Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, LeBomB napisał(a):

A oni potem patrzą w wieku 45 lat na innych zapierniczających do pracy, bo jak jej nie będą mieli, to stracą dochód, a on jakiś dochód już ma zagwarantowany, bo mundurowy emeryt i sobie może dorabiać na bolcie, w agencji detektywistycznej czy gdziekolwiek.

patologia robi patologie

 

  

5 minut temu, LeBomB napisał(a):

W innych przypadkach odmówienie wykonania rozkazu musi znaleźć bardzo dobre uzasadnienie na komisji dyscyplinarnej.

mi nie musisz tego tłumaczyć, mam kilku mundurowych w rodzinie. Dlatego też napisałem, że ja nie mógłbym tak, lubię swoje odbicie i nie chciałbym się go wstydzić.

Opublikowano
11 minut temu, galakty napisał(a):

Wiadomo że idą po przywileje, raczej mało kto chciałby iść do Policji bo się tym interesuje... 

"- Czemu chce Pan pracować w Policji?

- Interesuję się nocnymi interwencjami policyjnymi, przemocą domową oraz rozróbami na mieście" :E 

 

Był taki krótki, króciutki moment, że to rozważałem. Miałbym dziś już zagwarantowaną emeryturę w postaci 50% pensji 8:E  

Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

"- Czemu chce Pan pracować w Policji?

- Interesuję się nocnymi interwencjami policyjnymi, przemocą domową oraz rozróbami na mieście" :E 

 

Był taki krótki, króciutki moment, że to rozważałem. Miałbym dziś już zagwarantowaną emeryturę w postaci 50% pensji 8:E  

Plus wrzody, nerwicę, alkoholizm, rozjebane małżeństwo i perspektywę życia kilka lat na tej emce. Nie warto uwierz mi. Praca tworząca zgorzkniałych, nieszczęśliwych alkoholików.

Opublikowano
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

"- Czemu chce Pan pracować w Policji?

- Interesuję się nocnymi interwencjami policyjnymi, przemocą domową oraz rozróbami na mieście" :E 

 

Był taki krótki, króciutki moment, że to rozważałem. Miałbym dziś już zagwarantowaną emeryturę w postaci 50% pensji 8:E  

Mnie jedynie drogówka interesowała, ale taka po tajniacku :hihot: 

Opublikowano
4 minuty temu, Grolshek napisał(a):

Plus wrzody, nerwicę, alkoholizm, rozjebane małżeństwo i perspektywę życia kilka lat na tej emce. Nie warto uwierz mi. Praca tworząca zgorzkniałych, nieszczęśliwych alkoholików.

Ja to raczej patrzyłem na stanowiska oficerskie od startu, ale mniej wiecej to usłyszałem od znajomego ojca, który był szefem prewencji w jakiejś wojewódzkiej jednostce. Zrezygnowałem od razu :E 

 

 

2 minuty temu, galakty napisał(a):

Mnie jedynie drogówka interesowała, ale taka po tajniacku :hihot: 

Grupa Speed? :E 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Ja to raczej patrzyłem na stanowiska oficerskie od startu, ale mniej więcej to usłyszałem od znajomego ojca, który był szefem prewencji w jakiejś wojewódzkiej jednostce. Zrezygnowałem od razu :E 

Podziękuj grzecznie znajomemu ojca :thumbup:

Edytowane przez Grolshek
Opublikowano
7 minut temu, Grolshek napisał(a):

Plus wrzody, nerwicę, alkoholizm, rozjebane małżeństwo i perspektywę życia kilka lat na tej emce. Nie warto uwierz mi. Praca tworząca zgorzkniałych, nieszczęśliwych alkoholików.

Mam znajomych w policji i też już takich co są emerytowani. Wszystko zależy gdzie trafisz. Jak aspirujesz do dochodzeniówki to może i tak. Prewencja to w wielu przypadkach pierwsze kilka lat, potem jak chcesz się rozwijać i kształcić, to nie jest tak źle.

Takich ludzi jakich opisujesz, to mam prędzej wśród rodziny i znajomych, którzy poszli do wojska i mając perspektywę dobrych zarobków pojechali do Afganistanu i Iraku na misję. Wrócili zupełnie inni ludzie, którym właśnie posypały się rodziny, posypali się psychicznie. 

 

Opublikowano
8 minut temu, galakty napisał(a):

Mnie jedynie drogówka interesowała, ale taka po tajniacku  

Ja kiedyś przez chwilę miałem wizję bycia w drogówce, ale nie byłbym w stanie być jakimś cwelem w krzakach co dojeżdża ludzi bo przekroczyli prędkość w polu, a później tuszować morderstwa jakichś majtczaków czy przymykać oko na bananowców w ferrari jeżdżących trzy paki po mieście. Niestety sam fakt, że takie zdarzenia wciąż się pojawiają, a sami policjanci nie ponoszą najczęściej żadnych konsekwencji, pokazuje skalę patologii i demoralizacji. Normalny, praworządny i moralny człowiek nie ma po prostu czego tam szukać, bo pierwsze co musiałby zrobić, to tępić tych wszystkich patolów za co pewnie zostałby pogrzebany zawodowo i prywatnie. Zgnilizna. O prewencji nawet nie wspomnę, bo co chwila gdzieś rzuca się w oczy jakiś artykuł, że kogoś bezpodstawnie zlali albo coś odwalili.

 

Niedouczenie i postawa wobec obywateli rejestrowana przy tych interwencjach na filmikach które latają po necie nie pozostawia złudzeń.

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Na taką okazję to otworzę Macallana 15 :E 

A ja żeby pobudzić atmosferę to relacje obejrzę w „Republice” :E

Godzinę temu, huudyy napisał(a):

No to sorry, ale oddaj mundur, przeproś matkę - ja będąc na ich miejscu nie mógłbym patrzeć na siebie w lustrze.

Znam policjantów, którzy zrezygnowali ze służby ze względu na takie patologie. Mój sąsiad z naprzeciwka jest Policjantem a dostał rozkaz aresztowania i doprowadzenia do odsiadki za alimenty naszego wspólnego sąsiada :E 

Miał honor i odmówił rozkazu. 

Godzinę temu, galakty napisał(a):

"Ja tylko wykonywałem rozkazy" ojojoj... Słabe bardzo ;) 

Tak to niestety funkcjonuje… 

 

Opublikowano (edytowane)

image.png.ee094bfa85dc809d2bc49c7f21257d40.png

 

Cytat

Nowa zasada ma pozbawić mocy prawnej wyroki ETPCz i TSUE w sprawie polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Uchwała ma też zalegalizować Izbę Kontroli, neosędziów SN i wydane z ich udziałem wyroki oraz zalegalizować neo-KRS.

...

Projekt uchwały, wraz z 27-stronnicowym uzasadnieniem, jest już gotowy. Środowe posiedzenie będzie już tylko formalnością, by uchwałę ogłosić. To będzie swego rodzaju teatr sądowy, bo — jak wynika z naszych informacji — sprawa de facto jest przesądzona. Teoretycznie uchwała może się jeszcze nieznacznie zmienić, ale, tak czy inaczej, przegłosują ją neosędziowie, którzy będą mieli większość.

...

Drugi punkt sentencji brzmi tak: "Sąd powszechny nie jest uprawniony do uznania orzeczenia Sądu Najwyższego [wydanego z udziałem neosędziów — red.] za niebyłe i pominięcia jego skutków".

https://www.onet.pl/informacje/okopress/news-okopress-antyeuropejska-ustawka-neosedziow-w-sadzie-najwyzszym/crh82qs,30bc1058

 

image.png.d64805d448b34205c8afcf42f0659b35.png 

 

Jezus PAN i konfedrosjosje! 

 

Czy tym razem też "rząd nic nie może?".

 

 

 

 

A rzetelny dziennikarz ZERO zrobi o tym materiał czy nie? :rotfl2:

 

 

Edytowane przez Camis
Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Mnie jedynie drogówka interesowała, ale taka po tajniacku :hihot: 

Akurat do drogówki ludzie się pchają bo podobno spokojna robota i nie obciąża psychicznie.

Ale to wszystko zależy od znajomości i przełożonych. Jak sie dobrze ustawisz to jak pączek w maśle. W wieku 20 lat zaczynasz w wieku 45 kończysz z 70% pensji plus dodatki. 

3 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Mam znajomych w policji i też już takich co są emerytowani. Wszystko zależy gdzie trafisz. Jak aspirujesz do dochodzeniówki to może i tak. Prewencja to w wielu przypadkach pierwsze kilka lat, potem jak chcesz się rozwijać i kształcić, to nie jest tak źle.

Takich ludzi jakich opisujesz, to mam prędzej wśród rodziny i znajomych, którzy poszli do wojska i mając perspektywę dobrych zarobków pojechali do Afganistanu i Iraku na misję. Wrócili zupełnie inni ludzie, którym właśnie posypały się rodziny, posypali się psychicznie. 

 

Ja mam koleżankę która była na kilku misjach, zaczynała od szeregowego teraz już oficer ale w domu rzadko. I rzucają cie po kraju. Wszystko zależy jak to w mundurówce. Od pleców

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Camis napisał(a):

Czekaj czekaj, to są tacy sędziowie, że można ich zweryfikować w 5 minut? 🤔 :E 

Cytat

"Rzeczpospolita Polska nie umocowała sądów bądź innych organów Unii Europejskiej lub innej organizacji międzynarodowej ani do stanowienia norm regulujących organizację i funkcjonowanie krajowego wymiaru sprawiedliwości, ani do walidacji w tym zakresie norm krajowych.

Wyłączna kompetencja do ich stanowienia przez konstytucyjne organy Rzeczpospolitej Polskiej należy do istoty jej suwerenności i nie podlega przekazaniu [do UE red.]na podstawie artykułu 90 ustęp 1 Konstytucji RP".

Tylko że Polska ratyfikowała traktat lizboński :D Ratyfikował go sam prezydent Lech Kaczyński!

https://www.prezydent.pl/kancelaria/archiwum/archiwum-lecha-kaczynskiego/aktualnosci/rok-2009/prezydent-podpisal-traktat-z-lizbony,13361,archive

Reszta w spojler bo jest trochę cytatów z aktów prawnych
 

Spoiler

Co wiąże się z ratyfikacją? Ano

Cytat

Proces ratyfikacji traktatu lizbońskiego odbył się w trybie artykułu 90 Konstytucji RP i podjętej w związku z nim uchwały Sejmu z dnia 28 lutego 2008 wybierającej ustawowy, a nie referendalny, tryb wyrażenia zgody dla Prezydenta RP na ratyfikację

Co mówi art. 90 Konstytucji RP?

Cytat

Art.  90.  [Podstawy prawne przekazania organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencji organów państwowych]
1.  Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach.
2.  Ustawa wyrażająca zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej, o której mowa w ust. 1, jest uchwalana przez Sejm większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz przez Senat większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
3.  Wyrażenie zgody na ratyfikację takiej umowy może być uchwalone w referendum ogólnokrajowym zgodnie z przepisem art. 125.
4.  Uchwałę w sprawie wyboru trybu wyrażenia zgody na ratyfikację podejmuje Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Co jest w traktacie lizbońskim o TSUE?

Cytat

2. Sąd jest właściwy do rozpoznawania skarg wniesionych przeciwko orzeczeniom sądów wyspecjalizowanych. 
Orzeczenia wydane przez Sąd na mocy niniejszego ustępu mogą zostać w drodze wyjątku, na warunkach i w zakresie określonym przez Statut, poddane kontroli Trybunału Sprawiedliwości, jeżeli zachodzi poważne ryzyko naruszenia jedności lub spójności prawa Unii. 

Cytat

Artykuł 258 
(dawny artykuł 226 TWE) 
Jeśli Komisja uzna, że Państwo Członkowskie uchybiło jednemu z zobowiązań, które na nim ciążą na mocy Traktatów, wydaje ona uzasadnioną opinię w tym przedmiocie, po uprzednim umożliwieniu temu Państwu przedstawienia swych uwag. 
Jeśli Państwo to nie zastosuje się do opinii w terminie określonym przez Komisję, może ona wnieść sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Cytat

1. Jeśli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdza, że Państwo Członkowskie uchybiło 
jednemu z zobowiązań, które na nim ciążą na mocy Traktatów, Państwo to jest zobowiązane podjąć 
środki, które zapewnią wykonanie wyroku Trybunału.

Ogólnie artykuły od 257 do 281

https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=OJ:C:2010:083:FULL

 

Edit: TL;DR w skrócie, TSUE ma prawo interweniować jeżeli naruszane są określone zasady i zobowiązania np. do niezależnych sądów.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

Biedny jak nauczyciel...Zamiast się cieszyć, że dostali rekordowe podwyżki to płaczą, że w drugi próg wpadli. Na dokładkę jeszcze taka mądrość

 

Cytat

wiceprezeska ZNP. Jej zdaniem wystarczy, że nawet jeśli jakiś nauczyciel będzie zarabiał nawet minimalne wynagrodzenie, ale dojdą do tego premie plus dodatki stażowe, to może wylądować w drugim progu. - Za chwilę dojdzie do takiego absurdu. Nikt oczywiście nie podniesie progu tylko dla nauczycieli, ale należałoby to zrobić

Jasne- ciekawe dlaczego dla mnie czy innego Kowalskiego nie należało by podnieść drugiego progu.

 

https://next.gazeta.pl/pieniadz/7,188934,32437567,nauczyciele-bija-na-alarm-tlumnie-wpadaja-w-drugi-prog-podatkowy.html

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...