Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, VRman napisał(a):

Jak nie potrafisz dostrzec ani jednego dobrego pomysłu (podkreślę, pomysłu, bo realizacja obietnic przedwyborczych to co innego, dlatego pisałem "jak mówi" a nie "jakby zrobiła"), to nie bardzo jest sens wchodzić w dyskusję.

Widzę to co nie jest realne i co jest populizmem, podałem dokładne argumenty. Ty nie, trochę ściany tekstu ale bez konkretów co bronisz u konfy. Poza pomysłem na ich służbę zdrowia... ale też nie prywatyzacja, a przecież tak wolą, jakieś gównobony które NIC nie pomogą nikomu, konkurencyjność czyli prześciganie się prywatnych firm by wydoić jak najwięcej od pacjentów bo są zależni (jak Ukraina od USA, nie?). To że nie mogłeś sobie czy komuś pomóc to nadal nie oznacza że NFZ nie działa - w szpitalach odbywa się masa działań pomocnych pacjentom których nie opłaciłbyś w żaden sposób. Same pobyty to już grube tysiące, a co dopiero zabiegi, operacje, badania, terapie na raka (póki nie jest to 4 stadium to da się pomóc znacznie). Trochę i zęby na NFZ poleczysz, co potrafi zaoszczędzić sporo gdy plomby są po 300zł minimum teraz, a nawet 500, a zębów sobie pomnóż ile. I tak nie wymieniłem wszystkiego. Gorzej jest ostatnio z terminami do specjalistów, ale to oczywiście wina cięcia budżetu... bo właśnie go nie ma, więc nie zmniejszy się podatków. Oczywiście 800+ usunięcie jakimś cięciem by było, ale każda partia u władzy się boi tego usunąć, bo wiedzą że stracą prymat, a czasem po kilka pkt procentowych w wyborach zmienia bardzo dużo. No i co, mam gratulować konfie że coś takiego powie? To wiele za mało. Dla mnie to partia wydmuszka, z fikcyjnym programem, propagandowa, nastawiona na emocje, a nie realne działania, ale i antagonizująca społeczeństwo.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, voltq napisał(a):

jedyne z czego korzystałem to z lekarza pierwszego kontaktu w przychodni bo wymyślili jakąś głupotę że ja nie mogę sobie kupić antybiotyku tylko lekarz musi mi wypisać receptę, przecież gdybym się chciał otruć

Znów nie myślisz, chłopskie rozumkowanie.

 

Bardzo dobrze że nie można kupować antybiotyków bez recepty, bo jak by tak było to zaraz prawie każdy brał by antybiotyki na każdą pierdołę. A wtedy bakterie się uodparniają i może powstać super szczep którego nie ruszy już żaden antybiotyk. Jeśli by to chodziło tylko o daną jednostkę to kit z tym problem w tym że te uodpornione bakterie roznosisz w okolicy i przenosić na innych ludzi. 

Edytowane przez Camis
Opublikowano

Dajcie spokój w wklejaniem wypowiedzi Orbanienki. Jak niektórzy mogą mieć jeszcze wątpliwości odnośnie Trumpa, tak fakt, że Orban jest na pasku Fiutina zna chyba każdy. Równie dobrze możnaby cytować wypowiedzi Zacharowej, Fiutina czy Ławrowa.

Bez sensu. Wszyscy wiemy co będą mówić. Jedyny pokój to jak Ukraina się całkiem podda, Fiutin wybawca, Ukraina winna wojny i blablabla.

 

BTW. Nie wiem na co czeka Unia i NATO od kilku lat, widząc krecią robotę w wykonaniu pacynek Fiutina jak Orban. Trzeba było się za to brać w 2022r.

Opublikowano (edytowane)

Oglądałem wczoraj na YT tą kłótnię w oryginale więc nie wszystko mogłem do końca zrozumieć bo nie jestem super dobry z angielskiego, ale z mowy ciała i tonu wypowiedzi to Załenski był mocno zestresowany, smutny i raczej ugodowy, za to Panowie JD Vance i Trump byli pełni agresji i napastliwości. Załenski zrobił jeden wielki błąd w moim odczuciu. Była seria zadawania pytań przez dziennikarzy do Trumpa. Na jedno z pytań, zresztą od naszego reportera z polskiego opowiedział Trump. Załenski spytał bardzo grzecznie czy może zabrać głos i wtedy już powiedział to słynne zdanie, które doprowadziło do kłótni, że Ameryka jest bezpieczna za oceanem, ale nie może tak się czuć w przyszłości. To doprowadziło do szewskiej pasji Trumpa i Vance. Załenski w sumie grzecznie próbował im tłumaczyć. Zaczęli się przekrzykiwać. Trump mówił: nie doceniasz pomocy od nas. A Załenki mu się wcinała, że bardzo Ukraina jest wdzięczna. Ostatecznie to Trump wyprosił Załenskiego. Delegacja Ukrainy chciała wznowić te obrady. Bład dlatego bo to była seria pytań do Trumpa. Natomiast jeśli z góry miał być taki scenariusz to tak czy inaczej by Trump doprowadził do tej kłótni.

 

Nie wiem jak tu dokładnie zadziałały rozmowy pozakulisowe, ale coś kompletnie zawiodło z jednej ze stron albo obu. Załenski powinien mieć postawioną sprawę jasno: 50% minerałów, oddajesz obecnie zajęte tereny i zrzekasz się aspiracji do NATO. Jeśli się na to nie chciał zgodzić (co jest przedmiotem innej rozmowy jaką tu toczymy czy powinien) to w ogóle nie powinien paktować z Amerykanami. Nie można mieć ciastka i je zjeść. Z kolei jak Amerykanie wiedzieli, że się nie chce zgodzić na taką transakcję wiązaną nie powinni w ogóle go zapraszać.

 

Po obejrzeniu wczoraj źródła skłaniam się do większości wypowiedzi tutaj, że Trump urządził szopkę aby pokazać, że Załenski nie chce pokoju. Natomiast podtrzymuję swoje zdanie, że uważam iż robi źle i naraża swój kraj na zagładę. rosjanie teraz nie cofną się przed niczym. Kraje europejskie za chwilę mogą zmienić władze i również odciąć pomoc bo po prostu obywatele mogą również być takiego zdania jak ja. Ale najgorsze jest to, że wojna wciąż będzie trwała u naszego sąsiada.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
1 minutę temu, hubio napisał(a):

Oglądałem wczoraj na YT tą kłótnię w oryginale więc nie wszystko mogłem do końca zrozumieć bo nie jestem super dobry z angielskiego, ale z mowy ciała i tonu wypowiedzi to Załenski był mocno zestresowany, smutny i raczej ugodowy, za to Panowie JD Vance i Trump byli pełni agresji i napastliwości. Załenski zrobił jeden wielki błąd w moim odczuciu. Była seria zadawania pytań przez dziennikarzy do Trumpa. Na jedno z pytań, zresztą od naszego reportera z polskiego opowiedział Trump. Załenski spytał bardzo grzecznie czy może zabrać głos i wtedy już powiedział to słynne zdanie, które doprowadziło do kłótni, że Ameryka jest bezpieczna za oceanem, ale nie może tak się czuć w przyszłości. To doprowadziło do szewskiej pasji Trumpa i Vance. Załenski w sumie grzecznie próbował im tłumaczyć. Zaczęli się przekrzykiwać. Trump mówił: nie doceniasz pomocy od nas. A Załenki mu się wcinała, że bardzo Ukraina jest wdzięczna. Ostatecznie to Trump wyprosił Załenskiego. Delegacja Ukrainy chciała wznowić te obrady. Bład dlatego bo to była seria pytań do Trumpa. Natomiast jeśli z góry miał być taki scenariusz to tak czy inaczej by Trump doprowadził do tej kłótni.

 

Nie wiem jak tu dokładnie zadziałały rozmowy pozakulisowe, ale coś kompletnie zawiodło z jednej ze stron albo obu. Załenski powinien mieć postawioną sprawę jasno: 50% minerałów, oddajesz obecnie zajęte tereny i zrzekasz się aspiracji do NATO. Jeśli się na to nie chciał zgodzić (co jest przedmiotem inne rozmowy jaką tu toczymy czy powinien) to w ogóle nie powinien paktować z Amerykanami. Nie można mieć ciastka i je zjeść. Z kolei jak Amerykanie wiedzieli, że się nie chce zgodzić na taką transakcję wiązaną nie powinni w ogóle go zapraszać.

 

Po obejrzeniu wczoraj źródła skłaniam się do większości wypowiedzi tutaj, że Trump urządził szopkę aby pokazać, że Załenski nie chce pokoju. Natomiast podtrzymuję swoje zdanie, że uważam iż robi źle i naraża swój kraj na zagładę. rosjanie teraz nie cofną się przed niczym. Kraje europejskie za chwilę mogą zmienić władze i również odciąć pomoc bo po prostu obywatele mogą również być takiego zdania jak ja. Ale najgorsze jest to, że wojna wciąż będzie trwała u naszego sąsiada.

Ja nie wierzę że można tyle pisać na temat tego lokalnego konfliktu nie mając praktycznie z tym jakiejkolwiek sprawczości nie mówiąc o interesie. Pozostało tylko przyglądać się i najwyżej skończyć jako ten co miał rację. Nie nie czytam tego...

 

 

Opublikowano

Bez względu na wszystko moim zdaniem Załenski powinien odpocząć i powinni go Ukraińcy zastąpić kimś nowym z trochę innym spojrzeniem. Kimś pełnym energii i kimś doświadczonym. Załenski wyglądał wczoraj na osobę wykończoną psychicznie, totalnie przybitą. Ważą się obecnie ich losy. Mają ogromne problemy mobilizacyjne. Z samą pomocą z UE mogą nie dać rady.

Opublikowano (edytowane)

Panowie @GordonLameman, @Badalamann i reszta - dziennikarza Piotra Kraśko też nazwiecie starym komuchem albo sprzyjającym konfederacji? :rotfl:

 

Miażdżąca ocena Zełenskiego

 

Kolejna osoba podzielająca moje zdanie jakie wyrażam w tym wątku:

 

- Amerykanie od dawna czują niechęć wobec Zełenskiego, zwłaszcza republikanie (...) oni od bardzo dawna w Kongresie Stanów Zjednoczonych mówią o bardzo konkretnych dostawach amerykańskiej broni, które nie trafiają na front, tylko na czarny rynek (...) Radosław Sikorski na jednej z konferencji mówił, jeżeli Ukraina chce być na drodze do Unii Europejskiej, to musi zwalczyć hydrę korupcji.

 

- J. D. Vance mówi do Zełenskiego: "Nie wygrywacie tej wojny. Macie duży problem". To jest prawda, nie wygrywają tej wojny. Po czym mówi: "Przecież pan ma problem z poborowymi do swojej armii, bo ludzie nie chcą wstępować do ukraińskiego wojska". Na co Wołodymyr Zełenski mu przerywa. No przepraszam, ale polski minister obrony narodowej Władysław Kosiniak Kamysz w wywiadzie dla Radia Zet mówił: "Polaków to wkurza, kiedy widzą młodych obywateli Ukrainy, którzy jeżdżą luksusowymi samochodami i parkują je w Polsce pod pięciogwiazdkowymi hotelami". Znaczy, jeżeli ktoś chce powiedzieć, że nie zorientował się, że jest wielu młodych Ukraińców, którzy nie chcą służyć w ukraińskiej armii, to chyba nie stanął na rogu dowolnej polskiej ulicy, bo widzimy to na co dzień (…) Nie można mówić, że nie istnieje problem z poborowymi w ukraińskiej armii - powiedział Kraśko.

 

https://wiadomosci.wp.pl/miazdzaca-ocena-zelenskiego-burza-w-sieci-po-slowach-krasko-7130379909417472a

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Wszystkie armie na świecie mają problem z poborowymi i ich jakością. Więc to żadne odkrycie. 

 

A słowa jak " nie wygracie tej wojny itd" nie powinny w ogóle paść. Jak ktoś myśli inaczej no to cóż, nie jest zbyt inteligentny. 

Opublikowano

To za Ukraina ma problemy wiadomo nie od dziś, ale to nie było miejsce na to żeby takie bzdury gadać live przed milionami widzów.

Trump to tchórz i manipulant, blefuje jak nie ma pokrycia i robi z siebie pośmiewisko.

Skompromitowali się i doskonale o tym wiedza, to plus brak ujawnienia rozmowy z putinem mówi wszytko ze pomarańcza to i kiepski polityk i prezydent.

Opublikowano

Jazda.

W sumie z tej kłótni trochę dobrego niż złego. Europa już nie będzie musiała się patrzeć na zgodę USA w celu ataku na dane miejsca w Rosji czy trzymać się koncepcji wytyczonej przez USA. A jak Europa zacznie się budzić, to tym lepiej.

 

Opublikowano

Załenski popełnił jeden poważny błąd - nie powinien przerywać Trumpowi i wdawać się w dyskusje przed kamerami, szczególnie, że atmosfera była mocno napięta. Na początku te rozmowy przebiegały normalnie jak ktoś śledził od początku. Kraśko to jest ekspert od amerykańskiej sceny politycznej. Jak mówi, że nie przerywa się amerykańskiemu Prezydentowi w Owalnym Gabinecie to ja mu ufam.

 

Ja wiem, że tu w tym wątku to każdy będzie jechał po Trumpie jaki to pajac, buc itp i może mieć nawet rację bo i ja mam duży niesmak jak potraktowali Załenskiego, ale bez względu na to co nie napiszemy to co najmniej połowa pomocy dla Ukrainy szła z USA, a i tak mieli problemy. Więc proszę - wytłumaczcie mi jak sobie teraz poradzą? UE stać na to, żeby dołożyć jeszcze tą drugą część i finansować całe zapotrzebowanie finansowe i militarne Ukrainy?

Opublikowano
3 minuty temu, hubio napisał(a):

Załenski popełnił jeden poważny błąd - nie powinien przerywać Trumpowi i wdawać się w dyskusje przed kamerami, szczególnie, że atmosfera była mocno napięta. Na początku te rozmowy przebiegały normalnie jak ktoś śledził od początku. Kraśko to jest ekspert od amerykańskiej sceny politycznej. Jak mówi, że nie przerywa się amerykańskiemu Prezydentowi w Owalnym Gabinecie to ja mu ufam.

 

Ja wiem, że tu w tym wątku to każdy będzie jechał po Trumpie jaki to pajac, buc itp i może mieć nawet rację bo i ja mam duży niesmak jak potraktowali Załenskiego, ale bez względu na to co nie napiszemy to co najmniej połowa pomocy dla Ukrainy szła z USA, a i tak mieli problemy. Więc proszę - wytłumaczcie mi jak sobie teraz poradzą? UE stać na to, żeby dołożyć jeszcze tą drugą część i finansować całe zapotrzebowanie finansowe i militarne Ukrainy?

Nie stawiaj USA w roli jedynie tego który dawał przez 3 lata a nie miał żadnych korzyści bo się grubo mylisz.

 

Tak Europę jak najbardziej na to stać. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Marvf napisał(a):

Te układanie się z Rosją wyjdzie prędzej czy później USA bokiem. I każdy kto miał do czynienia z tym państwem na przestrzeni ostatnich kilkuset lat to wie, USA tego nie rozumie bo w czasie kiedy my zdążyliśmy wielokrotnie przekonać się na własnej skórze to jankesów na mapie nie dało się jeszcze nawet wskazać. 

Niestety państwa reprezentujące ten pogląd są na tyle małe i na tyle nieistotne według opinii aktualnych "wielkich" mocarstw że nie ma potrzeby nawet nadstawiać do nich ucha.

Nie wiem, chyba można się zgodzić że aktualne spięcia na linii USA-EU-Ukraina to spełnienie najpiękniejszego snu dla Rosjan. Ile zajmie nam ludziom w Europie odkręcanie potencjalnych skutków obecnej polityki USA to boje się mówić, o ile będzie to w ogóle możliwe. 

USA układa się z ruskimi już od zakupu Alaski i wychodzą na tym bardzo dobrze od około 150 lat

6 minut temu, Decus napisał(a):

Nie stawiaj USA w roli jedynie tego który dawał przez 3 lata a nie miał żadnych korzyści bo się grubo mylisz.

 

Tak Europę jak najbardziej na to stać. 

 

 

To sprzedaj wszystko co masz oddaj na Ukrainę i jedź zaciągnąć się do armii najemników broniących Ukrainę 

 

Czy mocny tylko zza klawiatury?

Edytowane przez voltq
Opublikowano
5 minut temu, Decus napisał(a):

Nie stawiaj USA w roli jedynie tego który dawał przez 3 lata a nie miał żadnych korzyści bo się grubo mylisz.

Nie pisałem o korzyściach czy ich braku bo nawet nie sądziłem, że jak UE czy USA pomagały Ukrainie to w zamian za jakieś "korzyści". Po prostu pisałem, że po połowie dawała UE i USA.

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, hubio napisał(a):

Załenski popełnił jeden poważny błąd - nie powinien przerywać Trumpowi i wdawać się w dyskusje przed kamerami, szczególnie, że atmosfera była mocno napięta. Na początku te rozmowy przebiegały normalnie jak ktoś śledził od początku. Kraśko to jest ekspert od amerykańskiej sceny politycznej. Jak mówi, że nie przerywa się amerykańskiemu Prezydentowi w Owalnym Gabinecie to ja mu ufam.

 

Ja wiem, że tu w tym wątku to każdy będzie jechał po Trumpie jaki to pajac, buc itp i może mieć nawet rację bo i ja mam duży niesmak jak potraktowali Załenskiego, ale bez względu na to co nie napiszemy to co najmniej połowa pomocy dla Ukrainy szła z USA, a i tak mieli problemy. Więc proszę - wytłumaczcie mi jak sobie teraz poradzą? UE stać na to, żeby dołożyć jeszcze tą drugą część i finansować całe zapotrzebowanie finansowe i militarne Ukrainy?

Cała ta sytuacja skończy się katastrofą totalna dla Ukrainy a kolejna będzie Polska bo u nas też tacy mistrzowie polityki jak Żeleński u sterów i jeszcze mają poparcie ludzi którzy po pierwszej informacji że Rosja przekroczyła granicę Polski będą w totalnej panice schodzić na zawał że strachu że jak to przecież w telewizji mówili co innego że art 5 NATO nas obroni a tu zero pomocy radźcie sobie sami

Edytowane przez voltq
Opublikowano
2 minuty temu, voltq napisał(a):

 

To sprzedaj wszystko co masz oddaj na Ukrainę i jedź zaciągnąć się do armii najemników broniących Ukrainę 

 

Czy mocny tylko zza klawiatury?

Wiesz - tu w wątku są eksperci namawiający do IIIWŚ, którzy mieszkają daleko po za Polską nie mówiąc już o tym, że nie mają żadnego przydziału mobilizacyjnego :) Są też osoby, które nie do końca ogarniają, że UE nie ma żadnych własnych pieniędzy tylko z naszych podatków. To są nasze pieniądze.

Opublikowano
2 minuty temu, voltq napisał(a):

USA układa się z ruskimi już od zakupu Alaski i wychodzą na tym bardzo dobrze od około 150 lat

To sprzedaj wszystko co masz oddaj na Ukrainę i jedź zaciągnąć się do armii najemników broniących Ukrainę 

 

Czy mocny tylko zza klawiatury?

Nie muszę być mocny, wystarczy że jestem na tyle rozgarnięty, by rozumieć że niepodległa Ukraina jest korzystna dla mojego kraju i tym samym dla mnie. 

Opublikowano

Bardzo jestem ciekaw jakby ta pomoc dla Ukrainy była organizowana na zasadzie dobrowolnych zbiórek wśród Europejczyków i Amerykanów a nie PRZYMUSOWEGO płacenia z podatków... Ile by tych mlrd było. Bo ja szczerze mówiąc wolałbym płacić na naszą obronę i pewno 90% Europejczyków także, a Amerykanie to mają w d. bo jak słusznie zauważył Załenski - są za oceanem. To tak na marginesie :) 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...