Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Kris194 napisał(a):

Skąd te bzdury? Ile razy już Giertych wygrał w sądzie chociażby w kwestii Polnordu?

Na Marsie mieszkasz?  :) a jak wygrał te sprawe Polnordu to każdy widział.

Zresztą do kogo ja to piszę, ty tu za niego tyle razy umierałeś, że szkoda się produkować i tak nic do ciebie nie dotrze.

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

Tak tak, układ nie pozwolił Ziobrze przez osiem lat udupić Giertycha, do tego wymigał się zwykłym zasłabnięciem. Chronił go tylko Tusk, koledzy z prawicy na pewno nie, oni po prostu są tacy nieudolni i głupi. :E 

Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Na Marsie mieszkasz?  :) a jak wygrał te sprawe Polnordu to każdy widział 

Sąd 30 razy rozniósł argumentację prokuratury w pył ale zapewne za 40 było by inaczej lol

 

https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,27834764,30-porazek-prokuratury-w-sprawie-romana-giertycha-sad-bezlitosny.html

 

Póki co jest tak

 

 

Jarek to nie ruski szpion, ani trochę.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano

@Kris194 co nie zmienia postaci rzeczy, że być może założył pralnię... :) Lub co najmniej coś pod jakąś lewiznę :) 

2 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Na Marsie mieszkasz?  :) a jak wygrał te sprawe Polnordu to każdy widział.

Zresztą do kogo ja to piszę, ty tu za niego tyle razy umierałeś, że szkoda się produkować i tak nic do ciebie nie dotrze.

@Zas ma rację. Jakby cokolwiek było to za Ziobro dawno by już siedział. Próbowali - wtedy co było słynne "zasłabnięcie" ale nic nie znaleźli.

 

Dla mnie to Giertych tak mocno lawiruje na granicy prawa. Artykułu wp nie czytałem, ale musi być jednak coś na rzeczy.

Opublikowano
1 godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Jarek to nie ruski szpion, ani trochę.

Bez takich teorii spiskowych. Jakby nim był, to by rozwalał Polskę jak najbardziej się da, wprowadzał metody rządzenia na wzór rosyjskich i... :heu:

 

:hmm:

 

 

Dobra, nieważne.

 

 

Opublikowano
13 minut temu, hubio napisał(a):

Dla mnie to Giertych tak mocno lawiruje na granicy prawa. Artykułu wp nie czytałem, ale musi być jednak coś na rzeczy.

No przecież wcale nie jest tak, że to cyngiel na usługach. Dla tych co mają kiepską pamięć, przypominam, że Jadczak to to ludzkie ścierwo co poniżej 👇

 

 

Opublikowano
@hubio W skrócie: to nie jest żaden random z X, tylko dość znany dziennikarz śledczy.

- Kim jest?
Szymon Jadczak to dziennikarz śledczy, dziś w Wirtualnej Polsce, wcześniej m.in. TVN/Superwizjer. Robi teksty o aferach, układach, nadużyciach władzy i sporcie. Był też Dziennikarzem Roku Grand Press 2022 (Grand Press).

- Co zrobił Giertychowi?
Jeśli pytasz o ten bieżący kontekst z wątku, to razem z Karoliną Wysotą opublikował śledztwo o umowie kancelarii Romana Giertycha z Getin Noble Bankiem w sprawach frankowych.
Według publikacji kancelaria miała dostać 8,7 mln zł brutto, a konstrukcja umowy miała premiować brak wypłat dla frankowiczów w określonych terminach. Do tego autorzy dorzucili wątek Sebastiana J. „Foki”, który miał wykonywać ruchy procesowe opóźniające sprawę grupową frankowiczów (Money.pl, WP).

- Co na to Giertych?
Zaprzecza. Twierdzi, że działał zgodnie z umową, kwoty nie wyglądały tak jak opisano, nie ustawiał żadnych działań z „Foką”, a proces miał się ślimaczyć przez sąd i formalności, nie przez niego (WP).

Czyli po ludzku:
Jadczak nie „zrobił mu” nic w sensie wyroku czy skazania, tylko odpalił mu bardzo nieprzyjemne medialnie śledztwo i narobił wizerunkowego smrodu.
Na ten moment to jest mocny materiał dziennikarski + spór o fakty, a nie prawomocnie rozstrzygnięta sprawa.

gpt-5.4-2026-03-05

Opublikowano
@hubio najpewniej chodzi o starą aferę wokół Mirosława Skrzypczyńskiego, byłego prezesa PZT, a nie o Giertycha.
W 2022 Onet opisał tzw. „Taśmy Skrzypczyńskiego” — przewijał się tam motyw rzekomego nagrania porno dotyczącego jego córki i szantażu, a w medialnym obiegu poszedł też zarzut, że prezes miał takie nagranie rozsyłać (Onet, TVN24).
Kluczowe: w 2025 Jadczak po ugodzie wycofał twierdzenie, że Skrzypczyński rozsyłał takie nagranie, i przeprosił jego oraz rodzinę (Gryfińska).

Czyli po ludzku: @Kris194 wyciąga Jadczakowi stary numer w stylu „już kiedyś poleciał za grubo i potem musiał odkręcać”.

gpt-5.4-2026-03-05

Opublikowano (edytowane)

Co do Jadczaka jeszcze jak już rozmawiamy z botami.

 

@ITHardwareGPT Czy Jan Piński doczekał się kiedykolwiek pozwu ze strony Szymona Jadczaka za nazwanie go wprost "płatnym cynglem CBA"?

 

A i bonus

HFkr5DbakAAqB60?format=png&name=small

 

Służby? W jakich służbach pracuje John Bingham? No tak, to przecież w rzeczywistości Chodziński, były funkcjonariusz CBA. Jadczak raz po raz udowadnia swoją "inteligencję".

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
@Kris194 Wygląda na to, że nie — a przynajmniej nie ma po tym publicznego śladu.
Znalazłem sam wpis Pińskiego z tekstem o „płatnym cynglu CBA” (X), ale nie znalazłem żadnej wiarygodnej informacji, że Jadczak złożył za to pozew albo prywatny akt oskarżenia przeciw Pińskiemu.

Co najwyżej widać, że:
- Jadczak publicznie pisał, że teksty z otoczenia Pińskiego naruszały jego dobra osobiste (X),
- ale w tym samym wątku ironizował, że „ciężko będzie pozwać Karolinę Gorczycką, bo taka osoba nie istnieje” — czyli bardziej medialna kontra niż pokazany formalny pozew (X),
- za to są opisane inne sprawy sądowe z udziałem Jadczaka, np. z Paolo Urferem, a nie z Pińskim (Sport.pl).

TL;DR: na dziś to wygląda na klasyczne darcie kotów na X, a nie na udokumentowany pozew Jadczaka przeciw Pińskiemu za ten konkretny tekst.

gpt-5.4-2026-03-05

Opublikowano
25 minut temu, Kris194 napisał(a):

 

Służby? W jakich służbach pracuje John Bingham? No tak, to przecież w rzeczywistości Chodziński, były funkcjonariusz CBA. Jadczak raz po raz udowadnia swoją "inteligencję".

Ty lepiej powiedz co z tą firmą i tą jego żoną :hihot: Kolejna ściema wygenerowana przez AI ?

Jak można się jarać jedną z największy zakał naszej polityki. Ciekawe co będziesz o nim mówił jak ponownie trafi do pisu gdy inaczej wiatr powieje.

Gość Markoomu
Opublikowano

Tisza ma takooom przewage, ktos chetny zarobic?.

 

 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

Jak można się jarać jedną z największy zakał naszej polityki. Ciekawe co będziesz o nim mówił jak ponownie trafi do pisu gdy inaczej wiatr powieje.

Jarać się? Obnażanie kłamstw to "jaranie się"? Niektórym się ładnie w głowach poprzewracało. Giertych jak każdy ma wady i zalety ale to dzięki niemu i Mrazowi dowiedzieliśmy się chociażby o skali złodziejstwa w Funduszu Sprawiedliwości czy prokuratorze na telefon (Romelczyk). Ani słowem wcześniej nie wspomniałem o Giertychu, jedynie pokazałem, że Jadczak to zwykła gnida.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano

Wygląda na to, że Orban na Węgrzech popłynie konkretnie. Miał cham złoty róg to mu się zachciało z ruskimi bliżej zaprzyjaźnić. Do pewnego momentu niemal idealnie lawirował pomiędzy Putinem, UE i interesem swojego państwa (swoim :E) jednak po wybuchu wojny na Ukrainie opowiedział się po niewłaściwej stronie.

Opublikowano
2 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Wygląda na to, że Orban na Węgrzech popłynie konkretnie. Miał cham złoty róg to mu się zachciało z ruskimi bliżej zaprzyjaźnić. Do pewnego momentu niemal idealnie lawirował pomiędzy Putinem, UE i interesem swojego państwa (swoim :E) jednak po wybuchu wojny na Ukrainie opowiedział się po niewłaściwej stronie.

zeroromanowski trzęsą porami czy bilety do emiratów juz kupili?

2 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Przewagę ma, ale wiemy co będzie się działo i jakie fałszowanie ;) 

Mówią, że nie ważne kto głosuje tylko kto liczy głosy.:E

35 minut temu, kubikolos napisał(a):

trzymamy kciuki, probuj Kamala :hihot:

 

KAMALA 2028

 

Nie wystawia się drugi raz przegrywa, czaskowski już próbował...przegrał z bramkarzem z wiejskiej dyskoteki.

Opublikowano (edytowane)
Cytat

 

Według raportu Komisji Europejskiej "2024 Ageing Report" stopa zastąpienia w Polsce — czyli relacja emerytury do ostatniego wynagrodzenia — spadnie w latach 2050-2060 do poziomu 27 proc. Oznacza to, że osoby kończące dziś 30 lat, po przejściu na emeryturę otrzymają jedynie nieco ponad jedną czwartą swojej ostatniej pensji.

Co to oznacza w praktyce? Za bazę przyjmijmy przeciętne wynagrodzenie w 2025 r. na poziomie około 9 tys. zł brutto, czyli około 6 456 zł "na rękę". Po przejściu na emeryturę przyszłe świadczenie wyniosłoby więc niecałe 1,8 tys. zł miesięcznie.

 

Lepiej było iść na 15 lat do wojska albo innej służby bo emerytura z dodatkami dwa razy wyższa na niskim szczeblu.

Zwykły Kowalski zarabiając średnią krajową na emeryturze nie będzie miał nawet na chleb

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano (edytowane)

To są obliczenia na dzień dzisiejszy. Jak będziesz zarabiał 15k brutto za 15 lat przez 15 lat, to nagle będziesz miał 3k na emeryturze. Pytanie jak siła nabywcza się zmieni, bo 3k może być głodowe a może być całkiem dobre. 
Ważne jest by wzrost gospodarczy nie opadł, to zminimalizuje straty za zastępowanie pokoleniowe. 

Tak jak dzięki inflacji zwijasz kredyt na 35 lat, który średnio spłacasz w 12-15 lat. 
 

Edytowane przez TheMr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Rejestracja to juz ostatnia linia obrony. Jakby ja zlikwidować to by sie okazało ze lekarz w pciniu dolnym w zeszlym tygodniu liczył 100 miliardów Polakow 
    • Jestem w programie lekowym gdzie muszę jeździć do szpitala co jakiś czas żeby dostać/odebrać specjalne leki. Opisze wam jak absurdalnie jest to ustawione i jak to wyglądało na ostatniej wizycie. Więc no generalnie dostaję termin w sensie dzień kiedy mam się zjawić w szpitalu, z tym że bez godziny. Godzinę, na którą mam być dostaję zawsze dzień przed wizytą, nigdy nie wiem czy to będzie 9 rano czy 13, więc i tak biorę wolne w pracy cały dzień. No i dostaję sms od lekarza, że mam być "około 09:30" i za każdym razem jak jadę to muszę najpierw będąc na miejscu tego dnia zarejestrować się normalnie w rejestracji (wtf?). Ostatnio miałem wizytę na 09:30 no i przyjezdzam do szpitala na równą 09:00 żeby na spokojnie się zarejestrować. Biorę numerek, stoję przy okienku a okienko puste. No i tak mija 30 minut czekania przy pustym okienku, ludzie stoją w kolejce itp.  W końcu narzeczona, z którą byłem nie wytrzymała i zaczęła robić burdę w okienku obok (do zupełnie innego działu czy tam specjalizacji) żeby po prostu ktoś ogarnął człowieka do tamtego okienka. Panie oczywiście zbulwersowane, że ktoś im przeszkadza pogaduchy bo tak, siedziały te baby i chillowały sobie po prostu mając w dupie czekających ludzi. W końcu ktoś łaskawie przyszedł do okienka i mnie zarejestrował o godzine 09:35 Dla mnie to jest cyrk, absurd. Co to w ogole ma być, rozwiązanie głupie, które przy okazji nie szanuje czasu pacjenta a podejście w rejestracji butne, chamskie. Ja się nie dziwię, że jest tyle ataków na pracowników ochrony zdrowia.
    • Nie widzisz, że to była reakcja na silny stres spowodowany atakiem na jej narzeczonego? Każdy mądry za klawiaturą ale w rzeczywistości dochodzą do tego silne emocje i stres spowodowane nagłym wyrzutem kortyzolu i adrenaliny. Tego nie poczujesz mędrkując zza monitora a to jest biologia i jeśli ktoś nie jest nauczony jak panować nad tym stresem (żołnierz, policjant, bokser) to może właśnie tak zareagować.    Uważam, że każdy damski bokser powinien trafić do publicznej bazy, żeby w przyszłości każda potencjalna partnerka wiedziała, czy jej partner lubi czasem przywalić kobiecie. 
    • Niech brat lepiej pójdzie do garażu i sprawdzi, czy auto tam jeszcze stoi. Z taką inflacją w ogłoszeniu chłop mógł po nie wrócić w nocy z zapasowym kluczykiem
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...