od dekady, więc wiem o czym mówisz. 

36 minut temu, Szambo napisał(a):

Jasne, że każda z 7 osób w biurze by chciała być na UoP... ale jak się porusza ten temat to jest, że ok... super, ale wtedy zmniejszymy Ci pensje.

 

A jak mam do wyboru mieć w kieszeni 8,5k, a 6,5k to wiesz co wybieram.

Dokładnie o tym piszę - życie to sztuka wyboru, a ty narzekasz na swoje decyzje ¯\_(ツ)_/¯ 

 

Opublikowano
4 minuty temu, huudyy napisał(a):

Dokładnie o tym piszę - życie to sztuka wyboru, a ty narzekasz na swoje decyzje ¯\_(ツ)_/¯

Oczywiście to prawda to co napisałeś.

 

Ale ogólnie w Biurach Rachunkowych często oferują albo B2B, albo jakąś część etatu.

A w działach Księgowości te wynagrodzenia często są mniejsze niż to co dostaje.

 

Także ciągle dokonuje tego wyboru.

 

Ale mając teraz 8,5k to byłbym powiedzmy obniżyć do 8k pensję żeby być na UoP.

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, jagular napisał(a):

Ład da fak... Skąd takie wyobrażenia o UK?

Chyba stąd, że do pewnego poziomu są tam faktycznie niskie podatki:

image.thumb.png.bd08d0ab29d1ab8e052f2db31799a699.png

 

 

Kwotę wziąłem jako 59% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w UK - bo te jego 5000 zł o których pisał też stanowi 59% przeciętnego w Polsce :) 

 

 

Edit.

 

To daje w PL obciążenie podatkowe 41%. W UK jakieś 11%. 

Ale w UK robi się dużo wyżej gdy się zarobi nieco więcej.

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
3 godziny temu, Kris194 napisał(a):

Takie perełki z UK :E

Cały świat ma beke z debili w USA :rotfl2:

 

 

1000023649-jpg.8879825

 

 

Cytat

Donald Trump nagle przerwał dyskusję. Wszystko przez J.D. Vance'a. "Próbuję się skupić"

...

 

Trump w rozmowie z Martinem stwierdził, że Irlandia jest jednym z krajów "wykorzystujących USA". — Mieliśmy głupich liderów. Mieliśmy liderów, którzy nie mieli pojęcia, co się dzieje, a nagle Irlandia ma nasze firmy farmaceutyczne — mówił prezydent USA, cytowany przez Associated Press.

 

Martin w odwecie zwrócił uwagę, że stosunki handlowe są "dwukierunkowe" i dodał, że dwie największe irlandzkie linie lotnicze kupują od Boeinga więcej samolotów niż od kogokolwiek innego poza Ameryką. Prezydent USA podkreślał jednak, że zamierza nałożyć serię dodatkowych ceł na kolejne kraje.

 

Donald Trump nagle przerwał dyskusję. "Próbuję się skupić"
W pewnym momencie Trump nagle przerwał dyskusję na temat ceł i zmienił temat. Jego uwagę przykuł element garderoby siedzącego obok J.D Vance'a. — Uwielbiam te skarpetki — powiedział, wskazując na nogi wiceprezydenta USA. Wówczas politycy wybuchnęli śmiechem.


Na skarpetkach Vance'a zobaczyć można było koniczyny. To jeden z symboli Irlandii. — Co jest z tymi skarpetkami? Próbuję się skupić, ale jestem pod wielkim wrażeniem skarpetek wiceprezydenta — dodał Trump.

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/donald-trump-nagle-przerwal-dyskusje-zaczal-mowic-o-skarpetkach/3e7w67h

 

Cytat

Węgry blokują przedłużenie sankcji. Polska zwołuje specjalne posiedzenie

Polska prezydencja Unii Europejskiej zwołała dziś rano specjalne posiedzenie ambasadorów państw członkowskich, aby ponownie spróbować przedłużyć o pół roku sankcje personalne wobec Rosji. Węgry jednak blokują porozumienie, domagając się usunięcia kilku nazwisk z "czarnej listy". Do odnowienia sankcji potrzebna jest jednomyślna zgoda wszystkich krajów UE. Termin upływa 15 marca — informuje RMF FM.

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wegry-blokuja-przedluzenie-sankcji-polska-zwoluje-specjalne-posiedzenie/25fbh2s

 

Cytat

Prezydent Duda ze stanowczym apelem do USA. Chodzi o głowice nuklearne

Prezydent Andrzej Duda wezwał Stany Zjednoczone do przekazania broni jądrowej na terytorium Polski. Jak wskazuje "Financial Times", apel polskiego prezydenta mający na celu odstraszenie przyszłej rosyjskiej agresji prawdopodobnie zostanie uznany w Moskwie za wysoce prowokacyjny.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/prezydent-duda-ze-stanowczym-apelem-do-usa-chodzi-o-glowice-nuklearne/jx4p3z6

Opublikowano

A to nie jest tak, że pracodawca chce 'wydać' 15k na pracownika i jemu to powiewa czy bedzie to B2B czy może sumaryczna ilośc kosztów na UoP(potocznie brutto brutto, plus jakies ppk i inne) ??

Opublikowano
25 minut temu, Vetch napisał(a):

A to nie jest tak, że pracodawca chce 'wydać' 15k na pracownika i jemu to powiewa czy bedzie to B2B czy może sumaryczna ilośc kosztów na UoP(potocznie brutto brutto, plus jakies ppk i inne) ??

Tylko teoretycznie. Na B2B nie ma urlopów, uprawnień macierzyńskich, tacierzyńskich etc. 

 

Więc dla pracodawcy zawsze B2B jest korzystne. 

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Polak przyjechał Range Roverem nowym za ok. 600 tys. zł (jego żona miała już wtedy Bentleya Continentala GT), Czech przyjechał nowiutkim.... Peugeotem 508. :)

Aktualnie jeżdzę i40 po jakimś dyrektorze albo wicedyrektorze z dużego piwnego koncernu w Czechach. Nie ta klasa ludzi.

U nas dalej myślenie, że się musisz pokazać i kosztem pracownika wybić. Im więcej masz tym więcej chcesz.

Opublikowano
6 minut temu, blabla123 napisał(a):

Aktualnie jeżdzę i40 po jakimś dyrektorze albo wicedyrektorze z dużego piwnego koncernu w Czechach. Nie ta klasa ludzi.

U nas dalej myślenie, że się musisz pokazać i kosztem pracownika wybić. Im więcej masz tym więcej chcesz.

Yup. Mój szwagier jest dyro w dużej firmie rodem z Czech. Był oburzony, że dostał nową Insignię, a następnie Arteona, a nie BMW czy Audi :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...