Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po całkiem niezłym finale bodajże 2-ego aktu (nie będę spojlerował), finałowy to jest niestety fakap totalny pod każdym względem, i nawet ciąg finałowych walk tego nie zmienia. A już zakończenia questów co niektórych towarzyszy wołają o pomstę do nieba. 

Opublikowano

Niestety gra miała dość spoko system walki ale to tyle z plusów. No może ładna kolorowa grafika choć dosc zamknięte obszary. Dialogi i postacie to karykatura niestety. Wszystko na odwal sie bez głębi nawet jak jakaś postać miała potencjał jak ten nekromanta albo Ten Elf z Gryfem . 

Opublikowano

Veilguard w takiej formie nie miał zwyczajnie sensu. Cała seria wywodziła się od od Origins z ratingiem M (17+), i tematyka tej gry była mroczna i wyjątkowo poważna - śmierć, niewolnictwo, wszechobecny seks w każdej możliwej postaci (związki, prostytucja, trójkąty, czworokąty, molestowanie itd), kontrola umysłu, magia krwi - wybierz dowolne. Świat miał wiele odcieni szarości, był świetnie opisany, fabuła robiła pierwszorzędną robotę, a postacie były z krwi i kości. 

 

Wiadomo było że od czasów Origins ta seria przeszła długą drogę, ale Inkwizycja nadal oferowała całkiem sporo dość mocnych treści. A Veilguard co zaoferował? Wszystko spłaszczone do PG-12, wszystkie trudne tematy pominięte, wszystkie poważne wątki z poprzednich gier zapomniane, wszystko wygładzone, politycznie poprawne aż do obrzydzenia. Gra ładna, z fajnym systemem walki. I tyle.

 

Najgorszym podsumowaniem tej żałosnej gry był wątek tego całego "Asasyna", Lucanisa, antyvanińskiego Kruka. Kto grał w poprzednie gry wie co to była za organizacja -  elita zabójców, oparta na żelaznych zasadach, nie biorąca jeńców. A tutaj zrobiono z nich jakąś bandę fajfusów, których wątek skończył się absurdem dekady - zdrajca, który w oryginale skończyłby na palu po ogromnych torturach, prawdopodobnie podczas których by go rozerwano na strzępy, tutaj został... zamknięty w pokoju, by przemyśleć swoje błędy. Co za kutas to pisał, pojęcia nie mam, ale cieszyłem się bardzo, jak cała ta banda różowych świnek wrzuciła na bluesky że szuka nowej pracy. 

 

Piękna seria, która skończyła na wysypisku śmieci. 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Element Wojny napisał(a):

Veilguard w takiej formie nie miał zwyczajnie sensu. Cała seria wywodziła się od od Origins z ratingiem M (17+), i tematyka tej gry była mroczna i wyjątkowo poważna - śmierć, niewolnictwo, wszechobecny seks w każdej możliwej postaci (związki, prostytucja, trójkąty, czworokąty, molestowanie itd), kontrola umysłu, magia krwi - wybierz dowolne. Świat miał wiele odcieni szarości, był świetnie opisany, fabuła robiła pierwszorzędną robotę, a postacie były z krwi i kości. 

 

Wiadomo było że od czasów Origins ta seria przeszła długą drogę, ale Inkwizycja nadal oferowała całkiem sporo dość mocnych treści. A Veilguard co zaoferował? Wszystko spłaszczone do PG-12, wszystkie trudne tematy pominięte, wszystkie poważne wątki z poprzednich gier zapomniane, wszystko wygładzone, politycznie poprawne aż do obrzydzenia. Gra ładna, z fajnym systemem walki. I tyle.

 

Najgorszym podsumowaniem tej żałosnej gry był wątek tego całego "Asasyna", Lucanisa, antyvanińskiego Kruka. Kto grał w poprzednie gry wie co to była za organizacja -  elita zabójców, oparta na żelaznych zasadach, nie biorąca jeńców. A tutaj zrobiono z nich jakąś bandę fajfusów, których wątek skończył się absurdem dekady - zdrajca, który w oryginale skończyłby na palu po ogromnych torturach, prawdopodobnie podczas których by go rozerwano na strzępy, tutaj został... zamknięty w pokoju, by przemyśleć swoje błędy. Co za kutas to pisał, pojęcia nie mam, ale cieszyłem się bardzo, jak cała ta banda różowych świnek wrzuciła na bluesky że szuka nowej pracy. 

 

Piękna seria, która skończyła na wysypisku śmieci. 

czyli sie zgadzamy nic dodać nic ująć (: No tak Inkwizycja miala cos w sobie to niema nic.  Dobrze wspominam, arcydzieł to nie było ale jeszcze jakoś trzymała  się kupy i miało ten vibe mrocznego fantasy . 

Edytowane przez Luki_
Opublikowano

Jednak nie udało mi się zrobić przed finałem zadań towarzyszy bo się okazało, że trzeba z nimi regularnie gadać, a niestety były to tak nudne postacie, że mi się tego nie chciało robić i non stop wracać do latarni po jakichś zadaniach głównych, z drugiej storny myślałem że to będzie działać na zasadzie że zrobię jedno zadanie to później drugie i potem trzecie, a tu nic z tego żeby dostać trzecie to trzeba pogadać, a przed finałem który jutro ogram było już za późno na gadki szmatki :EA sama latarnia  swoją drogą też była nudna, zamiast budować jakoś fajnie bazę to można się było trochę pobawić w simsy a jedyny uograde to opiekun, jedyne czego żałuję to że nie zrobiłem zadań murzyna i nekromanty bo ich akurat byłem ciekaw, ale niestety ta gra jest tak beznadziejna, że drugiego podejścia nie będzie.

  • Haha 1
Opublikowano

Problemem tej gry jest to, że jest zbyt ugrzeczniona, zbyt dziecinna, po jakimś czasie człowiek ma już przesyt tej cukierkowej, na siłę grzecznej atmosfery, bez konfliktów, zgrzytów, konfrontacji w drużynie, braku jakichkolwiek przekleństw, decyzji moralnych itp. Wszystko ma być cacy, piękne i kolorowe. To pasuje do tego, co się wokół nas dzieje, jak Teletubisie do uniwersum Warhammera 40k.

Opublikowano
4 godziny temu, Godlike napisał(a):

Jednak nie udało mi się zrobić przed finałem zadań towarzyszy bo się okazało, że trzeba z nimi regularnie gadać, a niestety były to tak nudne postacie, że mi się tego nie chciało robić i non stop wracać do latarni po jakichś zadaniach głównych, z drugiej storny myślałem że to będzie działać na zasadzie że zrobię jedno zadanie to później drugie i potem trzecie, a tu nic z tego żeby dostać trzecie to trzeba pogadać, a przed finałem który jutro ogram było już za późno na gadki szmatki :EA sama latarnia  swoją drogą też była nudna, zamiast budować jakoś fajnie bazę to można się było trochę pobawić w simsy a jedyny uograde to opiekun, jedyne czego żałuję to że nie zrobiłem zadań murzyna i nekromanty bo ich akurat byłem ciekaw, ale niestety ta gra jest tak beznadziejna, że drugiego podejścia nie będzie.

To będziesz zadowolony z zakończenia:E

Opublikowano (edytowane)

Miałem to złe zakończenie, potem obejrzałem na YT to dobre to jak dla mnie oba są kiepskie :E Natomiast to sekretne nie było takie złe, aczkolwiek szczerze powiedziawszy to bardziej mnie interesują zadania towarzyszy i ich zakończenia. Natomiast cała gra to jednym wielkim słowem crap.

Edytowane przez Godlike
  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Po Crimsonie to jak wpaść w wielkie krowie łajno, nie grałem ale uważam podobnie jak większość na temat tej gry, a jak widzę mordę tego "onu", to aż z chęcią bym tej postaci nie dodawał do drużyny, tylko od razu na pal i spalić heretyka! bez odprawiania dziadów. 

 

Po Crimsonie to ja idę w Dogmatę w Rogue Trader, więc takie herezje jakie są w tej grze to nie mają prawa bytu! Ewentualnie odpalić sobie Diablo 4, to jest sto razy lepsza gra jakby patrzeć na Dragon Age- i to mówię z wielką przykrością, bo bardzo lubiłem poprzednie części, mimo słabszej 2 czy 3 ale były na tyle solidne, że grało się bardzo fajnie. 

  • Upvote 1
Opublikowano
4 godziny temu, samsung70 napisał(a):

będę niedługo testował. 

 

po Crimsonie mam chęć na światy fantasy, padło na Dragon Age :boink:

O Jezu dobry czlowieku, zrob sobie przysluge i zagraj w cokolwiek innego.

4 godziny temu, Reddzik napisał(a):

Rogue Trader

Daj znac, kupilem wersje deluxe z DLC, mam juz spolszczenie, czekam jeszcze na goscia ktory wrzucil dubbing AI na wszystkie NPC'ki, bardzo fajnie to brzmialo w wersji testowej, za kilka tygodni bedzie juz gotowy w pelni dzialajacy mod.

Opublikowano
17 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Daj znac,

Jestem w 2 akcie, więc dużo to ułatwia, oj jak pamiętam granie po angielsku, to była mordęga. Gram na trudnym, czyli bez ułatwień i póki co gra się prosto i przyjemnie. Póki co kilka rzeczy pamiętam z grania po angielsku, bo grałem do początku 2 aktu ale chyba jeszcze godzinka dwie i będę dalej w grze. Po Crimsonie będę grać na całego. Wrzucają co drugi dzień fixa, bo poprawia spolszczenie i pewnie dodaje spolszczenie dodatku.

  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, Reddzik napisał(a):

Jestem w 2 akcie, więc dużo to ułatwia, oj jak pamiętam granie po angielsku, to była mordęga. Gram na trudnym, czyli bez ułatwień i póki co gra się prosto i przyjemnie. Póki co kilka rzeczy pamiętam z grania po angielsku, bo grałem do początku 2 aktu ale chyba jeszcze godzinka dwie i będę dalej w grze. Po Crimsonie będę grać na całego. Wrzucają co drugi dzień fixa, bo poprawia spolszczenie i pewnie dodaje spolszczenie dodatku.

Fabularnie daje rade? 

Opublikowano
3 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Fabularnie daje rade? 

Nie wiem jak dalej ale jest to poziom Pathfindera WotR, ten też mi się podobał. Romanse, wybory, masz wybór Heretyk, Ikonoklasta czy Dogmata, buildów zapewne mnóstwo, polecam granie na trudnym, akurat nie ma żadnych minus ani plusów na tym poziomie, kiedyś grałem na łatwym ale trudny niczym się nie różni. Bossa 1 aktu rozwaliłem w 1 czy w 2 turze, aż się sam zdziwiłem.
Fabuła dosyć ciekawa, coś się dzieje, dużo czytania, jeśli grałeś w Pathfindera od nich-tej firmy, to wiesz czego się spodziewać, dużo mechanik jak kupowanie różnych towarów od innych ale trzeba wpierw nabić reputację. Walka statków, takie małe bzdety. 


Nawet Dragon Age Veilguard się chowa. 

  • Upvote 1
Opublikowano
12 minut temu, samsung70 napisał(a):

to w co innego zagrać co jest RPG w świecie fantasy i jest czymś co przypmina Wiedźmina lub Mesjasza Crimsona? 

chciałem kiedyś zagrać w Diviity Sin czy coś takiego, ale te turowe rozgrywki to nie dla mnie :(

Lepiej pograć w Oblivion Remasterd niż w ten syf i poczekać na Gothic 1 Remake. 

 

W3OSJ3n.png

  • Like 1
  • Upvote 3
Opublikowano
48 minut temu, samsung70 napisał(a):

to w co innego zagrać co jest RPG w świecie fantasy i jest czymś co przypmina Wiedźmina lub Mesjasza Crimsona? 

chciałem kiedyś zagrać w Diviity Sin czy coś takiego, ale te turowe rozgrywki to nie dla mnie :(

Graj w to, na co masz ochotę, nie patrz na innych.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...