Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeśli chodzi o naganianie, to pamiętajcie że jest coś takiego jak swoboda decyzyjna. Ludziom można dać znać że uchodźcy idą na ITH, ale nie ciągnijcie nikogo za kaftan na siłę. Kto zechce, ten przyjdzie.

 

Ktoś pytał na PCL ile kosztuje roczne utrzymanie forum. Moje własne forum ciągnąłem przez 8 lat, z czego w końcowych okresach wychodziło ok. 1000 zł na domenę + hosting + licencję IPB. Sam koszt startu silnika IPB to w minimalnym pakiecie jakieś 200 USD. Jeśli PCL był hostowany na tych samych zasobach co inne serwisy RASP, to tam miejsca było sporo.

Opublikowano
30 minut temu, QKi napisał:

Dokładnie, wpisy które przepadną to największa strata. To ludzie tworzą fora więc gdzie się nie przeniosą to nadal będzie tak samo, wiadomo pozostaje tylko kwestia zasad i moderacji ;)  

 

Z tymi wpisami to też jest trochę tak , że na PCLabie straszyły poprzyklejane tematy sprzed lat z czasów gdy forum było wielokrotnie większe i gdzie nie było nic robione albo pisane od lat.

 

Więc są też jakieś plusy , że będzie okazja tylko przenieść to co aktualne.

Opublikowano
3 minuty temu, michaelius33 napisał:

 

Z tymi wpisami to też jest trochę tak , że na PCLabie straszyły poprzyklejane tematy sprzed lat z czasów gdy forum było wielokrotnie większe i gdzie nie było nic robione albo pisane od lat.

 

Więc są też jakieś plusy , że będzie okazja tylko przenieść to co aktualne.

prawda

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, EvilKillaruna napisał:

Jeśli chodzi o naganianie, to pamiętajcie że jest coś takiego jak swoboda decyzyjna. Ludziom można dać znać że uchodźcy idą na ITH, ale nie ciągnijcie nikogo za kaftan na siłę. Kto zechce, ten przyjdzie.

 

Ktoś pytał na PCL ile kosztuje roczne utrzymanie forum. Moje własne forum ciągnąłem przez 8 lat, z czego w końcowych okresach wychodziło ok. 1000 zł na domenę + hosting + licencję IPB. Sam koszt startu silnika IPB to w minimalnym pakiecie jakieś 200 USD. Jeśli PCL był hostowany na tych samych zasobach co inne serwisy RASP, to tam miejsca było sporo.

 

Racja, dlatego "naganianie" oczywiście użyte w przenośni. Nie sądzę, że moja wiadomość to naganianie. To bardziej miłe zaproszenie, nic więcej :) Miałem Ci też wysłać, ale wysłałem chyba na stary profil. Sorka :E Trzeba było tyle nie być na labie i nie rozdwajać się :D

Edytowane przez Filip454
Opublikowano
40 minut temu, zdunzdun napisał:

Jak dobrze pamiętam to @crushsię w język nie gryzł i pisał bez owijania. Poza tym swego czasu jeden z adminów zaczął być na offie politycznym nieco zbyt nadgorliwym.

Nawet z zamiarem czystek doczłapał się do "motoryzacyjnej blabli" i pogroził paluchem, ale wszyscy to olali i kazali spadać :E

 

Bycie kapo to ciężki kawałek chleba. :-E

Wredne i podstępne Usery :niegrzeczny:

(można poznać nick tego Admina?)

 

---------

 

Dzień dobry wszystkim!

Nie zadomowiłem się jeszcze. Awatar "nie wchodzi" stopki nie pamiętam (nie całą) i nie wiem gdzie wpisać. Ogólnie już zapomniałem jak z forum korzystać.

Wyrobię się :-D (byle by nie jak :kupa: w betoniarce)

 

Pięknego dnia Moi Drodzy na łonie naszej nowej Ojczyzniy :-D

Opublikowano
21 minut temu, Filip454 napisał:

 

Racja, dlatego "naganianie" oczywiście użyte w przenośni. Nie sądzę, że moja wiadomość to naganianie. To bardziej miłe zaproszenie, nic więcej :) Miałem Ci też wysłać, ale wysłałem chyba na stary profil. Sorka :E Trzeba było tyle nie być na labie i nie rozdwajać się :D

 

Szczerze Filipie to nawet danych logowania do PCL nie mam, więc wszystko poszłoby w próżnię i tak. Po akcji ze słynnym Grożeniokiem dałem sobie w dużej mierze spokój z forami jako takimi. Nie na moje nerwy takie akcje. :D

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

:wariat::E:/:rodzinka:

 

Powoli musimy się przyzwyczaić do nowego miejsca, nie wiem ile użytkowników ITH w ogóle tutaj zagląda na ich forum, czyli ile jest domowników( bo ja nigdy na to forum nie zaglądałem), chodzi mi czy my przejmujemy piecze w postaci 9 do 1, czy domownicy mają jakiś większy procent na tym forum- mowa o aktywnych. Bo na razie to widzę samych nowych, większość znajomych "twarzy" z laba.

 

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
2 minuty temu, Reddzik napisał:

Bo na razie to widzę samych nowych, większość znajomych "twarzy" z laba.

Na tym polega ubogacenie kulturowe :faja:

 

3 minuty temu, Joloxx9 napisał:

A slepy tutaj przychodzi modowac z kadajo?

A który to ślepy? Dwóch przeszło

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...