Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Radziuwilk napisał(a):

Po 3 latach Europa powinna sama ogarnac ten konflikt. Ze znikomym lub nawet bez wsparcia USA, a nie zalic sie. Oddalismy karty do reki Trumpa to gra jak mu sie podoba pod swoje interesy, a nie europejskie. Ich celem sa chiny i pod tym katem beda rozgrywac ten konflikt. Europa powinne to wiedziec i przez 3 lata wytworzyc pozycje odpowiednia do sytuacji. Eurpa ma 10 krotna przewage nad ruskimi wiec duzo nie trzeba bylo. Po prostu zamiast gadac trzeba bylo robic.

USA inwestujac smieszne pieniadze posiada bardzo mocna pozycje. Nic dziwnego, ze nas maja w dupie.

 

A Polska? Miała trzy lata, zeby wybudwac fabryki amunicji dla ukrainy. Skoro Rosja nam tak zagraża to dlaczego nie pomagamy Ukrainie bardziej?

Opublikowano
9 godzin temu, łukasz850 napisał(a):

Tylko ze ukraina ma kiepską demografię. Jak większośc ukraińcow w sile wieku wyjedzie na zachód to kto za 20 lat będzie bronić ukrainy? Po za tym nawet Joe Biden nie chciał ukrainy w nato. Nie dal nawet zaproszenia do sojuszu.

 

Putinowi opłaca się wariant koreańśki, bo po prostu przeczeka ukrainę. UE jeszcze odbuduje za swoje pieniadze to co on sam zniszczył.

Rosja nie ma 20 lat. Tak 3-4 bo później armia którą obecnie tworzy nie będzie nadawała się do użytku.

Rosja też ma problemy demograficzne i goni ją czas.
Jak z Ukrainy zaczną masowo wyjeżdżać ludzie w tym głownie mężczyźni to ktoś inny będzie musiał bronić tamtych ziem. 
Nie podoba mi się pomysł w którym na linii rozgraniczenia będą stacjonować Polacy, Brytyjczycy, państwa wschodniej flanki i może Francja. Ale Francja nie ma obecnie rządu a wybory i możliwa wygrana Le Pen też za rogiem.

Bez Francji, Niemiec, Hiszpanii, USA to ten pomysł obrony Ukrainy taki średni.

Opublikowano

USA ma dokładnie taka sama pozycje jak Europa, nie rozumiem skąd niby mają mieć większą? Ba, większość pomysłów i ustaleń była po stronie Europy, a później było „błaganie” USA o zgodę. 
Po 3 latach, Europa ruszyła z produkcją, ale nadal potrzebujemy czasu, to nie jest tak że możesz w 3 lata „zrampowac” produkcję o 1000%. 
O ile się nie mylę, to Europa dała swój sprzęt z zapasów na równi z USA. Ale to nie USA dało F-16, czołgi, i sprzęt który się liczy. 
 

Opublikowano
24 minuty temu, łukasz850 napisał(a):

A Polska? Miała trzy lata, zeby wybudwac fabryki amunicji dla ukrainy. Skoro Rosja nam tak zagraża to dlaczego nie pomagamy Ukrainie bardziej?

Polska nie wybudowala, bo kaczka mial uklad z putinem. Teraz nie wiem jak sprawy sie maja odnosnie fabryki. Wiadomo, ze dalismy ciala.

Jednak Polska i tak wspiera i przygotowuje sie najprezniej z europy. Jak by inne kraje zrobuily tyle co Polska to by putin blagal teraz o pozostawienie krymu, a nie siedzial z Trumpem przy stole.

Opublikowano
19 minut temu, Radziuwilk napisał(a):

Polska nie wybudowala, bo kaczka mial uklad z putinem. Teraz nie wiem jak sprawy sie maja odnosnie fabryki. Wiadomo, ze dalismy ciala.

Jednak Polska i tak wspiera i przygotowuje sie najprezniej z europy. Jak by inne kraje zrobuily tyle co Polska to by putin blagal teraz o pozostawienie krymu, a nie siedzial z Trumpem przy stole.

3 mld dolarów to sporo? :D

Opublikowano

Wezcie patrzcie nie na ile kto dal tylko w jakiej dupie jestesmy przy potencjale EU/ EU NATO vs zacofana biedna rosja. I jak duza role w tej grze ma USA i rosja czy nawet chiny.

Wyznacznik wsperania przez GDP jest dobrym wyznacznikiem to chyba logiczne. 

Zmarnowalismy 3 lata, bo ci idioci sa mega niekompetentni i nie potrafia podejmowac decyzji.

Najlepszy byl by pomysl jak by NATO wspolnie ustalilo priorytety aby skutecznie moc wplywac na rosje. Pozniej EU NATO by stworzylo adektwatny budzet i wypelnilo te punkty.

Kazdy czlonek EU NATO by wlacil swoja czesc i wszystko by ruszylo. Doszlo by do skonsolidowanego rozwoju fabryk broni w europie jak i technologii. 

dla ruskich byl by to baaardzo wyrazny sygnal ze jest GAME OVER. Nie bylo by sensu kopac sie z koniem.

Straszak nukami tez by odpadl, bo nie dosc ze by fabryki powstawaly w calej europie to do tego rozwinala by sie OPLka jak i technologie atomowe.

 

Problemem jest wygoda europejczykow jak i patologiczny proces decyzyjny.

Ten proces zaczynam poznawac na wlasnej skorze gdzie aby cos zalatwic trzeba sie odbic od 5 dzialow/osob. Wieczne konsultacje, spotkania, czekanie i czekanie. Ludzie po prostu maja nawyk nie podejmowania decyzji i spychaja dalej lub musza sie z kims "skonsultowac".

Opublikowano
2 godziny temu, łukasz850 napisał(a):

A Polska? Miała trzy lata, zeby wybudwac fabryki amunicji dla ukrainy. Skoro Rosja nam tak zagraża to dlaczego nie pomagamy Ukrainie bardziej?

Pewnie dlatego, że faktycznie zagraża nam mniej niż piszą marzyciele czujący w tym okazje do zarobków.

Opublikowano
21 minut temu, Camis napisał(a):

Czemu dopiero po 3 latach?. 

Ruszyła od razu. Masz wzrost produkcji prawie każdego systemu o 200-500%. 
W dalszym ciągu mając gospodarkę w ryzach. Tego nie widać, to nie jest medialne, to się nie klika. Plany rozwoju, produkcji i „fact checking” masz w prawie każdym państwie, żeby nie było że to tylko papier przyjmuje. Na przykładzie Bohdany 155mm którą Ukraińcy produkują 18-20 sztuk miesięcznie, bez luf, podwozia z zachodu nie mogliby tego robić, a oprócz tego, na podobnym podwoziu jest produkowany jednocześnie Francuzki Cezar. Kiedyś Europa nie robiła nawet 5 luf miesięcznie, masz wzrost 400%. 240 sztuk artylerii w rok. 
Kiedy Polska produkuje 96 Krabów w 3 lata :E 

 

Opublikowano

Jeśli chodzi o

9 minut temu, Radziuwilk napisał(a):

Wezcie patrzcie nie na ile kto dal tylko w jakiej dupie jestesmy przy potencjale EU/ EU NATO vs zacofana biedna rosja. I jak duza role w tej grze ma USA i rosja czy nawet chiny.

Wyznacznik wsperania przez GDP jest dobrym wyznacznikiem to chyba logiczne.

Skąd ten mit o biednej i zacofanej rosji - biedni to może są rosjanie, ale patrząc na państwo ogółem (na podstawie parytetu siły nabywczej - GDP PPP) to są przed Niemcami, a takie Chiny sporo przed USA.

 

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(PPP)

 

Dodatkowo ruscy mogą i chcą przeznaczać znacznie większą część GDP na wojsko i służby/wywiad.

34 minuty temu, Radziuwilk napisał(a):

 

Problemem jest wygoda europejczykow jak i patologiczny proces decyzyjny.

Ten proces zaczynam poznawac na wlasnej skorze gdzie aby cos zalatwic trzeba sie odbic od 5 dzialow/osob. Wieczne konsultacje, spotkania, czekanie i czekanie. Ludzie po prostu maja nawyk nie podejmowania decyzji i spychaja dalej lub musza sie z kims "skonsultowac".

Pod tym względem EU jest jak I Rzeczpospolita, trudno sterowalny twór wielonarodowy, który nie jest w stanie nic zrobić przeciw zdeterminowanym przeciwnikom o teoretycznie mniejszym potencjale.

UE podlega też takim samym mechanizmom korupcji i wpływu ideologicznego jak I RP (ochrona "złotej wolności szlacheckiej" vs ochrona klimatu, migracji itp.).

 

 

Opublikowano
W dniu 13.02.2025 o 22:52, Suchy211 napisał(a):

Wiesz, to że część Ukraińców dała się namówić banderowcom na mordy na Wołyniu to po części żal i uraza z powodu zdrad z przeszłości. Między innymi dlatego tamtejsi Ukraińcy nienawidzili tamtejszych Polaków. Historia faktycznie może zatoczyć koło.

 

Ach dobra. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Może faktycznie będzie to trwały pokój. A co do putina, hitler też dziś byłby wielkim człowiekiem, gdyby wygrał wojnę. Nawet te jego obozy byłyby schowane gdzieś na dno szafy. Stalin przecież zabił więcej rosjan niż ktokolwiek i co? A no jest tam bohaterem.

Co ty gościu bierzesz ?? Podziel się to chętnie też tak odlecę....

Opublikowano (edytowane)

@Winter

To jest nasza perspektywa. Jako obiekt zemsty jesteśmy stronniczy. Tymczasem nie wiemy co zrobilibyśmy na ich miejscu.

W idealnym świecie z moralnego punktu widzenia taka zemsta w głowie się nie mieści. Ale w nie idealnym, ponieważ mam jeszcze rodzinę jestem wstanie wyobrazić  sobie scenariusz kiedy patroszę kogoś lub obdzieram żywcem ze skóry w ramach zemsty. Poza tym te scenariusze spektakularnych śmierci były w mniejszości i były robione po to, aby przede wszystkim siać grozę nie przez przypadkowych Ukraińców.

Teraz też będziemy mieli mnóstwo Ukraińców, którzy stracili swoich bliskich w wojnie którą wielu uzna za bezsensowną z powodu wycofania się rakiem zachodu. Oni nie rusków będą winić za taki stan rzeczy.

Poza tym to był jeden z czynników, który jak przyszło co do czego pozwolił Ukraińcom zagłuszyć ich sumienie.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

Odnosnie metali ziem rzadkich na Ukrainie to ciekawi mnie, czy wogole jest brana opcja sprzedazy/dzierzawy ich Chinom. Ostatnio tylko mowi sie o USA. Wczoraj jakis polityk z Chin powiedzial, ze Europa wcale nie musi trwac tylko przy USA, zawsze sa jeszcze Chiny.

Bylby to mocny plot twist jakby Ukraina dostala lepsze gwarancje od Chin niz od USA.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Suchy211 napisał(a):

@Winter

To jest nasza perspektywa. Jako obiekt zemsty jesteśmy stronniczy. Tymczasem nie wiemy co zrobilibyśmy na ich miejscu.

W idealnym świecie z moralnego punktu widzenia taka zemsta w głowie się nie mieści. Ale w nie idealnym, ponieważ mam jeszcze rodzinę jestem wstanie wyobrazić  sobie scenariusz kiedy patroszę kogoś lub obdzieram żywcem ze skóry w ramach zemsty. Poza tym te scenariusze spektakularnych śmierci były w mniejszości i były robione po to, aby przede wszystkim siać grozę nie prze przypadkowych Ukraińców.

Teraz też będziemy mieli mnóstwo Ukraińców, którzy stracili swoich bliskich w wojnie którą wielu uzna za bezsensowną z powodu wycofania się rakiem zachodu. Oni nie rusków będą winić za taki stan rzeczy.

Poza tym to był jeden z czynników, który jak przyszło co do czego pozwolił Ukraińcom zagłuszyć ich sumienie. Banderowcy wykorzystali poddatny grunt.

 

4 minuty temu, trepek napisał(a):

Odnosnie metali ziem rzadkich na Ukrainie to ciekawi mnie, czy wogole jest brana opcja sprzedazy/dzierzawy ich Chinom. Ostatnio tylko mowi sie o USA. Wczoraj jakis polityk z Chin powiedzial, ze Europa wcale nie musi trwac tylko przy USA, zawsze sa jeszcze Chiny.

Bylby to mocny plot twist jakby Ukraina dostala lepsze gwarancje od Chin niz od USA.

Co więcej, mam wrażenie, że Chiny byłyby ich wstanie dotrzymać. Oni  tam w tych dalekowschodnich krajach cenią sobie swój honor. Poza tym moim zdaniem z Chinami trzeba mieć dobre stosunki niezależnie od nieprzynależenia do innych organizacji i tyle.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
Godzinę temu, kwiatek.pl napisał(a):

Co ty gościu bierzesz ?? Podziel się to chętnie też tak odlecę....

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zabójstwo_Bronisława_Pierackiego

 

Bronisław Pieracki był ministrem spraw wewnętrznych ...

 

Faktem jest to że Ukraińcy absolutnie nie integrują się i nie chcą się integrować z polskim społeczeństwem. Sami spychają się na jego margines.

Przez 3 lata nie zrobiono nic w tym temacie.

 

Roman Dmowski chciał w 20-lecii miedzy wojennym spolonizować Ukraińców ...

Opublikowano
16 minut temu, Suchy211 napisał(a):

@Winter

To jest nasza perspektywa. Jako obiekt zemsty jesteśmy stronniczy. Tymczasem nie wiemy co zrobilibyśmy na ich miejscu.

W idealnym świecie z moralnego punktu widzenia taka zemsta w głowie się nie mieści. Ale w nie idealnym, ponieważ mam jeszcze rodzinę jestem wstanie wyobrazić  sobie scenariusz kiedy patroszę kogoś lub obdzieram żywcem ze skóry w ramach zemsty. Poza tym te scenariusze spektakularnych śmierci były w mniejszości i były robione po to, aby przede wszystkim siać grozę nie prze przypadkowych Ukraińców.

Teraz też będziemy mieli mnóstwo Ukraińców, którzy stracili swoich bliskich w wojnie którą wielu uzna za bezsensowną z powodu wycofania się rakiem zachodu. Oni nie rusków będą winić za taki stan rzeczy.

Poza tym to był jeden z czynników, który jak przyszło co do czego pozwolił Ukraińcom zagłuszyć ich sumienie.

Piszesz tak jakbyś nie znał polskiej historii. Byliśmy zdradzani wielokrotnie, a mimo to potrafiliśmy zachować się, jak ludzie cywilizowani. Tego nie można powiedzieć o Ukraińcach.

Opublikowano
14 minut temu, trepek napisał(a):

Odnosnie metali ziem rzadkich na Ukrainie to ciekawi mnie, czy wogole jest brana opcja sprzedazy/dzierzawy ich Chinom. Ostatnio tylko mowi sie o USA. Wczoraj jakis polityk z Chin powiedzial, ze Europa wcale nie musi trwac tylko przy USA, zawsze sa jeszcze Chiny.

Bylby to mocny plot twist jakby Ukraina dostala lepsze gwarancje od Chin niz od USA.

Chiny mają o wiele więcej własnych takich złóż, niż USA. Więc realnie Chinom te ukraińskie są mniej potrzebne niż USA, więc też pewnie mniej będą skłonne zaoferować. Chyba, że potraktują to jako pierwsze akordy rozgrywki z USA (do której militarnie nie są jeszcze chyba gotowi, lecz wkrótce będą). Byłby to ostry plaskacz dla Trumpa. Mogłaby tym Ukraina zagrać, jeśli już padło cokolwiek na ten temat ze strony Chin.

11 minut temu, Auberon napisał(a):

Faktem jest to że Ukraińcy absolutnie nie integrują się i nie chcą się integrować z polskim społeczeństwem. Sami spychają się na jego margines.

Przez 3 lata nie zrobiono nic w tym temacie.

Doprowadzono do sytuacji, że nie było to im potrzebne do niczego. Prawie wszystko mieli podstawione "pod nos". To i się nie zintegrowali, bo i po co? Poza tym ich jest tutaj po prostu za dużo. 

Opublikowano
13 minut temu, Auberon napisał(a):

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zabójstwo_Bronisława_Pierackiego

 

Bronisław Pieracki był ministrem spraw wewnętrznych ...

 

Faktem jest to że Ukraińcy absolutnie nie integrują się i nie chcą się integrować z polskim społeczeństwem. Sami spychają się na jego margines.

Przez 3 lata nie zrobiono nic w tym temacie.

 

Roman Dmowski chciał w 20-lecii miedzy wojennym spolonizować Ukraińców ...

A po co, jeśli głupie polaczki dostosowują się pod nich? Wszyscy nagle zaczęli mówić "w Ukrainie", żeby im się przypodobać. To tylko świadczy o poddańczej mentalności tego narodu.

Opublikowano
27 minut temu, trepek napisał(a):

Odnosnie metali ziem rzadkich na Ukrainie to ciekawi mnie, czy wogole jest brana opcja sprzedazy/dzierzawy ich Chinom. Ostatnio tylko mowi sie o USA. Wczoraj jakis polityk z Chin powiedzial, ze Europa wcale nie musi trwac tylko przy USA, zawsze sa jeszcze Chiny.

Bylby to mocny plot twist jakby Ukraina dostala lepsze gwarancje od Chin niz od USA.

Chiny chcą wydobywać metale w okupowanej części Ukrainy czyli terytorium Rosji. Bez szans żeby Ukraińcy na to się zgodzili. Co do samej umowy, Żeleński już ją odrzucił, bo nie zawierała żadnych zabezpieczeń i prawdopodobnie nie zawierała granic sprzed 2022 roku, a co dopiero 2014. 
W tym wszystkim oczywiście swoje zdanie ma Europa. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszcz zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenia daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...