Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, KiloKush napisał(a):

Nie wiem czy sam płacisz rachunki czy nie ale na moim rachunku koszt energii to 49%  tego rachunku. Reszta to opłaty z doopy bo mogą. Więc nawet jakby obniżyli o połowę cenę 1 hWh to płacił bym zamiast 600 zł całe 450 zł. A mieszkam w domu na wsi i wybacz ale nie chcę tu wiatraków. Ludzie mieszkający w blokach pewnie tego nie zrozumieją bo im nikt nie wpier*** wiatraka w mieście. 

Ale ty wiesz, że gmina może odmówić? Cały paradoks polega na tym, że chcącemu nie dzieje się krzywda.

Opublikowano
5 godzin temu, Kris194 napisał(a):

https://www.prawo.pl/biznes/weto-do-nowelizacji-ustawy-o-zapasach-ropy-i-gazu,534630.html

Ty nie rozumiesz co PDT mówi co mnie jakoś nie dziwi.

 

"Jest weto prezydenckie, przygotowaliśmy już rozporządzenie i bez ustawy, niezależnie od weta, zwiększymy moc wiatraków lądowych, przede wszystkim przez tak zwany repowering" – mówił szef rządu. Wyjaśnił, że chodzi o zastępowanie starszych turbin nowymi, bardziej wydajnymi. – "To będą dużo wydajniejsze turbiny. Tam, gdzie przepisy środowiskowe na to pozwolą, staną także wyższe maszty" – dodał."

Byłbyś lepszym rzecznikiem rządu niż ta cała ekipa nieudaczników co tam siedzą w sejmie i wydaje im się że rządzą 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Digger napisał(a):

I w 95% gmin nie będzie wiatraków, bo szury krzyczą że ludzie od tego będą umierać a kury to nawet depresji dostaną.

Trzeba patrzeć na najlepszych a nie najgorszych ,  na państwa które są mocarstwami USA Rosja Chiny czy wchodzące mocarstwa Brazylia Japonia i w tym temacie robić to co oni a nie robić to co każą nam Niemcy

 

To tak jakby naśladować piłkarza z B klasy zamiast Lewandowskiego i jeszcze dziwić się że nie ma się dobrych wyników , kompletne idiotyzmy 

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)

GzYpe6eX0AAo8GA?format=jpg&name=medium

 

Facet, który ujawnił dane lekarza mówi coś o mowie nienawiści...

 

Ciekawe, że ta sama mowa nienawiści mu przez długie lata nie przeszkadzała jak był MZ.

 

Na tym właściwie można zakończyć cały wywód.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano

@Winter @lukadd - to, że mamy dziś zamrożone ceny, faktycznie odcina efekt giełdy na rachunkach.

Ale to stan tymczasowy - nie można budować strategii energetycznej na mrożeniu cen. Po odmrożeniu taryfy znów będą zależeć od miksu i cen hurtowych.

  • PV daje taniość w południe latem,
  • wiatr uzupełnia zimą i wieczorami, gdy prąd jest najdroższy,
  • modernizacja istniejących lokalizacji to 1-2 lata, a nie dekada.

 

@KiloKush - co do „49% vs reszta opłat”: masz rację, sieć i podatki swoje dokładają, ale cena energii wciąż ustala punkt odniesienia. Jeśli spadnie średnia cena MWh na giełdzie, to spadają taryfy i część opłat zmiennych - i wtedy cała faktura też maleje. To nie jest magiczny rabat -20% w miesiąc, ale w skali kraju różnica będzie liczona w miliardach.

 

 

@voltq - porównania do USA, Chin czy Rosji nie mają sensu, bo tam inny miks, inne sieci i inny rynek. W UE realny benchmark to Niemcy, Dania, Holandia - i tam właśnie wiatr + PV robią robotę.

 

Opublikowano
34 minuty temu, Yahoo86 napisał(a):

@Winter @lukadd - to, że mamy dziś zamrożone ceny, faktycznie odcina efekt giełdy na rachunkach.

Ale to stan tymczasowy - nie można budować strategii energetycznej na mrożeniu cen. Po odmrożeniu taryfy znów będą zależeć od miksu i cen hurtowych.

  • PV daje taniość w południe latem,
  • wiatr uzupełnia zimą i wieczorami, gdy prąd jest najdroższy,
  • modernizacja istniejących lokalizacji to 1-2 lata, a nie dekada.

 

@KiloKush - co do „49% vs reszta opłat”: masz rację, sieć i podatki swoje dokładają, ale cena energii wciąż ustala punkt odniesienia. Jeśli spadnie średnia cena MWh na giełdzie, to spadają taryfy i część opłat zmiennych - i wtedy cała faktura też maleje. To nie jest magiczny rabat -20% w miesiąc, ale w skali kraju różnica będzie liczona w miliardach.

 

 

@voltq - porównania do USA, Chin czy Rosji nie mają sensu, bo tam inny miks, inne sieci i inny rynek. W UE realny benchmark to Niemcy, Dania, Holandia - i tam właśnie wiatr + PV robią robotę.

 

 

chciałbym żeby Tusk tak bardzo cisnął w pierwszą elektrownie atomową w Polsce jak ciśnie w wiatraki. Bo atom na pewno obniżyłby ceny prądu.

Opublikowano

@KiloKush - atom i wiatrak nie stoją w opozycji, tylko się uzupełniają.

  • Atom faktycznie daje tanią energię w hurcie, ale problem jest w czasie - pierwsza elektrownia u nas to najwcześniej okolice 2035-2040. Kosztowo to inwestycja liczona w setkach miliardów złotych i 10+ lat budowy. To jest fundament miksu, ale odległy.
  • Modernizacja wiatru i rozwój PV to 1-2 lata na efekty - realnie mogą zdjąć presję cenową w tej dekadzie, kiedy atomu jeszcze nie ma.
  • W systemie energetycznym trzeba miksu: OZE pokrywają zmienne zapotrzebowanie, atom daje stabilną podstawę, a gaz/biomasa/magazyny wyrównują resztę.

Czyli nie chodzi o wybór: „wiatr albo atom”, tylko o to, że wiatr daje ulgę szybciej, atom długofalowo.

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Digger napisał(a):

Mieszkam blisko wiatraków więc WIEM że te kremlopolackie prawckie pier... o tym jakie to wiatraki są straszne to po prostu brednie. 

5 godzin temu, Winter napisał(a):

Przejeżdzam koło jednego codziennie do pracy. Dziś zrobiłem test głośności. Stałem może z 50m od niego wcale nie jest to jakieś głośne.

Przez 16 lat mieszkałem mając za sąsiada 2, duże wiatraki, które stały ~750m w linii prostej od mojego domu. Wiatraki postawione w północnej części wsi. Gdyby nie fakt, że je było widać nie zwracał bym na nie uwagi. W takiej odległości kompletnie ciche zarówno w dzień jak i w nocy. W nocy to słychać było A2, która znajdowała się 6.5km od mojego domu i to już przeszkadzało :E 

Generalnie podczas planowanej budowy starsze pokolenie ze wsi dość mocno obawiało się tych wiatraków bo „wróble wyzdychają, krowy zielone, kwaśne mleko będą dawały” i inne cuda wianki słyszałem. Po budowie i jak zaczęły pracować starsze pokolenie ucichło i każdy żył dalej normalnie z trochę innym widokiem za oknem. Ot tyle.

 

Wieś już praktycznie cała wykupiona pod CPK a wiatraki jeszcze pracują :E

 

IMG_5911.thumb.png.ea01b700b402de91a62b5192842232c9.png

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
5 godzin temu, KiloKush napisał(a):

 

Nie wiem czy sam płacisz rachunki czy nie ale na moim rachunku koszt energii to 49%  tego rachunku. Reszta to opłaty z doopy bo mogą. Więc nawet jakby obniżyli o połowę cenę 1 hWh to płacił bym zamiast 600 zł całe 450 zł. A mieszkam w domu na wsi i wybacz ale nie chcę tu wiatraków. Ludzie mieszkający w blokach pewnie tego nie zrozumieją bo im nikt nie wpier*** wiatraka w mieście. 

Jakie to opłaty z dupy? 

Opublikowano
5 godzin temu, KiloKush napisał(a):

 

Nie wiem czy sam płacisz rachunki czy nie ale na moim rachunku koszt energii to 49%  tego rachunku. Reszta to opłaty z doopy bo mogą. Więc nawet jakby obniżyli o połowę cenę 1 hWh to płacił bym zamiast 600 zł całe 450 zł. A mieszkam w domu na wsi i wybacz ale nie chcę tu wiatraków. Ludzie mieszkający w blokach pewnie tego nie zrozumieją bo im nikt nie wpier*** wiatraka w mieście. 

Masz świadomość, że po zamrożeniu cen sprzedawcy energii podnieśli bardzo mocno przesył energii ;) 

 

 

Opublikowano (edytowane)

 

Godzinę temu, ODIN85 napisał(a):

Często stoją czyli magazyny pełne.

 

Mogą stać z różnych powodów. Za silny wiatr, za słaby wiatr, wyłączony prąd.To jest tylko uzupełnienie energetyki wtedy kiedy jest to możliwe a przez większą część czasu jest to możliwe. W lato mogą być wyłączane przez większą produkcję z PV ale jesienią, zimą jak są odpowiednie warunki pracują zawsze.

 

Taka dygresja z mojej strony. 
Ustawa o mrożeniu cen i wiatrakach jest ściśle ze sobą powiązana. Może nie powinna zostać wrzucona do jednego wora pod decyzję prezydenta aby ten nie czuł się szantażowany ale nie mniej są to ze soba powiązane sprawy. Można było to rozdzielić.
Na chwilę obecną trwa obrzucanie się błotem z jednej i drugiej strony. 
Czemu nie możemy tworzyć prawa albo czemu prawo, które uwzględnia postulaty obydwu strony jest odrzucane? Tu już polityka wchodzi w grę. 

Nie ważne jak sensowny argument masz. Nie ważne że masz rację - trzeba być przeciwnym bo wymaga tego scena polityczna. 
Idąc dalej jeśli prawica nie lubi pomarańczy to lewica też pomarańczy ma nie jeść. Tak wygląda dzisiejsza scena polityczna. Narzucanie prawa odgórnie bo ja nie lubię, nie chce, to Ty też nie możesz. Nie uwzględniamy postulatów obydwu stron a nawet jeśli to polityka na to nie pozwala aby twardy elektorat się nie zmienił. Dlaczego chcecie centralizacji władzy? 
Przecież ustawa wiatrakowa zakłada skrócenie dystansu ale uwzględnia również, że decyzja o pozwoleniu na budowę w krótszym dystansie należy do gminy w której mógł by taki wiatrak zostać wybudowany. 
Jesli prawica nie chce to przecież w rejonie gdzie prawica wygrała i rządzi takiej budowy nie poprze. Tam gdzie lewica rządzi mógł by ten wiatrak powstać. Wszyscy zadowoleni ale nie, lepiej odebrać prawo samorządom i samemu je stanowić odgórnie. Przecież są miejsca gdzie tego typu inwestycje nikomu by nie przeszkadzały no ale tak jak wyżej: nie lubię pomarańczy to i ty masz ich nie jeść. 
 

Ustawa Tuska o wiatrakach dawała samorządom prawo do podejmowania decyzji o ewentualnej budowie lub nie. 
 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

ale Polacy nie chca wiatrakow w odleglosci 500m, piszesz cos o uwzglednianiu postulatow obydwu stron ale chcesz zeby bylo tak jak jedna strona wymyslila

 

kompromis jest teraz, nikt nie likwiduje ani zakazuje wiatrakow a my mamy duzy i wyludniajacy sie kraj, na tym konczy sie temat

 

  

7 godzin temu, KiloKush napisał(a):

chciałbym żeby Tusk tak bardzo cisnął w pierwszą elektrownie atomową w Polsce jak ciśnie w wiatraki. Bo atom na pewno obniżyłby ceny prądu.

mi by wystarczylo jakby z taka werwa omijal wszystkie przeciwnosci w sprawie realizacji 100 konkretow XD

 

 

 

 

a tu prosze, poranny posilek dla najtwardszego elektoratu:

 

 

 

Opublikowano
1 minutę temu, kubikolos napisał(a):

ale Polacy nie chca wiatrakow w odleglosci 500m, piszesz cos o uwzglednianiu postulatow obydwu stron ale chcesz zeby bylo tak jak jedna strona wymyslila

Czemu łżesz?

 

Cytat

Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie More in Common Polska metodami CATI/CAWI przez agencję Opinia24 w dniach 6-13 sierpnia 2025 roku na próbie 1601 dorosłych Polaków.

Odnawialne źródła energii cieszą się największym poparciem wśród ankietowanych. Według sondażu, 59 proc. respondentów uważa, że w ciągu najbliższych dwudziestu lat to właśnie OZE powinny stanowić podstawę zaopatrzenia polskich domów i przemysłu w energię. Energetyka jądrowa uplasowała się na drugim miejscu, tracąc do lidera 10 pkt proc.

 

Ta ustawa daje możliwość. Jak w jakiejś gminie nie będą chcieli tak blisko wiatraków to.... ich nie będzie. To nie jest nakaz.

 

Ale wiem - takim jak ty się to w głowie nie mieści. Bo jak to tak? MOżna nie powielać tępej pisowsko-konfiarskiej proapgandy? 

 

1 minutę temu, kubikolos napisał(a):

kompromis jest teraz, nikt nie likwiduje ani zakazuje wiatrakow a my mamy duzy i wyludniajacy sie kraj, na tym konczy sie temat

Brednie :) 

To nie jest kompromis, tylko brak możliwości. 

 

Ale Ty tego nie zrozumiesz, bo jesteś produktem tępej propagandy. 

 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, kubikolos napisał(a):

pytaj siebie skoro wklejasz badanie nie na temat, ustawa byla o odleglosci a nie zakazie, porazka logiczna

To skąd Twoje twierdzenie, ze Polacy nie chcą wiatraków 500m od zabudowań?
 

Ja przynajmniej wkleiłem badanie dot. wiatraków, a nie tylko puste słowa, propagandysto. 
 

I tak jak pisałem, porażko systemu edukacji, to nie jest nakaz wiatraków tak blisko. Gminy zdecydują. Więc jak nie będą chciały to nie będzie tego wiatraka. Ale tak jak pisałem - nie zrozumiesz, bo jesteś produktem pisowskiej propagandy. 

 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)

@kubikolos

Przecież sondaże pokazują że zdanie Polaków w tej sprawie jest podzielone. Prawicowe media pokazują że większość nie chce wiatraków w odległości 500m a Lewicowe pokazują że większość chce więc należy uznać że zdanie na temat wiatraków jest podzielone. 
Obecna forma, która jest od wielu lat całkowicie zablokowała możliwość rozbudowy wiatraków na lądzie ze względu na odległości od zabudowań. Tam gdzie były korzystne warunki inwestor nie mógł wybudować wiatraka ze względu na odległość minimum 700m od zabudowań i koniec kropka.
Ustawa Tuska zmniejszająca minimalną odległość dawała szansę takiemu inwestorowi na możliwość podjęcia rozmów z gminą. Jeśli gmina nie wyraziła by zgody na budowę w odległości 500m to inwestor takiej inwestycji nie mógł by zrealizować - prawicowa strona zadowolona bo tam gdzie rządzi prawica szanse na budowę były by zerowe.
Tam gdzie dostał by zgodę na taką budowę mógł by się jej podjąć - lewicowa strona zadowolona czyli tam gdzie lewica rządzi miał by szansę na pozytywną decyzję.



Czyste, klarowne, sprawiedliwe prawo uwzględniające rację każdej ze stron a nie narzucane odgórnie bo informując Cię to prawo to nie nakaz budowy w konkretnej odległości 500m a dialog inwestora z gminą i finalna decyzja po stronie samorządu.
 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, kubikolos napisał(a):

sprawdz wynik wyborow prezydenckich i wszystko zrozumiesz, Nawrocki obiecywal walke z ekoterrorystami a nie lagodzenie wymogow i jeszcze nazywanie tego, litosci, kompromisem

przeciez wybory byly sfałszowane i wiecej głosów otrzymał Czaskowski = wiatrak na każdym podwórku. Czego nie rozumiesz?:E

Edytowane przez Fatality

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-pis-ponizej-granicy-20-procent-morawiecki-nad-progiem-najnow,nId,23520632   Kłamiesz. W ostatnim czasie doszło do wielu ataków na Ukraińców a wynik brauna stoi w miejscu. Nie wiem za co zwykli ludzie mieliby nienawidzić Ukraińców, ty piszesz o patusiarzach i kretynach, którym media robią papkę z mózgu.  Każdy atak na obcokrajowców musi być rozdmuchiwany (nie tylko na Ukraińców) żeby patusiarze dostali jasny komunikat - w Polsce nie ma na to przyzwolenia. Każdy sprawca takiego ataku musi zostać doprowadzony do prokuratury a zdjęcia z zatrzymania maja być dostępne w Internecie.  W ogóle Polacy zwierzęceją i kary za zwyczajne pobicia (Polak na Polaka, obcokrajowiec na Polaka) powinny zostać zaostrzone. 
    • Teraz pytanie - czy jakby te wielkie korpo kupily po 1 sztuce to z czego minuja, to nie byloby problemu? Bo jako argument uzywasz tego, ze kowalski gre musi sobie kupic. Co w przypadku jakby korpo tez udowodnila, ze taka gre sobie kupila? 
    • A co w tym dziwnego jak tutaj pisze sie o 5090 jak o karcie do giereczkowa za miliony monet gdzie ewidetnie to nie jest karta stworzona do grania Nvidia upośledziła z premedytacją większość swoich kart, a z Titana zrobiła najwydajniejszy układ do gier, rozwalając nam w ten sposób giereczkowo od strony technicznej. Dlatego tyle się o tym pisze.   Udało się komuś kupić w dobrej cenie, super, ale co to zmienia, jak wyjdzie RTX 6090 i będzie kosztował 30 tys. Nawet jak uda ci się dobrze sprzedać 5090, to nadal będziesz musiał dokładać kupę siana do nowej karty. To wszystko stało się absurdem i spycha graczy w chmure lub do siedzenia na starym sprzęcie. Widać, że gracze wybierają to drugie.   Problemem nie jest 5090 a nawet jego absurdalna już cena. Problemem jest reszta kart jako paździerz w porównaniu do 5090.   A wszystko przez AI.
    • Przecież te 3,4L które wrzucił jest z tych 235 km. To nie jest żadne chwilowe.     
    • Sporo gier gdzie można przejść kilka razy i to na różny sposób. Nawet taki Baldur's Gate 3 oferuje ogrom możliwości i zabawy, im lepiej grę się zna tym szybciej się przechodzi kolejne podejścia. Granie w Cyberpunka różnymi buildami też może się podobać mimo niezmienialnej fabuły.  Teraz gram w Neverwinter Nights EE, remake, pierwszy raz grałem z 20 lat temu czy kiedy to było ale teraz gram kimś innym, mało pamiętam itd. W Gothica też można grać na kilka sposobów, magiem, dołączyć do starego czy nowego obozu albo zostać świrem w sekcie na bangnie.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...