Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/niepokojace-slowa-sekretarza-stanu-usa-chodzi-o-zakonczenie-wojny-w-ukrainie/nxly0g9

 

Dosłownie kilka dni temu o tym pisałem, więc zero zdziwienia:

W dniu 15.04.2025 o 12:46, VRman napisał(a):

Nic. Trump wpisuje się w to co robi Putin - czyli gra na czas, bo czas jest na ich korzyść, niestety.

Puści swoim jakieś ściemy, że obie strony są winne, tak jak przecież "Ukraina jest tak samo winna wojny jak Rosja bo była głupia i chciała się bronić przed państwem 20x większym od siebie" i będzie staał się omijać temat. Zwolennikom MAGA już zwisa. Ważne, że Ameryka nie wysyła miliardów ani amerykańskich chłopców do Walki dla "ukraińskich oligarchów" i reszta ich nie obchodzi. A dopóki Trump ma ich poparcie, to dla niego "jest dobrze".

 

1. Ruską ręką prowadzony Trump napsuł Ukrainie sporo, zmusił do ustępstw i spowodował straty na froncie, w imię negocjacji pokojowych niby

2. Dał Fiutinowi to, co chciał - czas, oraz o wiele więcej niż tylko czas

3. A teraz powie, że "znudziło mi się, idę do domu, róbta co chceta"

4. Przy okazji nadal blokuje zakup patriotów i innego sprzętu przez Ukrainę. Albo tak gadał, żeby mógło powiedzieć, że wyrażenie na to zgody to wszystko co mógł dać w negocjacjach z Zelenskym, więc należy go po stopach całować.

 

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

@Oldman

 

"Rosja atakuje Ukraine bo TEGO PRAGNIE i bo MOŻE i dlatego że jest Państwem większym a co za tym idzie MA WIEKSZE ZASOBY LUDZKIE oraz MATERIAŁOWE i jest w stanie więcej wytrzymać w wojnie na wyniszczenie."

 

No i...?  A może jednak tej wojny nie wytrzyma, bo jakoś już ta 3 dniowa operacja trwa 3 lata i relatywnie analizując proporcje, to ruskom idzie to mizernie. Nie mówię, że rosja od razu przegra ale też może przyjść moment, że nie będą w stanie nawet utrzymać zajętych już pozycji.

UA skutecznie skraca życie tym, co włażą na ich teren. 

Jakby nawet nie patrzeć z pkt widzenia UA tylko Polski to i tak dobrze, że tłuką rusków ile się da i trzeba im w tym pomagać, chociażby zapleczem finansowym i zbrojeniowym. W sumie dla Polski ta wojna też już jest korzystna jakkolwiek by to źle nie brzmiało.

 

"Cesarstwo Rzymskie miało w pewnym okresie te sprawczość (czyli pragnienie poparte realną skuteczną siłą) dlatego robiło swoją ekspansję na inne tereny. (filmik poniżej)"

 

No i przestało istnieć...

ZSRR też miało sprawczość i się rozje... ało :D

FE nie ma tej sprawczości i jest na najlepszej drodze żeby dołączyć do Cesarstwa Rzymskiego w zapisach historycznych...

 

W tej chwili USA próbuje właśnie wprowadzić model Imperailny Cesarstwa Rzymskiego i zobaczymy gdzie ich to zaprowadzi, ponieważ też już nie mają takiej sprawczości jak kiedyś, a pozostałe kraje nie są tylko malutkimi zacofanymi osadami. 

 

 

3 godziny temu, adashi napisał(a):

To jest budowanie przedpola, na wypadek gdyby Chiny kiedyś odcięły ich od dostaw. Jeśli to nastąpi wtedy w trybie ekspresowym przekupią tylu Ukraińców ile będzie trzeba, aby przerodziło się to w konkrety.

Myślę, że w UA zaczyna narastać antyamerykańskie nastawienie, właśnie za to uprzedmiotowienie UA przez USA i dogadywanie się z putinem. Nawet jak będą przekupywać, to ciężko będzie im realizować jakieś grubsze działania. Wcześniej USA mogło więcej zdziałać zanim trampek zaczął podawać UA ruskim na talerzu i otwarcie wypowiadać się, że to wina UA.

Edytowane przez Norrberrto
Opublikowano
Godzinę temu, Norrberrto napisał(a):

@Oldman

 

"Cesarstwo Rzymskie miało w pewnym okresie te sprawczość (czyli pragnienie poparte realną skuteczną siłą) dlatego robiło swoją ekspansję na inne tereny. (filmik poniżej)"

 

No i przestało istnieć...

ZSRR też miało sprawczość i się rozje... ało :D

 

żadne imperium nie trwa wiecznie (ale kazde próbuje trwać jak najdłużej , troche na zasadzie "co się nachapię to moje" , a na przestrzeni dziesiątek i setek lat granice wielu Państw ciągle kształtują się bo słabszy jest zjadany przez silniejszego i silniejszy przez jeszcze silniejszego , czasami pare państw sie dogada ze sobą i jest szansa na jakieś rozbiory (jak hieny które dopadły słabszą zwierzynę i podzieliły się między sobą jej resztkami), czasami jakies Państwo znika z mapy, albo dzieli sie na dwa, i tak to się kręci od zarania dziejów.

Przywódcy silnych Państw raczej (tak zakładam) mają swiadomosc ze nie podbiją całego swiata (więc nie próbują) ale zająć sobie jakiś Tajwan czy Ukrainę , czemu nie, (jak to mówią "kto silnemu zabroni") historia zna wiele takich przypadków gdzie słabsze kraje (ale z jakis powodów cenne) zostały państwami marionetkowymi albo zostały w całosci wchłoniete.

 

 

Opublikowano

Ukraina jeszcze istnieje dzięki zachodniej pomocy myślę, że bez tego mogłoby być po wojnie. Dla nas lepiej aczkolwiek nie zapominajmy, że ruscy siedzą w królewcu a jak by chcieli to by przyszli z białorusi więc nie możemy mówić, że wroga u bram nie mamy.  Jeszcze się okaże, że kiedyś ukry będą chcieli z buciorami wejść do naszego kraju, gdyby zostali państwem satelickim jak za Janukowycza pod protektoratem ruskich i z jakimś pretekstem typu prześladowania rosyjsko-ukraińsko języcznej mniejszości która liczy u nas miliony. To tylko gdybanie, ale serio zastanawiam się czy kiedyś to może się jakoś nie odwrócić ta cała pomoc.  Mimo wszystko nie wiem czy wszystkie wnioski płynące z tej wojny są analizowane i wdrażane w życie tak jak ostatnio mówili o tych fabrykach amunicji itp. Nadal mam wrażenie, że za bardzo wierzymy w sojusze, tym bardziej po tym co Trump robi i wg. mnie pokazuje Putinowi, że ten sojusz nie jest aż tak mocny jak by się mogło wydawać i może serio pójdzie dalej i nie będzie się przejmował.

Ostatnio gadałem z ukraińcami i od nich dowiedziałem się jak wielka skala korupcji jest na ukrainie, pokazywali mi zdjęcia jakieś babki z resortu obrony która z pomocy humanitarnej ukradła miliony i opala tyłek na jakiś malediwach. To też jest chore.

Opublikowano

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/polskie-wybory-na-celowniku-rosjan-prowadza-kampanie-dezinformacyjna/lb3vwm6,79cfc278

Cytat

 

Powracającymi w kampanii dezinformacji tematami są rzeź wołyńska, europejska biurokracja. Wykorzystywane są też choćby nastroje antyniemieckie. Wśród przeanalizowanych przykładów dezinformacji eksperci zidentyfikowali wpisy:

- antyunijne (116 wpisów): krytyka polityki UE, w tym klimatycznej i zagranicznej w sprawie Ukrainy, relacji Polska-UE;

- antyukraińskie (65 wpisów): kwestionowanie wydatków UE na obronność, wspierania Ukrainy, sprzeciwianie się członkostwie Ukrainy w UE;

- uderzające w polityków (48 wpisów): krytyka rządu, szczególnie w odniesieniu do zarządzania gospodarką, inflacji i podatków;

- krytyka sytuacji społeczno-ekonomicznej (44): uderzenie w systemy opieki zdrowotnej oraz edukacji, ceny paliw oraz migracji

- popierające Prawo i Sprawiedliwość (9);

- antyamerykańskie (4); 

- dotyczące handlu z Rosją (7);

- pozostałe (10): wezwania do pokoju, negocjacji i dyplomacji.

 

Brzmi znajomo ;)

Opublikowano
11 godzin temu, VRman napisał(a):

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/niepokojace-slowa-sekretarza-stanu-usa-chodzi-o-zakonczenie-wojny-w-ukrainie/nxly0g9

 

Dosłownie kilka dni temu o tym pisałem, więc zero zdziwienia:

 

1. Ruską ręką prowadzony Trump napsuł Ukrainie sporo, zmusił do ustępstw i spowodował straty na froncie, w imię negocjacji pokojowych niby

2. Dał Fiutinowi to, co chciał - czas, oraz o wiele więcej niż tylko czas

3. A teraz powie, że "znudziło mi się, idę do domu, róbta co chceta"

4. Przy okazji nadal blokuje zakup patriotów i innego sprzętu przez Ukrainę. Albo tak gadał, żeby mógło powiedzieć, że wyrażenie na to zgody to wszystko co mógł dać w negocjacjach z Zelenskym, więc należy go po stopach całować.

 

 

:hihot:

W dniu 17.04.2025 o 14:57, indexinfio napisał(a):

To "nieco" bardziej wiarygodne źródło.

 

CNN

taaa chyba dla ciebie :rotfl:

4 godziny temu, VRman napisał(a):

RZEZ WOLYNSKA tematem dezinformacji, nie no jestes przekocur informacji :hahaha:

Opublikowano (edytowane)

Ja oczywiście o nic nikogo nie będę oskarżał.

 

Za to polecę czytającym ten wątek takie coś

1. Wejdźcie na profil gościa wyżej

2. Zobaczcie kiedy założył konto i w jakich wątkach jest aktywny. I co pisał w wątkach nie związanych z polityką, choć nawet większość z tej aktywności jest w wątkach mocno z polityką powiązana np. dyskusje o ociepleniu klimatu

3. Każdy niech sobie sam wyciągnie wnioski.

 

Na moje gość dodał PL do nicku więc wszystko git ;) 

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, VRman napisał(a):

Ja oczywiście o nic nikogo nie będę oskarżał.

No przecież @voltq oskarżasz regularnie no chyba, że wpadło jakieś ostrzeżenie od moderatora i spokorniałeś... :rotfl: Zresztą mnie też wyzywałeś od onuc... :)

Edytowane przez hubio
Opublikowano

 

Rosja wygrywa. 
 

 

W sumie, uznanie Krymu za wycofanie się z Ukrainy to nie byłby zły deal :E 

Ale o czym my rozmawiamy, Trump odda Ukrainę plus Krym :E 

Poważny prezydent. Poważnego państwa z nieograniczonymi możliwościami. 

Opublikowano

Szachy 5D dwoch idiotow jeden zarznal gospodarke i prawie 1000 000 swoich rodakow, powiekszajac terytorium o 0,1 %. Terytorium ktore nie ma wiekszego znaczenia w dzisiejszych czasach.

Drugi probuje dogonic pierwszego idiote swojego przyjaciela. Jednak ma potrzebe blyszczec Naj Naj wiec w tym samym czasie niszczy gospodarke, zrywa wszelkie sojusze i wzmacnia negatywne postrzeganie swojego kraju nawet w kregach najlojalniejszych przyjaciol.

Wyglada na to, ze powsciagliwa europa wyjdzie najlepiej na tym wszystkim. Drugim zwyciezca moga zostac Chiny.

 

Gra trwa.... niedlugo wejdzie na 6 wymiar.

Opublikowano
15 godzin temu, VRman napisał(a):

Ja oczywiście o nic nikogo nie będę oskarżał.

 

Za to polecę czytającym ten wątek takie coś

1. Wejdźcie na profil gościa wyżej

2. Zobaczcie kiedy założył konto i w jakich wątkach jest aktywny. I co pisał w wątkach nie związanych z polityką, choć nawet większość z tej aktywności jest w wątkach mocno z polityką powiązana np. dyskusje o ociepleniu klimatu

3. Każdy niech sobie sam wyciągnie wnioski.

 

Na moje gość dodał PL do nicku więc wszystko git ;) 

Zawsze mozesz sobie dodac koncowke UA jak taka ci bardziej pasuje , nie wymuszaj by ktos mogl podzielac twoje chorobliwe fobie poparte jakimis psudomediami :hihot:

2 godziny temu, Radziuwilk napisał(a):

Szachy 5D dwoch idiotow jeden zarznal gospodarke i prawie 1000 000 swoich rodakow, powiekszajac terytorium o 0,1 %. Terytorium ktore nie ma wiekszego znaczenia w dzisiejszych czasach.

Drugi probuje dogonic pierwszego idiote swojego przyjaciela. Jednak ma potrzebe blyszczec Naj Naj wiec w tym samym czasie niszczy gospodarke, zrywa wszelkie sojusze i wzmacnia negatywne postrzeganie swojego kraju nawet w kregach najlojalniejszych przyjaciol.

Wyglada na to, ze powsciagliwa europa wyjdzie najlepiej na tym wszystkim. Drugim zwyciezca moga zostac Chiny.

 

Gra trwa.... niedlugo wejdzie na 6 wymiar.

Z ta najlepiej wychodzaca EU chyba nie miales na mysli rzecz jasna Polski ? ;) 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszcz zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenia daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...