Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 minut temu, MaxaM napisał(a):

Ruscy poczuli własny mir

 

jedna zgruzowana kacapska wioska to niestety kropla w morzu potrzeb, ruskie mają taką mentalnosc i mniemanie o sobie ze trzeba by zaorać w ten sposób 99% kraju zeby w ich umysłach pojawiły się inne mysli niż wieczne sny o potędze i podboju świata.

Opublikowano
14 minut temu, Oldman napisał(a):

jedna zgruzowana kacapska wioska to niestety kropla w morzu potrzeb, ruskie mają taką mentalnosc i mniemanie o sobie ze trzeba by zaorać w ten sposób 99% kraju zeby w ich umysłach pojawiły się inne mysli niż wieczne sny o potędze i podboju świata.

nie do końca 99% wystarczy 2 miasta :D

 

Moskwa

Petersburg

 

reszta to takie mocno zaludnione wioski

 

 

Opublikowano (edytowane)

Zgadzamy się z propozycjami zawieszenia broni, ale nasze stanowisko opiera się na założeniu, że zawieszenie broni doprowadzi do długoterminowego pokoju, czegoś, co usunie pierwotne przyczyny kryzysu - mówił prezydent Rosji.

 

Kilka tygodni temu Ukraińcy próbowali opuścić ten obszar w małych grupach, ale dziś nie jest to możliwe. Teraz próbują opuścić go w grupach 2-3 osobowych, ponieważ wszystko jest pod naszą kontrolą. Całkowicie porzucili swój sprzęt. A jeśli nastąpi fizyczna blokada tego regionu w ciągu najbliższych kilku dni, to opuszczenie tego obszaru będzie całkowicie niemożliwe. Będą dwa sposoby na opuszczenie go, albo umrzeć, albo się poddać. I w tych warunkach, w tym kontekście, myślę, że byłoby wspaniale, gdyby strona ukraińska osiągnęła rozejm na co najmniej 30 dni - dodał rosyjski prezydent.

 

Jak rozwiążemy inne kwestie na całej linii frontu, a jest to ok. 1 tys. km? Jak wiadomo, rosyjscy wojskowi są teraz w ofensywie niemal na wszystkich odcinkach i tworzą warunki, w których będą blokować lub otaczać duże formacje wojsk Ukrainy - dopytywał Putin

 

https://wiadomosci.wp.pl/zgadzamy-sie-z-propozycjami-zawieszenia-broni-deklaracja-putina-7134743618566752a

 

Sytuacja Ukrainy jest DRAMATYCZNA...

 

Gdzie są ci co na labie mówili o słabym uzbrojeniu rosji, o tym, że rosja nie ma szans, którzy kpili ze zdolności militarnych rosji? Mamy po 3 latach wojny i to przy miliardach pomocy od 3 lat, sytuację gdy Ukraina nie ma zasobów ludzkich i ucieka z Kurska i teraz chce rozejmu.... :) 

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, hubio napisał(a):

Gdzie są ci co na labie mówili o słabym uzbrojeniu rosji o tym, że rosja nie ma szans, którzy kpili ze zdolności militarnych rosji?

siedzą cicho albo nie przyznają sie jakie pisali głupstwa :heu:

 

zmieniając lekko temat, wiem ze nie powinienem reagować tak emocjonalnie na te propagandowe pierdo**nie ale nie poradze ,ta baba mnie wku*wia jak mało kto :cenzura:.

https://wiadomosci.wp.pl/lzy-zacharowej-na-konferencji-zapomniala-ze-to-rosja-jest-agresorem-7134710058027616a

Edytowane przez Oldman
Opublikowano (edytowane)

No, ale przecież Ukraińcy podobno nie ostrzeliwali infrastruktury cywilnej??? Dokładnie śledziłem pierwszy rok tej wojny i Załenski mówił, że armia Ukraińska nie atakuje ludności cywilnej. Wiec albo kolejna ruska propaganda albo jednak Ukraińcy strzelali do celów cywilnych?

 

W artykule nie ma słowa ZAPRZECZENIA... Jest tylko to, że rosja jest agresorem. Ok, ale to ma usprawiedliwiać zabijanie dzieci?

 

Coraz bardziej mi retoryka main streamu pęka w sprawie tej wojny...

Edytowane przez hubio
Opublikowano
3 minuty temu, hubio napisał(a):

No, ale przecież Ukraińcy podobno nie ostrzeliwali infrastruktury cywilnej??? Dokładnie śledziłem pierwszy rok tej wojny i Załenski mówił, że armia Ukraińska nie atakuje ludności cywilnej. Wiec albo kolejna ruska propaganda albo jednak Ukraińcy strzelali do celów cywilnych?

 

W artykule nie ma słowa ZAPRZECZENIA... Jest tylko to, że rosja jest agresorem. Ok, ale to ma usprawiedliwiać zabijanie dzieci?

 

Coraz bardziej mi retoryka main streamu pęka w sprawie tej wojny...

Przekaż tam do góry że jak wycofacie się do siebie to żadne rakiety/drony nie spadną na waszą mateczkę. 

Opublikowano
5 minut temu, hubio napisał(a):

No, ale przecież Ukraińcy podobno nie ostrzeliwali infrastruktury cywilnej??? Dokładnie śledziłem pierwszy rok tej wojny i Załenski mówił, że armia Ukraińska nie atakuje ludności cywilnej. Wiec albo kolejna ruska propaganda albo jednak Ukraińcy strzelali do celów cywilnych?

 

W artykule nie ma słowa ZAPRZECZENIA... Jest tylko to, że rosja jest agresorem. Ok, ale to ma usprawiedliwiać zabijanie dzieci?

 

Coraz bardziej mi retoryka main streamu pęka w sprawie tej wojny...

Jak najbardziej. Należy się bronić wszelkimi dostępnymi metodami z wyjątkiem broni jądrowej, chemicznej i biologicznej.

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Decus napisał(a):

Przekaż tam do góry że jak wycofacie się do siebie to żadne rakiety/drony nie spadną na waszą mateczkę. 

Sorry nie rozumiem... Na jaką mateczkę niby? :) 

6 minut temu, indexinfio napisał(a):

Jak najbardziej. Należy się bronić wszelkimi dostępnymi metodami z wyjątkiem broni jądrowej, chemicznej i biologicznej.

Ja nie mówię, że nie tylko czy wtedy ma się prawo krzyczeć na cały świat, że przeciwnik nam zabija ludność cywilna jak samemu się to robi?

 

Więc to prawda, że Ukraińcy wysyłali rakiety w obiekty cywilne? Szpitale, szkoły itp jak robiła i robi to kacapska hołota?

Edytowane przez hubio
Opublikowano
4 minuty temu, hubio napisał(a):

Więc to prawda, że Ukraińcy wysyłali rakiety w obiekty cywilne? Szpitale, szkoły itp jak robiła i robi to kacapska hołota?

Nawet raport onz informuje o przypadkach zbrodni wojennej ukraincow a ty sie zastanawiasz czy jakis obiekt cywilny atakowali?

 

Z pewnoscia sie zdarzylo, to jest wojna gdzie walczy sie o zycie a nie czyta prawa i pyta czy mozna atakowac

Opublikowano

Dla mnie wojna to wojna na froncie pomiędzy żołnierzami, a nie zabijanie ludności cywilnej co jest zresztą chyba sprzeczne z prawem międzynarodowym. Póki dokładnie śledziłem ta wojnę Załenski zarzekał się, że nie będzie atakować celów cywilnych. Widać zmieniło się... Nie oceniam... Daleki jestem od tego bo wiadomo kto napadł, ale w tym momencie mamy 2 kraje uderzające w niewinną ludność cywilną.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, hubio napisał(a):

Dla mnie wojna to wojna na froncie pomiędzy żołnierzami, a nie zabijanie ludności cywilnej co jest zresztą chyba sprzeczne z prawem międzynarodowym. Póki dokładnie śledziłem ta wojnę Załenski zarzekał się, że nie będzie atakować celów cywilnych. Widać zmieniło się... Nie oceniam... Daleki jestem od tego bo wiadomo kto napadł, ale w tym momencie mamy 2 kraje uderzające w niewinną ludność cywilną.

A jak ten cywil by krzyczał "śmierć hubio"?

 

Ukraina w przeciwieństwie do ruskich raczej otwarcie nie celuje w cywili. A tego, że coś spadnie nie tam gdzie trzeba nikt nie uniknie.

Edytowane przez crush
Opublikowano (edytowane)

Jak by rosja nie zaatakowala Ukrainy to by nic tam nie musialo spadac.

Za cala ta tragedia odpowiada tylko i wylacznie rosja!

To tak jak by was ktos zaatakowal, wy sie bronicie i pozniej odpowiadacie, bo broniac sie uderzyliscie napastnika w ryj i mu krew z luku brwiowego sie polala, a 50m dalej szla dziewczynka z mama i mala widzac cala sytuacje doznala szoku i mamie pol wieczoru dupe o to trula. Mama pozniej chce was za to po sadach ciagac, bo jej mala miala traumatyczne przezycie.

Za wszystko winni sa rosjanie i to ze ten burak Trump chce sprzedac komus swoje wizje to nie moj problem, tylko najwyzej baranow z niskim IQ ktorzy nie potrafia myslec i musza wierzyc w te kocopoly.

 

Edytowane przez Radziuwilk
Opublikowano

Ja wam tak tylko dodam, że poza pewnymi specyficznymi okolicznościami żadna armia nie celuje bezpośrednio w cywilów. Po prostu, z wojskowego punktu widzenia to nie ma sensu i jest marnotrawstwem środków, które można by zużyć na ważniejsze cele. Nie ma to nic wspólnego z humanitaryzmem czy prawem wojny.

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, adashi napisał(a):

Celów czysto wojskowych jest niewiele. Czy rafinerie to cel wojskowy? Bo wojsko używa ropy i benzyny? A szpitale? Bo leczą żołnierzy lub przyszłych żołnierzy?

To już jak najbardziej mogą być cele warte marnowania rakiet czy dronów. Nikt ich jednak nie chce i nie będzie chciał zużywać, żeby sobie na ślepo ostrzeliwać bloki. 

A celów jakie wymieniłeś jest cała masa. Maszty GSM, hale magazynowe, wymieniać można długo. Ale nawet wtedy nikomu nie chodzi o zabijanie cywilów, a o infrastrukturę, ludzie to jedynie straty uboczne.

To czym każda propaganda od dekad nas karmi to płonące budynki mieszkalne, a w to naprawdę nikt nie celuje.

Edytowane przez nemar
Opublikowano
14 minut temu, nemar napisał(a):

Ja wam tak tylko dodam, że poza pewnymi specyficznymi okolicznościami żadna armia nie celuje bezpośrednio w cywilów. Po prostu, z wojskowego punktu widzenia to nie ma sensu i jest marnotrawstwem środków, które można by zużyć na ważniejsze cele. Nie ma to nic wspólnego z humanitaryzmem czy prawem wojny.

Terror to również ważny cel.

Opublikowano (edytowane)

To już jakieś szachy 8d, jeśli masz kontrolę nad terytorium, to znajdziesz łatwiejszy i tańszy sposób. A jeśli jej nie masz, to nie ludność cywilna jest twoim problemem, a każda rakieta jest ważna i przydatna. To mylenie armii i wojny z jakimiś działaniami paramilitarnymi, terrorystycznymi, czy jak je tam zwać.

 

No chyba że cierpisz na chroniczny nadmiar środków napadu powietrznego i ogólną wielokrotną przewagę na każdym polu, wtedy z jakichś tam sobie znanych powodów w coś takiego możesz się bawić, to jest zniszczyć i przegonić przeciwnika i ludność bez wchodzenia na jego terytorium

Edytowane przez nemar
Opublikowano (edytowane)

Może terror, a może i nie. Tego nie mamy jak się dowiedzieć.

 

każda strona pewnie uzna czasem, że warto walnąć w ten np. system rakietowy ustawiony specjalnie pomiędzy domem starców a szpitalem.

 

Tylko moim zdaniem sowiecka natura rusków sprawia, że o wiele mniej się przejmują i o wiele chętniej podejmą decyzje typu "nie mamy pewności, czy tam faktycznie w hotelu jest akurat ukraiński generał, ale wuj z tym, co nas to. Walimy". 

 

Wśród żołnierzy kraju napadniętego też na pewno będą tacy co pamiętając obraz zabitej rodziny, porzucą wszelkie zasady moralne. To w końcu wojna. 

 

Moim zdaniem przy o wiele mniejszym udziale w takich rzeczach Ukraińców niż Rusków, w ogóle poruszanie tego tematu (w sensie "hur durrr, Ukraina dokonuje zbrodni wojennych!" jest pomaganiem ruskom w propagandzie.

Edytowane przez VRman
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...