Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

U mnie w parafii bardzo często jest mówione, że pieniądze z tacy są przeznaczone "na cele inwestycyjno-budowlane", "na spłatę długów", "na KUL", "na jakieś hospicjum" itd. xD i formułka na koniec, za wszelkie ofiary, serdeczne Bóg Zapłać. :P

https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-na-co-ida-pieniadze-zbierane-na-tace-w-kosciele-wcale-nie-do,nId,7850668

Edytowane przez Spl97
Opublikowano
10 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

nagle zboża (pewno trzasku on ukraiński mówił) nie spełniają żadnych standardów??

Muszę przypominać kto wpuścił te zboże i wyraźnie na tym zarobił?

 

12 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Zielony ład już jest zły wdg ciebie bo pisior go wprowadził?

Nie, jest zły bo jego założenia nie są dostosowane do zastanej rzeczywistości za co był powszechnie krytykowany.

 

Przypomnę

 

Założenia unijnej strategii budzą jednak kontrowersje, gdyż zakładają zmniejszenie do 2030 r. następujących rozwiązań:

stosowania środków ochrony roślin o co najmniej 50%
stosowania nawozów o co najmniej 20%
straty składników pokarmowych o co najmniej 50%, bez ryzyka zmniejszenia żyzności gleby.

 

https://www.elvita.com.pl/doradztwo/europejski-zielony-lad--jak-sprostac-jego-wymogom.htm

 

W skrócie, nieważne kto ile środków ochrony roślin stosuje to ma ściąć o 50%. Czyli przykładowo jak kraj A stosuje 1L to od 2030 r. ma stosować 500 ml a jak kraj B stosuje 500 ml to od 2030 r. ma stosować 250 ml. Czy kogoś to dziwi, że wyszło jak wyszło skoro za to się brały pisowskie tłuki?

Opublikowano
20 minut temu, Kris194 napisał(a):

 

 

To ja jeszcze przypomnę, że autorem Zielonego ładu jest pisior Wojciechowski. 

Przypomnij jeszcze że UE odrzuciła w sumie kilkaset projektów poprawek zgłaszanych do zielonego ładu przez Polskę i inne kraje członkowskie pomimo tego że najpierw twierdziła że będzie to wprowadzane i dopracowywane na podstawie dialogu w unii. 

 

I powiedz szczerze, czy gdyby przy władzy było wtedy KO myślisz że by tego nie podpisali? I zakładając że będą rządzić XX lat to myślisz że w jakikolwiek sposób próbowali by zmienić w nim cokolwiek skoro większość tych pomysłów jest forsowane przez pseudoekologów i lobbystów związanych z lewicą? Wystarczy posłuchać tych wszystkich oszołomów z partii Zielonych a którzy są przecież częścią Koalicji Obywatelskiej. 

 

Potrzeba było mocnego kopa w dupę w postaci wygranej Trumpa i rozpadu rządu w Niemczech aby niektórym zapaliła się czerwona lampka? A przecież jeszcze niedawno ci samy ludzie wyzywali przeciwników zielonego ładu od niszczycieli planety, płaskoziemców i oszołomów. 

Opublikowano

Z Lisem to jest w ogóle jazda. Popiera partię, która jest proimigrancka, z drugiej strony jest przeciw muslimom, bo popiera Izrael. I jeszcze krytykuje napaść Rosji na Ukrainę, ale jak Izrael atakuje kraje ościenne bez powodu to nie widzi problemu.

Godzinę temu, Michaelred napisał(a):

:rotfl:Tylko nie sprawdzajcie wcześniejszych jego wpisów xD Wydaje mi się, że sam jeden Lis robi najskuteczniejsza kampanie profilkatyki udarowej

 

Nawet nie jesteście w stanie pojąć, jak ciapki tutaj mają dobrze. Mieszkania socjalne rozdawane, jak bułeczki, nauka języka finansowana przez państwo, a nawet lepiej - miałem jednego typa z Syrii, który musiał zrezygnować z pracy, bo dostał się na studia i wymogiem była rezygnacja z pracy, przez ten okres państwo będzie finansowało mu życie. Życie, jak w Madrycie, bo studia tutaj są bardzo drogie. Aż się odechciewa płacić podatki.

Opublikowano
Godzinę temu, adashi napisał(a):

Osiągnięcia lewicujących rządów europejskich w zakresie ich ideologii są następujące:

- wywołanie silnej niechęci w społeczeństwach wobec elgiebectfa poprzez nachalne wkładanie tego wszędzie gdzie się da, ostatnio już nawet korporacje zaczynają się stopniowo dystansować;

- stworzenie zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego poprzez słabo kontrolowany import murzynów i ciapatych oparty na ideologii a nie potrzebach gospodarki;

- nieracjonalny socjal, polski przykład to prodeweloperski kredyt 2%;

- osłabienie gospodarek poprzez nadmierną ideologizację kwestii ekologicznych.

 

To teraz popatrz. Mieliśmy 8 lat nielewicujące rządy i osiągnięcia:

- wywołanie niechęci wobec wszystkich, którzy myślą inaczej niż oni, zwiększenie polaryzacji społeczeństwa, bo im więcej jedna strona się sprzeciwia, tym bardziej druga walczy (dotyczy obu stron tak samo)

- stworzenie zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego poprzez słabo kontrolowany import obcokrajowców, bo co było z wizami w ostatnich latach?

- nieracjonalny socjal (500+/800+, 300+, 13 i 14 dla emerytów, jednocześnie podnosząc łączny podatek w emeryturach do 21%, bon turystyczny, a już o tym co polski ład miał wprowadzić to nie będę się nawet rozpisywał)

- osłabienie gospodarek poprzez nadmierną ideologizację kwestii ekologicznych tu praktycznie mamy to samo. Każda niezbalansowana gospodarka czyli albo zbyt otwarta, albo zbyt zamknięta jest narażona na to samo, a wszystko w imię danej ideologii.

 

Zatem czy to wina jakiejkolwiek strony, czy tego z której strony coś się ocenia i jak bardzo podatny na populizm jest dany naród?

 

Zawsze wciskanie danych poglądów wszystkim "po równo" zakończy się źle, bo społeczeństwa są zróżnicowane. Póki jedna lub druga strona na siłę będzie chciała wprowadzać jakieś przepisy i nimi zmuszać kogoś do czegoś w imię własnych poglądów czy ideologii, to się nie uda. 

Tak jak wyżej była dyskusja z @crush choćby o zaimkach itp. Państwo w tej kwestii powinno być neutralne i traktować wszystkich równo, czyli niech sobie te zaimki funkcjonują w formularzach w urzędach, ale w podstawowych dokumentach typu dowód osobisty ma być tak jak stanowi podstawowe prawo. Jak jakaś firma chce wprowadzać u siebie takie rzeczy niech sobie też wewnętrznie wprowadza, jak komu się nie podoba, to przecież nie musi tam pracować. Lecz jak taki @crush będzie się do takiej osoby zwracał "po staremu" czyli bez użycia zaimków lub w odniesieniu po prostu do tego jak taka osoba wygląda, nie powinno to takiej osoby razić i nie powinna ona próbować narzucać czegokolwiek i robić awantury, a co najwyżej zwrócić uwagę, nie wymagać. Na tym polega wolność, która nie wchodzi w wolności drugiego człowieka. 

Opublikowano
Godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Przypomnę

 

Założenia unijnej strategii budzą jednak kontrowersje, gdyż zakładają zmniejszenie do 2030 r. następujących rozwiązań:

stosowania środków ochrony roślin o co najmniej 50%
stosowania nawozów o co najmniej 20%
straty składników pokarmowych o co najmniej 50%, bez ryzyka zmniejszenia żyzności gleby.

A ja jeszcze przypomnę, że te procenty dotyczą stanu stosowania nawozów, środków ochrony roślin i stanu gleby na 2016 rok i to wartości średniej dla UE :D

Rolnicy w Holandii czy Francji protestowali, bo oni obecnie używają ponad 2 razy więcej nawozów i oprysków powyżej tej średniej i w nich ta redukcja bardzo uderzy. Polskiego rolnika redukcja nie uderzyłaby praktycznie wcale, bo jest poniżej średniej z 2016 roku :E Zatem polski rolnik mógłby na tym zyskać na rynkach międzynarodowych, bo redukcja w środkach ochrony roślin to byłoby raptem kilka procent, albo i wcale, tak jak i całej reszty, podczas gdy np. Holandię dotknęłaby redukcja w samych środkach ochrony roślin o 70% bo jak dobrze pamiętam, to tyle maksymalnie zakładał projekt dokumentu. Zanim Holendrzy czy Francuzi ogarnęliby metody upraw zmniejszając o tyle opryski to taki polski rolnik mógłby wejść na rynki zagraniczne (mowa o dużych gospodarstwach), zwalniając przestrzeń handlową i dostawczą dla mniejszych rolników tu w kraju. 

 

Tak to jest jak się idzie jak owca za stadem, potem się okazuje że stadem wilk przewodził...  Wystarczyło przeczytać dokumenty które tego dotyczyły (obecnie i tak zostały wycofane po protestach).

 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, adashi napisał(a):

- osłabienie gospodarek poprzez nadmierną ideologizację kwestii ekologicznych.

Ale wiesz, że problemy z tym mają dwie gospodarki - niemiecka i polska. Reszta ma niskie emisje i w miarę tani prąd. I właśnie dlatego nic takiego nie nastąpi:

 

GcDassxWsAA9HNE?format=jpg&name=medium

 

Co więcej - nawet w USA nie będzie zwrotu na węgiel kosztem zielonej energii.

 

27 minut temu, Winter napisał(a):

nauka języka finansowana przez państwo

Tak powinno być, to bardzo ważny element asymilacji.

 

 

Opublikowano

Tak tylko zaznaczę że to co zachodni nawet bardzo konserwatywni politycy chcą wprowadzać w ramach "walki z lewicą" to i tak poziom rzeczywistości dużo bardziej lewicowy niż obecnie jest w Polsce.

 

Np walka z "zmianą płci". Wszystko co zrobią to przesuną operację o kilka lat, do pełnoletniości.

I nadal będzie wiele prościej o operacje jak i zmiany w dokumentach. W Polsce do dziś trzeba się sadzić z własnymi rodzicami, tzn pozwać ich. A jak ktoś trafi na konserwatywnego sędziego to będzie przeciągał proces.

 

Zabawne jest też twierdzenie konserwek w necie, że to całe walczące LGBT to tylko zaszkodziło osobom LGBT. Gdzie w ciągu kilku dekad doprowadzili z poziomu systemowych, państwowych prześladowań osób LGBT do legalnych co najmniej związków partnerskich, a w ostatnich 2 dekadach do legalnych małżeństw i adopcji dzieci.

I to jest już coś całkowicie normalnego, nikt tego nawet nie próbuje podważać i cofać.

Jak i do tego że nawet w mainstreamowych mediach dziennikarze i aktorzy nie kryją się z orientacją, podobnie postaci fabularne nawet w dużych kinowych produkcjach są już nie tylko hetero. To samo w polityce, sporcie, wojsku.

 

Podobnie z legalizacją aborcji i coraz dłuższymi terminami na jej dokonanie. W Wielkiej Brytanii to bodajże 24 tygodnie.

 

 

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, Isharoth napisał(a):

Czy Trump jest skrajnie prawicowy? Tego nie wiem. Nie wydaje mi się. Ale zanim mnie zaszufladkujesz. ;) Moich poglądów nie da się jednoznacznie określić jako lewo czy prawo. Do każdej sytuacji podchodzę osobno. 

     Czyli obaj reprezentujemy najgorszy rodzaj poglądów. Lewa strona szufladkuje nas do prawej. Prawa strona szufladkuje nas do lewej. Wszyscy uznają nas na zdrajców. 

 

    We współczesnym świecie demokratycznym musisz wybrać jedną stroną, choćby przez rzut monetą. Bo jak nie, to patrz pierwszy akapit. Centrum w rozwiniętych demokracjach to plankton, albo w ogóle nie istnieje. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
58 minut temu, kalderon napisał(a):

Ale wiesz, że problemy z tym mają dwie gospodarki - niemiecka i polska. Reszta ma niskie emisje i w miarę tani prąd. I właśnie dlatego nic takiego nie nastąpi:

Wystarczy wspomnieć, że Francja ze swoimi 18 elektrowniami atomowymi ma prąd wyraźnie tańszy niż Niemcy :E

Opublikowano

@CamisNie ma obowiązku lubienia polityków po żadnej ze stron, ale radzę nie przesadzać z inwektywami. Można użyć wielu słów, które nie będą przeginką. Póki co bez punktów. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił 
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.
    • Złotówy kupują 20 letnie Priusy z przebiegami 0,5mln km, ładują gaz i robią kolejne set tysięcy. Akurat to jest jedyne po za Yarisem GR co toyocie świetnie wyszło.
    • Dalej obstawiam, że się wypiął lub poluzowały przewody od zasilania gpu jak wyciągali gąbik/pianki/tentegi wsadzone do środka kompa na czas transportu i coś tam teraz jest źle popodpinane po tych wszystkich montażach/demontażach ale mogę się mylić
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...