Skocz do zawartości

AMD ZEN 5 (SERIA RYZEN 9xxx / SOCKET AM5) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@QuBBa22 Zasadnicze pytanie: Świeży system operacyjny instalowałeś przed podmianą procesora czy po wymianie na 9800x3d ?

 

Błąd nvlddmkm dotyczy GPU i najczęściej jest związany z wieszaniem się sterownika karty, śmieciami pozostałymi po poprzednio instalowanej wersji sterów, niestabilnym UV/OC karty, nagłym przejściem karty w tryb niskiego poboru (eco mode) - opcje zasilanie i oszczędzanie energii.

Może być też kwestia zasilacza lub slotu PCI-E (paproch, syf jakiś). Jeżeli masz kartę montowaną wertykalnie i używasz risera (taśma) pcie 4.0 przy zapiętym w biosie trybie PCI-E na auto (a taki jest zazwyczaj domyślnie) też może wieszać kartę i zwracać ten błąd. W takim przypadku zmień tryb PCI-E na gen 4. A najlepiej wepnij klasycznie bez taśmy bezpośrednio w port pci-e i testuj wtedy. 

 

Kernel Power error code 41 to w zasadzie nagłe zamknięcie systemu bez możliwości wykonania zapisu loga. Może być zasilacz, konflikt sterowników (np sterów audio i gpu gdzie zawsze wbija sterownik hdmi audio i ustawia dla niego przerwania), może być oszczędzanie energi w biosie czy nawet fast boot. Jak masz możliwość to spróbuj odpalić system w trybie awaryjnym (safe boot) i poszukaj plików minidump. Tam będzie dużo więcej informacji. Pliki minidump otworzysz programem WinDbg z microsoftu. 

 

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano

Zainstalowałem nowy już po zmianie proca jako próba naprawy. Nic to nie zmieniło, objawy identyczne jak na starym Windowsie 10 po Ryzenie 7600. Karta jest normalnie w jedynym slocie x16, przestawiłem z auto na PCI-E gen4 ale bez rezultatu. Komputer nie był demontowany, podmieniłem tylko i wyłącznie proca. Wcześniej wszystko działało idealnie.

 

Co ciekawe czasem komputer się odpala bez sterownika Nvidia i działa na domyślnym z obniżoną rozdzielczością. Muszę zrobić reset żeby stery zaskoczyły i liczyć że będzie działał bez wymuszonego resetu. Sterowniki Nvidia dałem najnowsze z wczoraj, spróbuje starsze, ale wątpie że to to.

Opublikowano

5600 było praktycznie cały czas, chwile testowałem na EXPO 6000. Przy 4800 dalej to samo. Jak już uda się go odpalić to wydaje się że jest stabilny, OCCT stress test sobie działa, robię różne rzeczy i jest ok. Ściągnąłem na szybko World of Tanks i też jest masełko, zero stutteru ani nic niepokojącego. No zbaraniałem powiem szczerze jak nigdy wcześniej przy zabawie ze sprzętem ale jak dla mnie to raczej coś software'owego (przynajmniej mam taką nadzieję). Jutro wleci Gigaszrot B850 Eagle i raczej będzie jasność.

Opublikowano
46 minut temu, Pentium D napisał(a):

Płyta z procem tańsza niż ram do tego.

Niesamowita jest ta utrata wartości.

Teraz sprawdziłem to a620m z morele za 199zl i 7500f można mieć za 350zl-380zl, ryzen 7700 za 600zl.

Shieeeeet

Opublikowano
37 minut temu, wallec napisał(a):

Niesamowita jest ta utrata wartości.

Teraz sprawdziłem to a620m z morele za 199zl i 7500f można mieć za 350zl-380zl, ryzen 7700 za 600zl.

Shieeeeet

Z tego co widzę, to w Morele 7700 kosztuje 790zł. Sam kupowałem 7700 po 650-700zł już półtora roku temu. A zobacz sobie po ile chodzą dziadki 5700x3d i 5800x3d. To jest chore.

Opublikowano

Próbowałem i tego, niestety nic z tego :(. Chyba już wszystkie tweaki za mną, finalnie wspomagałem się chatem i jego teoria jest taka, że to problem inicjalizacji sterownika graficznego. W tym minidump mam rzeczy związane tylko z "nvlddmkm", teraz po paru różnych kombinacjach ustawień w BIOS komp odpala, ale wchodzę na pulpit i za chwilę robi się czarny ekran (w zasadzie przestał mi się sam resetować, żadne diody się nie świecą na płycie jak pójdzie ten black screen). Muszę zrobić twardy reset parę razy i w końcu zaskoczy, ale na początku laguje myszka i dźwięk, a czasem gaśnie ekran na sekundę i wraca (po chwili takich anomalii wszystko już działa ok). Karta raczej ok, nie dotykałem jej od zmiany procka, musiałbym mieć giga pecha że coś jej się stało przez przypadek. Jak komp finalnie odpali i się ustabilizuje to nie ma artefaktów, mogę odpalić gierkę itp. Jutro ta zmiana płyty jako ostateczność bo już ręce opadają nie ukrywam...

Opublikowano

Na integrze działa bez zarzutu. Tyle, że RTX jest sprawny raczej na bank bo jak już zaskoczy to spokojnie mogę go obciążać, grać i nic się nie dzieje. Ale żeby to zadziałało to droga przez mękę i dużo twardych resetów.

Opublikowano (edytowane)

@QuBBa22 próbowałeś usunąć sterowniki do czysta za pomocą DDU i zainstalować sterownik jeszcze raz przy odłączonym necie? Windows potrafi sam pobrać i zainstalować bazowe i podstawowe stery z automatu jeśli nie masz tego wyłączonego.

Mozesz też sprawdzić czy pomoże wyłączenie w menadżerze urządzeń audio nVidia po hdmi i/lub wyłączenie twojego audio na płycie. Czasami tutaj występuje konflikt. Dysk rozumiem masz na 100% sprawny bez błędów odczytu? 

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano

tak tak, zresztą od lat używam DDU i potem instaluje przez NV Cleaninstall z wyłączoną kartą sieciową. Teraz instalowałem też bez tego NV, tylko normalnie ale to nic nie dało. Z tym audio nie próbowałem, można spróbować w sumie. Ustawię też na próbę PCI-E gen3, może się uda to chociaż ustabilizować do jutra. Dysków nie sprawdzałem niczym, ale problemów raczej nie miałem pod tym kątem.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, wallec napisał(a):

Co to robi?

To tak jakbyś rozbijał schabowego :E

Ubija jakieś procesy. Wieczorem raczej dopiero to sprawdzę jak będę przy kompie.

Edytowane przez ket_rab
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...