Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Crew 900 napisał(a):

Ci co śledzą i znają podejście orbana do ruskich nie będą zaskoczeni  :

Równie to "szokujące" co prostytutka będąca prostytutką. Ile razy ten sam schemat musi się powtórzyć żeby do niektórych cokolwiek dotarło?

Opublikowano (edytowane)

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/zaskakujacy-zwrot-w-slowenii-partia-premiera-schodzi-na-dalszy-plan/yb0m32f,79cfc278

 

I znowu wygrywa pro-ruska partia w kolejnym kraju :/

Choć przynajmniej nie otwarcie pro-ruska i daleeeko od Orbanowców & Łukaszenków.

 

Ale chyba jest OK tym razem. Wrzuciłem GPTowi i wypluł to

Cytat

 

2. Opcje utworzenia większości

Opcja Janszy (pro-rosyjska)

Sama Jansza: 29 mandatów → potrzebuje co najmniej 17 mandatów z innych ugrupowań.
Najbliższa potencjalna koalicja: NSi + SLS + Fokus (9) + Demokraci (6) = 29 + 9 + 6 = 44 → nadal 2 mandaty brakujące, potrzebna dodatkowa zgoda np. od mniejszych partii (Resni.ca?)
Wniosek: utworzenie stabilnej większości pro-rosyjskiej może być trudne, bo inne mniejsze partie są zazwyczaj proeuropejskie.

Opcja Goloba (anty-rosyjska)

Sama Golob: 28 mandatów → potrzebuje 18 dodatkowych.
Potencjalna koalicja: Socjaldemokraci (6) + Lewica + Wiosna (5) + Resni.ca (5) + ewentualnie Demokraci (6) = 28 + 6 + 5 + 5 + 6 = 50 → większość jest możliwa, ale wymaga szerokiej, centroprawicowo-lewicowej koalicji.
3. Wnioski z perspektywy rosyjskiej
Jansza ma najwięcej mandatów, ale nie ma łatwej drogi do większości bez porozumienia z partiami umiarkowanymi i proeuropejskimi.
Jeśli nie uda mu się zbudować większości, Ruch Wolności Goloba może stworzyć koalicję antyrosyjską, co utrzyma Słowenię w proeuropejskim kursie.
W praktyce oznacza to, że mimo wygranej Janszy, wpływ Rosji w Słowenii może być ograniczony przez konieczność kompromisów koalicyjnych.

 

 

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
4 godziny temu, Crew 900 napisał(a):

Ci co śledzą i znają podejście orbana do ruskich nie będą zaskoczeni  :

https://wiadomosci.wp.pl/wegry-donosily-rosji-tusk-komentuje-doniesienia-mediow-7267040020040000a

Ja powiem tak: podejrzewam, że stare kraje Europy plują sobie teraz w twarz, że przyjęły kraje RWPG do wspólnoty. Po co im to było? Węgry fikołki. Słowacja fikołki. I Polska za czasów Szydło fikołki.

 

I nie przekonuje mnie, że korpo zarabiają u nas jako rynki zbytu bo by jeszcze więcej zarabiały jakby Polska była poza UE :) Tak jak na Ukrainie MIMO wojny wciąż są Auchan czy Metro Cash&Carry czy Jysk. To dzięki regulacjom unijnym jeszcze jako tako muszą się liczyć z ludźmi. Natomiast gospodarczo Polska dzięki UE się podniosła z kolan. Społecznie - mamy otwarty cały rynek pracy. Gospodarczo mamy cały rynek w Europie. Więc mnóstwo korzyści. Natomiast stare kraje są największymi płatnikami składek, a i tak dostają nóż w plecy od takiej Szydło albo Orbana. I nawet nie ma mechanizmu wyrzucenia z UE. Oj muszą strasznie sobie wyrzucać, że taką lekką ręką poprzyjmowali kraje byłego RWPG. A takie kraje jak Węgry, Słowacja czy za czasów PiS - Polska to kraje NIEWDZIĘCZNE! 

Opublikowano
1 minutę temu, Klakier1984 napisał(a):

Podobno połowa z nas dorabia/pracuje na drugim etacie i jest to trend rosnący. Z drugiej strony ciągle się nam powtarza, że pracujemy za dużo i 4 dni by wystarczyły. Jak żyć?? 

 

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Praca-dodatkowa-w-Polsce-bije-rekordy-Tylu-Polakow-dorabia-9101112.html

Lekarze ciągnący na raz 5 etatów psują statystyki.  🤣 

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, galakty napisał(a):

NA pewno... Po 8h na produkcji lecą do drugiej roboty xD 

Kto ma możliwość to dorabia, ludzie na produkcji gorsi nie są, są to  ślusarze, spawacze, elektrycy itd. robią fuchy po robocie. 

Edytowane przez matakujce
Opublikowano
29 minut temu, galakty napisał(a):

NA pewno... Po 8h na produkcji lecą do drugiej roboty xD 

Po 10h potrafiłem wejść do UBERa żeby jeszcze dorobić 2-3h ;) Ale to było 10 lat temu, stawki były o wiele większe. 
 

 

Opublikowano
31 minut temu, KiloKush napisał(a):

Lekarze ciągnący na raz 5 etatów psują statystyki.  🤣 

Tak to niestety wygląda. Ciekawe jakim cudem chirurg jest w stanie oficjalnie pracować 100 godzin w tygodniu.

Jeszcze większe cyrki są z wysoko postawionymi w mundurówce co nazbierali sobie po pół roku zaległego urlopu a później to odbierają w formie pieniężnej

Opublikowano
1 minutę temu, TheMr. napisał(a):

Po 10h potrafiłem wejść do UBERa żeby jeszcze dorobić 2-3h ;) Ale to było 10 lat temu, stawki były o wiele większe. 
 

 

10 lat temu była większa bieda jednak, a dorabianie jak piszesz bardziej się opłacało.

Dziś nie wyobrażam sobie żeby ktoś wymęczony produkcją wsiadał na 3h do auta i woził pijanych łebków po nocy... 

Opublikowano
42 minuty temu, Klakier1984 napisał(a):

Podobno połowa z nas dorabia/pracuje na drugim etacie i jest to trend rosnący. Z drugiej strony ciągle się nam powtarza, że pracujemy za dużo i 4 dni by wystarczyły. Jak żyć?? 

 

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Praca-dodatkowa-w-Polsce-bije-rekordy-Tylu-Polakow-dorabia-9101112.html

Ja czasem biorę coś dodatkowego jak mam więcej czasu w pracy i się nudzę :)

Opublikowano
50 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Podobno połowa z nas dorabia/pracuje na drugim etacie i jest to trend rosnący. Z drugiej strony ciągle się nam powtarza, że pracujemy za dużo i 4 dni by wystarczyły. Jak żyć?? 

Bo te 4 dni dotyczy może pierwszego (czy tam trzeciego - po prostu tego najlepszego) kwartyla społeczeństwa jeśli chodzi o zarobki. Tymczasem taka minimalna krajowa wystarcza na szorowanie po dnie, kto ma szczęście to mieszkanie w odziedziczonym domu, a kto nie to ze współlokatorem. Co najmniej jednym. Dlatego kto nie jest wstanie zdobyć lepszej pracy po prostu wywala drzwi z futryną i robi lepszą wypłatę godzinami lub drugim etatem. 

 

No i są jeszcze tacy, co dobrze zarabiają, ale pieniądze potrafią przyspieszyć pewne sprawy. Na przykład zakup mieszkania. Dobre zarobki to też dobry powód aby przycisnąć kiedy jeszcze człowiek jest młody i ma na to energię. 

52 minuty temu, galakty napisał(a):

NA pewno... Po 8h na produkcji lecą do drugiej roboty xD 

To tak nie działa. Na przykład w zasadzie pracujesz w tym samym miejscu, robisz z grubsza to samo, ale jesteś zatrudniony w innej firmie swojego szefa. W ten też sposób współcześnie rozlicza się na przykład nadgodziny aby nie płacić 50tek i 100tek. 

Opublikowano
Godzinę temu, Dimazz napisał(a):

Ciekawe jakim cudem chirurg jest w stanie oficjalnie pracować 100 godzin w tygodniu.

Ma dyżur. A jak nie ma anestezjologa albo kogoś do pomocy to co może sam chirurg zrobić? Nic. A godzinki dyżuru lecą.

Opublikowano
5 godzin temu, TheMr. napisał(a):

To już można wprost mówić że PiS to opcja rosyjska. Niezależnie od tego co mówią przeciw Rosji. 

Ja to od kilku lat powtarzam. Szczególnie to drugie zdanie, bo nadal są idioci, którzy nie rozumieją bilansu zyskó i strat a planowaniu PRu i korzyści z władzy itp. Putin musiałby być kompletnym idiotom, że nie sugerować swoim pacynkom, żeby udawały trochę anty-rosyjskość od czasu do czasu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...