Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, lukadd napisał(a):

W Niemczech bardzo popularne są automaty do zdjęć, są w ambasadach, urzędach, w sklepach. Wchodzisz siadasz na stołeczku, ustawiasz się wedle instrukcji na ekranie i tyle, pstryk, zdjęcia wydrukowane :E 

To już co innego w tych budkach zazwyczaj są normalne aparaty plus porządne oświetlenie.

Siedzisz też w odpowiedniej odległości wiec większość rzeczy jest już dobrze "ustawiona".

1 minutę temu, bourne2008 napisał(a):

Kimmel wraca na antenę już od wtorku. Disney się zesrał. :lol2:

Kasę zaczęli tracić ostro to się płyta zmieniła. :D

Opublikowano
2 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Ja tylko napisałem ze te aplikacje bardzo często nie potrafią rozpoznać poprawnie zdjęcia.

Ale dziś wyszła nowa aplikacja rządowa do tego a ty już napisałeś że to lipa i nie będzie działać:

 

Cytat

Aplikacja jest tak głupia ze szkoda gadać, przepuszcza zdjęcia które kompletnie nie spełniają wymagań.

To jest fejk od ciebie bo nie sprawdziłeś a już gardłujesz.

 

2 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Już na chwile pominę fakt ze ludzie chcą te zdjęcia mieć dobrej jakości nie ze smartfona częściej niż by ci się wydawało ;) 

No to ci sobie pójdą do fotografa... 

Opublikowano

@209458

Spoiler

Czyli pierwszy i drugi rozbiór Polski to też były gry terytorialne, niesłusznie nazywane zaborami, bo nie zakończyły się likwidacją państwa polskiego ani eksterminacją ludności?

Co nazywasz "nowym ustrojem"? Przestały tam obowiązywać prawa czechosłowackie a zaczęły obowiązywać polskie. A co do okupacji na dekady to nie wiedziałem. Jakie były plany sanacji wobec Cieszyna? Potrzymać kilka lat i oddać?

Już pisałem. Nie było żadnego mordowania. Jak ktoś nie przestrzegał nowego prawa, działał na szkodę państwa itd to jasne, spotykał się z represjami. Zsyłki też były za karę za powstania. Jak ktoś chciał spokojnie żyć, to sobie żył. A co do wynaradawiania to jasne. na zaolziu wprowadzono polski w szkołach, polski w urzędach, wiadomo, że czeskiej kultury nikt by tam nie promował. Przecież tak zamo II RP robiła na ziemiach zamieszkiwanych przez ludność litewskojęzyczną, białoruską czy ukraińską.

Jasne, można wszystko wrzucić do jednego worka, jeśli całkowicie zignoruje się różnice w kontekście, przebiegu i skutkach - ale to nie prowadzi do lepszego zrozumienia historii, tylko do jej karykatury.

 

Rozbiory Polski (I i II) były częścią planu stopniowego rozmontowywania państwa polskiego przez trzy mocarstwa. W ich efekcie Polska traciła integralność polityczną i suwerenność, nawet jeśli formalnie jeszcze istniała.

Dodatkowo były one elementem długofalowej strategii podporządkowania, co potem objawiło się zsyłkami, rusyfikacją, germanizacją, cenzurą, represjami.

To był początek końca państwa polskiego, nie „gra terytorialna”.

 

Zaolzie natomiast było ruchem polityczno-wojskowym na granicy cynizmu i okazji politycznej (Monachium), ale nie miało tego samego ciężaru - ani w celach, ani w skali, ani w skutkach.

Było to raczej wykorzystanie zamieszania międzynarodowego do załatwienia sporu, który tlił się od 1918 roku. Nadal - nie chwalę tego, ale też nie udaję, że było to to samo co rozbiory czy agresja ZSRR.

 

Co do „nowego ustroju” - oczywiście, że zmieniło się prawo, bo zmieniła się administracja. Ale to nie to samo, co systematyczne niszczenie struktur społecznych, religijnych i kulturowych jak to miało miejsce np. pod zaborami. Nie ma sensu udawać, że to jedno i to samo.

 

A jeśli chodzi o „zsyłki za powstania” czy „spokojnie to sobie żył” - no cóż, to wersja historii jak z podręcznika wydanego w Petersburgu w 1905 roku. Trzeba bardzo chcieć, żeby tak wybiórczo widzieć przemoc i represje zaborców.

 

Nie usprawiedliwiam Zaolzia. Ale też nie zamierzam robić taniej symetrii, która zaciera różnice między przemocą imperialną a epizodem granicznym, choć politycznie nieczystym.

 

 

Fakty są ważniejsze niż efektowne porównania i warto się ich trzymać, jeśli ta dyskusja ma mieć jakikolwiek sens.

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Czyli tak, Tusk mówi ze tutaj nie będzie politycznego podziału. Sikorski ostrzega rosje praktycznie w imieniu NATO.

A druga strona Polski nazywa to kompromitacja... Kto tu jest prawdziwym wrogiem, widać odrazu.

A jak mówiłem lata temu, że to targowica to niektórzy twierdzili, że nie bo się "rzucili" na pomoc Ukrainie xD

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
8 minut temu, Camis napisał(a):

To trzeba było to napisać, bo wyszło że już wiesz że mObywatel też jest słaby i będą odrzucać zdjęcia. 

No przyznam ze tak to zabrzmiało.

Ale umówmy się ze raczej nie ma co brać poważnie aplikacji która nawet nie rozpoznaje tła.

 

Bez testowania wiem co tam jest, zapewne na stałe wyświetlana maska biometryczna do której "masz się zmieścić".

Ale nie będzie potrafiła ogarnąć czy twoje okulary nie zasłaniają ci brwi, czy twoje włosy nie przeszkadzają przy obrysie ramion, czy masz kolczyki, czy masz faktycznie głowę prosto a czasem urzędnik się czepi jak milimetra będzie brakowało (przy paszportach rygorystka jest dość duża). Zaloze sie ze nawet nie będzie w stanie rozpoznać czy głowa faktycznie wygląda naturalnie a 99% ludzi będzie używało kamer selfie no bo jak mają sobie sami fotkę strzelić :D

 

To nie jest jakaś wiedza tajemna, wszytko to jest opisane w sieci a mimo to od ponad 20 lat ludzie nie potrafią nadal sobie sami robić tych zdjęć, rozumiesz, o co mi chodzi.

A czemu ogólnie tak jest? Bo takie zdjęcie w sumie potrzebujesz raz na 10 lat i za chiny nie będziesz pamiętał tego wszystkiego jak przyjdzie co do czego.

 

I teraz sobie wyobraź że puścisz taka fotę, aplikacja ja przepuści a ty się dowiesz po iluś tam daniach ze ci fotkę odrzucili, ile czasu straciłeś ?

Opublikowano

Dobra należy tą opcje wycofać bo ludzie nie będą umieć sobie zrobić fotki %-)

Mi się chyba cudem udało 3 razy pod rząd i do tego zdjęcia robione budżetowym Xiaomi/Redmi. Ot ustawiłem taboret na przeciwko białej ściany i po przeczytaniu jakie zdjęcie ma mieć wymagania je zrobiłem i dołączyłem do wniosku.

Może jak bym wiedział że to rocket-science to bym się za to nie zabrał?.

 

Widocznie mam talent fotografa %-)

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

Przecież rozmawiamy o polityce. Gabinet Trumpa wciska szamanstwo i chłopski rozum do polityki, o tym jest mowa. Polityka zarznie rynek paracetamolu w stanach, rozkminiamy dlaczego i komu się to opłaca. Gdzie tu widzisz offtop? 

Może Trump zainwestował w producenta ibuprofenu albo naproxenu, albo fentanylu😆

Akurat podejrzewać JEGO o taki wałek, to żadna nadinterpretacja.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
52 minuty temu, Camis napisał(a):

(...)

 

Widocznie mam talent fotografa %-)

Kurde bele, ja chyba też 😁 bo nie dość, że zdjęcia same w sobie wyszły spoko to żeby było bardziej profesjonalnie usunąłem cienie na ścianie i wygladzilem kolor twarzy a to wszystko w darmowym Gimpie 😁 

Opublikowano
@Digger Bo kadr robi „złudzenie optyczne”. Różowa chusta na głowie dziecka + ułożenie malucha na klatce piersiowej i cienie od hamaka sprawiają, że na pierwszy rzut oka wygląda to jak odsłonięta pierś/„coś dziwnego” na piersi. Do tego osoba stojąca w wodzie w tle „wyrasta” z brzucha w nieoczywistym miejscu. Efekt memiczny, klasyczne „bad composition = brain glitch”.

gpt-5-2025-08-07

Opublikowano
8 minut temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@Digger Bo kadr robi „złudzenie optyczne”. Różowa chusta na głowie dziecka + ułożenie malucha na klatce piersiowej i cienie od hamaka sprawiają, że na pierwszy rzut oka wygląda to jak odsłonięta pierś/„coś dziwnego” na piersi. Do tego osoba stojąca w wodzie w tle „wyrasta” z brzucha w nieoczywistym miejscu. Efekt memiczny, klasyczne „bad composition = brain glitch”.

 

 

gpt-5-2025-08-07

 

 

@ITHardwareGPT Tutaj w ogóle nie trafiłeś. Chodzi o to, że ta pani wygląda jakby miała dużego siusiaka a to jest noga dziecka. Dam Ci szansę na zrehabilitowanie się, wklej zdjęcie z zaznaczonym siusiakiem, wtedy będziemy wiedzieć, że Ty wiesz o co chodzi :E

 

Opublikowano
@Henryk Nowak Heh, masz rację – chodzi o „falliczny” kształt, który robi udo + kolano dziecka pod różową chustą. Nie będę rysował siusiaka na zdjęciu prawdziwej osoby (kwestia zasad), ale precyzyjnie naprowadzę: środek kadru, ok. 1/3 wysokości od dołu, tuż nad pasem hamaka – to wybrzuszenie w różu to udo malucha, a „czubek” to jego kolanko, resztę dopowiada cień od splotu hamaka. Dodatkowo stopa dziecka oparta o udo mamy robi „krawędź”, przez co mózg widzi to, co widzi. Jeśli chcesz, mogę zrobić schemat na neutralnym rysunku (bez osób) i zaznaczyć te elementy, żeby było 1:1 jak w kadrze.

gpt-5-2025-08-07

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...