Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
28 minut temu, Badalamann napisał(a):

 

@TheMr. Rolnicy też mają nasiona kupowane od dużych firm. Właśnie tych największych, mających ustandaryzowane duże partie. Wszystko certyfikowane.

 

Nawet jak mają też swoje czy z wymiany, to i tak co jakiś czas uzupełniają materiał siewny zakupami.

Ci więksi tak, kupiłem nasiona od małych rolników (których znam 10 lat i kupuję od nich produkty do biznesu) którzy sami samplują nasiona od 40-50 lat, nasion od firm nie kupują od dobrych kilku lat. Proces czasochłonny, i kompletnie nieopłacalny, ale jakość takich produktów to kompletnie inna półka. Pomidor w sklepach jest niejadalny w porównaniu. Dlatego warzywa sprzedają 2-3x drożej ale ilość karotenu w marchewce od nich (potwierdzone badaniami) to jest poziom 3-4x większy niż typowej marchewki którą znajdziesz w Lidlu czy Biedrze. Takie marchewki oczywiście też sadzą, ale to idzie właśnie do sklepów pod kontrakt. 
Tam liczy się dużan ilość zbiorów czyli ilość a nie jakość. 

33 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Brednią jest to, że chleb nie schnie bo ma konserwanty. Może w przypadku tostowego.

Ale w przypadku tradycyjnego chleba na zakwasie działają inne procesy.

 

Powiem więcej, gdybyś kupił bochenek chleba wypiekany np. metodą Tartine (mój ulubiony ostatnimi czasy) to jak po tygodniu wyschnie możesz go łatwo w piekarniku "odświeżyć". Tymczasem lidlowe gówienko w tym czasie spleśnieje. :) 

Kupiłem chleb włoski metodą Tartine w restauracji w Gdańsku - petarda i poezja. 
Nie wróciłbym już do zwykłego chleba. Z oliwą z oliwek siada do śniadania niesamowicie. I nie czujesz uczucia wzdęcia jak po zwykłym śmieciowym chlebie. 

Opublikowano
17 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

Po co dodatkowy gluten w chlebie włoskim? :) 

żeby ciasto się lepiej "kleiło" i wzrastało. Tylko 1 dodatek na całą listę to nie jest tak źle w porównaniu do tych "białych" pieczyw z Biedronki, gdzie lista E*** potrafi być naprawdę długa.

 

 

co by wrócić do clue tematu:

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/karol-nawrocki-kuriozalna-sytuacja-przed-wizyta-prezydenta-w-waszyngtonie-to-jest/2vnmhlk

 

lecimy na ślepo, jak Tupolew pod Smoleńskiem...

Opublikowano

@huudyy Nie ma to jak robić burdel wewnętrznie przy czym inne państwa relacjonują wizyty prezydentów w USA, dzięki czemu wyjdzie że Polska to podzielony kraj w którym prezydent ukrywa cel wizyty przed rzadem a rząd nie ma możliwości sterownia polityką zagraniczną zgodnie z konstytucją. 

Swietnie. I to wszystko w imię żeby zbuntowany nastolatek pokazał rodzicom jak bardzo może im dowalić. Na to zagłosowało 50% baranów wiec niech teraz się cieszą z “potęgi” Polski. Przecież wstają z kolan od 10 lat. 

10 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Prohibicja spoko, ale mamy lepsze lokale już teraz :) 

Czasu będzie mało więc może te co były czołowe odwiedzę, chociaż będę już całkiem blisko Giewont z Michelinem więc ciężko będzie coś jeszcze zmieścić. Ale jak masz coś do polecenia to napisz PW, dzięki. 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Ostatnio to ceny poszybowały, a jakoś spadła.

 

16 minut temu, TheMr. napisał(a):

Czasu będzie mało więc może te co były czołowe odwiedzę, chociaż będę już całkiem blisko Giewont z Michelinem więc ciężko będzie coś jeszcze zmieścić. Ale jak masz coś do polecenia to napisz PW, dzięki. 

Ja bym zamiast prohibicji wybrał Żurownię teraz. Ciekawsza jest. I mniej nadęta.

 

Albo Tatianę, która ma podobną elegancję, ale jest lepsza w jedzeniu :) 

 

 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

@GordonLameman Nie wiem, pewnie po to by nadać konsystencję czy smak. Tak by te chleby się czymś różniły. 

Kwas askorbinowy to po prostu witamina C.

 

@TheMr. Pisałem o produkcji na dużą skalę, pod sprzedaż hurtową, raczej do skupu dopiero potem do sklepów, może też własną rolnika jak sprzedaje na jakimś większym targu. Bo to ogromna większość rynku, pewnie ponad 90%.

Tu stosuje się możliwie najnowsze gatunki, a więc i nowe nasiona od dużych producentów. Nawet bez GMO postęp w ulepszaniu upraw jest całkiem szybki. Postęp w rozumieniu wydajności z hektara, odporności na szkodniki i choroby oraz samej wielkości owoców.

 

Opublikowano
25 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Jak będziesz w Kato lub KRK, to odwiedź ten lokal:

http://zmaczeni.com/

 

:) 

No popatrz - dawniej jeździłem tam z mamą na morfologię. Obok był Rossmann, ale w końcu przestałem tam zaglądać, bo z parkingiem było naprawdę słabo.

Moje auto sporo zajmuje, więc często musiałem krążyć i szukać miejsca na Grażyńskiego.

Aż tak polecasz?

Opublikowano
1 minutę temu, Yahoo86 napisał(a):

No popatrz - dawniej jeździłem tam z mamą na morfologię. Obok był Rossmann, ale w końcu przestałem tam zaglądać, bo z parkingiem było naprawdę słabo.

Moje auto sporo zajmuje, więc często musiałem krążyć i szukać miejsca na Grażyńskiego.

Aż tak polecasz?

Serio, polecam.

 

 

Ostatnio bywam rzadziej ze względu na bombla, więc wpadam tylko w weekend o 8 po kilka bochenków chleba, ale jest zacnie :) 

Nawet teściowi musze chleb tam kupować - innego już nie chce :) 

 

Parkuje tu gdzie zaznaczone :)

 

Zrzut ekranu 2025-09-3 o 10.30.28.png

Opublikowano
4 minuty temu, Klakier1984 napisał(a):

Przemysł w UE dojechany, teraz dojedziemy rolnictwo. Co następne ? Wy się tu chlebem martwicie, a teraz nas dopiero różne rarytasy mogą zalać (naturalnie wszystkie unijne normy jakości na pewno będą dotrzymane xD )

 

https://next.gazeta.pl/next/7,151003,32221721,unia-czekala-na-to-25-lat-w-srode-zostanie-przyjeta-przelomowa.html#s=BoxPWD

Haj waj. Upada i upaść nie może. 
 

https://energetyka24.com/elektroenergetyka/analizy-i-komentarze/przemysl-ue-upada-bzdura-europa-to-wciaz-przemyslowe-mocarstwo

 

I to bez UK. 
 

 

Opublikowano (edytowane)

Czyli nasz przemysł jest jak Rosja w wojnie z Ukrainą ?? Już padną, zaraz za chwilę ?? :)

 

Idąc za tak praktykowanym tu podpytywaniem o wszystko AI

 

Cytat

Nie, przemysł w UE nie upada całkowicie, ale przechodzi przez trudny okres charakteryzujący się spadkiem produkcji i utratą miejsc pracy w sektorach produkcyjnych, zwłaszcza od 2019 roku. Przyczyny tego stanu to wysokie ceny energii, kryzysy gospodarcze oraz konkurencja ze strony innych regionów świata, co prowadzi do bankructw i przenoszenia produkcji poza Europę. Choć występują różnice między krajami, ogólny trend jest negatywny, chociaż nadal istnieją kraje z pozytywnymi wynikami. 

Argumenty wskazujące na problemy przemysłu UE:

Spadek produkcji:Wartość produkcji sprzedanej w UE spadła przez dwa lata z rzędu, zanotowując regres

Utrata miejsc pracy:W ciągu ostatnich 15 lat zlikwidowano miliony miejsc pracy w sektorze produkcyjnym, a duża część z nich nastąpiła po 2019 roku. 

Wysokie koszty energii:Wysokie ceny energii stanowią znaczące obciążenie dla unijnych branż przemysłowych. 

Konkurencja:Unijny przemysł wypada niekorzystnie na tle światowej gospodarki, a wiele krajów UE należy do grupy z najniższym wskaźnikiem PMI. 

Bankructwa i migracja firm:Firmy bankrutują lub przenoszą swoją produkcję poza Europę, co pogłębia kryzys. 

I linki pierwsze z brzegu.  O rozkwicie za wiele tam nie piszą. Można by tak cytować bez końca.

 

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/krach-przemyslu-w-europie-wlasnie-trwa-te-liczby-wygladaja-okropnie/x61w680

 

https://wiadomosci.onet.pl/politico/trwa-zaglada-europejskiego-przemyslu-nie-wszystkie-branze-uda-sie-uratowac/f96ywgb

 

https://www.wnp.pl/przemysl/europa-traci-500-miejsc-pracy-dziennie-glownie-w-przemysle-wysokie-ceny-energii-uderzaja-w-branze,973512.html

 

Naturalnie na pewno dla spokoju ducha lepiej widzieć szklankę do połowy pełną.

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano
33 minuty temu, Klakier1984 napisał(a):

Przemysł w UE dojechany, teraz dojedziemy rolnictwo. Co następne ? Wy się tu chlebem martwicie, a teraz nas dopiero różne rarytasy mogą zalać (naturalnie wszystkie unijne normy jakości na pewno będą dotrzymane xD )

Wszystko zrobią byle tylko trochę taniej wyszło i można się nachapać... A potem będzie płacz i rewolucja. 

Opublikowano

No z tym to bym uważał. Obie strony są siebie warte. 

 

Z jednej strony edukacja - owszem. Tak. Ale z drugiej strony widzimy co z tego wyszło na zachodzie.

 

 

PS. Ta dziennikarka to jest porażka. Nie pierwszy raz zresztą to stwierdzam. Pytanie co to jest polucja. Ja pierd(zie)lę, to jest poziom dziennikarstwa w 2025?:boink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...