Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W ten temat można wejść, poczytać i wyjść, a jak się coś napisze to zależy kto Ci łatkę pisowca, powca czy wuj wie jeszcze kogo przyklei, mimo że politykę masz głęboko w dupie :) a tym bardziej że nie opowiadasz się za żadną partią :) ale w oczach kogoś jesteś zatwardziałym pisowcem lub zagorzałym powcem :E . 

Opublikowano
19 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Masz być za albo przeciw. To jest idea polaryzacji. Kropka.

Nie bez powodu centrum już po prostu nie istnieje.

Ty jako obywatel i podatnik z którego żyją polityczne pasożyty tak, To jest główny cel tej politycznej bandy na górze, skłócić społeczeństwo, ale tam jak widać jakoś sobie krzywdy nie robią po za medialnym szczekaniem. Nie ma większej głupoty, niż obrzucanie się błotem tu na dole, gdy na górze się z was śmieją i szampana piją.

Opublikowano
Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Sam fakt, że wystawili drugi raz przegwywa co już raz przegrał fatalnie świadczy o tej partii. Kto normalny stawia na przegranego kunia?:E

Oni byli pewni zwycięstwa. Poprzednio przegrał niezbyt dużo, teraz kontrkandydat wyglądał na sporo słabszego. Wyniki pierwszej tury ich nie zaniepokoiły. Lisy, sondaże. Pycha kroczyła w najlepsze.

Opublikowano
Godzinę temu, skypan napisał(a):

Co za anonimowy cymbał. Wychodzę wcześniej z komisji. Grunt, że kasa wpadnie bo lista obecności podpisana. Zaraz się okaże, że w komisjach wszyscy wychodzili i zostawały tylko pisiory :E

Ale zrozumiałeś że to był jedynie obserwator społeczny, a nie członek komisji ani tak zwany mąż zaufania?

Cytat

Zgodnie z nowelizacją Kodeksu wyborczego ze stycznia 2023, mąż zaufania w Obwodowej Komisji Wyborczej (ale już nie obserwator społeczny) ma prawo do otrzymania wynagrodzenia w wysokości 40% diety członka OKW (w najbliższych wyborach będzie to zatem kwota 240 zł). Warunkiem  otrzymania wynagrodzenia jest obserwowanie głosowania przez męża zaufania przez co najmniej 5 godzin oraz całej pracy OKW nad ustaleniem wyniku głosowania (do podpisania protokołów).

 

Opublikowano
1 godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Wiesz, wadą ludzi moralnych jest to, że nikt nie zakłada, że można tak po prostu skręcać wybory i ryzykować wyrokiem.

Gdyby się tak zastanowić, ryzyko żadne. Łatwo się wybronić zmęczeniem, czeskim błędem, a przecież w teorii wszyscy patrzyli. Imho zerowe konsekwencje gdyby przyszło co do czego. Co innego gdyby fałszowane były karty. To już nie jest do wybronienia.

Opublikowano
2 godziny temu, Kris194 napisał(a):

Wybory to zawsze była w naszym kraju świętość.

Jezu.
Chryste.
Świebodziński.

Czytam te wymysły z ostatniego tygodnia i nie wierzę. Polska: kraj alternatywnych rzeczywistości, które chyba w ogóle nie mają części wspólnych ze sobą. No, może poza tendencją do bajkopisarstwa i cobybyłogdybystwa.

Opublikowano (edytowane)

Czy ja dobrze czytam, że w PSL poszła jakaś ankieta odnośnie ewentualnej koalicji z PiS/Konfą ??? To chyba jakiś żart albo dziennikarska kaczka ? 

 

Polsat News ustalił, że ludowcy z całej Polski otrzymali ankietę, w której padły pytania o ewentualny sojusz PSL z PiS i Konfederacją. Premierem takiego rządu miałby być Władysław Kosiniak-Kamysz.

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Ja myślę że to nie jest niemożliwe. PSL od wielu lat żyje że spadochroniarstwa.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-06-07/ankiety-w-psl-a-w-nich-pytania-o-sojusz-z-pis-i-konfederacja-mamy-nowe-ustalenia/

 

Wiaterek zawiał w drugą stronę, to PSL momentalnie szuka drogi wyjścia, jakby w razie koalicja straciła rację bytu. Jakie to typowe dla tych gości... całe życie w polskiej polityce oparte na ciągłych zmianach frontu. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

Wydaje mi się że zarówno Kamysz jak i Hołownia zdają sobie sprawę, że 3 Droga jest już skończona, i w kolejnej kadencji ich nie będzie. Teraz pytanie, kto pod kogo się będzie chciał podłączyć i po której stronie. Akurat co do Hołowni, to jestem przekonany że zostanie po stronie KO (ale gdzie, jak i przy kim - cholera wie), o tyle Kamysz może lawirować w dowolną stronę, zasłaniając się potem wewnętrznymi decyzjami, niewywiązaniem się koalicji z obietnic itd. 

 

Prawda jest taka, że 5 lat Nawrockiego rozbiło im wszystkie scenariusze w pył. Teraz pytanie, co zrobią dalej, szczególnie w kwestii wyborów za 2 lata - jak przekonać Polaków do ponownego ich wybrania w scenariuszu, że w kolejnej 4-letniej kadencji będą w stanie cokolwiek zrobić, mając w perspektywie jeszcze 3 lata z Nawrockim jako prezydentem. 

 

 

Opublikowano
34 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Czy ja dobrze czytam, że w PSL poszła jakaś ankieta odnośnie ewentualnej koalicji z PiS/Konfą ??? To chyba jakiś żart albo dziennikarska kaczka ? 

najdziwniejsze w tym jest twoje zdziwienie?

 

partie nie zyja w ideologicznym konflikcie jak forumowicze ktorzy sie zra o byle gowno

to sa bardzo dojrzali i powazni ludzie ktorzy doszli do swojej pozycji na ogol nie przez czyste serce

 

mamy 2 silne obozy i nawet w nich zdarzaja sie spadochroniarze ktorzy sobie lekko przechodza w ramach POPIS

cala reszta nie ma w najblizszej przyszlosci szans na samodzielne rzady i to oczywiste ze takie partie jak PSL analizuja mozliwosci koalicyjne

 

zdziwienie taka ankieta wskazuje jakbys myslal ze dla takich partii to jest w ogole nie do pomyslenia zeby smiec pomyslec o takiej opcji XD

 

comment_n4pvfXrn72q9EYu9rmWl2P0vz5JAPSbo

 

 

 

a osobiscie jestem jedynie zdziwiony parciem PIS na rzadzenie jeszcze przed najblizszymi wyborami.

bo zalozmy ze porzadza sobie miernie te 2 lata to podejda ze znacznie gorsza pozycja do najblizszych wyborow

 

w Polsce to tak dziala ze jestes w opozycji i nagle widzisz potrzeby Polakow, chcesz podniesc kwote od podatku, chcesz bronic granicy, walczysz z wyprzedaza majatku panstwa i powoli budujesz poparcie a jak rzadzisz to robisz odwrotnie niz mowiles i powoli tracisz poparcie, stary schemat rzadzenia POPIS, bardziej im sie oplaca zeby KO jeszcze sie pokompromitowalo jeszcze przez te 2 lata i wykreca znacznie lepszy wynik na wyborach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dlatego napisalem - stac Cie = kupuj. Nie stac = w przyszlosci raczej tez nie bedzie (zakladajac ze nie wygrasz w totka ) [tu nie ma drwiny, ze kogos nie stac, po prostu jak dla kogos to juz jest cena zaporowa, to pozniej bedzie tylko gorzej] Daleko mi od bronienia tych cen, bo uwierz mi, sam bym wolal placic za produkty w granicach cen z 2017/2018. Po prostu takie sa realia, ceny beda tylko szybowac. 
    • Nie ma gier jak ktoś kupił do exów. Tak to są.
    • @oldfashioned Tylko ze w tym przypadku tylko jeden model ,,auta" podrozal dwukrotnie Rozumiem wzrost cen, ale 5090 odleciala w kosmos  Kto chce to kupi, nikt nikomu nie zabroni wydac i 30k.
    • Część z Was może kojarzyć moje stanowisko dotyczące piractwa - raczej ortodoksyjne i ostre. Przy filmach, muzyce i książkach - jest dozowlony użytek, wiec okej można. Przy grach - mamy przestępstwo, więc nie ma o czym mówić.  Takie jest prawo, ja się z nim w tej kwestii nei spierałem, bo się zgadzałem z tym.  Ale wjechało AI. I zaczynam mieć z tym wszystkim problem.   Popatrzcie jak to wygląda od strony przepisów. UE w 2019 roku uchwala dyrektywę DSM (2019/790), a w niej art. 3 i 4 – słynny już wyjątek TDM, czyli text and data mining. W skrócie jest to prawo do „eksploracji" cudzych utworów, żeby wyciągnąć z nich dane, wzorce, zależności. Art. 4 mówi, że firma (komercyjna! a nie instytut naukowy!) domyślnie MOŻE skopiować sobie Twoją twórczość na potrzeby trenowania modelu. Chyba że Ty, jako twórca, wyraźnie się temu sprzeciwisz. Nie masz wyrazić zgody, tylko sprzeciw. I to nie byle jak, tylko w formie „możliwej do odczytu maszynowego". Cały ciężar wysiłku wylądował po stronie tego, kto w tym układzie i tak jest słabszy.   W Polsce doczekaliśmy się tego dopiero we wrześniu 2024, w ustawie o prawie autorskim (art. 26[2] i 26[3]). I zgodnie z tym, jak patrzy na to AI Act, właśnie te przepisy mają legalizować trenowanie modeli generatywnych na masową skalę:   No i teraz zderzenie światów.   Przeciętny magazynier, jeśli chce "poeksplorować" teksty i dane w grze, np. nowym 007 to musi zapłacić za to kilkaset złotych (coś pod 300 zeta gra chodzi). A jeśli by sovbie ściągnął gre to jest złodziejem.    A obok jest Anthropic, Open AI i cała reszta gigakorporacji jak Microsoft, Apple etc., warte po kilkaset miliardów i.... one mogą sobie za darmo zwielokrotniać teskty, grafiki, kod - wszystko, łącznie z tym co jest w grze. Bez pytania, bez płacenia twórcy. Bez zagrożenia karą. I mogą sobie na tym trenować model co prowadzi do tego, ze jak dobrze pokombinujesz to Ai ci skompiluje Super Mario albo inną gierkę, którą ma w pamięci.  I to jest w pełni legalne, bo akurat dla tego rodzaju kopiowania ustawodawca łaskawie przewidział wyjątek.     Nie twierdzę, że piractwo nagle zrobiło się w porządku, ale... oburza jakoś mniej. Bo mniej mnie oburza gdy grę pobiera człowiek zarabiający kilka tysięcy złotych niż gdy taka grę pobiera korporacja, której prezes siedzi na stołku wartym więcej niż miesięczna a może i półroczna pensja tego przysłowiowego magazyniera.     Ciekaw jestem co wy na to - czy wasze zdanie się zmieniło? Czy w ogóle słyszeliście o TDM i wyjątkach dla AI?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...