Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 minut temu, VRman napisał(a):

Chce się ktoś założyć, że Trump zachowa się w pełni prorosyjsko?

Dokładnie tak będzie, wczoraj czytałem na X że robi naciski na parlament żeby znieść sankcje na kacapów. 

 

Ale zaraz jeden z drugich fanów Muska i Trumpa ci napisze że to są szachy 3D.  

Opublikowano

Pewnie gówno prawda i nie zmniejszają żadnej pomocy, bo tą już zatrzymali i to gadka pod swoich zindoktrynowanych wyborców, a w rzeczywistości chodzi o to, żeby blokować możliwość zakupu broni itp. przez Ukrainę, gdy ta płaci swoją kasą albo kasą jaką dostała od Europejskich sojuszników. :/

Opublikowano

Puchatek współpracuje z Putlerem przeciwko zachodowi.

Także wzajemne starcie ich bandyckich państw to piękna, ale całkowicie nierealna wizja.

Dużo bardziej prawdopodobne jest niestety starcie prowadzonej przez nich osi antyzachodniej z państwami zachodnimi.

Opublikowano

Mamy farta , że ciągle bardziej im się opłaca handlować z zachodem niż otwarcie opowiedzieć się po stronie Rosji bo przy ich bazie przemysłowej to mogą wyprodukować więcej amunicji i czolgów/dronów/artylerii niż cały świat zachodni razem wzięty.

Opublikowano

To że Chiny współpracują z ruskimi to jedno ale wcale się nie kochają. Historia zrobiła swoje. To bardziej rywalizacja, który będzie dymał, a który będzie dymany.

Kiedyś rosja korzystała z przewagi i bez pardonu zabierała chińczykom, co tylko mogła. Można powiedzieć, że kiedyś ruskie dymali chińczyków, a teraz Xi dyma putlera. 

Zostali zmuszeni do współpracy właśnie w opozycji do USA.

Widzisz, obecnie Chiny potrzebują masę surowców żeby utrzymać rozpęd gospodarczy, a że rosja sprzedaje je za pól darmo to łykają jak świeże bułki, zresztą Europa robiła to samo, a nawet Polska pod pretekstem, ze obowiązują umowy handlowe, a prawda jest taka, że EU była i jest w czarnej d. z surowcami.

 

Ta ideologia państw zachodu vs państwa wschodu to jest narracja USA do zarządzania strachem żeby było łatwiej kontrolować poszczególne państwa EU i na nie wpływać.

Faktycznie kilkadziesiąt lat temu Chiny były gdzie indziej i widziały tylko jeden sposób na osiąganie celów, ale obecnie ten cel realizują w inny sposób i takimi samymi metodami co państwa zachodnie, czyli gospodarczo i finansowo. Więc te bzdury że państwa zachodnie będą walczyły vs Chiny to gruba przesada.

Jakby Chiny miały taki cel to już by był on zrealizowany ale dla nich korzystniejsze jest to, że ruskie cały czas się uwsteczniają i uzależniają od Chin.

 

Jeżeli już dojdzie do starcia Chin z USA to raczej wyłącznie na morzu w charakterze walki o dominację, a nie destrukcję całej floty i to tylko wtedy jeżeli któreś z tych państw nie odpuści, co jest mało prawdopodobne. W USA też kalkulują, że ich nie stać na utratę nawet połowy swoich sił morskich, ponieważ nie tylko Chiny chcą się wyrwać spod papcia wuja SAMA.

 

USA nigdy nie dawało gwarancji bezpieczeństwa i dalej jej nie daje. To zawsze był blef, tyle że kiedyś ten blef był poparty faktycznymi dysproporcjami między USA, a oponentami w zapleczu przemysłowym, technologicznym, finansowym i militarnym.

Jedynie w czasie zimnej wojny amerykanie byli trochę przymuszeni do ewentualnego starcia z ruskimi gdyby te chciały zając Berlin, bo nie mieliby odwrotu i musieliby zareagować gdyby zaczęli ginąć ich żołnierze. Obecnie zawsze mają możliwość wycofania się z danego rejonu i dalej wpływania na losy innych. 

Cała reszta jest obecnie zarządzaniem strachem. Jeżeli byłoby inaczej to pozwoliliby UA zjechać ruskich kiedy była ku temu okazja, a oni celowo dawali tylko kroplówkę, ponieważ ruskie są im właśnie potrzebne do rozgrywania EU i Chin. 

   

Obecnie się to mocno zmieniło i USA jest takim samym dyktatem jak Chiny, tylko że to USA głownie grozi państwom sąsiadującym i nie tylko. 

Jedyne, co nam może grozić od chińczyków, to że nas zaleją produktami, co może zdestabilizować europejską produkcję, tyle że taki organizm jak EU (cała) może to w pewien sposób regulować i częściowo się przed tym chronić. Zresztą chińczykom taki układ się dalej opłaca i będą oferować dużo żeby oderwać EU od USA i kiedyś zmaterializować wyjście z prymatu dolarowego.

Obecnie to EU jest bliżej do Chin niż USA z przyczyn geopolitycznych w tym gospodarczych. Dla EU zawsze zagrożeniem była tylko i wyłącznie rosja.

 

Czy kiedyś Chiny odgrażały się konkretnym państwom Europy - jakoś nie kojarzę, raczej odpowiedź zawsze była do grupy państwa zachodu jako te popierające działania USA lub pod przewodnictwem USA.

 

Taką narracje również grzeje prawa strona polityczna z dudą na czele, co najchętniej by weszli w dupsko pomarańczowemu i kupowali od amerykanów wszystko jak leci w nadziei, że oni chociaż kiwną palcem jakby przyszło co do czego ale sorry, ręce opadają jak człowiek widzi takie infantylne rozumowanie bez zrozumienia zasad geopolityki. 

Jeżeli chodzi o stawanie w szeregu do walki z ruskimi, to już nawet batyr więcej by zrobił ze swoimi ziomkami :lol2: 

Amerykanie pokazaliby nam wtedy jak szybko potrafią zwijać bazy z EU wschodniej pod pretekstem, że muszą interweniować u żydków a jak byśmy podskakiwali to nam wyłączą co bardziej strategiczne systemy. Taką mamy smycz jaką sobie pozwalamy założyć.

Opublikowano
22 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Ja myślę, że już trochę za bardzo zaczynamy wierzyć, że wszystko powinno być biznesem. 

No właśnie problemy zaczynają się w momencie gdy przywódcy odchodzą od traktowania wszystkiego jako biznes.

Putin chciał przywrócić imperium a doprowadzi kraj do ruiny.

 

Inwazja na Taiwan się nie opłaca Chinom ni cholery, ale jak Xi postanowi przejść do historii ...

Opublikowano (edytowane)

Coś mi się z rok temu obiło o uszy w jakimś podcaście, że z tym Tajwanem to nie tyle widzimisię, co konieczność, aby utrzymać władzę. W końcu rząd Chin to nic innego jak mafia. Jak szefunio okaże się słaby to zaraz go ktoś "zastąpi". I ponoć stąd ten pomysł na Tajwan, aby pokazać siłę i odciągnąć uwagę od siebie (Xi)

Edytowane przez VRman
Opublikowano
Godzinę temu, michaelius33 napisał(a):

No właśnie problemy zaczynają się w momencie gdy przywódcy odchodzą od traktowania wszystkiego jako biznes.

Putin chciał przywrócić imperium a doprowadzi kraj do ruiny.

 

Inwazja na Taiwan się nie opłaca Chinom ni cholery, ale jak Xi postanowi przejść do historii ...

Pokazałeś zdrową stronę myślenia biznesowego. To popieram. 

Bardziej chodziło mi o przeginanie pałki.

Wspomóc kraj napadnięty przez kogoś innego? Czy zaatakować z drugiej strony i zabrać sobie kawałek.

Zadbać o opiekę geriatryczną na wysokim poziomie? Czy ją spuścić w kiblu innych potrzeb. A może w ogóle przestać leczyć emerytów?

Podbój Ukrainy da się ekonomicznie uzasadnić. I to całkiem dobrze. To samo dotyczy Tajwanu. 

Inny przykład skrzywionego myślenia biznesowego to działania Trumpa na przykład. Inny przykład - rozdawnictwo PiSu. Z jednej strony kupili sobie wyborców, z drugiej strony teraz każda partia jest zakładnikiem tych wyborców. Chora sytuacja. Nawet Konfa nie chce już socjalu zabierać bo wie czym to się skończy. 

Opublikowano

nie przejmowac sie, mordowac dalej,

wszystko caly czas idzie zgodnie z planem mimo okazjonalnego i pozorowanego krzywienia sie zachodu
 

Cytat

 

Izrael ostrzelał punkt pomocy w Gazie. Dziesiątki ofiar.

 

Co najmniej 41 osób zginęło w środę w wyniku izraelskich ataków na Strefę Gazy poinformowały lokalne władze.

 

https://wiadomosci.wp.pl/izrael-ostrzelal-punkt-pomocy-w-gazie-dziesiatki-ofiar-7166529660529280a

Opublikowano

o coś nowego, chyba pierwsze po wyborach trampka oficjalne stwierdzenie, że rosja jest agresorem 

12 godzin temu, kubikolos napisał(a):

nie przejmowac sie, mordowac dalej,

wszystko caly czas idzie zgodnie z planem mimo okazjonalnego i pozorowanego krzywienia sie zachodu
 

https://wiadomosci.wp.pl/izrael-ostrzelal-punkt-pomocy-w-gazie-dziesiatki-ofiar-7166529660529280a

Potrafię zrozumieć, że wojsko Izraelskie reaguje nerwowo gdy wzburzony tłum zbliża się do miejsc wydawania żywności poza godzinami wydawania żywności, ale całokształt działań Izraela wskazuje jednoznacznie, że chcą Palestyńczyków wyciąć w pień wszelkimi dostępnymi metodami.

Prawda jest taka, że pod płaszczykiem ofiar sami stali się prześladowcami. Później się dziwią, że coraz więcej jest takich Braunów.

Opublikowano (edytowane)

"to się okaże" to gówno a nie odpowiedź. Każdy normalny wie, że pójdą dalej. Ale "Headset" wydaje się mieć dużo powiązań z ruskimi więc ciągle będzie pierdzielił wedle ich propagandy.

A przecież na kilka dni przed atakiem na Ukrainę ruscy mówili, że nie zamierzają atakować Ukrainy. 

Z tego samego powodu kłamali wtedy i z tego samego powodu Headset kłamie teraz. Bo tak lepiej dla interesów rosji.

 

 

Tymczasem już się klaruje sytuacja: Jedynym ratunkiem dla wielu aspektów gospodarki i zbrojeniówki rusków jest pomoc Trumpa i innych przekupionych/zwerbowanych.

 

(Sekcja o Iranie na timelinie - tu mowa o tym)

 

 

 

Tutaj Meissner fajnie omawia sytuację. Ruskom potrzeba zachodnich części. To nie w interesie USA jest nawiązanie dobrych relacji handlowych z Rosją, bo do całości, takie relacje to nadal będzie promil handlu USA. To dlatego Trump i jego przydupasy tak gadają. Bo Rosja im te gadanie nakazuje. 

A nakazuje, bo otwarcie handlu z USA pomoże upadającej gospodarce.

 

Eh... pomyśleć, że jak wreszcie te sankcje zaczynają gryźć rusków w dupę na tyle, żeby przynosić wymierne korzyści, to wszystko rozpierdzieli pomarańczowy klaun :/

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano

USA nie z bardzo ma czym handlować z rosją to są państwa konkurujące ze sobą w kilku gałęziach handlu.

Bardziej chodzi rosji o zniesienie sankcji, co umożliwi ruskim pozyskiwanie niezbędnych części i produktów gdzie ciężko o substytuty.  

Opublikowano

I super. Kupmy 500 takich czołgów i 300 apaczy! 

I lejmy nadal na drony i obronę przed nimi.

 

Nie ważne. W końcu i tak inwestujemy w wojsko tylko po to, aby przed kamerami powiedzieć "Wydalyśmy sto myliarduf! I paczta ile czołguf i jeszcze do tego osimset patriotuf (bez amunicji) kupymy! Paczta jaki nasz żont je dobry!"

Opublikowano

Po roku 31 sztuk, no brawo :E Dodatkowo wersja z lat 70-80’, zubożona. A większość padła od dronów, tylko jeden został zniszczony w bitwie pancernej, a ile Abrams zniszczył ruskiej blachy? Pewnie więcej. 
 

Wszystkie okopy i wzmocnienia na północ od Sumy z 2023 roku już nie nadają się do obrony przeciwko wojnie prowadzonej w 2025 roku, tak szybko zmienia się pole bitwy. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...