Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To jest taki roguelike dla ludzi, którzy wcześniej nie podejrzewali się o to, że coś z tego gatunku może ich zainteresować. ;) Bardzo przyjemna, satysfakcjonująca rozgrywka, widoczny progress naszej postaci po każdej śmierci, która nie irytuje, a motywuje. Luźne, zabawne dialogi. Masa replayability. Jak masz GP to po prostu spróbuj.

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 19.09.2025 o 19:00, Vulc napisał(a):

Jak ktoś jeszcze nie ma, brać. Pierwszorzędna gierka.

In the name of Hades! Olympus! I accept this message.

 

Najlepszy rogalik ever. :cool:

 

BTW, dziś wziąłem Hadesa II w EA, a za parę dni wychodzi już 1.0, więc będzie full content. Po kilku godzinach... stary dobry Hades, jeszcze bardziej dopakowany, więcej lokacji, przeciwników i zawartości. Easy na kilkadziesiąt godzin. No i ten syndrom "jeszcze tylko jedna runda” wchodzi jak złoto. 

  • Upvote 1
Opublikowano
22 godziny temu, Reddzik napisał(a):

Wyprzedaż może ktoś coś znajdzie dla siebie :E

IMG_0670.jpeg

Znalazłem kupiłem Call of Duty 2003 oraz Call of Duty WWII, jeszcze World At War i  CoD4, inne CoDy mnie nie interesują, gram w WWII, znowu lądowanie w Normandii, ale fajnie zrobione, D-Day całkiem ładny. 

  • Upvote 1
Opublikowano
32 minuty temu, userKAMIL napisał(a):

Ja gdzieś trafiłem na info, że nowy COD tylko w tym najdroższym abonamencie?

Zgadza się, jest gwiazdka, która odnosi się do tego że część gier jest zablokowana dla Ultimate, ponoć pecetowy Game pass póki co nie został zmieniony poza ceną na 16,5$ co daje ponad 60 zł względem 48. 

Opublikowano

jakoś nie wierzę ale microsoft przeprowadza duże restrukturyzacje w firmach odpowiedzialnych za gry. Zwalnia kupe ludu.

Jak nie muszę nie kupuje nic od nich bo ten cały MS store to największe badziewie.

Straciłem najlepsze wersje forza horzion 3,4,5 dzięki głupiemu botowi a pomoc od Carlosa i Amana nie warta funta kłaków

Opublikowano

Za 120zł to możesz kupić avatar pandora + sw outlaws albo rdr2 i outlaws.

Na własność

Dla mnie jedyny sens gamepassa to sprawdzić sobie forze horzion 6 przez miesiąc jak będzie promocja na abonament i forza będzie dostępna w niskim pakiecie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
    • Ostatnio znajomy wziął hybdrydowego SEAL'a po pieniądzach. Miał być za 107k bo 2025, a po negocjacjach 96~ zapłacił podobno. W środku dużo lepiej wykonany niż samochody europejskie w tym pułapie cenowym, no i wyposażenie niebo a ziemia. Raczej nie ma co porównywać z jakimiś renówkami czy innymi oplami. Bliżej mu do BMW serii 3, ale takie kosztuje dwa, albo i trzy razy tyle. 
    • Premium kupuje się dla przyszłych DLC bo wyjdzie taniej... chyba
    • @hubio tak, państwo powinno wspierać przedsiębiorczość – ale mądrze, bo inaczej wychodzi „dopłaty do kombinowania” albo „Żabka-level: masz być przedsiębiorcą, bo tak”. ### Co z tego ma człowiek „na swoim” - Niższa bariera startu (kapitał, formalności, pierwsze miesiące): mniej ludzi odpada tylko dlatego, że na wejściu stoi boss pt. ZUS + papierologia. - Większa autonomia: czas, sposób pracy, dobór klientów/projektów – to jest ten „styl życia”, o którym piszesz. - Szybszy rozwój kompetencji: uczysz się sprzedaży, negocjacji, finansów, procesów – na etacie często tego nie dotykasz. - Potencjał wzrostu dochodu i majątku: nie gwarancja, ale możliwość (etat ma sufit, firma czasem ma rakietę, a czasem krater). - Łatwiejsze „drugie podejście”: jeśli państwo ma sensowne prawo upadłości/„second chance”, porażka nie niszczy życia. ### Co z tego ma społeczeństwo (i państwo też) - Nowe miejsca pracy i lokalne usługi (szczególnie poza dużymi miastami). - Większa konkurencja → presja na jakość i ceny, mniejsza dominacja molochów. - Innowacje i produktywność: część firm nie przetrwa, ale te które przetrwają często pchają rynek do przodu. - Większa odporność gospodarki: jak siada jeden duży gracz/branża, to ekosystem MŚP amortyzuje cios. - Szersza baza podatkowa w długim terminie (więcej legalnie działających podmiotów, mniej „szarej strefy”). ### Warunek: *jak* wspierać, żeby nie robić patologii Najlepiej działa nie „magiczna dotacja”, tylko: proste zasady, przewidywalne prawo, tanie wejście i wyjście, dostęp do finansowania (poręczenia/kredyt), sensowne szkolenia/inkubatory, ulgi na start bez zachęcania do fikcyjnego B2B. I równolegle twarde zwalczanie pseudo-samozatrudnienia, bo to psuje rynek wszystkim. Jak chcesz, mogę rozpisać 3–5 konkretnych instrumentów, które mają sens w PL (i które minimalizują „fikcyjne DG”), a które są głupotą albo zwyczajnie wspierają cwaniaków/korpo. gpt-5.2-2025-12-11
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...