Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
25 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Dużo się zmieni, Trump nie będzie mógł wprowadzić żadnej ustawy bez poparcia demokratów, nie będzie mógł mianować sędziów i nie ma już kontroli nad budżetem. 

Nie o to mi chodziło. Raczej o ogólny kurs polityki USA.

Opublikowano
6 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Nie o to mi chodziło. Raczej o ogólny kurs polityki USA.

Ogólny kurs będzie taki, że będą próbowali odzyskać zaufanie sojuszników i wrócić do organizacji z których Trump ich wyprowadził. Oczywiście z tym drugim trzeba zaczekać na koniec kadencji dementora. Na pewno wrócą do nakładania sankcji na Rosję, wystarczy zobaczyć jaka była wrzawa po tym jak Trump wycofał ustawę lindsaya Grahama. 

Opublikowano
Godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ostatnio się uśmiałem jak powiedział, że wojnę w Wietnamie by zakończył w kilka dni i zamiast bombardować lasy zbombardował by Ho Chi Minh :E

A wisienka na torcie: Trump otrzymał pięć odroczeń służby wojskowej w czasie wojny wietnamskiej.

Opublikowano
9 minut temu, Badalamann napisał(a):

@LeBomB Pożyjemy zobaczymy. Liczę że przez te dwa lata jeszcze dużo się uda zrobić. Może jeszcze w tym roku kolejne bombardowania.

A i z demokratami u steru liczę że będą kontynuowali likwidację reżimu, jeśli będzie trzeba więcej lat.

Nie będą. To jest wojna której nie mogą wygrać i nie będą się w nią ładować. Nie zlikwidują żadnego reżimu. 

Opublikowano

@Henryk Nowak Ja chciałem tylko by @Badalamann doprecyzował jak w tym momencie wygląda jego pogląd na sprawę, bo to co robi Trump w Iranie kłóci się nieco z obecną polityką demokratów. Tym bardziej że sam Trump już mówił, że wojna w Iranie mogła wpłynąć na taki wynik wyborów. Amerykanie narzekają na ceny paliwa, bo są najwyższe od kilkunastu lat i utrzymują się na wysokich poziomach. Z samego Iranu już też idą głosy, że Amerykanie powiedzieli wojnie "nie". Zatem wszyscy liczą na to, że przy demokratach to szaleństwo się zakończy. No ale to już dyskusja bardziej do wątku o wojnach ;) 

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Nie będą. To jest wojna której nie mogą wygrać i nie będą się w nią ładować. Nie zlikwidują żadnego reżimu. 

Już się władowali. Od miesięcy trwa blokada gospodarcza Iranu. Cały czas trwają operacje morskie z ochroną konwojów. Niedawno były też bombardowania jednej z wysp na której sąbazy wojskowe.

 

To wgląda na scenariusz "syrysjki" czyli wieloletnie blokady gospodarcze. Tu demokraci musiliby kontynuować, bo to potrwa pewnie jeszcze za ich rządów.

 

@Camis Liczę że obecna koalicja utrzyma większość.

 

@LeBomB Liczę że po zmianie władzy nic sie nie zmieni w kwestii kasacji reżimu irańskiego i będzie to doprowadzone do końca.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
21 minut temu, LeBomB napisał(a):

@Henryk Nowak Ja chciałem tylko by @Badalamann doprecyzował jak w tym momencie wygląda jego pogląd na sprawę, bo to co robi Trump w Iranie kłóci się nieco z obecną polityką demokratów ;) 

Niczego mądrego Ci nie napisze skoro uważa, że demokraci będą kontynuować tę wojnę. Nie będą. Wystarczyło śledzić ich kampanię wyborczą żeby wiedzieć, że to jest niemożliwe. 

11 minut temu, huudyy napisał(a):

To byłoby ostateczne upodlenie naszego bantustanu. 

Byłoby śmiesznie i w sumie ja nie mam niczego przeciwko. Kibol prezydentem, bandzior ministrem sprawiedliwości, Błaszczak z deficytami intelektualnymi ministrem obrony, jakaś teka dla Brauna, mentzen ministrem finansów, Wipler cyfryzacji :E I po jednej kadencji obóz liberalny miałby większość konstytucyjną. Chyba warto się przemęczyć jedną kadencję z idiotami zamiast wiecznie się z nimi kopać. W następnych wyborach opozycja by wygrała bardziej niż dzisiaj demokraci w USA. 

Opublikowano
3 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Nadal pojawia sie pytanie, dokąd potem uceknie zero?

Wróci do nas, bo dostanie ochronę od nowego rządu.

1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Byłoby śmiesznie i w sumie ja nie mam niczego przeciwko. Kibol prezydentem, bandzior ministrem sprawiedliwości, Błaszczak z deficytami intelektualnymi ministrem obrony, jakaś teka dla Brauna, mentzen ministrem finansów, Wipler cyfryzacji :E I po jednej kadencji obóz liberalny miałby większość konstytucyjną. Chyba warto się przemęczyć jedną kadencję z idiotami zamiast wiecznie się z nimi kopać. W następnych wyborach opozycja by wygrała bardziej niż dzisiaj demokraci w USA. 

Jaka opozycja? Przecież w takim układzie polecą po bandzie i przestaną mieć jakiekolwiek skrupuły. Pozamykają kogo będą chcieli bez żadnych paragrafów.

My się z nimi już męczyliśmy 0,5+2 kadencje i jakoś nie zmądrzeliśmy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}