Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, kubikolos napisał(a):

pytaj siebie skoro wklejasz badanie nie na temat, ustawa byla o odleglosci a nie zakazie, porazka logiczna

To skąd Twoje twierdzenie, ze Polacy nie chcą wiatraków 500m od zabudowań?
 

Ja przynajmniej wkleiłem badanie dot. wiatraków, a nie tylko puste słowa, propagandysto. 
 

I tak jak pisałem, porażko systemu edukacji, to nie jest nakaz wiatraków tak blisko. Gminy zdecydują. Więc jak nie będą chciały to nie będzie tego wiatraka. Ale tak jak pisałem - nie zrozumiesz, bo jesteś produktem pisowskiej propagandy. 

 

Edytowane przez GordonLameman
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

@kubikolos

Przecież sondaże pokazują że zdanie Polaków w tej sprawie jest podzielone. Prawicowe media pokazują że większość nie chce wiatraków w odległości 500m a Lewicowe pokazują że większość chce więc należy uznać że zdanie na temat wiatraków jest podzielone. 
Obecna forma, która jest od wielu lat całkowicie zablokowała możliwość rozbudowy wiatraków na lądzie ze względu na odległości od zabudowań. Tam gdzie były korzystne warunki inwestor nie mógł wybudować wiatraka ze względu na odległość minimum 700m od zabudowań i koniec kropka.
Ustawa Tuska zmniejszająca minimalną odległość dawała szansę takiemu inwestorowi na możliwość podjęcia rozmów z gminą. Jeśli gmina nie wyraziła by zgody na budowę w odległości 500m to inwestor takiej inwestycji nie mógł by zrealizować - prawicowa strona zadowolona bo tam gdzie rządzi prawica szanse na budowę były by zerowe.
Tam gdzie dostał by zgodę na taką budowę mógł by się jej podjąć - lewicowa strona zadowolona czyli tam gdzie lewica rządzi miał by szansę na pozytywną decyzję.



Czyste, klarowne, sprawiedliwe prawo uwzględniające rację każdej ze stron a nie narzucane odgórnie bo informując Cię to prawo to nie nakaz budowy w konkretnej odległości 500m a dialog inwestora z gminą i finalna decyzja po stronie samorządu.
 

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 1
  • Upvote 5
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, kubikolos napisał(a):

sprawdz wynik wyborow prezydenckich i wszystko zrozumiesz, Nawrocki obiecywal walke z ekoterrorystami a nie lagodzenie wymogow i jeszcze nazywanie tego, litosci, kompromisem

przeciez wybory byly sfałszowane i wiecej głosów otrzymał Czaskowski = wiatrak na każdym podwórku. Czego nie rozumiesz?:E

Edytowane przez Fatality
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, kubikolos napisał(a):

@DjXbeat sprawdz wynik wyborow prezydenckich i wszystko zrozumiesz, Nawrocki obiecywal walke z ekoterrorystami a nie lagodzenie wymogow i jeszcze nazywanie tego, litosci, kompromisem

 

700m to nie jest malo, w EU bywa wiecej, czas sie pogodzic z wyborami

 No i nie zrozumiałeś. Za trudne. 

Opublikowano
Teraz, Zhao napisał(a):

Panowie bądźcie grzeczni bo to dla nikogo nie skończy się dobrze - Ja nie będę patrzył kto zaczął tylko poleci po równo przynajmniej w  Bieszczadach będziecie razem;)

Ogromną prośbę mam. Nie ma możliwości ukrycia w jakiś sposób tego podforum? Jak wchodzę i filtruję nieprzeczytane to zawsze to szambo mi się otwiera pierwsze i doprowadza do furii. To jest forum techniczne, taki dział jak ten powinien być marginesem a nie głównym. Człowiek pomusz!

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, kubikolos napisał(a):

@DjXbeat sprawdz wynik wyborow prezydenckich i wszystko zrozumiesz, Nawrocki obiecywal walke z ekoterrorystami a nie lagodzenie wymogow i jeszcze nazywanie tego, litosci, kompromisem

Właśnie o tym wspomniałem wyżej - narzucanie drugiej stronie: ja nie lubię pomarańczy więc ta druga strona też ma nie lubić a prawda jest taka że jest to podział 50 vs 50 gdzie w kwestiach spornych obydwie strony mają po części rację więc czemu w takich sytuacjach nie zostawić decyzji samorządom? 
Tam gdzie nie chcą- mieć nie będą. Tam gdzie nie oponują mogą mieć jeśli wyrażają na to zgodę. Tak jak wyżej: czyste, sprawiedliwe, klarowne prawo uwzględniające rację każdej ze stron.

Niestety takie prawo nie szło by razem z partyjnym przekazem bo nie daj Boże jeszcze elektorat by rozmiękł - trzeba iść okoniem do wszystkiego. 
 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 8
Opublikowano

Ja słyszałem że prawacy są w ogóle za wolnością, i każdy decyduje o wszystkim sam, to jak to tak z wiatrakami gminy nie mogą decydować same? ZABIERASZ IM WOLNOŚĆ. :E 

 

Człowiek się obudził rano i zamknęli mu drugi wątek o wojnie na świecie :( Niestety przez prawackich trolli. 

To tylko napiszę bo wklejać nie mogę - Ukraina miała bardzo ciężką noc, ponad 600 zestrzelonych celi, dużo osób umarło i jest rannych. 

  • Confused 1
  • Upvote 2
Opublikowano
50 minut temu, Grolshek napisał(a):

Ogromną prośbę mam. Nie ma możliwości ukrycia w jakiś sposób tego podforum? Jak wchodzę i filtruję nieprzeczytane to zawsze to szambo mi się otwiera pierwsze i doprowadza do furii. To jest forum techniczne, taki dział jak ten powinien być marginesem a nie głównym. Człowiek pomusz!

1. Masz rację

2. To twoja i twoja i twoja wina, że nie generujecie ruchu w głównym podforum

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Czemu łżesz?

 

 

Ta ustawa daje możliwość. Jak w jakiejś gminie nie będą chcieli tak blisko wiatraków to.... ich nie będzie. To nie jest nakaz.

 

Ale wiem - takim jak ty się to w głowie nie mieści. Bo jak to tak? MOżna nie powielać tępej pisowsko-konfiarskiej proapgandy? 

 

Brednie :) 

To nie jest kompromis, tylko brak możliwości. 

 

Ale Ty tego nie zrozumiesz, bo jesteś produktem tępej propagandy. 

 

Oj @GordonLameman widzę że od jakiegoś czasu odleciałeś w kosmos.

Stwierdzenie że Polacy nie chcą tych wiatraków 500m od domów jest oczywiste. To że nie ma odgórnego nakazu i że gminy niby mają decydować to inna bajka.

Nakręcanie tematu jest identyczne jak z Ukraińcami, leci narracja jakby tych wiatraków po weto w ogóle miało nie być i będziemy węgiel kopać i tego typu bzdury a ty łykasz jak pelikan ( chociaż znając twoje wypowiedzi raczej nie łykasz tylko jedziesz zgodnie z wytycznymi peło ) Jak taki Siemens czy inne korpo chce sobie postawić kolejne 1000 wentyli na polu niech sobie stawia, zakazu nie ma, nic się nie zmienia.

Cała akcja z wtrąceniem tego mrożenia w lobbingową ustawę o wiatrakach to smród na kilometry. Pieprzenie o repoweringu tylko udowadnia że muszą na siłę gdzieś wcisnąć te wiatraki bo taki był deal.

 

Dużo więcej tępej propagandy dla debili w którą nikt już nie wierzy widzę w twoich wypowiedziach, jest dokładnie jak u pełowców tylko pis i pis, na dokładkę czasem konfa wpadnie.

A nasze słońce narodu imć Tusk jest ideałem męża stanu :boink:a wiatraki 500 m od domów są zbawieniem dla naszej energetyki :hihot: i faktycznie mamy mały kraj i miejsce na polach się skończyło i muszą wiatraki przy domach stać koniecznie.

Zerknij czasem w lustro i sprawdź co widzisz po drugiej stronie i czy na pewno nic rudego ci nie wyrasta....

10 minut temu, TheMr. napisał(a):

Ja słyszałem że prawacy są w ogóle za wolnością, i każdy decyduje o wszystkim sam, to jak to tak z wiatrakami gminy nie mogą decydować same? ZABIERASZ IM WOLNOŚĆ. :E

Mylisz wolność z decyzjami władz ( może na niższym szczeblu ale dalej władz ). Czy jakbyś chciał na ogrodzie wykopać sobie oczko wodne to wolność będzie wtedy kiedy ty sam sobie zdecydujesz czy jak gmina ci pozwoli?

W władzach nawet tych niższego szczebla ( a przy inwestycjach lokalnych - przede wszystkim niższego szczebla ) lobbing jest nawet łatwiejszy bo mniej portfeli do wypełnienia, wystarczy kilku radnych przekabacić odpowiednimi nominałami i voila - wiatraczki ogarnięte.

 

A wracając na chwilę do repoweringu, chętnie bym zobaczył rzetelny bilans takiej przykładowej inwestycji biorąc pod uwagę demontaż sprawnych wiatraków, zalewanie większej podstawy, montaż nowych większych i na końcu opłacalność zwiększenia mocy z uwzględnieniem tych kosztów.

Edytowane przez ibizpl
Opublikowano
1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

Stwierdzenie że Polacy nie chcą tych wiatraków 500m od domów jest oczywiste.

Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Dla mnie to nie jest oczywiste. Mam wrażenie, że dla wielu osób to nei jest problem. 

1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

 

 

To że nie ma odgórnego nakazu i że gminy niby mają decydować to inna bajka.

No, właśnie. I tego prawactwo nei rozumie :) 

 

1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

Nakręcanie tematu jest identyczne jak z Ukraińcami, leci narracja jakby tych wiatraków po weto w ogóle miało nie być i będziemy węgiel kopać i tego typu bzdury a ty łykasz jak pelikan ( chociaż znając twoje wypowiedzi raczej nie łykasz tylko jedziesz zgodnie z wytycznymi peło ) Jak taki Siemens czy inne korpo chce sobie postawić kolejne 1000 wentyli na polu niech sobie stawia, zakazu nie ma, nic się nie zmienia.

Narracja jest taka, że gminy, które chciałyby mieć w swoim obrębie wiatraki nei będą mogły mieć. I tylko o to chodzi. 

 

1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

Dużo więcej tępej propagandy dla debili w którą nikt już nie wierzy widzę w twoich wypowiedziach, jest dokładnie jak u pełowców tylko pis i pis, na dokładkę czasem konfa wpadnie.

Pokaż to zatem :) 

1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

A nasze słońce narodu imć Tusk jest ideałem męża stanu :boink:

Zacytuj gdzie tak napisałem, albo przestań kłamać. :) 

 

1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

a wiatraki 500 m od domów są zbawieniem dla naszej energetyki :hihot: i faktycznie mamy mały kraj i miejsce na polach się skończyło i muszą wiatraki przy domach stać koniecznie.

W dyskusji pojawiły się raporty, które dobrze uzasadniały dlaczego ta odległość ma znaczenie z perspektywy lokalizowania inwestycji. Możesz do tego wrócić i poczytać albo zmyślać dalej te głupoty.

 

1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

Zerknij czasem w lustro i sprawdź co widzisz po drugiej stronie i czy na pewno nic rudego ci nie wyrasta....

Daruj sobie te wycieczki osobiste. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@ibizpl

Wiatraki buduje się nie tam gdzie jest miejsce tylko tam gdzie są najlepsze ku temu warunki pogodowe czytaj odpowiednio wietrzne tereny. 
Często takie tereny lokalnie występują w okolicach zabudowań tak jak u mnie.

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, DjXbeat napisał(a):

więc czemu w takich sytuacjach nie zostawić decyzji samorządom? 

Ja tam w Polsce widzę politykę krajową i lokalną. Jedno i drugie jest ze sobą połączone. Więc zakładanie, że oddanie decyzji lokalnym władzom było by w 100% sprawiedliwe jest śmieszne.

 

Edytowane przez skypan
Opublikowano

@DjXbeat

 

No ostatnio na X'sie pewien geniusz umysłowy wstawił mapkę z norm budowlanych z obciążeniem wiatru i na jej podstawie twierdził, które tereny są wietrzne i nadają się do stawiania wiatraków :E

Już nie wspomnę jakie w komentarzach wylało się wiadro z brakiem wiedzy i zdolności rozumienia tego, co się widzi i czyta. Wtórny analfabetyzm i impotencja umysłowa są chorobami XXI wieku i ery AI.

  • Upvote 4
Opublikowano
7 minut temu, skypan napisał(a):

Ja tam w Polsce widzę politykę krajową i lokalną. Jedno i drugie jest ze sobą połączone. Więc zakładanie, że oddanie decyzji lokalnym władzom było by w 100% sprawiedliwe jest śmieszne.

 

Zdecydowanie bardziej sprawiedliwe dla tych gmin, które chcą mieć wiatraki bliżej, a nie mogą z powodu aktualnych norm niż to co się stało :) 

Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Zdecydowanie bardziej sprawiedliwe dla tych gmin, które chcą mieć wiatraki bliżej, a nie mogą z powodu aktualnych norm niż to co się stało :) 

Chciał bym być takim optymistom :) Patrząc na inne "usprawnienia/udogodnienia" zastanawia mnie skąd się wzięło określenie patodeweloperka. Pewnie z tej lokalnej sprawiedliwości :E

Opublikowano
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dla mnie to nie jest oczywiste. Mam wrażenie, że dla wielu osób to nei jest problem. 

Moje twierdzenia jest bezpodstawne ale twoje wrażenie już jest OK? Gdzie tu logika?

6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

No, właśnie. I tego prawactwo nei rozumie :) 

O gminach pisałem już post wcześniej, dużo tańszy lobbing na tym szczeblu.

7 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Narracja jest taka, że gminy, które chciałyby mieć w swoim obrębie wiatraki nei będą mogły mieć. I tylko o to chodzi. 

Myślisz że te 250m róznicy oznacza że gminy nie będą mogły mieć wiatraków, serio?

17 minut temu, GordonLameman napisał(a):

W dyskusji pojawiły się raporty, które dobrze uzasadniały dlaczego ta odległość ma znaczenie z perspektywy lokalizowania inwestycji

Nie przeczę że pewnie w wielu miejscach koszt takiej inwestycji będzie minimalnie większy przez te 250m ale nie róbmy z tego balona inwestycyjnego, na tle farmy z kilkudziesięcioma wiatrakami jest wręcz pomijalny.

14 minut temu, DjXbeat napisał(a):

@ibizpl

Wiatraki buduje się nie tam gdzie jest miejsce tylko tam gdzie są najlepsze ku temu warunki pogodowe czytaj odpowiednio wietrzne tereny. 
Często takie tereny lokalnie występują w okolicach zabudowań tak jak u mnie w okolicy. 

@DjXbeat Oczywiście że lokalizację wyznacza się odpowiednimi pomiarami, narracja że takie miejsca często są W POBLIŻU ZABUDOWAŃ już nie jest prawdziwa. Sam się zastanów czy 250m dalej już nie wieje?

To jest ewidentne nakręcanie narracji pod weto Nawrockiego i tyle.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Właśnie o tym wspomniałem wyżej - narzucanie drugiej stronie: ja nie lubię pomarańczy więc ta druga strona też ma nie lubić a prawda jest taka że jest to podział 50 vs 50 gdzie w kwestiach spornych obydwie strony mają po części rację więc czemu w takich sytuacjach nie zostawić decyzji samorządom? 
Tam gdzie nie chcą- mieć nie będą. Tam gdzie nie oponują mogą mieć jeśli wyrażają na to zgodę. Tak jak wyżej: czyste, sprawiedliwe, klarowne prawo uwzględniające rację każdej ze stron.

Niestety takie prawo nie szło by razem z partyjnym przekazem bo nie daj Boże jeszcze elektorat by rozmiękł - trzeba iść okoniem do wszystkiego. 
 

Przecież to jest notoryczne w Polsce , mniejszość narzuca mi cały czas co mam robić co mam jeść itd 

W ogóle nie ma szacunku dla ludzi o odmiennych poglądach jak ktoś mówi inaczej niż wyznaczona linia partyjna to jest wyzywany od Ruskich onuc , głupków , niewykształconego motłochu, ciemnogrodu itd , również na tym forum , oczywiście płomienni szermierze w walce z mową nienawiści reagują tylko wtedy kiedy ja napisałem żeby inny użytkownik forum oblał się wodą, jak w drugą stronę idą wyzwiska i jest łamany regulamin forum to zero reakcji 

Taka postawa na szczeblu ogólnokrajowym doprowadzi do ponownej wygranej PiS w wyborach , możliwe że już w kolejnym roku jak prezydent nie podpisze ustawy budżetowej 

Strona "tzw" demokratyczna której rzecznikiem na tym forum i czołowym obrońcą jest @Kris194,  nie mająca nic wspólnego z demokracją  składająca się ze zwolenników KO PO SLD PSL LEWICY Polski2050 Zielonych itd nieustannie atakuje i obraża wszystkich innych , to jest mniej więcej mentalność tych ludzi

 

 

https://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,28115734,a-jesli-bedzie-wojna-witalij-jesli-rosja-zajelaby-ukraine.html

Luty 2022 Witalij Mazurenko twierdzi że jak Rosja zaatakuje Ukrainę to wróci na Ukrainę bronić jej

Przez 3 lata siedzi w Polsce i pracuje przeciwko Polsce 

 

https://businessinsider.com.pl/prawo/zniewazenie-prezydenta-co-grozi-za-slowa-witalija-mazurenki/kk76xm4

 

Sierpień 2025 Witalij Mazurenko , obraża Polskiego prezydenta i nazywa go przywódca gangu kryminalnego , jeszcze jest to określenie rosyjskie 

 

Czyli państwo, naród, społeczeństwo które zrobiło najwięcej dla całej Ukrainy jako narodu państwa i społeczeństwa jest obrażane, wyzywane , szkalowane , dwóch obywateli Polski straciło życie przez rakietę Ukrainy , gloryfikują zbrodniarza banderę 

I to nie jest tylko stanowisko jednego Ukraińca 

 

https://kresy.pl/wydarzenia/mowila-o-podpaleniach-sklepow-i-domow-w-polsce-ukrainka-robi-z-siebie-ofiare-a-polsat-naglasnia-jej-narracje/

 

https://kresy.pl/wydarzenia/ukrainski-marsz-w-przemyslu-bez-zaklocen-z-banderowskimi-pozdrowieniami-w-pikulicach-video/

 

https://wm.pl/1200247,Ukraina-grozi-Polsce-Chodzi-o-Bandere.html

 

 

https://pkb24.pl/ukraina-grozi-odwetem-polsce-posel-szymanski-nie-ulegajmy-szantazowi-polscy-rolnicy-sa-wazniejsi/

 

https://kresy.pl/wydarzenia/ukrainski-historyk-grozi-polsce-niemiecko-ukrainskim-sojuszem-zepchnie-polske-na-margines/

 

 

 

Przecież działania Ukrainy są jawnie wrogie w stosunku do Polski tak jakby uważali nas za swojego wroga

 

Jakie działania wrogie w tym czasie Rosja podjęła przeciwko Polsce?

 

 

Edytowane przez voltq
Opublikowano
2 minuty temu, skypan napisał(a):

Chciał bym być takim optymistom :) Patrząc na inne "usprawnienia/udogodnienia" zastanawia mnie skąd się wzięło określenie patodeweloperka. Pewnie z tej lokalnej sprawiedliwości :E

Gmina decyduje o lokalizacji, a nie o tym jak będa wykańczane mieszkania. :) 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, skypan napisał(a):

Chciał bym być takim optymistom

Optymistą, no chyba, że jesteś jak dr Jekyll i mr Hide i jest was wielu w jednym ciele, to możesz używać "optymistom". Taka mała dygresja, bez spiny :piwko:

Edytowane przez trepek
  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

Moje twierdzenia jest bezpodstawne ale twoje wrażenie już jest OK? Gdzie tu logika?

Zapytałem z czego wynika ta "oczywistość". Bo dla mnie nie jest oczywiste. Fakt, że się uchylasz od odpowiedzi prowadzi do wniosku, że to tylko Twoje założenie. Niczym nei poparte :) 

1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

O gminach pisałem już post wcześniej, dużo tańszy lobbing na tym szczeblu.

No i? Wójta/burmistrza/prezydenta można dosc łatwo odowłać, więc przy tak istotnych sprawach lobbing niewiele da. 

1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

Myślisz że te 250m róznicy oznacza że gminy nie będą mogły mieć wiatraków, serio?

Dla niektórych gmin - tak. 

1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

Nie przeczę że pewnie w wielu miejscach koszt takiej inwestycji będzie minimalnie większy przez te 250m ale nie róbmy z tego balona inwestycyjnego, na tle farmy z kilkudziesięcioma wiatrakami jest wręcz pomijalny.

Ale nie tylko o koszt chodzi, a o samą możliwość zrealizowania inwestycji. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
    • @samsung701440p @Fenrir_14na wszystkich screenach mam zainstalowanego HD texture packa   Pełny reinstall w toku tak jak CDPR przykazał z usunięciem paru pochowanych folderów które pominąłem w poprzedniej próbie, mam wrażenie że coś mi mieszało po prostu w plikach konfiguracyjnych, zobaczymy
    • Niestety, ale raczej zapomnij. Tylko pod linuxem takie możliwości
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...