Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

A co my od nich mieliśmy kupić? 

Może przypomnisz, jak tam nasze rakiety z Ameryki? 

 

A nie, przepraszam, America first i priorytetyzowanie ich potrzeb wojennych jest OK, tylko Germany first wywołuje oburzenie u polskiej patoprawicy. :E

(Hungary first lepiej w ogóle nie komentować, niedobra jest o tym mówić :)) 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, kubikolos napisał(a):

niestety tak jak sie obawialem - realne koszty przekrocza oszczednosci

Cytat

Krytyka dotyczy przede wszystkim coraz bardziej scentralizowanego modelu, który umożliwia zawieranie kontraktów bez otwartej konkurencji, z wybranymi wcześniej dostawcami. Dodatkowe obawy wywołują propozycje zmian, które mogłyby pozwolić władzom wskazywać dostawców z góry i organizować współpracę w ramach kilku programów, jeszcze przed pełną oceną ofert

Czyli problemem jest rumuński system zamówień w ramach SAFE, który pomija zapytania ofertowe i przetargi, a pozwala na bezpośrednie wskazanie od kogo co ma być kupione i podpisanie umowy bez żadnego postępowania. 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

okropny system rumunski zmusil firme do podwyzki pod koniec negocjacji wykorzystujac presje narzuconych terminow,

 

magia programow rzadowych/unijnych XD

 

3 godziny temu, Zas napisał(a):

A nie, przepraszam, America first i priorytetyzowanie ich potrzeb wojennych jest OK, tylko Germany first wywołuje oburzenie u polskiej patoprawicy. :E

(Hungary first lepiej w ogóle nie komentować, niedobra jest o tym mówić :)) 

widac ze dales sie zrekrutowac bojowkom POPIS, roznicie sie tylko obrana strona i wyjezdzacie z takimi wypierdami XD

 

zdradze pewien sekret za darmo:

 

naszym najwazniejszym interesem jest rozwijanie wlasnych zdolnosci a nie przescigiwanie sie ktorego sojusznika dokarmiac XDDDDDDDD

Opublikowano
6 godzin temu, kubikolos napisał(a):

okropny system rumunski zmusil firme do podwyzki pod koniec negocjacji wykorzystujac presje narzuconych terminow,

Nie. Okropny system rumuński pozwolił na to, żeby zamawiać w tej firmie bez przetargów, co owa firma perfidnie wykorzystała. 

 

Opublikowano

Znalazly :E

Wcale ich bratnia pomoc z Kremla nie przywiozła razem ze specami mającymi wspierać "kampanię" Orbanienki.

Wcale nie ma na nich "zdjełano w CCCP" ;)

To są prawdziwe wybuchające łądunki wybuchowe wykryte przez prawdziwie wspaniałych chłopaków Orbana. :E

Opublikowano
55 minut temu, VRman napisał(a):

A Francja szykuje się do konfliktu na dużą skalę.

 

Ale głosujmy spokojnie na Brauna, co może pójść nie tak... :E

We Francji zaczął się rok wyborczy, za rok o tej porze wybierają nowego prezydenta i prowadzącym w sondażach jest kandydat Le Pen.

Od Marcona są na marginesie.

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Nie. Okropny system rumuński pozwolił na to, żeby zamawiać w tej firmie bez przetargów, co owa firma perfidnie wykorzystała. 

 

Przecież my od lat kupujemy 90% zakupów dla wojska bez przetargu. F-35, FA-50, Abramsy, Apache, K-2, K-9, Himarsy... Na coś z tego był jakiś przetarg?

 

Przetarg to można zrobić na kalesony dla zołnierzy.

Edytowane przez 209458
Opublikowano

Właśnie! Brońmy symboli!

Palący się krzyż tak jak ten zwykły dla Chrześcijan, może być symbolem na zasadzie "bo tak" - np. symbolem walki z rządami Kaczyńskiego, symbolem walki ze szkodliwą działalnością Rydzyka czy symbolem sprzeciwu używania ambony do agitacji politycznych. 

 

Domagam się kar dla osób krytykujących ten symbol! :E

Opublikowano
2 minuty temu, VRman napisał(a):

Właśnie! Brońmy symboli!

Palący się krzyż tak jak ten zwykły dla Chrześcijan, może być symbolem na zasadzie "bo tak" - np. symbolem walki z rządami Kaczyńskiego, symbolem walki ze szkodliwą działalnością Rydzyka czy symbolem sprzeciwu używania ambony do agitacji politycznych. 

 

Domagam się kar dla osób krytykujących ten symbol! :E

Poza tym może ta posłanka nawiązywała do KKK :E 

Opublikowano
2 godziny temu, 209458 napisał(a):

Przecież my od lat kupujemy 90% zakupów dla wojska bez przetargu. F-35, FA-50, Abramsy, Apache, K-2, K-9, Himarsy... Na coś z tego był jakiś przetarg?

 

Przetarg to można zrobić na kalesony dla zołnierzy.

Obecnie korzysta się często z art. 415 Prawa Zamówień Publicznych (PZP), czyli zamówień z wolnej ręki. Tylko że SAFE to program długoterminowy co wyklucza w zasadzie użycie tego artykułu do zamówień zagranicznych, ale jednocześnie ustawa o SAFE nakładała konieczność korzystania z ustawy PZP do takich zakupów. Zamiast o tym trąbić to oni przemilczeli sprawę...

 

Zatem konstrukcja naszej ustawy o SAFE umożliwia dokonywanie bezpośrednich zamówień u naszych rodzimych producentów, natomiast dla dostaw zagranicznych wymusza przetargi lub co najmniej postępowanie negocjacyjne. To zabezpiecza częściowo przed takimi sytuacjami jaka ma miejsce w Rumunii zrzucając całą odpowiedzialność na ludzi prowadzących postępowanie. W Rumunii (z informacji jakie są przekazywane) wychodzi, że prawo dalej pozwala na zamówienia z wolnej ręki, bez żadnego postępowania, z bezpośrednim wskazaniem dostawcy.

Opublikowano
48 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Palenie jej zaś jest rozrywką popularną w tych kręgach, które się teraz oburzają. Hipokryzja po całości :) 

Hipokryzja, ale mimo wszystko mogła się powtrzymać. Nie jestem fanem KK, delikatnie mówiąc, ale cieszyć się z pożaru historycznego krzyża? To już trzeba być mocno zacietrzewionym aktywistą. 

Opublikowano (edytowane)

Pełniąc taką funkcję i dokonując takiego wpisu? Galareta w mózgu. 

 

Można czegoś nie akceptować, ale trzeba trzymać poziom wypowiedzi...

Wypadałoby mieć odrobinę instynktu, że taki wpis wystawia jednoznacznie negatywny obraz komentującemu.

 

 

Edytowane przez zdunzdun
Opublikowano
2 godziny temu, zdunzdun napisał(a):

Pełniąc taką funkcję i dokonując takiego wpisu? Galareta w mózgu. 

 

Można czegoś nie akceptować, ale trzeba trzymać poziom wypowiedzi...

Wypadałoby mieć odrobinę instynktu, że taki wpis wystawia jednoznacznie negatywny obraz komentującemu.

 

 

Wczoraj Cię odhibernowali i przegapiłeś poziom naszych "elyt" w ostatnich kilkunastu latach? :E

 

Pani od kartofli w DPSie, pan kandydat Snusowski podnoszący nogę niczym Lois Lane z Supermana z lat 60tych, pan "bez żadnego trybu", pan "cóż szkodzi obiecać", pani "wpuśćcie ich, kim są ustali się później", pani "no to co z tego, że umrze 10 Polaków, jak uratujemy dzięki temu tysiąc imigrantów", pan od "jego ekscelencji" (tu nie ma co nawet wymieniać przykłądów, bo szkoda czasu :E ) pan od fotek z nielegalsami w sejmie i płaczu do kamerki, pan od reklamówek na granicy, pani od "trzeba anulować bo przegramy", pan śpiewak i wpisy na Twitterze po kielichu...

i tak dalej i tak dalej...

 

Mądrzy ludzie są na tyle mądrzy, żeby wiedzieć, że do polityki się nie idzie, bo tak samo się nie włazi do szamba z własnej woli. No chyba, że z obietnicą zdobycia fortuny czy władzy. No to potem masz takie miernoty intelektualne przy korycie. 

Opublikowano
Cytat

Pisowcy zapowiadają mu dintojrę, Nawrocki rzuca kłody pod nogi, a jeszcze "nasi" w niego walą i Donald go blokuje. I tak miota się Waldek w bagnie zostawionym mu przez Ziobrę — opowiadają współpracownicy ministra sprawiedliwości.

to chyba na tyle ze wsadzania pisowców

Opublikowano
15 godzin temu, LeBomB napisał(a):

natomiast dla dostaw zagranicznych wymusza przetargi lub co najmniej postępowanie negocjacyjne. To zabezpiecza częściowo przed takimi sytuacjami jaka ma miejsce w Rumunii zrzucając całą odpowiedzialność na ludzi prowadzących postępowanie.

Piszesz jakby silniki do wozów bojowych czy certyfikowane systemy naprowadzające produkowało od cholery firm w EU, rynek nie dość że jest mikrusi ( kilka firm na całą UE ) to bardzo hermetyczny i wszyscy się znają jak łyse konie, szczególnie po rozpoczęciu unijnej finansowej pomocy dla Ukrainy. 

Wczoraj się urodziłeś?

Często projekty unijne tak się kończą, bo kasa musi być wydana w określonym terminie co przy tak hermetycznym rynku tworzy takie patologie. Inną sprawą jest duży popyt nagle wywołany w EU programem SAFE, mała podaż, blokada rynków zewnętrznych i mamy takie efekty. Wiele pięknie brzmiących programów jest pisanych pod konkretne finansowe machloje, lobbystów w UE już chyba więcej niż urzędasów. Ogromna kupa siana do wydania z safe 1 i 2, muchy już się dawno zleciały.

Opublikowano
16 minut temu, ibizpl napisał(a):

kasa musi być wydana w określonym terminie co przy tak hermetycznym rynku tworzy takie patologie. Inną sprawą jest duży popyt (...), mała podaż, (...) i mamy takie efekty. wiele pięknie brzmiących programów jest pisanych pod konkretne finansowe machloje, lobbystów

Kilka zmian i mamy idealny opis umów z murricą. :E 

Opublikowano
32 minuty temu, Zas napisał(a):

Kilka zmian i mamy idealny opis umów z murricą. :E 

Tu się z tobą nie zgodzę. USA startowało zawsze z pozycji siły, obostrzeń w dostępie do technologii, zezwoleń, obecności wojsk, baz, itd.

Zależnie od stref wpływów poważne uzbrojenie kupowało się od ruskich, amerykańców bądź ostatnio Chin.

Rynek równie porąbany uwarunkowaniami ale zupełnie inaczej.

Aktualne konflikty zresztą pięknie pokazują że bez przemodelowania struktur się nie obejdzie jeżeli jednym dronem za 5 kartonów fajek można wyeliminować abramsa albo kilkudziesięcioma opróżnić budżet na pociski kierowane na 2 lata do przodu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...