Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Na pewno te same gry beda mniej obciazac GPU i VRAM w nizszej rozdzielczosci, a do tego mozesz tez zrobic UV. Tak czy inaczej chlodzenie jest bardzo skromne jak na 360W. Ktos zrobil unboxing Ventusa 5080 i trafil na krzywy egzemplarz. Slabo to wyglada. Ja takiej karty sobie bym nie kupil nawet w cenie MSRP 5199.

Screenshot_20250218_181917_YouTube.jpg

To jest karta typowo pod UV, tak samo było z przypadku RTX 3080/Ti, które miałem, na stock była lipa, po UV ok. Teraz MSI o niemal 300g zmniejszyło wagę swoich Ventusów przy podobnym poborze prądu. :E Sam jestem ciekaw o ile uda mi się poprawić kulturę pracy 5070Ti, lecz obudowa powinna w tym znacznie pomóc

  • Upvote 2
Opublikowano
8 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

MFG nie byłoby czystsze przy większym fps, byłoby tak samo zasyfione, po prostu masz mniej czasu na wyłapanie baboli, przez co wydaje się, że jest ich mniej

Z tą jedną rzeczą to akurat się zgadzam z @maxmaster027, że ilość FPS przy FG i MFG ma wpływ na ilość artefaktów i jakość obrazu. Nie ma natomiast wątpliwości, że przy MFG x4 artefakty będą bardziej widoczne, ponieważ przez 3/4 czasu widać generowane klatki a tylko przez 1/4 czasu prawdziwe.

Opublikowano
8 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Po tak udanej seri chłodzeń na Ada, to grube rozczarowanie. Ten Ventus nawet po uv będzie ciężki do strawienia ;) To jest tak śmieciowy model, co z tego, że w mrsp :D 

A ja powiem inaczej, sytuacja wróciła do normy i Ventus jest jaki zawsze był :E Seria 4000 nas rozpieściła ;) 

  • Haha 1
Opublikowano
7 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Miałem 3070ti ventusa i tak tragicznie nie wypadał ;) A o chłodzeniach z Ady można zapomnieć. To był wyjątek na niekorzyść producentów. 

Ciekawi mnie czy będzie wersja Armor, miałem RTX 2060 i było ciepło :E 

Opublikowano
7 minut temu, sovas napisał(a):

@DżonyBi Wentyl na gnieździe %-) do czego to doszło. Zaczynam się zastanawiać, czy nie dać sobie czujnika w gniazdo, mam pare takich xD

Głupie, czy nie? Mogę ustawić shutdown kompa nawet w aquasuite na to :bandyta:

 

Nowe zasilacze od AsRock'a - Phantom Gaming mają termika przy wtyczkach 12V-2x6. Tak samo seria Taichi Platinum. W przypadku PG odcina zasilanie przy 105 stopniach cel. 

  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, sovas napisał(a):

Zaczynam się zastanawiać, czy nie dać sobie czujnika w gniazdo, mam pare takich

Nieglupie 👍

 

Co do adapterka to jak bylby dobrej jakosci to moglbym sobie taki umiescic do pomiaru temperatury i mocy. Moze pojawi sie wersja slim, bez wentylatorka.

Opublikowano
6 minut temu, sovas napisał(a):

Zaczynam się zastanawiać, czy nie dać sobie czujnika w gniazdo, mam pare takich xD

Też taki czujnik kiedyś kupiłem i leży. Jak ostatnio miałem kompa otwartego przy okazji zmiany pasty na PTM, to tak patrzyłem i nie za bardzo wiedziałem gdzie ten czujnik zaaplikować na wtyczkę żeby to jakoś wyglądało :hmm: Jak założysz to wrzuć foto ;)

Opublikowano
2 minuty temu, Elvis79 napisał(a):

 

To ustrojstwo to warto pakować? Karta będzie ważyć 1.1kg

Ja nie stosowałem przy Ventusach, które ważyły 1370g, przy Phantom 2kg już dałem podpórkę, na materiale jest Vanguard, który też ma około 2kg.

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, sovas napisał(a):

@DżonyBi Wentyl na gnieździe %-) do czego to doszło. Zaczynam się zastanawiać, czy nie dać sobie czujnika w gniazdo, mam pare takich xD

Głupie, czy nie? Mogę ustawić shutdown kompa nawet w aquasuite na to :bandyta:

 

Sprawdź na dotyk, czy jest cieplutko na kabelkach. :D Lecz włączonego komputera z RTX 5090 obciążonym na 100% nie zostawiłbym bez opieki. :E

Edytowane przez Doamdor
Opublikowano
10 minut temu, Elvis79 napisał(a):

 

To ustrojstwo z końcówki filmu warto pakować? Karta będzie ważyć 1.1kg

U mnie 1.5kg mam podpórke, generalnie karta dosc długa i szeroka. Jeżeli karta która instalujesz ma 1.1kg i nie jest przesadnie dluga i szeroka to nie musisz. Moment siły zginajacy jest wiekszy przy szerszych i dluzszych. Innymi słowy masa * odleglosc od zamocowania. M= F *d.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...