Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Cytat

Pomarańczowa małpa splamiła USA zapraszając mordercę do swojego samochodu

Cytat

No to teraz czekamy na sprzedanie Ukrainy za kilka srebrników, bo nie wita się zbrodniarza wojennego czerwonym dywanem...

https://www.skyscrapercity.com/threads/ukraina-rosyjska-inwazja-2022-sytuacja-na-froncie-nie-geopolityka.2399351/post-194339386

 

Cytat

Bardziej żałosnych obrazków nie widziałem. Prezydent USA, kraju który nam kojarzył się jako kraj wolności przyjmuje z honorami zbrodniarza wojennego, do tego pomarańczowa małpa klaszcząca na jego widok.

https://www.skyscrapercity.com/threads/ukraina-rosyjska-inwazja-2022-sytuacja-na-froncie-nie-geopolityka.2399351/post-194339693

 

 

 

?auto=webp&fit=bounds&format=pjgp&height

Opublikowano
1 godzinę temu, VRman napisał(a):

on faktycznie jest najgorszym prezydentem USA w historii i faktycznie robi co może aby udupić swój kraj i sojuszników,

On jest może i nienajlepszym politykiem, ale do najsłabszego to zapewne dużo mu brakuje. I to nie dzięki Trumpowi Rosja wygrywa wojnę. Wojnę przegrali Ukraińcy. I to jest jasne dla świata, no może z wyłączeniem demisterów.

 

Trump gra własną grę. Wie jak słabe są USA wobec potęgi Chin. Ukrainę ma w dupie. Nie chce bardzo mocnego zbliżenia Rosji i Chin. Ono i tak jest, ale Trump chce je osłabić. Ukraina nie ma jako taka żadnego znaczenia.

Opublikowano

Z całą pewnością w zakresie zasobów intelektu obecna administracja USA nie może się równać z Kremlem.

 

Z drugiej strony ta morderczość Rosji propagowana i nas, jest mocno przereklamowana. Rosja jest też już nieco nadwyrężona tą wojną. Zdaje sobie sprawę, że też jest bez porównania słabsza niż Chiny. Nie wiem czy Putin realnie gra o status supermocarstwa. Ja bym obstawił, że nie, a jak jest pewnie pokażą najbliższe miesiące. Czy będzie dalsza szybka rozbudowa rosyjskiej armii czy przerwa.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, VRman napisał(a):

Pytasz "co ma teraz zrobić Trump, jak dawno temu zdradził swój kraj i sojuszników i pomógł Putinowi zająć lepszą pozycję i przechylić szalę zwycięstwa na jego korzyść"?

 

 

 

 

 

No nie wiem, nie wiem. 

Nic mi nie przychodzi do głowy. Nagle zapomniałem wszystkiego o czym tu pisaliśmy po sto razy.

 

 

Pewno przegapiłeś. 

 

 

 

Po prostu nie rozumiem jak można wypisywać co wypisujesz. Zwyczajnie mi się to we łbie nie mieści. Jedyne co mi przychodzi do glowy to trolowanie, albo ćwiczenie siebie lub bota przez udawania jakiejs postawy. 

Zupełnie jakby AI miało prompta, że ma zostać na swojej "opiinii" niezależnie od przedstawionych faktów i informacji.

 

Jak Trump wyjdzie do kamer z ręką w spodniach Putina, to też powiesz, że to po prostu wielka polityka? W sensie... gdzie jest ten punkt po którym się obudzisz i powiesz "o kurde, ale tu się od(wali)ło... on faktycznie jest najgorszym prezydentem USA w historii i faktycznie robi co może aby udupić swój kraj i sojuszników, jak mogłem tego wcześniej nie widzieć?"

O czym ty piszesz? Jaką szlę zwycięstwa? Ukr miały czas wypychać więcej niż im chcieli pozwolić przy wycofywaniu się na wiosnę 2023 chyba. I to w scenariuszu gdy cały kraj złapał by za wszystko czym można i zaczą mordować. Oni czekali na myśliwce, czołgi a w końcu chyba chcą ludzi najlepiej innych narodowości. Teraz będą szale przechylać negocjacjami bo się ruscy przestraszą. Sankcje pytanie jak dotkliwe to też swój czas będą musiały oddziaływać by ich udusić i mogą być tylko impulsem wywierania parcia na negocjacje(!) pokojowe. I nic innego. Oni ich nie chcą w tak dobitny sposób udupić i rozwalić. Ukrainu cała to mięsa trzeba w wyższych ilościach niż się ruskie od pewnego czasu przygotowują. Idź popytaj kolegów jak jakiś masz za granicą czy nie marzy im się wielka wakacyjna przygoda na ukrainie z tobą. Sprzęt na przetrawienie się znajdzie. Byle te wyłomy przetrwały dłużej niż ostatnie sukcesy w tym i polskich najemników. Może jak te negocjacje nie wyjdą z winy ruskich(przy oddawaniu im przedpola aż tak rażacego) to może będzie to wyglądało że na własne życzenie im zachód w końcu rozjexał gospodarkę. Na konflikt konwencjonalny to ani nato(jako cały pakt) ani Rosja nie ma chęci między sobą. Nie da jakiś pól cholera wie jak bogatych w co inne z jakimiś oligarchami i całymi ichniejszymi PGR'ami.

Edytowane przez areczek1987
Opublikowano (edytowane)

Tak, Trump pomaga rosji bo chce ją odsunąć od Chin. Dlatego teraz Chiny otwarcie wspierają rosję, podpisują umowy o wzajemnej przyjaźni i partnerstwie itp. 

Tak. Pompoując sojusznika Chin na pewno Trump walczy przeciwko Chinom.

 

Ludzie. Weźcie czasem pomyślcie zanim coś napiszecie, serio.

 

I co do "nie przez trumpa Ukraina przegrała". 

Trump to tylko wisienka na torcie sukcesów ruskiej agentury i propagandy. To przez to przegrała Ukraina. I Trump jest symbolem zdrajcy i polityka, którego kremliny zwerbowały. Tak samo jak Muska, Orbana, Shreddera, Fico, ludków z AfD, Brauna Gaśnicowego (i być może Mentzena) itp.

 

To całość. Gdyby od 2022. cały zachód konkretnie zareagował, dokręcił sankcje itp. to by ruski niedźwiedź się z tej piłki z hukiem spier(niczy)ł już rok czy dwa temu. 

Gdyby Trump nie pomagał fiutinowi, to by zupełnie inaczej wyglądały walki.

No ale nie, bo a to Orbanienko vetuje, a to inne wdupowłazy, w Austrii i Niemczech to w ogóle jest dramat i od lat się boję że zaraz tam ruscy umieszczą swoje pacynki w rządzie.

TO jest problem. A nie sam Trump. 

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

Ty mi z geopolityką nie modź tutaj. Oni tam kasy już wtopili by bronić "wartości" temu biednemu kraikowi tak ich spragnionemu. Jest pat na froncie(pytanie w którą stronę się przesuwa) i pytanie jak mogło się to realnie skończyć. Było badtimes goodtimes na YouTube o tym. Pytanie na co liczyłeś. Ruskie wiszą Chinom na arenie międzynarodowej w widocznym stopniu i oni tak dobitnie się od nich nie odwrócą. Pozują na poważny kraj co nie zmienia frontów i jest w miare konsekwentny. Nie po tym jak im wybito 1 milion rodaków by wypłacić zadośćuczynienia solidnie podkręcone by się komuś tam opłacało nadstawiać dupy na podlot drona. Cały świat południa czeka kiedy im ruskie za to odpłacą i pewnie tak kiedyś będzie. Dla nich jesteśmy(jako nato) jak imperium z gwiezdnych wojen. Złodzieje i wyzyskiwacze.

Trumpek krzyczał że trzeba ukr pomóc w znaczącym stopniu na początku inwazji za kadencji Bidena. On im napsół krwi wysyłając te wyrzutnie przeciwczołgowe i ostrzegał zelenskiego mu to wypominając nim jeszcze go podmienili. Przyklepanie tych negocjacji przez Rosję z ukazaniem Trumpa jako tego wielkiego przyjaciela i wybawcę musi być tam okładane teraz masowym praniem muzgów i cenzurą tego. To jak splunięcie w twarz dla kogoś co wmiarę był w temacie.

 

Dalej posta nie czytam bo mnie trochę styl twojego pisania odrzuca. Ruskie wiedziały kiedy zacząć wojne tak po krótce przelatując to co jeszcze ogarniam.

 

Oni tam nie mogli a najbardziej prawdopodobne nie chcieli ich tak zdławić by dać tej Ukrainie to czego chciała. 

 

To jeszcze nie koniec tego konfliktu. Tylko jakiś teatrzyk z którego coś może wyjść albo nie zależnie jak się strony czują na siłach. Pytanie kto bardziej zdesperowany i staci lub nadstawi więcej niż chciał.

 

 

 

Edytowane przez areczek1987
Opublikowano
6 godzin temu, areczek1987 napisał(a):

Od Kremla usłyszysz że pokój wymaga czasu i woli a już pierwsze kroki zostały podjęte przez przynajmniej część znaczących ludzi. Amerykańska administracja okaże zadowolenie z rozmów i wyrazi chęć ich kontynłowania. Może amerykanie wyrwą wstrzymanie ognia w powietrzu lub ograniczenie nalotów w silnie urbanizowanych. Obydwoje wyrażą nadzieję że delegacja ukraińska się dostosuje/ugnie w silnie dyplomatycznym języku bo będą murem stali za swoimi racjami i jednak starli się umniejszyć tym negocjacjom. Europa wyrazi zdziwienie i zacznie się dogadywanie jak będą te gwarancję bezpieczeństwa mogły być przerzucone na któreś z państw i może nie będzie to polska co już graniczy z Rosją. POTUS wyrazi chęć rozmowy z naszym prezydentem i premierem :E

 

:E

 

 

 

 

Opublikowano
9 godzin temu, Jinx napisał(a):

 

A putler wygląda jak śmierć po tych 3 latach 3 dniowej operacji specjalnej.  

Jakiego tym razem na raka i niedługo umrze?

 

Czy ktokolwiek, choć jedną osoba wierzyła że ten szczyt będzie sukcesem Trumpa? Miej odwagę i podnieś rękę do góry.

 

Obudziłem się i przeczytałem w naglówkach dokładnie to czego oczekiwałem. 

No nic trzeba liczyć, że jak zaczną podawać konkrety to będzie tam coś pozytywnego.

Opublikowano (edytowane)

Cóż. Jakimś cudem znowu wyszło, że miałem rację:

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/zakulisowa-rozmowa-trumpa-z-putinem-tego-obawial-sie-zespol-trumpa/6627mt2

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/tak-putin-oszukal-donalda-trumpa-na-alasce-osiagnal-az-osiem-celow/j2xt258,79cfc278

 

Czyli kolejne prezenty od Trumpa i korzyści dla rosji w zamian za nic.

 

Tym razem kolejnymi sygnałami o tym, że Trump wykonuje to co mu Fiutin karze są:

- miejsce spotkania

- oklaski Trumpa na wjazd Fiutina

- Trump mówi, że to wina Bidena że rosja zaatakowała Ukrainę, a poza tym że to Ukraina stoi za "fałszywymi" oskarżeniami Demokratów o to, że użył rosji do wygrania w 2016

- ładnie pozował tam, gdzie trzeba dla ruskiej propagandy

- + cała reszta tego, co wymienili w linkach wyżej

 

@areczek1987

 

To nie czytaj. Jakoś przeżyję. Ten drażniący styl moich postów wyżej nazywa się sarkazem i ironią. Ma na celu kulturalne powiedzenie "to co piszesz to okropny debilizm".

Wierz mi, że znacznie mniej drażniący niż to co naprawdę miałem ochotę napisać, bo ręce opadają jak się tu niektóre posty czyta z takimi bzdurami jak "Trump tak się zachowuje, bo to wielka polityka" czy "Trump tak robi, bo chce odwrócić rusków przeciwko Chinom" (co jest tak możliwe jak wspólne kandydowania partii Konfederacja i Lewica) 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
10 godzin temu, MaxaM napisał(a):

 

Jak to co "what's going on with him?. Tylko debil by się nie zorientował, że po prostu kpi sobie z przedstawicieli mediów. 

8 godzin temu, Henryk Nowak napisał(a):

Oglądam na żywo konferencje po spotkaniu na Alasce i zadaję sobie pytanie co Putin pieprzy 🤣 czy on jest trzeźwy?

Nie wiem co pieprzy, ale jak na razie dostał wszystko czego mógł oczekiwać. Trump w zamian nie dostał nic. Zobaczymy co wypłynie w przeciągu najbliższych 2 tygodni, bo teraz pewnie nie wszystko wiemy. 

9 godzin temu, adashi napisał(a):

Trump gra własną grę. Wie jak słabe są USA wobec potęgi Chin. Ukrainę ma w dupie. Nie chce bardzo mocnego zbliżenia Rosji i Chin. Ono i tak jest, ale Trump chce je osłabić. Ukraina nie ma jako taka żadnego znaczenia.

Trzeba brać też pod uwagę, że USA są po prostu za słabe aby nakłonić rosję do czegokolwiek. To nie jest pierwszy raz kiedy USA podwija ogon przed rosją. 

Opublikowano
8 godzin temu, Henryk Nowak napisał(a):

Oglądam na żywo konferencje po spotkaniu na Alasce i zadaję sobie pytanie co Putin pieprzy 🤣 czy on jest trzeźwy?

Pieprzy dokładnie to co sobie zaplanował spychając zasadniczy temat rozmów na bok, podkreślając kto nadaje moment obrotowy tym rozmowom. 

Opublikowano

Czy tylko ja mam wrażenie ze  historia zatacza koło i ponownie ktoś inny decyduje o naszych  losach   dogadując się za naszymi plecami i chyba "całej" UE   ?

 

Już przed  od  dawna się  mówi ze UA  jest sprzedana  ruskim tylko pozostaje kwestia  "łagodnego"   poinformowania i przekazani  zeby nie rozkręcić wojny NATO  vs ruskie  bo tego USA nie chce , raczej nie chce.

Po dzisiejszych słowach  Trumpa ... no ciężko nie wierzyć ze te "plotki"   nie są prawdą 

Opublikowano

Dlaczego patrzycie na USA? Co ma USA do europy i rosji?

UE i europejskie NATO powinno twardo postawic swoje stanowisko nawet jesli bylo by w konfrontacji do tego co bredzi Trump.

To jest nasz teren i o nasze bezpieczenstwo sie rozbija. To nas chce podporzadkowac putin.

Gdzie jest europa?!?!....aaa zapomnialem walczy o klimat.

 

Do tej pory europa nie rozwinela produkcji wymaganej broni ktora by dala szanse Ukrainie skutecznie mielic ruskich. 

Szkoda gadac...

Opublikowano
Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Tak liczyłem po cichu ze ktoś zestrzeli fiutina :hihot:

Widać Duch Kijowa akurat na urlopie.  :P 

17 minut temu, Radziuwilk napisał(a):

To nie powinno kolidowac z racjonalnym mysleniem i decyzjami.

Jedyną rzeczą racjonalną w działaniu UE jest nabijanie sobie kabzy przez jej "działaczy", w tym akurat są dobrzy, w reszcie nie bardzo.

Opublikowano
1 godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

Jakiego tym razem na raka i niedługo umrze?

 

Dużo przesłanek wskazywało, że jednak mógł mieć. Chociażby rzekome wizyty specjalistów w tej dziedzinie z Turcji czy widoczne cechy wyglądu wskazujące na obecność choroby.

I może Cię zaskoczę, z raka jest szansa wyleczenia. W przypadku nowotworu krwi, bo o takim ciągle była mowa, niektóre mają szansę wyleczenia w 90%. Przy wybitnych specjalistach pewnie szansa wzrasta do 99%.

 

 

Godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

Jak to co "what's going on with him?. Tylko debil by się nie zorientował, że po prostu kpi sobie z przedstawicieli mediów.

Po prostu wiek i obciążenie w postaci wojny pozbyły go z charyzmy. Nie sprawia już wrażenia wielkiego wodza, ogółem wodza, tylko zagubionego przytulnego dziadka.

 

 

Miałem cichą nadzieję, że jeśli sam Putin pofatygował się na spotkanie, to coś się ruszy.

A tutaj Putin się ruszył po wygraną. Widocznie wiedział jaki będzie efekt tego spotkania więc pofatygował się wyjść z nory.

Trump w ostatnich tygodniach zapowiadał wielkie sankcje i potok broni dla Ukrainy i co? Zapowiedział powrót Rosji do wielkiej polityki i niewspieranie Ukrainy. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...