Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 godzin temu, Stjepan napisał(a):

Podobno tego nowego Battlefielda robią wszyscy w EA, Citerion, Dice itd. :E  gdzie te czasy BF1942, 2142, Bad Company 2. :E

Strzelanie akurat dobrze robią a to najważniejsze w tego typu grach. Resztę mogą schrzanić:E

  • Haha 2
Opublikowano
Cytat

Electronic Arts shares declined by more than 16% this week, or $6 billion in market value, following its pre-earnings announcement that FC 25 and Dragon Age: The Veilguard has failed to meet its expectations.

https://www.videogameschronicle.com/news/ea-lost-6-billion-in-market-value-following-fc-25-dragon-age-underperformance-news/

 

Podejrzewam że FIFA tutaj odegrała większą rolę, ale Veilguard też się nieźle dołożył

Opublikowano
58 minut temu, Stjepan napisał(a):

W najnowszym komunikacie dotyczącym Dragon Age: The Veilguard studio BioWare ogłosiło, że całkowicie rezygnuje z wprowadzania drobnych poprawek błędów i ulepszeń jakościowych do gry. Firma planuje teraz jedynie monitorować tytuł pod kątem poważnych błędów wpływających na rozgrywkę.

 

Studio pewnie stoi puste, stąd ta "całkowita rezygnacja". Ciekawe czy za chwilę wszyscy polecą, czy ich jednak gdzieś tam poprzesuwają do różnych innych departamentów w EA. 

Opublikowano

Weekes jako główny scenarzysta zawiódł na całej linii i (to może kontrowersyjne), ale według mnie to on, a nie Corinne Busche (która była tam od 2022 roku) ponosi większą winę za porażkę DAVa.

 

Opublikowano (edytowane)

https://www.ppe.pl/news/362360/tworcy-dragon-age-the-veilguard-zwalniani-gracze-nie-wierza-w-premiere-nowego-mass-effecta.html

 

Studio leci, tyle że po cichu i nieoficjalnie.

 

Jeff Grubb, jeden z lepiej poinformowanych dziennikarzy w naszej branży, potwierdził, że BioWare przejdzie serię zwolnień: Zwolnienia? Myślałem, że powiedzieli, że dodatkowi deweloperzy zostali przeniesieni do EA, aby pomóc w innych grach? Powiedzieli, że zrobili to z „wieloma” deweloperami. To są zwolnienia.

 

Wygląda na to, że 95% studia zostało przeniesione wewnątrz EA. To może oznaczać tylko dwie rzeczy: albo studio pozbywa się swoich pracowników, albo EA zamyka biznes.

5 godzin temu, Gakuto napisał(a):

Weekes jako główny scenarzysta zawiódł na całej linii i (to może kontrowersyjne), ale według mnie to on, a nie Corinne Busche (która była tam od 2022 roku) ponosi większą winę za porażkę DAVa.

To nie jest kontrowersyjne, bo oni wspólnie nadali kierunek tej odsłonie. Dopóki koleś był Patrickiem, i pisał scenariusze mając na uwadze jak najlepszą fabułę, robił mega robotę; odkąd zmienił orientację na Tricka, i zaczął pisać scenariusze mając na uwadze gendery tęczę i inne pierdy, spadł łbem prosto w kibel i się zesrał. Nie żal mi absolutnie nikogo z pionu decyzyjnego Veilguarda, mieli wszystko co trzeba żeby zrobić wspaniałego Dragon Age'a, a zamiast tego zafundowali fanom festiwal propagandy. Niech gniją na bezrobociu. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 1
Opublikowano
52 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

https://www.ppe.pl/news/362360/tworcy-dragon-age-the-veilguard-zwalniani-gracze-nie-wierza-w-premiere-nowego-mass-effecta.html

 

Studio leci, tyle że po cichu i nieoficjalnie.

 

Jeff Grubb, jeden z lepiej poinformowanych dziennikarzy w naszej branży, potwierdził, że BioWare przejdzie serię zwolnień: Zwolnienia? Myślałem, że powiedzieli, że dodatkowi deweloperzy zostali przeniesieni do EA, aby pomóc w innych grach? Powiedzieli, że zrobili to z „wieloma” deweloperami. To są zwolnienia.

 

Wygląda na to, że 95% studia zostało przeniesione wewnątrz EA. To może oznaczać tylko dwie rzeczy: albo studio pozbywa się swoich pracowników, albo EA zamyka biznes.

To nie jest kontrowersyjne, bo oni wspólnie nadali kierunek tej odsłonie. Dopóki koleś był Patrickiem, i pisał scenariusze mając na uwadze jak najlepszą fabułę, robił mega robotę; odkąd zmienił orientację na Tricka, i zaczął pisać scenariusze mając na uwadze gendery tęczę i inne pierdy, spadł łbem prosto w kibel i się zesrał. Nie żal mi absolutnie nikogo z pionu decyzyjnego Veilguarda, mieli wszystko co trzeba żeby zrobić wspaniałego Dragon Age'a, a zamiast tego zafundowali fanom festiwal propagandy. Niech gniją na bezrobociu. 

Może i pisał, ale ludzi co tworzyli Baldur's Gate, Neverwinter Night's czy KOTOR 1 już tam dawno nie było, to studio to taka sama wydmuszka jak dzisiejszy Blizzard, Obsidian, CDPR i wiele wiele innych, została tylko nazwa.

Opublikowano
4 godziny temu, Element Wojny napisał(a):

To nie jest kontrowersyjne, bo oni wspólnie nadali kierunek tej odsłonie. Dopóki koleś był Patrickiem, i pisał scenariusze mając na uwadze jak najlepszą fabułę, robił mega robotę; odkąd zmienił orientację na Tricka, i zaczął pisać scenariusze mając na uwadze gendery tęczę i inne pierdy, spadł łbem prosto w kibel i się zesrał. Nie żal mi absolutnie nikogo z pionu decyzyjnego Veilguarda, mieli wszystko co trzeba żeby zrobić wspaniałego Dragon Age'a, a zamiast tego zafundowali fanom festiwal propagandy. Niech gniją na bezrobociu. 

Aż ciężko uwierzyć, że ta sama osoba napisała Mordina i to gówno:

 

8a2779da98d521eae70e94e301848a5b87dd9b79

Opublikowano

...ale na przykład walka była zrealizowana poprawnie. Trochę szkoda zmarnowanego potencjału, bo można było się sensownie oderwać od głównej serii i zrobić coś sensownego. Z drugiej strony jak tylko pojawiły się pierwsze informacje, sporo osób miało przerzucie, że to będzie "miss" jadący na popularności trylogii.

Opublikowano (edytowane)

Wiesz kiedy BioWare się zesrało ?

 

Wtedy, kiedy zamiast zajmować się tym

 

image.thumb.png.9cfefa80ac923b9a0dca85d316d487bd.png

 

zaczęli zajmować się tym

 

image.thumb.png.ce2ca110544470bf66b93576422570c9.png

 

I kij im w oko, tamtych fajnych ludzi już nie ma, więc uja mnie obchodzi co się stanie ze studiem zwanym "Bioware". 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 4
  • Thanks 1
Opublikowano

Ja chyba trochę ze współczesną pop-kulturą jestem na bakier. Velmę ogarniam, Taash/Trash też, ale kim jest ta latająca maszkara w siatkowej koszulce?

A tak na marginesie, to najładniejszą laską z tych trzech (po lewej) jest chłop, co za czasy..

Opublikowano
37 minut temu, Ryszawy napisał(a):

Ja chyba trochę ze współczesną pop-kulturą jestem na bakier. Velmę ogarniam, Taash/Trash też, ale kim jest ta latająca maszkara w siatkowej koszulce?

A tak na marginesie, to najładniejszą laską z tych trzech (po lewej) jest chłop, co za czasy..

Robimy trochę offtop. ale Velma była najlepsza w Scoobi-Doo z lat 80, co leciało kiedyś w latach 90 chyba na TVP2 blok Hanna Barbera, tam wszystko było spoko, takie dzieciństwo pamiętam.

  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Opłata rezerwacyjna to zaliczka, która później przechodzi automatycznie na spłatę rat albo ubezpieczenie (regulamin). Jak zrezygnujesz z zakupu to jest zwracana więc nie dolicza się jej do ceny. Widzę, że matematyka też nie jest Twoją mocną stroną bo porównujesz 5 letnie rrso (obliczone przez Ciebie :D) do jednorocznej inflacji  Skumulowana inflacja 5 letnia to ~18%. GAP nie jest obowiązkowy. Kolejna rzecz, całkowity koszt to jest to co jest wpisane jako "Rata dla Ciebie". Ale faktycznie, jak przemnoży się kwotę raty * ilość rat i zsumuje się z wpłatą to całkowita cena jest wyższa niz wyjściowa cena brutto. Bierze się to stąd, że w umowie jest coś takiego (coś jednak musieli doliczyć, cwaniaki) jak "opłata przygotowawcza pożyczki" i wynosi ona 5% od pożyczanej kwoty. Czyli jak samochód jest za 135 tys, wpłacasz 75 tys, to bank sobie bierze 5% z 60 tys czyli 3 tys. I o te 3 tys jest wyższa całkowita kwota samochodu. W przypadku kupna z finansowaniem bez problemu tyle będzie można jeszcze ugrać w salonie.   @Klakier1984 Myślę, że dobrze wyjaśniłem ;-) Sam też musiałem regulamin przewertować.
    • Nie, nie jest trudny - jest uczciwy i nie wymaga od Ciebie refleksu dzikiej małpy po zażyciu LSD. Można ładnie wyczuć przeciwników i dosyć szybko rozgryźć ich ruchy - wielkie kloce ogólnie są prostsze bo wolniejsze, mniejsi i bardziej agresywni przeciwnicy są trudniejsi ale w rękawie masz tyle asów do wykorzystania począwszy od parowania, parowanie ze zbijaniem, które jeszcze bardziej zbija pasek wytrzymałości przeciwników, issen - szybkie cięcia podczas idealnego uniku, rozwój postaci o różne perki, loot w lokacjach podnoszący umiejętności.   To jest gra przygodowa - akcji z elementami Dark Souls, które czuć głównie podczas walk z bossami.   Aha i nie róbcie sobie krzywdy - grajcie na poziomie trudności "akcja" - nie jest tak trudno jak to niektórzy tutaj piszą.
    • Dają dają i jest ich trochę, choć za mało w porównaniu do innych mniej chcianych. Tylko nie zobaczysz ich ani na uber eats, ani chodzących po ulicach jako bezdomnych, ani w internecie gdzie latają z nożem, albo zabijają ludzi po pijaku autem. 
    • W GT7 nie jeździ się na kamerze z tyłu...  
    • W Polsce jest ponad 5 tysięcy przejazdów z sygnalizacją. Cena takiego systemu to około 400 tysięcy za jeden przejazd kolejowy. Potrzebujesz marne dwa miliardy PLN. Mniej więcej tyle, ile są warte wszystkie lokomotywy PKP IC razem wzięte.   https://www.gov.pl/web/gitd/kolejne-skrzyzowania-i-przejazdy-kolejowo-drogowe-pod-nadzorem-systemu-redlight   No ale jak dobrze potargujemy z producentami może da się zbić cenę do kilkuset mln. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...