Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

A moje zdanie jest takie, że gdybyśmy tego nie zrobili to byś płakał nad cenami wszystkiego. A potem nad swoją żałosną emeryturką. Bo taki niestety mamy system. 

Pytanie tylko, kiedy (jakikolwiek) rząd będzie miał jaja i zdecyduje się wyraźnie zreformować owy system. Póki co lecimy na zderzenie ze ścianą na całego, ale każdy udaje, że nie ma problemu. 

 

I tu naprawdę decyzje powinny zapaść ponad podziałami tej zdziczałej sceny politycznej. To jest dramat, że ten temat nie jest podejmowany z obawy nad gniewem suwerena. Demografia leży i kwiczy, a przecież obecny system emerytalny o nią się opiera. Do czego my dążymy? 

 

Przecież to wymaga natychmiastowych zmian i niekoniecznie idących w stronę ściągania przybyszy z innych stron świata (to i tak nie odbywa się na skalę efektywnie działającą na owy system). 

Edytowane przez zdunzdun
Opublikowano

Dopiero po zderzeniu ze ścianą się za to wezmą. 
Rządzący to dziadki nie będą pod sobą kopać i emeryci to najbardziej zdyscyplinowany elektorat głownie prawicy.

Nikt nie ruszy póki się system nie załamie. 

Jak wróci prawica do władzy to będą sprowadzać tabuty migrantów ale już bez głupiego informowania co i jak a dziwne sytuacje będą medialnie duszone w zarodku.

Bez masowej imigracji system nie wytrzyma nawet 10 lat

 

Opublikowano
Teraz, zdunzdun napisał(a):

Pytanie tylko, kiedy (jakikolwiek) rząd będzie miał jaja i zdecyduje się wyraźnie zreformować owy system. Póki co lecimy na zderzenie ze ścianą na całego, ale każdy udaje, że nie ma problemu. 

 

I tu naprawdę decyzje powinny zapaść ponad podziałami tej zdziczałej sceny politycznej. To jest dramat, że ten temat nie jest podejmowany z obawy nad gniewem suwerena. Demografia leży i kwiczy, obecny system o nią się opiera. Przecież to wymaga natychmiastowych zmian i niekoniecznie idących w stronę ściągania przybyszy z innych stron świata (to i tak nie odbywa się na skalę efektywnie działającą na owy system). 

Popadliśmy w populizm.

Ktokolwiek powie, że system się zawali usłyszy mniej więcej coś takiego: "pieniądze są, Polacy nie muszą dłużej pracować, trzeba tylko ściągnąć podatki z zagranicznych korporacji, od żydów, od prywaciarzy etc.

Nie potrafimy się dogadać co do stosunków z NATO, UE i USA. Nie dogadamy się w sprawie emerytur bo zawsze pojawi się jakiś populista który krzyknie o likwidacji ZUS i emerytur paaństwowych ;) 

Opublikowano
7 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie potrafimy się dogadać co do stosunków z NATO, UE i USA. Nie dogadamy się w sprawie emerytur bo zawsze pojawi się jakiś populista który krzyknie o likwidacji ZUS i emerytur paaństwowych ;) 

I to niestety prawda... W ogóle Polacy nie potrafią się dogadać, CHYBA że przychodzi ogromny kryzys albo wojna, wtedy hurra wszyscy razem. Przychodzi spokój, dobrobyt i kłócimy się o największe pierdoły. Widzimy rozwiązanie/potrzebę dopiero wtedy gdy jest za późno.

 

Była powódź, teraz zapowiadają kolejne. Czy mamy ciężki sprzęt w postaci śmigłowców do ewakuacji? Haha a po co brumm brumm wybory sfałszowaneeeee

Opublikowano
19 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie potrafimy się dogadać co do stosunków z NATO, UE i USA. Nie dogadamy się w sprawie emerytur bo zawsze pojawi się jakiś populista który krzyknie o likwidacji ZUS i emerytur paaństwowych ;) 

Strasznie jestem zawiedziony właśnie takim podejściem, ale również i generalnie zamiataniem tematu pod dywan z obawy o wściekłość społeczeństwa. Ten temat, jeżeli naprawdę przerasta (w formie reformy systemu) nasze polityczne elity (nie ukrywajmy, jest ciężki) to powinien być wyłożony przed suwerenem do cna. Jego skutki i efekty uboczne możliwych rozwiązań. 

 

Według mnie powinna zostać podjęta debata i uświadomienie w jakiej *upie się znajdujemy, co można z tym zrobić, jakie są opcje i dopiero na podstawie reakcji dążenie do wyłonienia i wdrożenia możliwie najlepszej opcji. 

 

Każdy mydli oczy, a pilnie trzeba działać. Społeczeństwo powinno mieć twardo wyłożone, że bez zmian będzie zapaść i uświadomione, że owe zmiany trzeba wdrożyć tu i teraz.

Ponadpartyjne porozumienie powinno dążyć do wdrożenia zmian po nazwijmy to konsultacjach z ludem.

 

Ehh szkoda gadać. 

Opublikowano
13 minut temu, zdunzdun napisał(a):

Strasznie jestem zawiedziony właśnie takim podejściem, ale również i generalnie zamiataniem tematu pod dywan z obawy o wściekłość społeczeństwa. Ten temat, jeżeli naprawdę przerasta (w formie reformy systemu) nasze polityczne elity (nie ukrywajmy, jest ciężki) to powinien być wyłożony przed suwerenem do cna. Jego skutki i efekty uboczne możliwych rozwiązań. 

 

Według mnie powinna zostać podjęta debata i uświadomienie w jakiej *upie się znajdujemy, co można z tym zrobić, jakie są opcje i dopiero na podstawie reakcji dążenie do wyłonienia i wdrożenia możliwie najlepszej opcji. 

 

Każdy mydli oczy, a pilnie trzeba działać. Społeczeństwo powinno mieć twardo wyłożone, że bez zmian będzie zapaść i uświadomione, że owe zmiany trzeba wdrożyć tu i teraz.

Ponadpartyjne porozumienie powinno dążyć do wdrożenia zmian po nazwijmy to konsultacjach z ludem.

 

Ehh szkoda gadać. 

Ty se gadaj o reformie systemu emerytalnego podczas kampanii, a ja obiecam 1200+ tu i teraz. Kto wygra? 😅

Opublikowano
31 minut temu, galakty napisał(a):

I to niestety prawda... W ogóle Polacy nie potrafią się dogadać, CHYBA że przychodzi ogromny kryzys albo wojna, wtedy hurra wszyscy razem. Przychodzi spokój, dobrobyt i kłócimy się o największe pierdoły. Widzimy rozwiązanie/potrzebę dopiero wtedy gdy jest za późno.

 

Była powódź, teraz zapowiadają kolejne. Czy mamy ciężki sprzęt w postaci śmigłowców do ewakuacji? Haha a po co brumm brumm wybory sfałszowaneeeee

Nie, w trakcie wojen też się nie dogadywaliśmy. Wręcz walczyliśmy też wewnętrznie (walki między sobą sił partyzanckich, walki frakcji na uchodźstwie) jak i walcząc po rożnych stronach w wojskach innych państw.

 

Podczas powodzi też jedni pomagają a inni jadą po ofiarach że mogli się nie budować na takim obszarze, mogli się ubezpieczyć itd.

 

I żeby nie było, Polacy nie są tu wyjątkowi.

 

 

Opublikowano
18 minut temu, zdunzdun napisał(a):

Strasznie jestem zawiedziony właśnie takim podejściem, ale również i generalnie zamiataniem tematu pod dywan z obawy o wściekłość społeczeństwa. Ten temat, jeżeli naprawdę przerasta (w formie reformy systemu) nasze polityczne elity (nie ukrywajmy, jest ciężki) to powinien być wyłożony przed suwerenem do cna. Jego skutki i efekty uboczne możliwych rozwiązań. 

 

Według mnie powinna zostać podjęta debata i uświadomienie w jakiej *upie się znajdujemy, co można z tym zrobić, jakie są opcje i dopiero na podstawie reakcji dążenie do wyłonienia i wdrożenia możliwie najlepszej opcji. 

 

Każdy mydli oczy, a pilnie trzeba działać. Społeczeństwo powinno mieć twardo wyłożone, że bez zmian będzie zapaść i uświadomione, że owe zmiany trzeba wdrożyć tu i teraz.

Ponadpartyjne porozumienie powinno dążyć do wdrożenia zmian po nazwijmy to konsultacjach z ludem.

 

Ehh szkoda gadać. 

Bo niestety - celem partii politycznej jest władza, a nie robienie Polsce dobrze. 

A skoro Polacy nabierają się na ten populizm - to będzie jak jest.

 

Co spotkało partię, które w ostatnich 20 latach jako jedyna odważnie zaczeła reformę emerytalną? :) 

Opublikowano

A ja się nie zgodzę, bo widać wielką różnicę. Zobacz co było po wybuchu wojny na Ukrainie. Solidarność. Po powodziach? Solidarność i pomoc.

 

To że są hejterzy to wiadomo, zawsze byli i będą, ale dużo więcej jest pomocy w kryzysie niż w czasie pokoju. 

Opublikowano
42 minuty temu, galakty napisał(a):

Zobacz co było po wybuchu wojny na Ukrainie. Solidarność.

zwłaszcza z tej prawej strony XDD "To nie nasza wojna", "próbują nas wciągnąć w konflikt", "Nie dla pomocy bez rozliczenia Wołynia" :E

 

ale fantazjować można.

Opublikowano
13 minut temu, huudyy napisał(a):

zwłaszcza z tej prawej strony XDD "To nie nasza wojna", "próbują nas wciągnąć w konflikt", "Nie dla pomocy bez rozliczenia Wołynia" :E

 

ale fantazjować można.

a później:
image.png.7ff838768571aec298d3b14ce32bae60.png

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, LeBomB napisał(a):

 a) 30 000 – relokacje;
 b) 600 mln EUR – wkłady finansowe.

Pisałeś że możemy zyskać a teraz piszesz że będziemy musieli łykać 30 tys rocznie bez dyskusji, i płacić min 600 mln, sam sobie przeczysz.

 

Zdaję sobie sprawę z porozumień dublińskich i wspomniałem przecież o tym, tylko że teraz one nie bardzo działają a jeżeli to śladowo ( w skali UE). Jak zacznie się relokowanie będzie gorąco.

W tej chwili ( jeszcze pakt nie obowiązuje ) nie mamy obowiązku przyjmować nikogo z  nadania z Brukseli.

Jeżeli uszczelnimy granice to mogą nas cmoknąć tym paktem wiadomo gdzie razem z tymi 'myljonami ojro'.

Mamy cierpieć za wieloletnią idiotyczą politykę migracyjną eurokratów i jeszcze próbujesz wmawiać że na tym skorzystamy, litości.

Wystarczy że szlaki na zachodzie dalej będą działać ( a na razie pięknie działają, jeszcze z dotacjami z UE )

i co roku będziemy mieli paczuszkę z UE pod choinkę.

 

Pakt jest nie do obrony, cokolwiek jeszcze powklejasz. Piszesz że nie jest idealny ale możemy zyskać.

To tak jak przy zakupach w biedrze, wydajesz 500 pln, dostajesz kupon na 35 pln a ty piszesz że zyskałeś 35 pln, tych wydanych 500 nie bierzesz pod uwagę i na razie zostałeś ze świstkiem papieru którego pewnie nie wykorzystasz bo tak został obliczony.

Przypomnij sobie jak Unia potrafi interpretować swoje przepisy, komu co wolno w Unii a komu nie.

Założę się że jednym z pierwszych ruchów Niemców ( bądź Brukseli, jeden pies ) będzie zaskarżenie Polski o złamanie prawa kodeksu z Szengen, nie jutro ale jeżeli potrwa to trochę dłużej.

Niemcy łamią kodeks od 2 lat i cisza z UE chociaż zaczynają przegrywać w sądach.

Edytowane przez ibizpl
Opublikowano (edytowane)
56 minut temu, ibizpl napisał(a):

Pisałeś że możemy zyskać a teraz piszesz że będziemy musieli łykać 30 tys rocznie bez dyskusji, i płacić min 600 mln, sam sobie przeczysz.

 

:E nie, te 30 tys rocznie to skala relokacji na terenie całej UE i te 600 mln to też skala całej UE, na wszystkie państwa. Kolejny dowód na to, że nie czytałeś.

Reszta również twoja projekcja, bo wszystko o czym piszesz zostało doregulowane i mowa o nowych migrantach, dlatego napisałem, że te 30 tys. rocznie mogłoby być zależne od skali imigracji, wtedy wszystkim by zależało by ją ograniczać. 

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
7 godzin temu, Dimazz napisał(a):

Dopiero po zderzeniu ze ścianą się za to wezmą. 
Rządzący to dziadki nie będą pod sobą kopać i emeryci to najbardziej zdyscyplinowany elektorat głownie prawicy.

Nikt nie ruszy póki się system nie załamie. 

Jak wróci prawica do władzy to będą sprowadzać tabuty migrantów ale już bez głupiego informowania co i jak a dziwne sytuacje będą medialnie duszone w zarodku.

Bez masowej imigracji system nie wytrzyma nawet 10 lat

 

System jako taki wytrzyma dowolną liczbę lat zarówno z imigracją jak i bez niej. Nie będzie niczego w rodzaju ściany. Będzie stopniowo coraz gorsza stopa zastąpienia. Co będzie rozwiązywane:

- dosypywaniem kasy w ramach dotacji celowej

- skracaniem czasu przeżycia na emeryturach, czy to poprzez pogarszanie oferty NFZ, czy to poprzez fizyczne eliminowanie emerytów przez inżynierów (napady, rabunki mieszkań i domów).

 

Sam z siebie ten system nie skolapsuje. To się wydarzy raczej przy jakiejś okazji, na skutek decyzji politycznej.

Opublikowano
43 minuty temu, crush napisał(a):

Dzikus chodzi w obcym kraju z nożem, a ten tu winnych szuka. xD

Póki co wychodzi, że to nasz zaczął. Jeszcze może się okazać, że nóż też był naszego rodaka. Po tych troglodytach to wszystkiego się można spodziewać.

Opublikowano (edytowane)

Żebyś się nie zdziwił

 

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-07-07/zabojstwo-w-nowem-kolumbijczyk-uslyszal-zarzuty/

 

"Uczestnicy bójki próbowali uciec samochodem.

 

- W miejscowości Zdrojewo (gm. Nowe) w trakcie próby zatrzymania kierujący hyundaiem usiłował zepchnąć radiowóz z drogi, doprowadzając do kolizji. W efekcie policjanci zatrzymali pojazd. Wybiegło z niego czterech mężczyzn. Mimo próby dalszej ucieczki pieszo policjanci zatrzymali mężczyzn w wieku od 21 do 45 lat. Wszyscy zatrzymani byli nietrzeźwi - podała Tarkowska."

 

Życie im się z GTA pomyliło... Ciekawe tylko po co uciekali skoro niby byli tacy niewinni.

Się już nawet te ruskie, faszolskie kury nie kryją. Jak którykolwiek tylko tknie policjanta to życzę aby dostał pałą tak aż gwiazdy zobaczy.

Edytowane przez Kris194

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...